Skocz do zawartości

Zdjęcie

Kortyzol i Katabolizm.

- - - - - kortyzol katabolizm

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
ANATOM

ANATOM

    Cieplice Family-Runners

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2529 postów
  • Wiek: 42
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra-Cieplice
    • Staż [mies.]: 11 lat
    Kortyzol i katabolizm

    Jak powszechnie wiadomo jednym z następstw treningu siłowego jest adaptacja układu hormonalnego. Adaptacja ta nie jest jednak do końca poznana i zrozumiana przez naukowców a także bardzo skomplikowana. Z tego powodu czynniki hormonalny jest często pomijany w kwestiach związanych z treningiem siłowym, co najczęściej ma nieprzyjemne konsekwencje w uzyskiwanych rezultatach, a raczej nieuzyskiwanych. W poniższym artykule postaram się przybliżyć nieco charakterystykę jednego z hormonów, największego wroga kulturysty, "zrzeracza mięśni" - kortyzolu.

    Kortyzol, należący do glukokortykoidów, syntezowany jest w komórkach warstwy siatkowatej i pasmowatej kory nadnerczy. Generalnie mówi się, że hormony nadnerczy są hormonami stresowymi - przygotowują organizm na spotkanie z niebezpieczeństwem i pozwalają na adekwatne zachowanie w sytuacji zagrożenia: walkę lub ucieczkę ("fight or flight"). Kortyzol, obok innych hormonów glukostatycznych (insulina, glukagon, adrenalina, hGH), bierze udział w utrzymaniu stężenia glukozy we krwi na drodze glukoneogenezy, tj. przemiany aminokwasów w glukozę, a jednocześnie nasila rozpad białek kurczliwych w mięśniach szkieletowych (Katabolizm). Ponadto hormon ten, wspólnie z adrenaliną i hGH, zwiększa uwalnianie do krwi wolnych kwasów tłuszczowych powstałych z rozpadu trójglicerydów w tkance tłuszczowej. Działanie kataboliczne kortyzolu, tj. rozpad białek strukturalnych, z oczywistych względów uznaje się za niepożądane w organiźmie kulturysty.

    Kortyzol a trening

    Przyjmuje się że zarówno wysiłek tlenowy jak i beztlenowy prowadzą do zwiększenia wydzialania kortyzolu (w różnym stopniu). Powisiłkowe zachowanie kortyzolu zależy od wielu czynników, np. wytrenowania, warunków środowiskowych, przedwysiłkowej glikemii i wielu innych. Trening tlenowy (aerobowy) w mniejszym stopniu niż trening siłowy pobudza sekrecję testosteronu, natomiast w większym kortyzolu.

    Glikogen a kortyzol

    Ważnym elementem przeciwdziałania wysokiemu wydzielaniu kortyzolu jest odpowiednia dieta. Kiedy poziom glikogenu jest niski (m.in. bezpośrednio po treningu) poziom kortyzolu wzrasta. Kiedy organizmowi brakuje cennej glukozy, czerpie energie z innych źródeł. Pozostają białka i tłuszcze. Następuje więc proces opisany wcześniej jako glukoneogeneza. Pozostają jeszcze tłuszcze. Hormon ten, wspólnie z adrenaliną i HGH, zwiększa uwalnianie do krwi wolnych kwasów tłuszczowych powstałych z rozpadu trójglicerydów w tkance tłuszczowej, mówiąc prościej - nasila spalanie sadła. W parze z tym jednak idzie rozpad białek strukturalnych, więc potencjalne korzyści z tego wynikające są błędne. Kulturysta nie może sobie na to pozwolić.

    Jeśli mamy na celu zwiększanie siły i masy mieśniowej musimy utrzymywać poziom glikogenu na możliwie wysokim poziomie. Tutaj uwagę należy zwrócić na posiłek potreningowy. Bezpośrednio po treningu należy spożyć węglowodany proste o wysokim IG w formie płynnej (najlepszym wyjściem jest zakup odżywki typu Carbo/Carbo-Pur która zawiera przede wszstkim glukozę i maltodextryny w odpowiednich proporcjach - idealne jako posiłek po treningu) w celu możliwie najszybszego uzupełnienia glikogenu i powstrzymania kortyzolemii (stanu podwyższonego poziomu kortyzolu we krwi). Stan kortyzolemii występuje także rano, po przebudzeniu.

    Więcej nie znaczy lepiej - trening

    Bardzo wielu początkujących (a czasami nawet ci z już pewnym stażem) wyznaje zasadę "im więcej tym lepiej" -> "Jeśli robiąc 8 serii sprawię że mięśnie urosną, to 16 serii sprawi że urosną dwukronie". Nic bardziej mylnego. Prawda jest taka że najwięcej korzyści przyniesie nam pierwsza seria treningu, każda kolejna coraz mniej. Co w takim razie nam grozi jeśli jednak pozostaniemy przy filozofii "im więcej tym lepiej"? Zaburzenia w równowadze metaboliczne, stale utrzymujący się wysoki poziom kortyzolu idący w parze z utratą siły, wytrzymałości, masy mieśnowej i pogorszeniem samopoczucia w medycynie sportowej określane jako zespół przetrenowania. Robiąc "więcej" będziemy szli w zupełnie odwrotnym kierunku do zamierzonego - z treningu na trening coraz gorzej. Ważne jest więc odpowiednie regulowanie intensywności treningów, wprowadzanie tzw. okresów regeneracyjnych, okresów o obniżonej intensywności.

    Reasumując, jeśli jesteś kulturystą musisz unikać wysokiego poziomu kortyzolu (kortyzolemii) poprzez m.in. zapewnienie odpowiednej regeneracji, odpowiednie odżywianie i właściwy trening.

    Materiały:
    -www.medsport.pl http://www.medsport.pl/ms/106_03.htm
    -www.resmedica.pl http://www.resmedica.pl/zdart5009.html
    -www.steroidsupport.com art by Dustin Parsons B.S,

    Autor: OjciecRydzyk KFD.pl
    © Copyright by OjciecRydzyk
    Wszystkie prawa zastrzeżone. Bez zgody autora stron, właściciela prawa autorskich i zarazem ich wydawcy w Internecie żadna część tej publikacji nie możne być reprodukowana, przechowywana w systemach wyszukiwania lub przekazywana w żadnej formie i żadnymi środkami elektronicznymi, mechanicznymi, za pośrednictwem fotokopiarek czy w inny sposób.
    • 1

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:



    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko