Jump to content

Photo

Nie poddaję się :)

- - - - -

  • Please log in to reply

#1
bambi1993

bambi1993

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    *
    POPULAR

    Hej!

    Postanowiłam nieśmiało założyć temat, jako że jestem jeszcze dość początkująca w temacie treningów.

    Od dłuższego czasu interesowałam się zdrowym trybem życia, dietami, ćwiczeniami. Jednak moje ćwiczenia wykonywałam głównie w pokoju, różnego rodzaju workouty: Insanity, HIITy, ćwiczenia z Fitness Blender i innymi kanałami na YT. Od niedawna zakochałam się w siłowni i uznałam, że chcę się na tym maksymalnie skupić :)

    Na razie nie przygotowuję się do debiutów, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie :)

     

    Niestety jest jeden problem. Od miesiąca zmagam się z kontuzją kolan. Chodzę do fizjoterapeuty, obecnie mam prawą rzepkę obklejoną taśmą... ;)

    Tak naprawdę nie wiadomo, co się stało. Prawdopodobnie przetrenowanie, zła technika biegania (na biezni, nawet nie był to długi, morderczy jogging), pospinane mięśnie, zbyt krótka rozgrzewka, stresujące przezycia, które mnie pospinały, a ja dalej ćwiczyłam.

    Dlatego obecnie nie mogę wykonywać żadnych aerobów, crossfitów, joggingu, skakania itp. Przysiady też raczej odpadają, bo codziennie odczuwam dyskomfort w nogach (czasem mniejszy, czasem większy). Mam przykurcze i muszę cały czas się rozciągać.

     

    Ja jednak się nie poddaję ;) NIe wyobrażam sobie przestać ćwiczyć. Fizjoterapeuta też mi nie zakazuje tego, wręcz przeciwnie.

    Nie mogę jedynie ćwiczyć mięśni czworogłowych na siłowni i wykonywać takich ćwiczeń, przy których muszę zginać kolana (nie mogę siedzieć w ogóle ze zgiętymi).

     

    Czy ktoś miał podobny problem?

    Jaki plan treningowy najlepszy, skoro muszę wyłączyć partie nóg? (ew. mogę sobie przywodzić nogi na maszynie i delikatnie pół przysiady bez obciążeń). Ćwiczenia na biceps itp. też raczej siedząc/leżąc, bo jak stoję to za bardzo obciążam nogi i bolą.

     

    Generalnie jestem dziewczyną "po przejściach". Walczę z zaburzeniami odżywiania. Moja waga się bardzo zmieniała. Od 42 kg po 55 kg i znów 42 i znów 55 itd. Jeszcze rok temu wazyłam 10 kg więcej, obecnie czuję się dobrze w swoim ciele, jednak ułożenie mi diety jest dość trudne. Sport i ćwiczenia bardzo mnie motywują do walki i do powrotu do normalnego życia.

     

    Załączam kilka moich fotek :) I z góry dziękuję za rady! :) (fotka sprzed roku i teraz)

     

    WYMIARY

    Wzrost: 158 cm
    Waga: 46 kg
    Wiek: 20 lat

    DIETA
    - uczulenie na białka mleka
    - nie jem glutenu i pszenicy
    - ograniczam spożycie węglowodanów

    MOJE GRZESZKI
    - lubię duże śniadania + kawa po śniadanku ;)
    - co jakiś czas zjem sobie hallsa/dropsa miętowego

    MOJE PROBLEMY
    - jak dotąd robiłam duże przerwy między posiłkami...:/
    - niezbyt szybki metabolizm przez błędy żywieniowe (jedzenie 600 kcal dziennie/ potem ok. 2000 kcal dziennie/ jedzenie tylko kleików i obiadków dziecięcych...)

    Attached Thumbnails

    • x1.jpg
    • forma.JPG

    Edited by ~Łukasz, 30 July 2014 - 22:16 PM.

    • 6

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    KwachuBB

    KwachuBB

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3435 posts
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 40

    Ar.pl to jest dobra strona do ułozenia diety jezeli musisz teraz mniej cwiczyc to oblcz swoje zapotrzebowanie i obetnij kalorie na tyle zeby waga nie rosła;]Nogi mozesz cwiczyc lekko na maszynach a co do kolana to polecam Tejpy-tasmy oraz masc Dicloziaja.a co do diety bazuj na:tuńczyk,jaja,oliwa,ziemniaki(jak dla mnie najlepsze kiedy chce sie zgubic wage,trzymac ja),twaróg,łosoś,kurczak,indyk najlepiej gotowane smacznie i zdrowo;)ładny postep gratki;]


    • 0

    #3
    Rozwalacz

    Rozwalacz

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 282 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 25

    niesamowita zmiana sylwteki, gartuluje bardzo ladnie wycietego brzucha i fajnych skarpetek :)


    • 0

    #4
    Prusek999

    Prusek999

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 590 posts
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Chełm

    Na dolegliwośći kolanowe, polecam zabiegi fal uderzniowych, całkiem dobre- Ból przechodzi i można normalnie presperować, ale wiadomo lepiej poczekać spokojnie, aż wszystko przejdzie. Sylwetka na ++ bardzo ładna.  %-)  Zajawka jest, więc gód. Będe zaglądał. Powodzenia i pozdrawiam.


    • 0

    #5
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    niesamowita zmiana sylwteki, gartuluje bardzo ladnie wycietego brzucha i fajnych skarpetek :)

    Stylowe skarpetki to podstawa :D

     

    Właśnie mam tejpa na rzepce jednej, bo mi ucieka w bok (do wewnątrz).

     

    Postaram się mniej więcej zapisać, co jem. U mnie to jest bardziej problem nie, że się przejadam, tylko że właśnie jakoś słabo jem albo robię duże przerwy, a wiem, że to wpływa na niekorzyść. 

    Śniadania jem bardzo duże i to jest mój jedyny posiłek, który traktuję troszkę jako deser, ponieważ składa się głównie z owoców.

    Ja nie jem glutenu i pszenicy i jestem uczulona na mleko, więc wszelkie twarożki, jogurty odpadają :/

     

    Jem dużo warzyw (po śniadaniu owoców już tak nie jem, właśnie warzywa), jakieś tuńczyki, łososie no i teraz na te stawy kolanowe żelatyna, czyli galaretka z kurczaka.

     

    W ogóle wczoraj się zdziwiłam, bo jadłam tez ozory w galarecie, można takie kupić i nie sądziłam, że sa tak wysokokaloryczne i podwyższają cholesterol :O Więc je odstawiam.

     

    Dziękuję bardzo wszystkim za wsparcie.  :thx:

     

    Dziś idę na siłownię i chcę się skupić na plecach oraz barkach :)


    • 0

    #6
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Ojej, a czemu mój temat trafił do fitness/wellness a nie do DT?


    • 0

    #7
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Dzisiaj byłam w siłowni Pure Jatomi w Złotych Tarasach, skorzystalam sobie z jednorazowego darmowego wejścia. Ogólnie siłownia ogromna i robi wrażenie, ale pozostawia wiele do życzenia

    - w cześci przeznaczonej dla kobiety nie ma wielu przydatnych maszyn (np drążka na czworoboczny, "windy" do podciągania)

    - w części dla wszystkich 95% to faceci i czułam się trochę skrępowana, ale bardziej przeszkadzał mi tłok i znów brak odpowiedniej ilości maszyn - były po 2-3 takie same na biceps/triceps (gdzie tak naprawdę i tak wszyscy to ćwiczą sztangielkami), a np. jeden drążek do ściągania siedząc... i już kolejka się ustawiała i każdy po 3-4 serie, czyli sobie nie poćwiczyłam.

     

    Jednak, nie poddałam się i starałam się poćwiczyć ile tylko mogłam. Trochę bez sensu, bo nie zrobiłam jednego konkretnego workoutu, tylko badałam sobie sprzęt, ale teraz ledwo żyję :P

    Dotyrałam głównie triceps i klatkę piersiową. 

     

    OBIAD: sałatka - szpinak, łosoś z puszki w sosie własnym, 1,5 garści oliwek czarnych, 2 pomidory, 3 ogórki gruntowe (2 małosolne), 3 plastry tofu w kosteczkę, 1,5 łyżki oliwy z oliwek

    SIŁOWNIA

    KOLACJA: - podobnie, sałatka - szpinak, plastry chudej wędlinki drobiowej, 1,5 garści oliwek czarnych, 2 pomidory, 2 ogórki małosolne, 2 plastry trogu w kosteczkę, 2 łyżeczki oliwy z oliwek + 3 młode marcheweczki do pochrupania


    • 0

    #8
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Liczyłam sobie tym kalkulatorem kalorii i wyszło mi, że mam zapotrzebowanie 1796 kcal, T: 60 g, B: 113 g W 202 g

    a ja zjadłam

    1500 kcal, T: 92 g (orzechy, oliwki, łosoś z puszki w sosie własnym itp.), B: 55 i W: 86 ...

    Słabo. 


    • 0

    #9
    Cassprio

    Cassprio

      Don't be afraid to fail, be afraid not to try

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4776 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: rośnie

    Fajna sylwetka, powodzenia :)


    • 0

    #10
    Balsam1916

    Balsam1916

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2471 posts
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: ROŚNIE

    Ja cwicze w Blue City i nie jest najgorzej :). W zlotych jest spora lanserka i bardzo duzo osob po godzinie 17/17.30 do przynajmniej 19.30

    W Blue City jest oddzielnie mala silownia dla kobiet tylko i wylacznie gdzie faceci nie maja wstepu - to dla takich nie smialych itd. wlasnie ;). Pozatym przed godzina 17-17.30 naprawde zazwyczaj jest niewiele osob w tygodniu, a w weekendy luz.


    • 0

    #11
    JeanClaudeVanDamme

    JeanClaudeVanDamme

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 161 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 31

    Może coś Ci się stało z łąkotką lub więzadłami ? Polecam prześwietlenie, a jeśli tam nic nie wyjdzie to dla świętego spokoju rezonans magnetyczny. Z tym nie ma żartów, teraz może nie być żadnych objawów, a innym razem w domu przy zwykłym chodzeniu możesz stracić kontrolę nad nogą bo coś tam "nie gra". Może masz zblokowane kolano poprzez zużytą łąkotkę. 

     

    Najpierw polecam zajrzeć do jakiegoś dobrego ortopedy ze zdjęciem z prześwietlenia/rezonansu magnetycznego.

     

    Pozdrawiam

     

    @Edit

    Teraz ból może być znikomy, ale poprzez samo chodzenie możesz sobie sama szkodzić, a co dopiero ćwiczenia. Z kolanem niestety nie ma żartów


    • 0

    #12
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Spokojna głowa :) Jestem pod opieką fizjoterapeuty. Mam po prostu pospinane wszystkie mięśnie. Już od 2 wizyt jest o wiele lepiej.

    Codziennie wykonuję stretching, wcześniej to nawet chodzić za bardzo nie mogłam, bo zaraz ból.

    Na razie nie mogę skakać, biegać itp. (zresztą bym nie chciała), ale oprócz stretchingu powoli zaczynam wzmacniać czworogłowy przyśrodkowy, żeby trzymał mi te uciekające rzepki.

    Mam maksymalnie pospinaną powięź biodrowo-lędźwiową, czworogłowe itp. Na ostatniej wizycie fizjoterapeuta musiał, aż mnie łokciem masować i rozciągać hahaha.

    Ale jestem dobrej myśli. Tragedii nie ma.

    Ostatnio miałam bardzo stresowy okres i chyba to też się przyczyniło do mojej niedyspozycji. Powinnam na jakąś jogę pochodzić...albo coś zrobić, żeby mi umysł "rozluzować" hahaha.

     

    Dzisiaj odpoczywałam. Dużo spacerowałam jak na moje okrojone możliwości. Jutro poćwiczę w domu pilates + mięśnie brzucha, a w piątek wybieram się już na siłownię :) Przetestuję sieć S4. Ktoś tam chodzi z Was może?


    • 0

    #13
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Moje jedzonko dzisiaj:

     

    http://ar.pl/plany/8...ba468de39c7.png

     

    co myslicie? 

    Dzień 2 oczywiście


    Edited by bambi1993, 16 July 2014 - 19:29 PM.

    • 0

    #14
    Cassprio

    Cassprio

      Don't be afraid to fail, be afraid not to try

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4776 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: rośnie

    Warzyw nie wliczaj, bardzo dużo cukrów prostych, malutko białka i kalorii. Kiepsko jednym słowem :-P


    • 0

    #15
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Tylko że ja obecnie nie bardzo mogę ćwiczyć na 100%, zero aerobów itp. :(

    Lodów zazwyczaj nie jem, ale dziś był hardkorowy upał.

    Co byś z tego wyrzucił? Owoce jem głównie na śniadanie, bo to jest taki mój cheat meal :P Bialka to było mało 1 dnia, dziś się starałam żeby było więcej, ale jutro będzie jeszcze lepiej :) (kurczak kupiony)


    • 0

    #16
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Dzisiaj rano poćwiczyłam pilates na brzuch i wydłużyłam plank :)

    1,5 minuty plank, 15 sek przerwy i tak 3 serie :)

     

    http://www.myfitness...7&to=2014-07-17 Moje jedzenie, nie wiem czy się wyświetla?

     

    Jutro rano idę przetestować S4 :)


    • 0

    #17
    Paradox11

    Paradox11

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2132 posts
  • Wiek: 31
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 8:)

    Hej :) 

     

    Też przeszłam zaburzenia odżywiania, ale w tą drugą stronę.... co do kontuzji to nogi możesz ćwiczyć na maszynach na ten moment.

     

     

    powodzenia Ci życzę!!


    • 0

    #18
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    W sensie, że nie mogłaś się opamiętać i jadłaś? 

     

    Przyznam się, że ta kontuzja nóg mnie już dobija. Zaczynam dostawać depresji.

    Bo ani rower, ani jakiś dłuższy spacer. Dramat. 


    Edited by bambi1993, 18 July 2014 - 07:04 AM.

    • 0

    #19
    Rozwalacz

    Rozwalacz

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 282 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 25

    Warzyw nie wliczaj, bardzo dużo cukrów prostych, malutko białka i kalorii. Kiepsko jednym słowem :-P

     

    A mi sie bardzo podoba ze tak duzo owocow je. Ja wiem ze kazdy by jej polecil ww tylko z ryzu ew platkow owsianych czerpac.... Ale spojrz na jej fotki! Wyglada zajebiscie, ktora dziewczyna moze sie pochwalic takimi bloczkami na brzuchu?

    Ma duzo cukrow prostych, ale to nie bialy cukier tylko z owocow = ktore zawieraja tez bardzo duzo blonnika = spowalniaja wchlanianie cukru, nawet prostego. 

     

    Bambi, uwazaj bo bedziesz miala bardzo duzo rad typu: nie jedz owocow i 2x zwieksz podaz bialka - ale pamietaj ze ostatetnia decyzja co do twojej diety nalezy do ciebie! Jezeli jestes zadowolona, dobrze sie czujesz to nic nie zmieniaj albo bardzo malo.

     

    Jedna rzecz w ktorej kolega ma racje to bardzo niskie kalorie... Nie wiem ile masz wzrostu i wagi, ale te dodatkowe 100, 200kcal by sie przydalo. 

     

    Jestes z holandii moze? pytam bo widze ze fitnesspal po niderladzku wyskoczyl.

     

    Fajnie ze tofu jesz, masz jakis ciekawy sposob na przyzadzanie tego?


    • 0

    #20
    bambi1993

    bambi1993

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 278 posts
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1

    Rozwalacz - dziękuję za odpowiedź :)

     

    No właśnie ja lubię owoce i nie zauważyłam, abym po nich tyła czy puchła itp. Np. wcześniej jak byłam na diecie, gdzie jadłam dużo węgli, np. jakiś chleb razowy, kasza, ryż, to kompletnie nie mogłam zrzucić wagi. Byłam nawodniona, ociężała i non stop wzdęta. 

     

    Postanowiłam jednak jeść trochę więcej białka :) I znów wprowadziłam jajka, bo ja to takie fazy mam : albo non stop jajka albo wcale. haha

     

    Ojej! po niderlandzku? To nie mam pojęcia czemu :O

    Potem wstawię moje dzisiejsze menu :)

     

     

    Jem tofu, ponieważ jestem uczulona na mleko, więc nie mogę ani sera ani jogurtów itp. Na szczęścia soja dla kobiet jest okej :)

    Szczerze mówiąc ja sama dość słabo gotuję, więc po prostu sobie w kosteczkę kroję tofu naturalne i np. do sałatki czy z pomidorkiem.

    Lubię kuchnię japońską i tam oni mają wiele fajnych potraw z tofu, ale ja sama nie umiem. :(


    • 0




    0 user(s) are reading this topic

    0 members, 0 guests, 0 anonymous users

     Zamknij okienko