Skocz do zawartości

Zdjęcie

No tak, raz na wozie raz pod wozem ;)

- - - - - otyłość redukcja pomoc dieta

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Nukleotyd

Nukleotyd

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 121 postów
  • Wiek: 21
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DW
    • Staż [mies.]: 7

    Cześć, kiedyś w 2015roku jak zakladałem tutaj konto to byłem chudym licealistą pragnącym poszerzyć... swoje barki i wgl takie tam ;)

     

    Aktualnie wracając po prawie 5latach, jestem kimś kto faktycznie poszerzył. NO ALE NIE TAK JAKBYM CHCIAL :)

     

    Przez stary związek 2 letni oraz problemy z deprechą z pięknych ciężko zdobytych 80kg waga zmieniła się do 103, aktualnie schudłem do 98,9kg po okolo 3,5tygodniach natomiast i tak jestem tym faktem " lekko " rozstrojony.  

     

    Zrobiłem sobie śmieszną analizę polegającą na przydzieleniu do szkolnictwa swojej wagi. Gimnazjum 120kg, Liceum 80kg, Studia 100kg :)

     

    To że przytyłem było związane z  depresją, nerwicą no ale też z toksycznym związkiem który mnie rozwalił na strzępy i przede wszystkim MOJE CIAŁO - chociaż jaki umysł, takie ciało - mój aktualnie kuleje.

     

    Piszę do was o prośbę w pomocy na stare tory, od gimnazjum ( 2013rok mniej więcej) do grudnia 2018 żyłem tak zdrowo, że aż przykłądowo i książkowo - chodzi o zbilansowane jedzenie, treningi, o zdrowy styl życia.

     

    Aktualnie nie mam siły na nic, będąc w liceum zastanawiałem sie jak to jest mozliwe ze ktos ma depresje i nie moze nic zrobic i sie "marnuje" - ah, jak ja teraz to rozumiem, totalnie nic nie moge zrobic bardzo ciężko mi to wychodzi.

     

    Schudłem głównie z stresu oraz z tego że biore chrom i jem po 1000kcl - ale się marnie oszukuje, bo doskonale pamiętam, jak zaczynalem odchudzanie przy 2600 a kończyłem na 1600 MAX już takie ostatni tydzień. 

     

    Jeśli chodzi o pomysły na posiłki to łatwo je zaczerpnąć z dzienników treningowych i niektórych tutaj działów,oraz z filmów na yt, natomiast dobór kalorii - to mi sprawia najwięcej problemów aktualnie, dobór kalorii i makro.

     

    Wazę 98.9kg, 184cm wzrostu, próbowalęm trzymać 1800kcl ćwicząc 3x w tyg w domu trening kalisteniczny (od kury workout dla poczatkujacych) + treningi hiit 20minut no i brzuch 8 min. ale serio to nic nie dawało, postanowiłem kolejny tydzień zrobić inaczej i ćwiczyć tylko kalisteniczny, też nic. Sciąłem na 1600, tez za bardzo nic i dopiero na 1000 coś idzie.

     

    Nie wiem czy to może wina LEKKIEGO mimo wszystko podjadania ? staram się ograniczyć słodycze i wszystko co nie zdrowe natomiast ciezko jest to zrobic od razu ale mysle ze 80% roboty w tym temacie za mną, natomiast czasami zapominam wliczyć ale jak wlicze to i tak nic nie idzie.

     

     

    Potrzebuje pomocy dot porządnego ułożenia kaloryki i makro, bo normalnie nie zejde nigdy.

     

    Jeśli chodzi o moją aktywność fizyczną, to trening kalisteniki + hiit 3x w tyg / 4x w tyg. poza tym nic, studia i praca zdalnie.

     

     

    Myślałem o 2000 kcl i jakieś makro w stylu B + T Max ile sie da a ww nisko? chociaz tak szczerze pamiętam czasy jak na wysokich węglach nawet mi szło..

     

     

    Jakieś porady? ;) 


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
    Po ilu Cyklach..? | Czyli mój pierwszy raz ;) , Ból w barkach podczas wyciskania , Uraz barku a diagnoza po USG , Odżywki pod boks i siłownie , Trening Split 3 razy w tygodniu dla ogólnej poprawy sylwetki | Dieta utrzymywana, fbw za mną, teraz czas na prawdziwe ćwiczenia...

    #2
    Freezu

    Freezu

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 605 postów
  • Wiek: 21
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:świętokrzyskie
    • Staż [mies.]: 25

    nie ma takiej opcji że jesz 1000 kcal i nie chudniesz

     

    Nie wiem czy to może wina LEKKIEGO mimo wszystko podjadania ? staram się ograniczyć słodycze i wszystko co nie zdrowe natomiast ciezko jest to zrobic od razu ale mysle ze 80% roboty w tym temacie za mną, natomiast czasami zapominam wliczyć ale jak wlicze to i tak nic nie idzie.

     

    masz odpowiedź - wydaje Ci się że są to nieznaczne ilości, ale z takiego lekkiego podjadania potrafi się w ciągu dnia zebrać kilkaset kalorii
    no i te rzeczy, których nie wliczasz też dużo dają

     

    Myślałem o 2000 kcl i jakieś makro w stylu B + T Max ile sie da a ww nisko? chociaz tak szczerze pamiętam czasy jak na wysokich węglach nawet mi szło..

     

    nawet mimo niskiej aktywności utrzymanie Twojej wagi w tej chwili będzie prawdopodobnie w okolicach 2800+kcal
    niskie węglowodany nic nie zmienią w redukcji masy, liczy się deficyt kaloryczny


    • 0

    #3
    Nukleotyd

    Nukleotyd

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 121 postów
  • Wiek: 21
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DW
    • Staż [mies.]: 7

    Wiem wiem, ale lepiej się czuję tak, poza tym na niskich weglach wygladam bardziej płaski niż nabity, wiadomo o co cho.

     

    Nie schodzi, po prostu nie schodzi i tyle, stoi w miejscu przy 1000, przecież ja to od 16 marca stosuje.

     

    Od dnia napisania tego tematu przyjałem 2000kcl, myslalem ze 1 dzien bedzie taki ze walnie do góry waga, natomiast ciagle leci w dół przy takiej kaloryce po mimo ze przy 1000 drgnęła tak jak 90latek w bur..elu.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko