Skocz do zawartości

Zdjęcie

Mój plan..

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
K'K

K'K

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 216 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 32
    Witam, niedawno skończyłem 20 lat. Nie miałem zbyt wielkiego pomysłu na życie, ogólnie to jestem trochę leniem :) Dziś przed godziną 12 siedząc w samochodzie i czekając na ojca, przejechał obok mnie super samochód, jakieś BMW ok 08 -09 r poczułem się źle siedząc we własnym samochodzie, i pomyślałem że kiedyś będę miał takich BMW aż pięć. Ojca długo nie było a ja myślałem... i myślałem... wymyśliłem... Jestem absolwentem szkoły gastronomicznej, nie chce być kucharzem, kelnerem itp. ale mogę być właścicielem sieci restauracji ! i to jest ten plan w skrócie.



    Szczegółowo wygląda to tak... Na samym początku mógłbym założyć mała restaurację z kuchnią śródziemnomorska dlaczego taka ? bo uwielbiam jeść oglądać i słuchać o tej kuchni nawet sam lubię coś z tego ugotować , interesują mnie nawet składniki tej kuchni. W restauracji bym zatrudnił jakiegoś dobrego kucharza, dwoje kelnerów i to by wystarczyło ( najlepiej ładne kelnerki bo sam wiem jak działa to na ludzi :) ) zastosował bym system motywacji, gdzieś w TV to widziałem, a mianowicie, kelner który sprzeda wszystkie dania z menu jako pierwszy dostaje premię, Ba mógłbym to zmodyfikować i jako motywację do lepszej pracy mojego personelu by było co roczne wynagrodzenie najlepszego pracownika wyjazdem na kilka dni gdzieś nad morze śródziemne. następnym planem by było założenie sklepu z żywnością między innymi z kuchni śródziemnomorskiej żebym w przyszłości mógł czerpać składniki sam ze swojego sklepu. Potem gdyby to wypaliło założył bym PUB, kocham piłkę nożną, więc mógłby to być PUB na styl hiszpański do tego świetne piwo i tapas jako przystawki, wielki telewizor gdzie by kibice oglądali mecze. Gdy już by to wszystko wypaliło robiłbym następne restaurację tyle ze nie ogólnie śródziemnomorskie lecz np oddzielnie kuchnia hiszpańska, w innej włoska w innej turecka etc, gdyby to również wypaliło można by myśleć o rynkach zagranicznych. Co Wy na to ? jest ktoś kto prowadzi restaurację na tym forum ?





    Skąd wziąć pomysł na dobry biznes plan żeby mieć szanse dostania dotacji ?
    Co najlepiej przeczytać żeby umieć dobrze prowadzić taką działalność ?
    i inne wasze sugestie co można polepszyć :)



    Pozdrawiam i czekam na wasze sugestię ;]
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    Nie znam się na gastronomii, ale często jem na mieście i wiem jedno. Restauracje czy knajpki, które zaczynają oszczędzać na produktach tracą klientów i plajtują. Ludzie nie są głupi. Gotowi są dobrze zapłacić, ale za jedzenie, które jest świeże i im smakuje. Niby takie banalne, ale wielu o tym zapomina. Zadowolony klient nie dość, że regularnie bedzie przynosił ci pieniądze, to jeszcze nagoni swoich znajomych, a oni swoich itd.
    • 0

    #3
    K'K

    K'K

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 216 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 32
    No to jest podstawa, planując restaurację sam też zamierzam tam jadać z rodziną a więc nie będzie oszczędzania na produktach, najlepsze są te powstałe w sposób ekologiczny ale niektóre muszą być mrożone, bo skoro myślę o kuchni śródziemnomorskiej krewetki, małże i inne nie będą prosto z wody tylko zamrożone :) wszystko musi być najlepszej jakości :) Narazie to tylko kwestia planowania więc chce jak najbardziej urozmaicić to zanim będę myślał nad pisaniem planu biznesowego, zastanawiam się czy nie zacząć najpierw od PUB-u a potem restauracja bo PUB chyba będzie trochę tańszy w rozkręceniu tym bardziej że przekąski typu tapas nie wymagają często wiele pracy, aha i wracając do restauracji, wpadłem na pomysł aby dla pełnoletnich klientów dawać do potrawy przynajmniej na początku gratis lamke dobrego wina naturalnie jeśli wyrażą na to zgodę bo domyślam się że nie każdy musi przyjść na piechotę albo środkiem lokomocji miejskiej, a jeśli by to nie przynosiło strat to darmowa lamka by została na stałe :)
    • 0

    #4
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Wszystkie ładnie, pięknie , ale z rzeczywistością mało ma to wspólnego %) Ale marzyć warto, tylko musisz mocniej się przyłożyć do kwestii organizacyjnej, bo narazie to takie bujanie w obłokach. Dotacje to mozna dotać koło 14k bodajże(z UE dostać mysle, że bedzie ciezko), a to jest kropla w morzu potrzeb jeśli chodzi o restaurację, także kredyt będzie musiał być.(pewnie ze 100 tys. bo to jest mysle minimum na przystosowanie do lokalu do restauracynych porzeb i to i tak b.skromnie wyjdzie).

    Przejrzyj sobie w sieci jakieś przykładowe biznes plany.
    • 0

    #5
    K'K

    K'K

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 216 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 32
    Naturalnie że wiem o tym że to narazie bujanie w obłokach , nie zrobię tego w tydzień. Bez kasy to nawet nie mam co marzyc i zdaje sobie sprawę ile jest papierkowej roboty. Dlatego napisałem ten temat abyście mnie nakierowali od czego muszę zacząć i gdzie się edukować aby to bujanie w obłokach stało się faktem ;D
    • 0

    #6
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    Masz pomysł na siebie- to dobrze. Teraz pomyśl skąd zorganizować kasę. Wbrew pozorom dużo jest źródeł, z których możesz pozyskać pieniądze. Jak już wybierzesz najbardziej odpowiednią dla siebie formę finansowania to zacznij realizować krok po kroku wymagania aby ją otrzymać. Najlepiej ubiegać się o dotacje z UE- procedura najtrudniejsza ale najtańszy pieniądz. Są i takie programy unijne, z których możesz wytargać nawet kilka milionów złotych. Czytaj, pytaj, szukaj w różne drzwi pukaj. Nikt tego za ciebie nie zrobi.
    • 0

    #7
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Na pewno przejrzyj biznes plany, przejrzyj fora internetowe na temat biznesów, rozejrzyj się za lokalem, za potencjalnymi kooperantami, w urzędzie pracy zapytaj o dotacje od panstwa i z ue, znajdź kogoś kto weźmie za Ciebie kredyt %)
    • 0

    #8
    K'K

    K'K

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 216 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 32
    dzięki za odpowiedzi ! na pewno skorzystam za chwile szukam jakiegoś dobrego forum i będę czytał o biznesie :)


    Gdzie mogę poczytać o tych programach z których jest opcja wyciągnięcia tych milionów ?
    • 0

    #9
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Z tego co wiem, to taką kasę dostaje się na wielomilionowe projekty dot. ochrony środowiska, innowacyjnych technologii itp. Także raczej się tam nie zaliczasz ;] Przejrzyj stronę parp.
    • 0

    #10
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    Wbijasz w wyszukiwarkę- źródła finansowania przedsiębiorstwa. Godzina czytania i już mniej więcej wiesz, jakie są źródła kasy i jak ją można pozyskać. Od Venture Capital poprzez różnego rodzaju kredyty, leasing, aż po dotacje unijne.
    Wbijasz w wyszukiwarkę programy unijne/ dotacje i wyrzuci Ci całą listę stron. Od oficjalnych witryn instytucji państwowych aż po fora, gdzie ludzie wymieniają się doświadczeniami i radami. Poczytasz i będziesz wiedział jak od strony formalnej wygląd zakładanie własnego biznesu.

    Chyba jest jak piszesz Grzegorz. Mój znajomy dostał 2mln na budowę wiatraków...
    • 0

    #11
    taki jeden zonk

    taki jeden zonk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 144 postów
    Polecam stronkę http://www.tvncnbc.pl/ w prawym górnym rogu masz zakładkę 'magazyny' jak najedziesz tam kursorem to rozwinie ci się menu i przejdź sobie do działu 'firma'. Znajduje się tam archiwum magazynu pod tym samym tytułem. Odcinków jest dosyć dużo i są też dosyć długie, może znajdziesz w nich coś dla siebie.

    A tu masz jeszcze więcej: http://peb.pl/pozost...vn24-tvrip.html

    Edytowany przez taki jeden zonk, 14 czerwiec 2009 - 16:58 .

    • 0

    #12
    K'K

    K'K

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 216 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 32

    Polecam stronkę http://www.tvncnbc.pl/ w prawym górnym rogu masz zakładkę 'magazyny' jak najedziesz tam kursorem to rozwinie ci się menu i przejdź sobie do działu 'firma'. Znajduje się tam archiwum magazynu pod tym samym tytułem. Odcinków jest dosyć dużo i są też dosyć długie, może znajdziesz w nich coś dla siebie.

    A tu masz jeszcze więcej: http://peb.pl/pozost...vn24-tvrip.html



    Wielkie dzięki za te linki, dało mi to do myślenia trochę, i teraz moim celem będzie bar sushi, a nie restauracja, koszty stosunkowo mniejsze ( bar sushi ok 210 tyś a restauracja ok 400 tyś ), nawet znalazłem osoby w necie które zajmują się organizacją takich barów.




    Pozdro.
    • 0

    #13
    Fuuton

    Fuuton

      Super spamer

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8461 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    zacznij pracować bo takiego kredytu nie dostaniesz jak bedziesz lezal w domu
    • 0

    #14
    Istar

    Istar

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 7 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wołomin
    • Staż [mies.]: 9

    zacznij pracować bo takiego kredytu nie dostaniesz jak bedziesz lezal w domu


    Słusznie, a najlepiej od razu w jakiejś restauracji. Z tego co napisałeś na razie masz małe pojęcie o tym jak to w praktyce wygląda więc warto byłoby zatrudnić się w takim miejscu i zobaczyć to od środka. Postawić flaszke kucharzowi i paru innym pracownikom, wypytać co jak działa, i dlaczego. Większość szefów firm stworzonych przez jednego człowieka pracowało wcześniej w swoim biznesie, więc to podstawa od której powinieneś zacząć. To da Ci 10x więcej niz suche czytanie o biznesie.

    Biznesplan to bardziej kwestia techniczna, musisz się zorientować co ma w tym być, przykładowo:

    -Cena kupna/wynajmu nieruchomości w okolicy gdzie chcesz mieć restauracje.
    -Cena wyposarzenia wnętrzna (potrzebuje szie dowiedziec co musisz mieć w takiej restauracji i ile to kosztuje).
    -Sposób organizacji dostaw produktów
    -Ilu ludzi potrzebujesz zatrudnić, kogo łatwo kogo ciężko.
    -Jak ma być zorganizowane to wszystko
    -Ile będzie Cię kosztować obsługa rachunkowości...

    Mając doświadczenie w branży + świetny biznesplan możesz banku/inwestora który Ci udzieli kredytu/pożyczki. Wtedy masz jakiegolwiek szanse. Jeżeli masz tylko pomysł i mgliste pojęcie to nie ma żadnych szans.
    • 0

    #15
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Musisz najpierw isc popracowac do kogos w podobnej branży , żebyś poznał ten biznes od podszewki , dzieki temu zaoszczedzisz mnostwo błędów w własnym biznesie (a te kosztuja sporo kasy). Jak bedziesz pracował to ucz sie wszystkiego ,dopytuj szefa o wszystko co bedzie chciał Ci powiedzieć. Szczerze powiem że w gastronomi biznes plan to pikus w porównaniu z przystosowaniem lokalu i spełnieniem wymogów wszystkich instytucji tak jak sanepid , ppoz, inspecja nadzoru budowlanego , itd., a potem kontrole, pracownicy , żywnosc , dostawy , dobrze jak bedziesz u kogos pracował poznac hurtowników , może odbierac też towar, pomagać przy wielu sprawach , trzeba frycowe zapłacic ale nauka i doświadczenie jest bezcenne w tych sprawach.
    Co do dotacji (ale to pozniejsza sprawa dla Ciebie) to z tego co sie orientuje obecnie mozna dostac
    - z urzedu pracy dla bezrobotnych 19100zł na otwarcie biznesu
    - ta sama dotacja jesli otworzysz stanowisko pracy (warunek to twoj biznes musi byc minimum 6 miesiecy na rynku no i ta druga dotacja jest na srodki trwałe a nie na utrzymanie tego stanowiska pracy).
    - do 40k z unii w Kapitale Ludzkim
    - jak juz masz biznes otwarty mozna starac sie go rozszerzyc (powiekszyc) wtedy mozna ubiegac sie o dotacje z unii dla mikro i srednich przedsiebiorstw , tylko ze to juz jest refundacja do chyba 60% - ciezko dostac.
    - istnieje rowniez z unii refundacja do 60% kosztow wystawienia sie na targach
    - ostatnio tez slyszalem ze jak utworzy sie stanowiska pracy we wsi do 5tys mieszkancow lub w miescie do 20tys mieszkancow to mozna dostac od 100-300 tyś zł w zaleznosci ile stanowisk sie utworzy (2-5>) - warunek to utrzymanie tych stanowisk przez 2 lata
    To te głownie o ktorych wiem - jednakże zadna z nich nie jest gwarantowana w 100% , najciezej dostać tą unijną.
    Jesli ma sie jakis stopien niepełnosprawnosci (bodajże II) to z urzedu pracy mozna wyciagnąc do 40k.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko