Skocz do zawartości

Zdjęcie

Laktoza a tłuszcz, utrata tłuszczu a dieta masowa

- - - - - masa tłuszcz laktoza body fat

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Eremir

Eremir

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 125 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 28

    Witam! Chciałbym zadać 2 pytanie które mnie od pewnego czasu nurtują a nie chce mi się sięgać do literatury i badań  %)

     

    1. Jakieś 5 miesięcy temu gdy przeprowadzałem małą redukcje pod jej koniec zaczęły doskwierać biegunki itd., po skonczeniu redukcji i powolnym zwiększaniu kalorii, biegunki nie ustawały. Trwało to dość długo bo około półtora miesiąca raz na tydzień spędzałem całą noc na kiblu. Nic z tym nie robiłem bo nie odnotowywałem utraty kilogramów itd. jednak w pewnym momencie zabrakło mi cierpliwości i poszedłem do lekarza, lekarka od razu zaproponowała wyrzucić mleko z diety o czym również myślałem jednak zawsze jestem dość oporny w temacie zmieniania czegokolwiek w diecie (taki typ charakteru :D). Oczywiście okazało się że po zaprzestaniu spożywania mleka wszystko wróciło do normy co odrazu dało jednoznaczny wniosek że wina leżała po stronie laktozy. Mleko spożywałem regularnie w ilościach okolo 1 litra dziennie od roku jednak dopiero przy redukcji zaczeły sie problemy. Z literatury wyczytałem że jest możliwe nabycie nietolerancji gdy spożywa się tak długo laktozę. Jednak przechodząc do sedna. Spotkałem się również z informacją że ludzie z nietolerancją laktozy odkładają ja odrazu z postaci tłuszczu. Nie wydaje mi się żeby miało takie coś u mnie miejsce jednak chciałbym dowiedzieć się jak to z tym do końca jest? Czy na prawdę ludzie z nietolerancją odkładają laktoze w postaci tłuszczu? Mi sie wydaję że biegunki były wynikiem tego że organizm chciał się jej pozbyć.. :)

     

    2. Drugie pytanie jest czysto hipotetyczne. Obecnie jestem na diecie masowej (wiele ludzi róznie to interpretuje, mam nadwyżek kalorii około 500-600 a nie 2000-3000 jak co poniektórzy a potem się chwalą że zrobili 20kg w pół roku  :KFD: ). Wracając do pytania interesuje mnie czy metabolizm osoby ćwiczącej jest w stanie na diecie z nadwyżką kalorii jest w stanie likwidować tłuszcz? NIgdy nie badałem u siebie dokładnie body fatu, (na oko wygląda to na około 10-11% obecnie przy 87kg.) jednak ostatnio wydaje mi się że mimo nabierania kilogramów tłuszczu jest nieco mniej niż wcześniej. Stąd moje pytanie czy metabolizm jest w stanie likwidować tłuszcz na diecie z nadwyżką? Uprzedzając pytania, nie robie cardio,aerobów itd. ponieważ nie odnotowywuje przyrostu tkanki tłuszczowej a nawet tak jak mówie wydaje mi się że jest jej mniej.

     

    Pozdro.


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    eMPeC

    eMPeC

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2664 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mysłowice
    • Staż [mies.]: 6 lat

    Co do pyt. 1 nie wiem ale jeśli organizm czegoś nie toleruje to raczej tego nie przyswaja, czyli wydala - i stąd biegunki. Tak mi się WYDAJE  %%)

     

    Natomiast co do pytania drugiego - teoretycznie jest to możliwe. Najprostszym argumentem idącym za tym jest to, że nikt nie jest w stanie obliczyć Twojego dokładnego zapotrzebowania... Każdego dnia jest inne. Dlatego jeśli masz naddatek 500-600, a zdarzy Ci się czasem jakaś dodatkowa aktywność fizyczna bądź cięższy trening automatycznie możesz zejść nawet na deficyt bądź 0, a wtedy - palisz fat :)
    Druga sprawa - im więcej mięsa (przy w miare niskim bf) możesz mieć wrażenie, że tego tłuszczu jest jeszcze mniej. Ogólnie tłuszcz spala się też lepiej przy większej masie mięśniowej.


    • 0

    #3
    trapmal

    trapmal

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 282 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: '94

    pkt. 2

    Nic nie piszesz ile jesz btw. Jeśli masz więcej tłuszczy to bilans kaloryczny idzie do góry. Fatu Ci za wiele nie przybedzie, bo za mało może być węgli w diecie. Kolejna rzecz to Twój wiek. Mając 20 lat organizm lepiej sobie radzi z cukrami i kumulowaniem tkanki niż później. Pamiętam jak miałem 20 lat i nie miałem tkanki. Problem z nabieraniem masy zaczął się po 26 roku życia. To też musisz wziąć pod uwagę. Jeśli rośnie Ci masa mięśniowa bez fatu to tylko się ciesz i ćwicz jak ćwiczysz, no i trzymaj dietę jaką masz. Na koniec zwróć uwagę na cykl roczny organizmu. Lest jeszcze lato. Niedługo organizm sam zacznie kumulować więcej fatu na zimę. Możliwe, że nadwyżka kaloryczna objawi się wówczas łapaniem fatu w Twoim przypadku.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko