Skocz do zawartości


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Kordelas8

Kordelas8

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 249 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Zalesie
    • Staż [mies.]: 6 lat

    Hej :)

     

    Zacząłem pierwszą w życiu prawdziwą redukcję z poprawą kondycji tak na dobrą sprawę od 6 lat na siłowni. Wcześniej trenowałem pod trójbój siłowy, potem zmiana planu na max-ot, pozniej 5x5 i power/reprange/shock - wszystkie plany sprawdziły się idealnie, muszę mieć rozpiskę z dużymi ciężarami i małą objętością bo inaczej bardzo szybko się przetrenowuję

     

    Robię interwały 3x week i obecnie ćwiczę p/rr/s 4xweek i to jest zdecydowanie za dużo dla mojego organizmu. Dzisiaj chyba już odpuszczam trening profilaktycznie

     

    Problem w tym, że w moich wszystkich planach operuję ciężarami rzędu 90%cm i to zawsze dawało mi najlepsze przyrosty - a podczas deficytu kalorycznego ta siła powoli spada a to tylko zwiększa frustrację wydaje mi się że spowalnia postępy.. Może czas na jakieś fbw? Czy można ćwiczyć FBW ale tak jak w P/RR/S typu pierwszy tydzień FBW 5x5, drugi typowo masowy trzeci izolacje+superserie? 

    Przez 3-4 ostatnie lata ćwiczyłem tak samo partiami niezależnie od planu

     

    Pon -  klatka przód barków

    Śr - biceps triceps 

    czw - nogi

    sob - plecy srodek/tyl barkow

     

    Generalnie zawsze barki miałem pod priorytet i szły b.ładnie. Głównym problemem teraz jest - jak pogodzić bardzo ciężkie treningi siłowe z dużym ciężarem z interwałami bez przetrenowania, dla ekto? Wszystko było ok dopóki nie obciąłem kcal i nie wprowadziłem tyle cardio. Jak robiłem rowerek nawet po 45m po treningu to było spoko ale intensywnośc zerowa i efekty tak samo.

     

    Podkreślę, że celem nie jest naładowanie ile wlezie nterwałów bo wycinka tylko podkręcenie metabolizmu i poprawa kondycji pod SW z zachowaniem siły statycznej (lub jej progresem). Dieta jest dopięta oczywiście i to ona służy za główne narzędzie redukcji a nie cardio, ale snu niewiele niestety po 7.5h.

     

    Czy można robić hiit w domu w trakcie roztrenowania bez strachu o dalsze pogłębianie przetrenowania czy lepiej sobie odpuścić? W celach dalszego atakowania metabolizmu bo strasznie spowolniony jest przez lata masy na wpychaniu kcal węgli tłuszczy etc.. Jestem typowym ekto 187cm zaczynałem wiele lat temu od 60kg wagi. Bf niski obecnie przy prawie 100kg wagi ale tak czy siak sadłem podlało troszke i kondycji zero, stąd ten temat i moje pytania.

     

    z góry dziękuję  ^_^


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
    Podjadanie słodyczy , Kontuzja | podbijam temat, ze względu na brak odpowiedzi , Trening Power/Rep Range/Shock | Ocena i pomoc w planie treningowym , Mieszany trening czy trzymać się stałego planu? , czy moge tym planem pojechac????

    #2
    WujekMaciek

    WujekMaciek

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1792 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Belgistan %)
    • Staż [mies.]: 20 lat

    1. dieta jest

    2. sen, przynajmniej 7h jest

    3. 3dniowe fbw 5X5, wraz z obcinaniem kalori, co 2-3tyg, obcinasz po serii (oczywiscie nie liczymy rozgrzewkowych), az dojdziesz do 2x5

    4. po silowce aero, zaczynasz od 15mi i dokladasz co tydzien po np. 3min. ewentualnie interwaly, ale to juz b. indywidualna kwestia

    5. mozesz podzielic fbw na 3 plany i robic na przemian, zaczynajac od ciezko 5x5 i lekko 3x15. po ciezko interwaly, po lekko aero

    6. trening dzielony nie nadaje sie na redukcje. chcesz redukowac, rob co trening nogi i plecy

     

    pozdro


    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko