Skocz do zawartości

Zdjęcie

KEBAB A DIETA i inne

- - - - - kebab dieta inne

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
Gamer0071

Gamer0071

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 364 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna

    przeciez to co sie kreci na tym big szaszłyku to zbite kawałki wołowego miesa. Kawałek stworzony przez czlowieka z innych mniejszych kawałkow, wiec ta opcja z płykaniem resztek wcale nie jest niemozliwa. Ja osobiscie jem kebaby z kurczaka, bardziej mi smakuja no i kurczak wiadomo, podstawa diety;]

    Nie kolego , to sie sa zadne zbite kawałki ... to sa płaty miesa nakładane jeden na drugi ...
    Pozdro.

    P.S - Moim zdaniem temat mozna zamknac , odpowiedz na pytanie została udzielona ... teraz robi sie zbedny spam.
    • 0

    #22
    Freestyler

    Freestyler

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 106 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    chyba sie dzis wybiore specjalnie wybadac czy to jakies płyty miecha;]

    p.s - zgadzam sie z Yarem;]
    • 0

    #23
    Akol

    Akol

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów
    Nie wiem czy ktoś to wałkował już w każdym razie, szukałem tematu na necie, wyskoczyło to, więc mały update. Kebaba z baraniny nie zjecie z tych wszystkich resteuracyjek co robią za dyche kanapkę. W hurtowaniach sprzedają te wałki mięsa i to nie są płaty miesa tylko mięso mielone (ta rzekoma baranina). Cena takiego wałka waha się w zalezności ile procent baraniny jest tam "domielone" (przewaznie 20-30%), a reszta tak jak kolega pisał - syf (w moim rodzinnym mieście nawet nie piszą , że to z baraniną tylko z cieleńciną), tak więc jeżeli kebab to tylko z kurczaka, najlepiej na cieście/bułkach pieczonych na miejscu, a nie gotowcach z foliówek. Takie czasy są, że nie zjecie dobrego jakościowego żarcia na miescie, jak za nie porządnie nie wybulicie, a już na pewno nie w większych miastach, gdzie turcy przyjeżdżają dorabiać się Corvett.
    • 0

    #24
    Verru

    Verru

      #tylkocalvinklein

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7666 postów
  • Wiek: 59
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Floryda, US
    • Staż [mies.]: 3 lata
    Jak kebab to tylko kurczak (ponieważ jest w płatach), a nie jakaś "cielęcina" zmielona %). Baraninę jadłem i też była w płatach i kosztowało tyle samo co kurczak. Ale nic nie zastąpi prawdziwego kebaba z Turcji (po zwinięciu w naleśnik był długi na 3/4 metra @_@, a jaki zarąbisty mmmmmm)
    • 0

    #25
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Jak kebab to tylko kurczak (ponieważ jest w płatach), a nie jakaś "cielęcina" zmielona %). Baraninę jadłem i też była w płatach i kosztowało tyle samo co kurczak. Ale nic nie zastąpi prawdziwego kebaba z Turcji (po zwinięciu w naleśnik był długi na 3/4 metra @_@, a jaki zarąbisty mmmmmm)

    Tylko, że kebab z kurczaka to nie kebab, i smakuje dużo gorzej. Co do oryginalnych kebabów za granicą, myślę, że jest bardzo podobnie. Wszędzie liczy się to samo, zarobić jak najwięcej jak najmniejszym kosztem.
    • 0

    #26
    JasiuWwa

    JasiuWwa

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 2
    Mój wujek swego czasu miał kebaba i pamiętam że kupował mięsko z hurtowni potem właśnie zbijał mięso na wałek i tak właśnie funkcjonowało , ale za pewne dobrego kebaba nie zjesz na dworcach czy podziemiach .. A kebab od czasu do czasu nie zaszkodzi a w szczególności: pita dużo mięsa i surówki Najlepiej bez sosów :)
    • 0

    #27
    Wolfheart1984

    Wolfheart1984

      KFD Gold

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 237 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mińsk Mazowiecki
    • Staż [mies.]: 60
    Kebab i parówki to znikome ilości mięsa , zwłaszcza parówki. Odpady kury zmielone razem z kurnikiem. W tym wkładzie mięsnym do kebabów , oprócz tego co piszecie jest jeszcze niezdrowy klej jako maz spajająca te skrawki. Woda mineralna niegazowana. Przyjmij ogólną zasadę że jeśli chcesz coś zrobić dobrze , zrób to sam. Kebaby dostępne w naszych miastach i restauracjach są nastawione na koszta i zysk. Nigdy na nasze zdrowie i dbałość o oryginalne składniki. Czego się zresztą spodziewać po fast-foodzie za 6-10 zł ? Chyba najzdrowszy z tego wszystkiego jest już Chińczyk. I to też nie wszędzie. Ma za to przeważającą proporcję produktu względem ceny którą płacimy. Można się najeść.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko