Skocz do zawartości

Zdjęcie

Najlepsza SW na ulicę

- - - - - streetfighting sekcja wybor

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#61
Tomek_K.

Tomek_K.

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 1xx

Tak naprawdę żadna sztuka walki nie jest przydatna na ulicy. lepiej czasem uciec lub załagodzić sprawę. Wiem zaraz mnie zakrzyczycie, że głupoty gadam. Ale ja nie mówię o spotkaniu 1 na 1 tylko gdy nagle znajdujemy się w sytuacji gdy przeciwników jest 2,3 i więcej. Niestety ulica ma to do siebie, że takie sytuacje w szybkim tempie rozwijają się, ewoulują i nagle okazuje się, że ze zwykłej przepychanki robi się jatka. I można się spodziewać wszystkiego:ataku z tyłu, nożem , pałką, butelką, kawałkiem płyty chodnikowej, prętem z pobliskiej budowy ect. I teraz jak się zachowa potencjalny adept jakiej wyimaginowanej sztuki walki? No cóż początkujący,mający wiarę w swoje marne umiejętności - wiadomo źle skończy, średnio zaawansowany, no ten ma już pewne możliwości wybrnięcia z sytuacji i wygrania , ale jak mawiał mój dobry kolega:"na kawałek krawężnika w tył głowy nie ma mocnych". Pozostaje na koniec zaawansowany "fajter" - no cóż ten może już pokazać paru kolegom co znaczy walka. Niestety jak ktoś wspomiał wkracza tu już psychika. Jeśli masz świadomość, że poziom twojego wyszkolenia jest już na tyle wysoki, że reagujesz odruchowo, a poznane techniki pozwalają ci zabić człowieka, zaczynasz unikać walki. Do tego stopnia, że czasem lepiej jest nawet dostać strzałą w twarz by dać satysfakcję przeciwnikowi, a samemu spokojnie odejść.
Piszę tu o własnych doświadczeniach, więc indywidualnie może wyglądać to trochę inaczej, ale tak naprawdę nie opłaca się być ulicznym zabijaką.

Racja. Wszystko co tu napisałeś jest prawdą, może poza pierwszym zdaniem. Czasami znajomość SW może np pomóc znokautować szybko jednego z przeciwników otwierając nam drogę do ucieczki. A propo psychiki: wszystko zależy od tego co Sensei przekazał nam na treningu. Mój mówił nam np to że jeżeli ktoś atakuje nas musi liczyć się z tym że straci zdrowie lub życie i to jest jego wybór. I jeżeli będziemy czuć że walczymy o życie to wszelkie ciosy są usprawiedliwione i należy wykonywać najbrutalniejsze techniki.
  • 0

#62
belial...

belial...

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Spamer ;)
  • PipPipPipPipPip
  • 1683 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z cipki.
    • Staż [mies.]: up
    A ja powiem tak jak juz chcesz walczyc na ulicy i jestes "dobry" to lepiej sie rozejzyj wokolo czy nie ma kamer i swiatkow bo po fakcie TY bedziesz mial wielszy porblemu niz typ/typy ktorych polamales/zabiles !!!
    • 0

    #63
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    A ja powiem tak jak juz chcesz walczyc na ulicy i jestes "dobry" to lepiej sie rozejzyj wokolo czy nie ma kamer i swiatkow bo po fakcie TY bedziesz mial wielszy porblemu niz typ/typy ktorych polamales/zabiles !!!

    Jeżeli ten post był skierowany do mnie to odpowiem tak:
    Ja nigdy nie dążyłem do bójki. Nigdy nikogo nie zaczepiłem, nigdy nie byłem agresorem. Te parę razy kiedy się biłem - to po prostu broniłem siebie lub kogoś innego. Mam nadzieję że nigdy więcej nie będe musiał walczyć (poza sparingiem w klubie sportowym), ale jeśli do tego dojdzie zamierzam być przygotowany (i tu pomagają SW) i tym razem będe maksymalnie brutalny. Z mojego wątłego doświadczenia wiem, że tego typu sytuacje trzeba rozwiązać bardzo szybko, bo wraz z tykającym zegarem spadają nasze szanse i rosną obrażenia.

    Jeszcze jedna sprawa. Jeśli chodzi o ucieczki, to trzeba mieć dobrą kondycję. Nie muszę Wam tłumaczyć że jak Was złapią to już siły na stawienie oporu nie będziecie mieli. No, ale w pewnych sytuacjach (1 do kilku napastników) ucieczka daję choćby minimalną szansę na przetrwanie i trzeba próbować ją wykorzystać. Niestety nie zawsze można zmykać (np jak jest się z dziewczyną).
    • 0

    #64
    shockwave

    shockwave

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
  • Wiek: 32
    Zamierzam rozpocząć trening Muay Thai jak tą sztukę oceniacie w szansach na ulicy ?
    • 0

    #65
    Dareq

    Dareq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 233 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Ale wy klepiecie ten temat %) Walka na ulicy jest nieprzrzewidywalna. Wytrenowane ciało może jedynie dać ci większe szanse na wygraną lub ucieczkę.

    Sugeruję zamknąć ten temat;)
    • 0

    #66
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    Zamierzam rozpocząć trening Muay Thai jak tą sztukę oceniacie w szansach na ulicy ?

    Mnie MT bardzo się podoba, ale czy pomoże Ci w konkretnej sytuacji to nikt Ci nie powie. Napewno nie zaszkodzi.

    Dareq: Faktycznie, chyba wszystko już zostało powiedziane.
    • 0

    #67
    Matt_pl

    Matt_pl

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 16 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piotrków
    Skoro jesteś w Katowicach to polecam klub Prakong Katowice, jest naprawdę dobry. Pozdrawiam
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko