Skocz do zawartości

Zdjęcie

Moja nowa ibiza

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#41
___KAMIL___

___KAMIL___

    Kazach(R)

  • Spamer ;)
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7096 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:się biorą dzieci???
    • Staż [mies.]: Sporo
    A no to moze.
    Zapierał sie nie będę bo wiem tylko to co z grubsza :)
    Lece w kime narx.
    • 0

    #42
    F3romoN

    F3romoN

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2007SW
    Ładny seacik. Silnik też niczego sobie. Mój kumpel ma 1,8 T w Audi A3 i jezdzi z gazem już rok czasu. Mechanik mu powiedział że przy normalnej jezdzie nie powinien mieć żadnych problemów z silniczkiem.
    Decyzja należy do Ciebie ale ja osobiście bał bym się gazować auto z turbinką.
    • 0

    #43
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1
    Raz, że nie zakłada się gazu do samochodu z turbiną.
    Dwa, że nie zakłada się czipa w samochodzie z przebiegiem pow. 80tys. km.
    Trzy, nie wiem jaka jest cena tego seata, ale jesli boisz sie o spalanie, to mogłeś kupić Leona arl wtedy za 6litrów ropy byś jezdzil.
    Cztery, nie wiem o jakim golfie GTi rozmawiacie, ale sądząc o mocy 150km to IV i powiem tyle, że IV 1.9 tdi 130km 4motion zjada go na śniadanie przy starcie, a pozniej wiadomo T.benzyna się rozkręca i spala 16 litrow na 100 a diesel 7.
    • 0

    #44
    cwaniak.1991

    cwaniak.1991

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 104 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łomża
    • Staż [mies.]: 24
    Tez nie wiem o jakim golfie mowa, ale 3 150 KM tez jest. A do autora tak: fure z silnikiem do 1.6 i taka byle jaka aby sie przemieszczac to bym potraktowal gazem. Ale takiej ibizce i na dodatek w turbo, to bym takiej krzywdy nie zrobil. Jezdze BMW e34 (starsza 5) 2l 150KM objezdzam nia prawie wszystkie takie same dwu litrowki. Dlaczego? Bo moja nie ma i nigdy nie miala gazu. Gaz roznie sie ma do roznych silnikow, jedenemu moze nie zaszkodzic, a inny z czasem bedzie stopniowo tracil moc.

    Mozesz spojzec na moj wiek i pomyslec ( co zasraniec moze wiedziec ) ucze sie na mechanika, za pol roku juz nim bede. Robie fury ludziom na dzialce, jestem fanem motoryzacji i wielkim fanem marki BMW.

    To tak dla wyjasnienia ;)
    • 0

    #45
    BartoszBartek

    BartoszBartek

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 118 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:śląsk
    ja tam jestem przeciwnikiem gazu.

    moje auto pali srednio 12l po miescie benzyny, jak go kupowalem to obiecalem sobie, ze go po prostu sprzedam jak juz nie bedzie mnie na nie stac ze wzgledu na spalanie. to jest najbardziej standardowy koszt utrzymania samochodu.
    Śmieszą mnie wszyscy Ci ludzie co kupują bmki 7demki albo audi a8 4.2quatro i zakladaja gaz.


    ALE :

    Kazdy chce miec cos fajnego (w tym przypadku auto), KAŻDY jesli ma sposobnosc bedzie szukal rozwiązań na minimalizacje kosztów by móc choć troche zaoszczędzić. I jest to zrozumiałe. Ja też nieraz sie zastanawiam poważnie czy nie wlozyc tego STAGA do mojej krowy.


    Cupra to zajefajne autko. Szkoda go na gaz.

    Chyba nie pali Ci aż tyle byś musiał karmić ją gazem :) !

    Wysuszysz bidulke i Ci jeszcze padnie z pragnienia.

    Pozdrawiam!!
    • 0

    #46
    cwaniak.1991

    cwaniak.1991

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 104 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łomża
    • Staż [mies.]: 24

    Śmieszą mnie wszyscy Ci ludzie co kupują bmki 7demki albo audi a8 4.2quatro i zakladaja gaz.


    Podpisuje sie pod tym w 100%
    • 0

    #47
    Gywer

    Gywer

      Sex Alkohol Anaboliki

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7948 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Meneli
    • Staż [mies.]: 2003r

    Śmieszą mnie wszyscy Ci ludzie co kupują bmki 7demki albo audi a8 4.2quatro i zakladaja gaz.

    a mnie smiesza Ci ktorzy takie auto kupuja a pozniej jezdza nim od swieta zeby "przeczyscic" tarcze ;)

    wiadoma sa zwolennicy jak i przeciwnicy LPG , no ale skoro mozna jezdzic taniej to dlaczego z tego nie korzystac ?
    • 0

    #48
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    Moje zdanie jest takie, jeśli stać Cię na części do tego auta i masz je zadbane ale oszczędzasz jeżdżąc na lpg to nie widzę w tym problemu.
    Zdecydowanie gorzej jeśli kupujesz 7deme, S czy a8 i nie masz na części, nie dbasz o ten samochód i jeździsz wyłącznie na lpg tankując za 20zł, a benzyny na rezerwie to już niestety ale żal
    • 0

    #49
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1
    a8 4.2, kupisz za grosze w cenie zwykłego samochodu. Niech sobie jezdza w gazie, ale najlepszy ubaw jest w momencie, gdy pojdzie skrzynia, albo inna ciekawa częśc ;) powodzenia w aucie za 20 tys wymienic skrzynie w cenie 3-4 tys ;d Moim skromnym zdaniem, to jesli nie masz kasy na mocne auto i zeby lac do niego, to nie kupujesz. Po co ciezko zarobione pieniądze spalić ;) za tą benzyne, ktora wyjezdzisz w rok, to spokojnie mozna dozbierac na jakies nowe, lepsze auto %) jestem zdania, że lepszy Tdi np 150km z programem niz 200 konna turbo stara turbo benzyna. W miescie w zupelnosci dynamiczny diesel wystarczy. Bardzo popularny bolid ludzi z prowincji e36 1.6-2.0 benzyna i tak nie ma startu z 90konnym 1.9tdi IV od 0-60 pożera %) a spalanie kolosalnie różne.
    • 0

    #50
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    widać, ze nie masz za dużego pojęcia o różnicach w silnikach i po co w ogóle są silniki benzynowe. Rozwiń sobie temat, a zobaczysz, w której części masz rację, a w której już nie. To akurat było opisywane kilkukrotnie już na forum ale w sieci też znajdziesz bez problemu
    • 0

    #51
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1
    Wiem po co są silniki benzynowe. wyrazam tylko swoja opinie i porownuje najtansze benzyniaki i diesle. Mialem okazje pojezdzic kilkoma samochodami z przeroznymi silnikami i po prostu oceniam :) mam stycznosc z mechanikami rajdowymi, ktorzy rowniez przekazali mi swoje opinie. Jesli chcesz sie scigac, to benzyna bedzie najlepszym rozwiazaniem, jesli jednak chcesz miec dynamiczne, ekonomiczne auto wybierz diesla. Jako, ze diesel ma toporna budowe i nie jest zbyt tuningowalny, nie nadaje sie do scigania, rowniez ze wzgledu na przegrzewanie sie podczas dluzszej agresywnej jazdy. Jednak w temacie mowie o zwyklych 100-180konnych samochodach. Prawdziwa benzynowa zabawa zaczyna się od 200km np. Vgti.
    • 0

    #52
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Jakiś typowy maniak TDI co uważa że 90 koni to już potęga. Co Ty chcesz takim TDI objechać E36 w R6? ;) Proszę nie rozśmieszaj mnie. Panowie, zyjemy w Polsce, zarobki mamy jakie mamy, czy ktoś kto chce oszczędzić na paliwie ma kupować 1.6 i kit mogiła? Takie mamy zarobki i się przyzwyczajmy do oszczędności. W Niemczech ostatnio widziałem dużo E65 i E60 i różnych luksusowych nowych aut z LPG i to rzaden wstyd tylko czysta kalkulacja. Każdy robi co chce, ja długi czas jeździłem E38 740i w benzynie i części także miałem zawsze ori z Niemiec (tu fakt, że miałem je troche taniej) i tyle. Teraz szukam na jakiś czas czegoś mniejszego bo za jakiś max rok odpalam znowu jakąś dużą furę. Także LPG mądrze serwisowane i założone to nic złego nawet w BMW V12.

    EDIT:
    Prawdziwa zabawa to się zaczyna chłopaku od minimum 350 koni, zależy o jakiej zabawie mówimy.
    Diesel to kit na miasto, w miasto tylko PB a nie diesel także gadkę o ekonomicznym dieslu na dojazdy do pracy zostaw dla siebie.

    Edytowany przez stopro., 08 listopad 2010 - 17:24 .

    • 0

    #53
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1

    Jakiś typowy maniak TDI co uważa że 90 koni to już potęga. Co Ty chcesz takim TDI objechać E36 w R6? ;) Proszę nie rozśmieszaj mnie. Panowie, zyjemy w Polsce, zarobki mamy jakie mamy, czy ktoś kto chce oszczędzić na paliwie ma kupować 1.6 i kit mogiła? Takie mamy zarobki i się przyzwyczajmy do oszczędności. W Niemczech ostatnio widziałem dużo E65 i E60 i różnych luksusowych nowych aut z LPG i to rzaden wstyd tylko czysta kalkulacja. Każdy robi co chce, ja długi czas jeździłem E38 740i w benzynie i części także miałem zawsze ori z Niemiec (tu fakt, że miałem je troche taniej) i tyle. Teraz szukam na jakiś czas czegoś mniejszego bo za jakiś max rok odpalam znowu jakąś dużą furę. Także LPG mądrze serwisowane i założone to nic złego nawet w BMW V12.

    EDIT:
    Prawdziwa zabawa to się zaczyna chłopaku od minimum 350 koni, zależy o jakiej zabawie mówimy.
    Diesel to kit na miasto, w miasto tylko PB a nie diesel także gadkę o ekonomicznym dieslu na dojazdy do pracy zostaw dla siebie.


    1. wole 90 konnego tdi niz e36 z 300 tys przebiegiem, ktorym jezdzil wiesniak pochylony nad lewarkiem skrzynie biegow pod kątem 45 stopni, i ktorego kupil za 4 tys %)
    2. wole 90 konnego tdi niz e38 w 4 litrowej benzynie w cenie skrzyni biegów do tego też auta.
    3. benzyna na miasto ;)
    4. rozumiem, że Sti 305 konnym nie da się pobawić, rozumiem że EVO również odpada.
    5. Sam posiadam 170konnego 2.0 tdi A3 i prędej silnik Ci wyskoczy przez przerdzewiałą maskę niż mnie dogonisz, chyba ze ponad 200 %)
    6. Proponuję pojezdzic troche sportowymi samochodami, a nie ogladac filmiki na youtube.

    Ps. zapraszam na tor w Poznaniu do 200 konnego golfa Cupowego 2.0 tdi i wtedy pogadamy.
    Ps2. W dzisiejszych czasach na 1/4 mili diesle osiągaja podobne czasy jak benzyniaki.

    Aha... Zapomniałem napisac, ze chcac złamac 300 konne Sti na zakręcie, to prędzej Ci ręce kierownica pourywa, niz cos zrobisz %)

    Edytowany przez bks_hools, 08 listopad 2010 - 18:38 .

    • 0

    #54
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    1. Często te 90 konne diesle mają sporo więcej niż te E36 i w życiu jeździły na jakimś rzepaku. Aha i takich TDI właśnie jest więcej na wsi niż E36.
    2. Człowieku ta E38 o której wspominasz to kwotę 4 tysiące, którą podałeś możesz pomnożyć razy 7-8 minimum, nie liczę rejestracji i tego co tam jeszcze udoskonalałem.
    3. Poczytaj opinie specjalistów albo pójdź do szanującego się salonu auta i powiedz że szukasz fury do miasta, zobaczysz że doradzą Ci małą benzynę niż nawet najmniejszego diesla.
    4. Zależy co dla Ciebie jest zabawą, póki co takiej klasy auta nie masz na co dzień więc nie masz na ten temat odpowiedniego zdania.
    5. Znowu ten TDI ... oświadczam Ci, że tym E38 objeżdżam brata A6 C5 3.0TDI więc nie wiem z czym wyskakujesz. Mam film, wrzucę na youtube więc się przekonasz. Aha i zapraszam do mnie to poszukasz rdzy w tym aucie, na szczęście zostało w rodzinie bo żal takiego egzemplarza było gdzieś dalej pchać.
    6. Co Ty chłopaku wiesz, poczytaj moje dawniejsze posty to zobaczysz z jakimi autami miałem do czynienia i nadal mam (taki zawód)


    P.S zapraszam na tor do Koblenz tu gdzie obecnie urzęduje, dlaczego Ty do mnie nie możesz ;)
    A co do tego 200 konnego Golfa czyjegoś to mi nie wyjeżdzaj bo równie dobrze ja mogę z czyjąś furą wyskoczyć i się zmierzymy. Moje auto słuzy do innych celów niż jaranie się na kawałku prostej.

    P.S w dzisiejszych czasach to Wy posiadacze słynnych TDI macie małą wiedzę na temat używania dzisiejszych diesli.
    I przeciwnikiem diesli nie jestem, ale ta plaga TDI ;) w domu sam mam 2 diesle między innymi 535d i 3.2 CDI w CLS ale to trochę inna ranga niż Twoje ulubione TDI

    Edytowany przez stopro., 08 listopad 2010 - 20:13 .

    • 0

    #55
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1

    1. Często te 90 konne diesle mają sporo więcej niż te E36 i w życiu jeździły na jakimś rzepaku. Aha i takich TDI właśnie jest więcej na wsi niż E36.
    2. Człowieku ta E38 o której wspominasz to kwotę 4 tysiące, którą podałeś możesz pomnożyć razy 7-8 minimum, nie liczę rejestracji i tego co tam jeszcze udoskonalałem.
    3. Poczytaj opinie specjalistów albo pójdź do szanującego się salonu auta i powiedz że szukasz fury do miasta, zobaczysz że doradzą Ci małą benzynę niż nawet najmniejszego diesla.
    4. Zależy co dla Ciebie jest zabawą, póki co takiej klasy auta nie masz na co dzień więc nie masz na ten temat odpowiedniego zdania.
    5. Znowu ten TDI ... oświadczam Ci, że tym E38 objeżdżam brata A6 C5 3.0TDI więc nie wiem z czym wyskakujesz. Mam film, wrzucę na youtube więc się przekonasz. Aha i zapraszam do mnie to poszukasz rdzy w tym aucie, na szczęście zostało w rodzinie bo żal takiego egzemplarza było gdzieś dalej pchać.
    6. Co Ty chłopaku wiesz, poczytaj moje dawniejsze posty to zobaczysz z jakimi autami miałem do czynienia i nadal mam (taki zawód)


    P.S zapraszam na tor do Koblenz tu gdzie obecnie urzęduje, dlaczego Ty do mnie nie możesz ;)
    A co do tego 200 konnego Golfa czyjegoś to mi nie wyjeżdzaj bo równie dobrze ja mogę z czyjąś furą wyskoczyć i się zmierzymy. Moje auto słuzy do innych celów niż jaranie się na kawałku prostej.

    P.S w dzisiejszych czasach to Wy posiadacze słynnych TDI macie małą wiedzę na temat używania dzisiejszych diesli.
    I przeciwnikiem diesli nie jestem, ale ta plaga TDI ;) w domu sam mam 2 diesle między innymi 535d i 3.2 CDI w CLS ale to trochę inna ranga niż Twoje ulubione TDI

    AD1. Rzuciłem golfa 4, bo nie bede porownywal lepszych aut do bawarskiego szrotu.
    AD3. Na pewno 1.2 mpi lest lepsze od 1.4 tdi do miasta ( to samo spalanie ) %)
    AD4. http://www.youtube.c...h?v=u5e4QfOIrgw dziękuje dobranoc.
    AD6. Nie będe się chwalil czym ja jezdzilem %)
    AD P.S. jakbym chcial wyjezdzać z samochodami to bym wyskoczyl z F. Macieja Stańco ;] poruszam temat dieslow i skierowalem sie ku golfowi CUP. Rozumiem 740i szrotowy sluzy do bujania sie od punktu A do punktu B.

    W ogole to o czym Ty chcesz dyskutować, jak największe koncerny samochodowe wprowadzają DIESLE do produkcji samochodow seryjnych ! Nie mowie ze benzyna jest zła, ale wole 150 konnego diesla niz 150 konna benzyne.

    I jeszcze cos... temat byl o włozeniu gazu do ibizy cupra. Wyraziłem opinie, że skoro autor nie chce placic za 15 litrow benzyny na setke to mogl kupic mocnego diesla. taka moja opinia.

    Aha, powiedz bratu, ze po co mu ten diesel, skoro to złom ;) Koniecznie musi isc na auto złom i poszukać silnika 4.0, kupi za pare groszy i na pewno bedzie mu sie lepiej jezdzic %)

    Edytowany przez bks_hools, 08 listopad 2010 - 20:52 .

    • 0

    #56
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    Ja myślę, ze dalsza dyskusja nie ma sensu. Temat jest o czym innym..
    Dla przykładu niedawno w auto świecie był test sprzedawców AŚ robił test chodzili po salonach i chcieli kupić diesla do jazdy głównie po mieście i sprawdzali ilu sprzedawców UCZCIWIE im to po prostu ODRADZI, bo nie kupuje się diesla do jazdy w głównej mierze po mieście

    Bo tu nie chodzi tylko o spalanie, to są 2 różne światy dla różnych użytkowników, a wyścigi to jeszcze inna para kaloszy

    ja dawno temu spróbowałem i kupiłem sobie Golfa 4 1.9 TDI 110 KM 2000r ...i więcej tego błędu nie popełnię, wróciłem do benzynki

    Edytowany przez Noon, 08 listopad 2010 - 21:49 .

    • 0

    #57
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Nie do końca diesel brata to szrot, ponieważ w tym przypadku ma właściwe zastosowanie. 3 razy w miesiącu do Niemiec i z powrotem co daje ok 10000km miesięcznie obecnie razem z jazdą codzienną więc tutaj diesel się sprawdza. A może autor po prostu marzył o tym aucie z dokładnie takim silnikiem, przecież takie w dobrym LPG też chodzą. Chcesz się oszukiwać oszczędnością diesla to prosze bardzo.
    Po prostu zachowujesz się jak człowiek, który nie może pozwolić sobie na więcej niż 6l ON i z zazdrości, że inni może mają lepiej oszukując się robią jak robią. Ostatnio także spotkałem się z podobnymi opiniami na temat BMW. Jak się potem okazało dowiedziałem się od żony tego typa, że taka E38 była jego marzeniem ale żona mu zabroniła więc się tak właśnie oszukuje sam siebie.

    Edytowany przez stopro., 08 listopad 2010 - 22:01 .

    • 0

    #58
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1

    Ja myślę, ze dalsza dyskusja nie ma sensu. Temat jest o czym innym..
    Dla przykładu niedawno w auto świecie był test sprzedawców AŚ robił test chodzili po salonach i chcieli kupić diesla do jazdy głównie po mieście i sprawdzali ilu sprzedawców UCZCIWIE im to po prostu ODRADZI, bo nie kupuje się diesla do jazdy w głównej mierze po mieście

    Bo tu nie chodzi tylko o spalanie, to są 2 różne światy dla różnych użytkowników, a wyścigi to jeszcze inna para kaloszy

    Oczywiście, że tak ;) mała benzyna jest o wiele tańsza w zakupie jak i w eksploatacji niż diesel. Ale bardziej chodzi mi tu o dynamike w poruszaniu się po mieście i wygode jazdy. Przecież jezdząc 1.1 czasem człowieka krew zalewa ;) Auto przydaje się uniwersalne, a 1.1 nijak ma się do jazdy w trasie, na pewno lepsza ekonomike bedzie miala wieksza pojemnosc. fakt, ze zarowno PB jak i D maja wady i zalety. Znajomy pracuje w salonie skody/vw i to co się dowiedziałe, że najlepszą sprzedażą mogą się pochwalic silniki 1.2 mpi, zaraz pozniej są 1.9 tdi a coraz czesciej decyduja sie na 1.4 tsi. Miałem okazje jezdzic kilka miesiecy V gti i faktycznie w porownaniu do obecnego auta ze 170konnym dieslem nie ma porownania, ciągnie rowno od 1 do 5 biegu, ale znowu spalanie... uwazam ze temat mozna zamknąć %)
    • 0

    #59
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Ale jak np jakiejś kobiecie potrzebne auto tylko do miejskiej jazdy zakorkowanego miasta typu Warszawa to i 1.1 spełni swoją rolę.
    • 0

    #60
    bks_hools

    bks_hools

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1

    Nie do końca diesel brata to szrot, ponieważ w tym przypadku ma właściwe zastosowanie. 3 razy w miesiącu do Niemiec i z powrotem co daje ok 10000km miesięcznie obecnie razem z jazdą codzienną więc tutaj diesel się sprawdza. A może autor po prostu marzył o tym aucie z dokładnie takim silnikiem, przecież takie w dobrym LPG też chodzą. Chcesz się oszukiwać oszczędnością diesla to prosze bardzo.
    Po prostu zachowujesz się jak człowiek, który nie może pozwolić sobie na więcej niż 6l ON i z zazdrości, że inni może mają lepiej oszukując się robią jak robią. Ostatnio także spotkałem się z podobnymi opiniami na temat BMW. Jak się potem okazało dowiedziałem się od żony tego typa, że taka E38 była jego marzeniem ale żona mu zabroniła więc się tak właśnie oszukuje sam siebie.

    Ale zamontowanie "dobrego" gazu to koszt pow 3 tys, wiec kiepska inwestycja. Co do ekonomiki, to jeżdżę praktycznie co tydzien z B-B do Poznania i robi mi to roznice czy spali 12 czy 5 litrów. Pewnie, że gdybym mogl sobie kupic samochod to wypadloby na STi, jednak nie chodzi tu tylko o spalanie, jak o droga eksploatacje, czesci i serwis.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko