Skocz do zawartości

Zdjęcie

KOMPLEKSOWE ODCHUDZANIE W NOWYM FORMACIE

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Kamil-Nowakowski

Kamil-Nowakowski

    HI TEC NUTRITION

  • Partner KFD
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11988 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Giżycko
    • Staż [mies.]: długo
    KOMPLEKSOWE ODCHUDZANIE W NOWYM FORMACIE

    Jeszcze kilka lat temu skutecznym ale i jednocześnie bardzo niebezpiecznym sposobem na szybkie pozbycie się kilku zbędnych kilogramów tłuszczu było zażywanie efedryny z kofeiną i kwasem acetylosalicylowym czyli ECA (efedrine, caffeine, acetylsalicylic acid). Niestety najgroźniejszymi powikłaniami takiej mieszanki termogenicznej były zaburzenia rytmu pracy serca, nadciśnienie tętnicze, uszkodzenia nerek, wątroby i śluzówki żołądka. Szybko wymyślono i wprowadzono na rynek bezpieczną alternatywę dla efedryny, a mianowicie ekstrakt z Citrus Aurantium zawierający synefrynę i oktopaminę. Efekt odchudzający może nie był tak piorunujący jak po zastosowaniu efedryny ale badania kliniczne i doświadczenie sportowców potwierdziły bezpieczeństwo i skuteczność tychże alkaloidów we wzroście dobowego wydatku energetycznego i zahamowaniu łaknienia.
    Sprytnym odzwierciedleniem kombinacji ECA było połączenie synefryny/oktopaminy z naturalną kofeiną (guarana, orzeszki kola) i salicyną z kory białej wierzby. Do wzmocnienia działania preparatu zastosowano jeszcze bioaktywne substancje zawarte w liściach zielonej herbaty oraz piekące metabolity powszechnie znanych przypraw takich jak pieprz kajeński, pieprz czarny i imbir. Nowe składniki preparatów odchudzających, które idealnie uzupełniają działanie synefryny, kofeiny i salicyny, funkcjonują w obszarze pobudzenia przemiany materii, hamowania wchłaniania tłuszczów, a także pozwalają ujarzmić niekontrolowany apetyt
    Zajmijmy się kilkoma obszarami skutecznego i nowoczesnego odchudzania, a mianowicie regulacją działania tarczycy, mimetyzmem hormonów stresowych, tłumieniem łaknienia i blokowaniem wchłaniania tłuszczów.
    Mały WIELKI gruczoł, który odchudza
    Ogólnie mówiąc pobudzona tarczyca powoduję wzrost tempa spoczynkowej przemiany materii, gdyż wytwarza hormony odpowiedzialne za pobudzenie metabolizmu węglowodanów, stymulację rozpadu i utlenianie kwasów tłuszczowych oraz indukcję syntezy białek. Warto tutaj zaznaczyć, że przy odpowiednim spożyciu kalorii ciało spala tłuszcz a nie mięśnie.
    Bardzo interesującym i obiecującym składnikiem odchudzającym jest Commiphora mukul, która od wielu wieków stosowana była w medycynie hinduskiej Ayurwedzie w leczeniu otyłości, złamań kości, zapalenia stawów, chorób sercowo-naczyniowych i zaburzeń lipidowych. Aktywne składniki ekstraktu Commiphora mukul - guggulsterony - aktywują tarczycę, nasilają produkcję hormonów tarczycy, przyspieszają pasaż jelitowy i jednocześnie poprawiają procesy trawienne. Ponadto guggulsterony zapobiegają miażdżycy, gdyż silnie hamują biosyntezę cholesterolu w wątrobie oraz przyspieszają jego degradację i eliminację. Obniżają one stężenia trójglicerydów i regulują poziom „złego” i „dobrego” cholesterolu w surowicy krwi. Każdy sportowiec mający problem z tłuszczem na brzuchu oraz za wysokim poziomem cholesterolu we krwi powinien zażywać ekstrakty Commiphora mukul. Z uwagi na pozytywny wpływ na syntezę białek guggulsterony nie powodują degradacji mięśni tylko selektywnie indukują rozpad tkanki tłuszczowej.
    Doskonałym uzupełnieniem powyższego roślinnego stymulanta jest ekstrakt z Bacopa monnieri, który zwiększa produkcję tyroksyny (hormonu tarczycy) nawet o 41%. Wzrost ten nie wiąże się z nasileniem procesów wolnorodnikowych w wątrobie co z pewnością jest dobrym argumentem, aby wykorzystywać tę roślinne w regulowaniu „ niemej” niedoczynności tarczycy bez negatywnego wpływu na zdrowie.
    Natura naśladuje lub wzmacnia działanie hormonów stresowych
    Głównym sprawcą rozpadu tkanki tłuszczowej jest noradrenalina, która daje sygnał komórkom tłuszczowym do uwolnienia energii zgromadzonej w tłuszczu zapasowym. Każda sytuacja stresowa, a także wysiłek fizyczny pobudzają wydzielanie noradrenaliny i adrenaliny. Warto jest przedłużyć i nasilić działanie tychże hormonów stresowych aby zintensyfikować pozbycie się zbędnych kilogramów tłuszczu. Kofeina przedłuża działanie sygnału komórkowego wyzwolonego przez noradrenalinę, natomiast katechiny zielonej herbaty ograniczają rozpad noradrenaliny w synapsach, powodując tym samym przedłużenie i nasilenie efektów wywołanych przez noradrenalinę. Jeśli już wiemy które substancje wspomagają działanie hormonów stresowych to zastanówmy się czy są w przyrodzie fitozwiązki „naśladujące” działanie noradrenaliny. Do takich związków należy forskolina pochodząca z ekstraktu Coleus forskohlii. Bezpośrednio, bez udziału noradrenaliny, uaktywnia ona rozpad kropelek tłuszczu, dzięki czemu doskonale komponuję się z kofeiną, katechinami zielonej herbaty oraz kapsaicyną (pieprz kajeński). W przeciwieństwie do efedryny forskolina nie stymuluje centralnego układu nerwowego i nie powoduję tachykardii, arytmii i nagłego zatrzymania akcji serca, a także udaru, nerwowości, bezsenności, nadciśnienia oraz drgawek. Badania eksperymentalne pokazały, że forskolina łagodnie stymuluje komórki tarczycy, dzięki czemu wywołuje efekt termogeniczny.
    Jak już wcześniej wspominałem jednym z powszechnie stosowanych i skutecznych termogeników jest kapsaicyna, która nadaje charakterystyczny piekący smak papryki chilli. Substancja ta powoduje silne rozproszenie energii w postaci ciepła zgromadzonej w tkance tłuszczowej i składnikach naszej diety, przez co zapobiega odkładaniu się zbędnych zapasów tłuszczu. Jednakże duże dawki kapsaicyny mogą podrażniać błonę śluzowa żołądka powodując silne przekrwienie, stan zapalny i nadprodukcję kwasu solnego. Ewodiamina wykazuje porównywalną skuteczność odchudzającą co kapsaicyna, lecz całkowicie pozbawiona jest jej właściwości drażniących. Co ciekawe jednocześnie wzmaga produkcję i utratę ciepła, powodując niekiedy obniżenie temperatury ciała. Jest to związane z rozszerzeniem naczyń krwionośnych i emisją energii przez przekrwione powłoki skóry. W takich warunkach nawet silny efekt termogeniczny nie jest w stanie zrównoważyć ucieczki ciepła z organizmu. Dodając ewodiaminy do kapsaicyny można zredukować efekty uboczne tej drugiej zachowując silne właściwości termogeniczne i odchudzające.
    Poskromić wilczy apetyt
    Nadmierny pobór kalorii i otyłość bardzo często związane są z zaburzonymi mechanizmami kontroli łaknienia na poziomie centralnego układu nerwowego. Każda substancja która bezpiecznie zniweluje głód będzie pożądanym składnikiem nowoczesnego preparatu odchudzającego.
    Dla przykładu kofeina i HCA należą do tego rodzaju substancji anorektycznych (nie mylić z anoreksją psychiczną). Jednakże ostanie doniesienia naukowe wzbogacają oręż w walce z niepohamowanym apetytem o ekstrakt z kaktusa Hoodia gordoni. W mózgu, w ośrodku sterującym odczuwanie głodu i sytości, substancje aktywne kaktusa Hoodia gordoni powodują odczuwanie sytości, pomimo braku realnego paliwa. Takie „oszukiwanie” mózgu nie odzwierciedla dostatku energii w innych częściach organizmu. W takiej sytuacji spalamy tkankę tłuszczowa nie wiedząc nawet, że jesteśmy głodni.
    Zwykłe marnotrawstwo jedzenia
    Poza farmakologiczną ingerencją w ośrodek sytości i łaknienia inną istotną strategią na redukcję tłuszczu w organizmie jest zmniejszenie przyswajania substancji odżywczych z pokarmu. Kolokwialnie mówiąc każda kolejna wizyta w toalecie staję się droższa. Bardzo popularnymi lekami na odchudzanie są inhibitory trawienne tłuszczów np. ostatnio powszechnie reklamowany orlistat. W świecie roślin można także odnaleźć związki o podobnej funkcji. Należą do nich: katechiny zielonej herbaty oraz bioaktywne substancje zawarte w ekstraktach z liści granatu właściwego, Cassia nomame i Cissus quadrangularis. Te ostatnie pełnią dualistyczną rolę, gdyż wpływają także na hamowanie łaknienia. Badania pokazały, że frakcja fitosterolowa Cissus quadrangularis podwyższa stężenie serotoniny w mózgu, dzięki czemu odczuwany dobrostan i sytość są porównywalne do stanu po zjedzeniu sporego talerza spaghetti.
    Internet aż huczy od stwierdzeń potwierdzających niemal identyczną skuteczność działania ekstraktów z owoców Cassia nomame co orlistatu. Są to jednak jak na razie obserwacje samym zainteresowanych konsumentów i sportowców, wiec potrzebne są obszerne badania kliniczne, które porównają skuteczność obu inhibitorów lipaz.
    Intensywne odchudzanie jest sytuacją stresową, która wzmaga produkcję i wydzielanie hormonów stresowych m.in. kortyzolu. Hormon ten wykazuje silne działanie kataboliczne na tkankę mięśniową i jednocześnie osłabia działanie układu odpornościowego. Dodatkową zaletą już opisywanego Cissus quadrangularis jest blokowanie receptorów dla kortyzolu, co prowadzi do zachowania masy mięśniowej podczas redukcji kalorii oraz stymuluję proces regeneracji tkanki łącznej – ścięgien i wiązadeł. Badania pokazały, że ekstrakty z Cissus quadrangularis przyspieszają odbudowę kości po złamaniach. Dzięki Cissus quadrangularis nawet podczas bardzo intensywnego odchudzania nasze mięśnie i kości zachowają swoją masę a my skutecznie zahamujemy trawienie tłuszczów i dodatkowo będziemy syci.
    Bądź wrażliwy
    Kontrola poziomu glukozy i insuliny we krwi stanowi klucz do uzyskania i zachowania szczupłej sylwetki. Wysoki poziom insuliny ogranicza możliwość pozyskiwania energii z rozpadu tkanki tłuszczowej zarówno w trakcie wysiłku fizycznego jak i codziennych zajęć oraz odpoczynku. Należy więc zwiększać wrażliwość mięśni i innych tkanek na działanie insuliny co spowoduje mniejszą produkcję i wydzielanie tego anabolicznego hormonu. Wspomniany już ekstrakt z liści granatu właściwego, poza hamowaniem enzymów trawiących tłuszcze, poprawia wrażliwość tkanek obwodowych na działanie insuliny, hamuje enzym rozkładający sacharozę do glukozy oraz wspomaga regenerację komórek trzustkowych. Całościowym efektem działania ekstraktu jest obniżenie poziomu glukozy i regulacja stężenia insuliny we krwi.
    Istnieje wiele innych naturalnych źródeł substancji, które wpływają korzystnie na metabolizm cukrów. Dla przykładu ekstrakty z: gorzkiego melona, cynamonu, pestek winogron, żeń-szenia, kozieradki pospolitej oraz liści Banaba wraz z kwasem alfa-liponowym i chromem zwiększają wrażliwość komórek mięśniowych, tłuszczowych i wątrobowych na działanie insuliny, przez co regulują poziom glukozy i insuliny we krwi, a tym samym ułatwiają uwalnianie kwasów tłuszczowych z tkanki tłuszczowej podczas spoczynku i wysiłku fizycznego.
    Adaptacja
    Stres związany z niskoenergetyczną dietą i wysiłkiem fizycznym wymaga dostarczenia substancji, które zneutralizują jego negatywne działanie i przyspieszą adaptację organizmu do ekstremalnie intensywnego programu żywieniowego i treningowego. Ponadto w trakcie intensywnego odchudzania dochodzi do osłabienia odporności i zwiększenia podatności organizmu na infekcje. Roślinne adaptogeny takie jak: Withania somnifera, Rhodiola Rosae wraz z naturalnymi roślinami immunostymulantami Açai i Echinacea stanowią idealne uzupełnienie każdego preparatu odchudzającego, szczególnie zawierającego substancje termogeniczne.
    Odchudzanie uwalnia trucizny zgromadzone w tłuszczu
    Szybka utrata tkanki tłuszczowej wiąże się z masywnym uwalnianiem toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, które przez lata zgromadziły się w tkance tłuszczowej. Sytuacja ta prowadzi do wzmożonego obciążenia wątroby przez te toksyny a objawia się to problemami z cerą, nieprzyjemnym zapachem ciała, bólami głowy i stawów, chronicznym zmęczeniem. Ekstrakt z grejpfruta, zawierający flawonoid - naringeninę, skutecznie pobudza enzymatyczne mechanizmy detoksyfikacyjne w wątrobie, przez co zabezpiecza organizm przed „samozatruciem” w trakcie gubienia zbędnych kilogramów.

    Z pewnością zaskoczę Was tematem jaki chcę poruszyć na koniec tego artykułu, lecz dużymi krokami zbliżamy się do okresu budowania masy mięśniowej, zatem warto zastanowić się nad płynnym przejściem od redukcji do „robienia masy”. Moim zdaniem idealnym łącznikiem w fazie przejściowej jest białko serwatkowe o niskiej zawartości laktozy i tłuszczu mlecznego. Białko to jest zarówno doskonałym uzupełnieniem każdego programu odchudzającego jak i niezbędnym składnikiem wspomagającym szybki rozrost tkanki mięśniowej – tutaj główna rolę pełni leucyna. Wiele badań potwierdziło, że białko serwatkowe pozwala sportowcom wykonywać sesje treningowe o znacznie większej intensywności, bez negatywnego wpływu na układ odpornościowy, hormonalny i obronę antyoksydacyjną komórek.
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:







    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko