Skocz do zawartości

Zdjęcie

krav maga

- - - - - krav maga rozgrzewka przygotowanie krav maga

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
dymer18

dymer18

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X
    Chcial bym sie zapisac na krav mage w najblizszym czasie obserwowalem rozne szkoly i ktora byscie wybrali taka , w ktorej sa mocne i dlutrwale rozgrzewki mniej technik czy taka w ktorej jest mnie rogrzewek a wiecej nacisku kladzie sie na techniki i poprawnosc ich wykonywania.

    Moze ten problem byl poruszany jezeli tak mozecie podwiesic.

    Edytowany przez dymer18, 05 wrzesień 2006 - 17:08 .

    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Grinder

    Grinder

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPip
    • 1316 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kokslandia
    • Staż [mies.]: 144
    Odnośnie KM to musze przyznać że sztuka ta jest bardzo skuteczna w praktyce.Miałem solówke z kolesiem który na to uczęszczał i było dość ciężko (zadawał męskie ciosy ;) )
    • 0

    #3
    dymer18

    dymer18

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X
    no to co radzicie????? ja uwazam ze druga szkola jest lepsza chocby dlatego ,ze na ulicy nie ma czasu na rogrzewke.
    • 0

    #4
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    Rozgrzewka jest bardzo ważna, aby nie nabawić się kontuzji. W dzisiejszych czasach ma ona również za zadanie rozwinąć sprawność ruchową ćwiczącego. Rzadko kto po treningach dba o sile i kondycje we własnym zakresie, wiec konieczne jest wprowadzenie tego elementu do programu treningu.
    Myślę, z dobry trener tak potrafi dobrać trening, aby rozwijać sprawność a nie zajechać ćwiczących i mieć czas na dokładne omówienie i przetrenowanie technik. Inną kwestią jest jeżeli mówimy o grupach wyczynowych- zawodniczych. Tam trening musi być ostry i ciężki, taki najlepiej przygotuje do walki...
    Co do KM to było trochę tego na forum więc poczytaj
    • 0

    #5
    dymer18

    dymer18

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X
    nom czytalem i sporo osob krytykuje ten sport faworyzujac jakies tluczki typ kb albo taekwondo.Sam trenowalem oba i uwazam ze sa do bani bo wygrywa ten kto silniejszy a przy km wcale tak nie jest z tego co wiem.Wrajac do pytania nie zrobie se rozgrzewki na ulicy jak ktos bedzie do mnie z nozem lecial i co mam sie nie bic bo nabawie sie kontuzki?????.MOim zdaniem lepiej umiec robic wszystko technicznie w kazdej chwili z rozgrzewka czy bez(mam na mysli nauke takich technik ktore nie powoduja kontuzji dzwignieitp czego nie ma np:kick boxingu).CHociaz aeroby sa bardzo wazna ale wlasnie we wlasnym zakresie i sluzyc maja tylko kondycji.

    Edytowany przez dymer18, 06 wrzesień 2006 - 13:01 .

    • 0

    #6
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    zrozum, ze przygotowany organizm reaguje skuteczniej. Jeżeli msz wyćwiczony organizm to masz większa pewność ze w danym momencie cię nie zawiedzie. ale jeżeli na treningach klepiesz suche techniki bez przygotowania wydolnosciowego to na ulicy padniesz...inna kwestia jest taka, ze jak trenujesz ostro, a tylko taki trening ma sens to musisz się rozgrzać bo podczas takiego treningu nabawisz się kontuzji i to cię wyłączy z dalszych treningów. Warto tak ryzykować? na ulicy takie ryzyko podjąć musisz, to oczywiste, ale na sali to głupota. Jesteś w błędzie myśląc, ze trenując bez rozgrzewki przygotowujesz się na taka ewentualność, bo niby jak? jesteś zimny i zimny zostaniesz, tu nie ma nic do uczenia..
    Jak chcesz zdobyć poprawną technikę skoro twoje ciało podczas nauczania tej sekwencji jest nie przygotowane do pracy wysiłkowej? nie widział jeszcze żadnego treningu bez rozgrzewki...
    • 0

    #7
    Myla

    Myla

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 477 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stacja Kosmiczna
    • Staż [mies.]: 228
    na KM to się za bardzo nie namęczą i nie wykonują żadnych wyrafinowano – baletowych technik jak na tym „nieskutecznym” TKD, więc mordercza rozgrzewka nie jest im aż tak bardzo potrzebna (pewnie się nawet nie rozciągają) moim zdaniem powinieneś się zapisać do tej sekcji gdzie jest więcej technik, ale twoja praca nie będzie się kończyć wraz z opuszczeniem sali, będziesz musiał we własnym zakresie nadrobić trening wytrzymałościowy, rozciągać się (nawet wymachy zaraz po wstaniu rano z łóżka) i przećwiczyć te techniki jeszcze raz samemu na spokojnie, oczywiście jeśli chcesz wymiatać…

    co do KM vs TKD + C56 raz na jakiś czas w lato wpada do mojego miasteczka na ośrodki obóz KM, w tamtym roku w połowie sierpnia wyszedłem sobie z kumplem z sekcji na obchód mojej mieściny, gdy przechodziliśmy z jednego baru do drugiego, zobaczyliśmy grupę owych głąbów w czarnych koszulkach KRAV MAGA lub OBÓZ 2006, szliśmy w jednym kierunku po przeciwnych stronach ulicy, widać chłopakom udało się uciec spod oka opiekuna i wyruszyli na miasto grandzić, szliśmy w stronę Maxi Clubu (niezła mordownia) była tam akurat biba, było dużo ludzi, kolesie ogólnie mówiąc zaczepiali wszystkich „słabszych” głównie zaczepki słowne do starszej pani krzyknął jeden cytuję: „babko chu…a czy jabłko”, następnie do dziewczyny która chodziła ze mną do podstawówki też wykrzykiwali jakieś niecenzuralne teksty, wtedy pomyślałem sobie nie będą mi się tu jakieś antki po mieście wozić i zadymę robić, sam wykrzyczałem do nich (3) kilka słów, no i tak się zaczęło %) jakiś cwaniak wyleciał na środek jezdni i się pytał kto odważny no to wyszliśmy we dwóch, wyszedł jeszcze jeden, no i start w stylu KM (czyli kopnięcie na jajka) sparowane kolanem i z tej samej nogi bez odstawienia yop na mordę przyznam koleś był twardy bo się nie przewrócił a kopnięcie było konkretne, wszedłem mu jeszcze potem ab chagi na klatkę i dokończyłem z garści, 3 koleś któryby z nimi zaczął spierniczać, w blokach go dogoniłem (jednak kondycja się przydaje) podciąłem i zbutowałem, kumpla klient chyba był twardszy bo się rzucał dłużej, ale spuchł pod koniec i nie chciało mu się więcej, pozbierał kumpli i poszli sobie gdzieś tam, pamiętam ta akcje jak dziś chyba moja największa wojna na ulicy %) w słusznej sprawie teraz mam opinie ten co rok temu tych z KM poprzestawiał :P tylko jedno pytanie się nasuwa: Gdzie była szanowna policja?
    tak właśnie wygląda KM, dla mnie walka bez honoru i nie powinno to się sztuką walki nazywać, może i jest dobra ale najwyżej w kontakcie z przeciwnikiem który nic nie trenuje taka jest moja opinia
    • 0

    #8
    dymer18

    dymer18

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X

    na KM to się za bardzo nie namęczą i nie wykonują żadnych wyrafinowano – baletowych technik jak na tym „nieskutecznym” TKD, więc mordercza rozgrzewka nie jest im aż tak bardzo potrzebna (pewnie się nawet nie rozciągają) moim zdaniem powinieneś się zapisać do tej sekcji gdzie jest więcej technik, ale twoja praca nie będzie się kończyć wraz z opuszczeniem sali, będziesz musiał we własnym zakresie nadrobić trening wytrzymałościowy, rozciągać się (nawet wymachy zaraz po wstaniu rano z łóżka) i przećwiczyć te techniki jeszcze raz samemu na spokojnie, oczywiście jeśli chcesz wymiatać…

    O tym mowie rogrzewka tak ,ale krotka i skuteczna okolo 5 minut nie mordownia 30 minutowa,nacisk polozony na dokladnosc wykonywanych technik.KOndycja rozwijana we wlasnym zakresie.

    Co do km mi to ma sluzyc do samoobrony zebym kiedys nie byl tym kopanym.MYla co do tego co opisales to jakies leszcze co cos podlapali i sie zaczeli rzucac do kazdego ,ale wkoncu przekonali sie ze nie warto tak robic.Co do taekwodno to jest sport a nie sztuka sluzaca do samoobrny zreszta ty sie nie broniles tylko atakowles jak sam mowisz i jeszcze biegles za nimi hehe( z tego co pamietam full contact w taekwodno zabroniony:-)no i w sumie zrobiles to samo co oni chcieli z toba.

    Edytowany przez dymer18, 06 wrzesień 2006 - 13:26 .

    • 0

    #9
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    w 5 minut to sobie możesz rozgrzać, ale uszy, żeby kalafiory ci się nie zrobiły. Nie ma treningów sw bez konkretnej rozgrzewki a ten kto twierdzi inaczej po prostu nie ma o fizjologii bladego pojęcia. Pół godziny rozgrzewki to czas optymalny
    • 0

    #10
    Myla

    Myla

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 477 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stacja Kosmiczna
    • Staż [mies.]: 228

    ale krotka i skuteczna okolo 5 minut



    w piekarniku chyba

    Co do km mi to ma sluzyc do samoobrony zebym kiedys nie byl tym kopanym


    on pierwszy zaatakował i wdać było że ani sie bronić nie potrafi ani atakować %)

    z tego co pamietam full contact w taekwodno zabroniony


    moim zdaniem to nie byl Full tylko ostrzejszy light, nie kopałem poniżej pasa :blink:

    no i w sumie zrobiles to samo co oni chcieli z toba


    no albo oni ze mną albo ja z nimi, wybrałem tą 2 opcję

    Co do taekwodno to jest sport a nie sztuka sluzaca do samoobrny zreszta ty sie nie broniles tylko atakowles


    atak jest formą obrony, TKD to atak i obrona i jest na 100% bardziej sztuką niż KM

    jak sam mowisz i jeszcze biegles za nimi hehe


    przeciwników eliminuj co do jednego, nie wiadomo co może się zdarzyć
    • 0

    #11
    dymer18

    dymer18

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X
    tak ciekawe jak bys gadal jak by czekalo tam na niego 5 kolegow to wtedy by sobie ich poeliminowal:) szczegolnie jak by ktorys kose mial.

    Grudge rogrzewka jest wazne ,ale sadze ze w przydku km napewno musi trwac krucej niz w przypdku tkd itd.

    Edytowany przez dymer18, 07 wrzesień 2006 - 17:20 .

    • 0

    #12
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    ale nie ma powodu dla którego rozgrzewka w KM miał by trwać krócej. Lepsza rozgrzewka dłuższa niż krótsza. KM jako całościowy system jest przeznaczony dla żołnierzy, a ci na brak kondycji raczej nie narzekają. żołnierze są przygotowani sprawnościowo i wydolnosciowo do treningu i na etapie nauki walki wręcz nie musza już przywiązywać wagi do budowania kondycji i wytrzymałości. Co innego zwykły obywatel którego najczęściej jedyną formą ruchu jest właśnie trening sw 3 razy w tygodniu. Instruktor wie, ze jeżeli ma przygotować ucznia do walki czy to na ringu/macie czy na ulicy, musi nie tylko nauczyć go technik, wpoić mu modele reakcja na odpowiednim poziomie, ale przygotować go do tego fizycznie, a jak dobry trener to i mentalnie. Nauka sw to proces wielopłaszczyznowy. Ktoś kto pokaże ci techniki a nie przygotuje cię do ich stosowania jest kiepskim nauczycielem.

    Co do samej rozgrzewki to jak sama nazwa wskazuje ma ona na celu "rozgrzać" organizm i przygotować do intensywnego treningu. rozgrzewką pobudzasz krążenie, zwiększasz lepkość mięśni, rozgrzewasz stawy, rozciągasz ścięgna, przygotowujesz układ oddechowy do wysiłku... jest to bardzo ważne jeżeli nie chcesz nabawić się kontuzji. tak przygotowany organizm może zacząć intensywny trening i proces nauczania.
    Jak pisałem wcześniej, ulica to ulica tam musisz podjąć ryzyko walki bez rozgrzewki. Z tym tylko, że wyćwiczonemu i przygotowanemu na odpowiednim poziomie organizmowi przyjdzie to dużo łatwiej niż temu, który nie był "skażony" intensywnym treningiem...

    Co do nauczania technik. Podczas 1,5-2 godzinnego treningu nie ma sensu pokazywać więcej niż 3 nowych technik bo uczniowie się pogubią i nie przyswoją ich na odpowiednim poziomie. Instruktor musi mieć czas dokładnie omówić technikę, pokazać ją, pozwolić przećwiczyć i w tym czasie korygować błędy u ćwiczących. Musi mieć czas aby przećwiczyć podstawy lub przypomnieć wcześniej nauczane techniki. Musi być czas na sparingi, i musi być czas na potreningowy relaks i rozciąganie. I to wszystko w 2 godzinach, bo dłuższe treningi mijają się z celem
    • 0

    #13
    dymer18

    dymer18

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 260 postów
  • Wiek: 32
    • Miasto:z daleka
    • Staż [mies.]: 2X
    jesli chodzi o techniki popieram liczy sie dokladnosc a nie ilosc.
    • 0

    #14
    cinq

    cinq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 301 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10
    na mt też niby nie ma nic specjalnego ale rozgrzewka ponad 15 min jest (nigdy z zegarkiem nie stałem, więc dokładnie nie powiem) ba, my nawet biegamy lajtowo po treningu, a to, że się na ulicy nie rozgrzejesz to prawda, ale możesz sobie pozrywać mięśnie, ścięgna i pokrzywić mordę, zwalisz to wszystko na przeciwnika, a jakbyś sobie na treningu pozrywał to od razu wina trenera ;pp
    a btw. po co sobie zrobić samemu krzywdę?
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko