Skocz do zawartości

Zdjęcie

Kawałek życia

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
krzysiek727

krzysiek727

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 11 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36
    Witam:)Oto kawałek mojego zycia

    Nazywam się Krzysiek. W październiku skończę 22 lata. Od najmłodszych lat byłem otyły. Nie ciężko się domyślić że w szkole czy poza nią nie miałem łatwo. Setki razy byłem obrażany, wyzywany od grubasów, pulpetów itp. Często zdarzało się tak że najbliżsi zadawali mi ból nawet o tym nie wiedząc poprzez niby to śmieszne komentarze. Czułem się gorszy od innych i to przez kilka ładnych lat. Zawsze się uśmiechałem i udawałem że wszystko jest w porządku ale tak naprawdę był to śmiech przez łzy. Nigdy nikomu nie powiedziałem o moich problemach zawsze wszystko dusiłem w sobie. Nie jedna noc przepłakałem i pytałem Boga dlaczego akurat Ja? W pewnym momencie dosłownie w jednej chwili pomyślałem że musze cos z tym zrobić. Postanowiłem że zacznę ćwiczyć. Wyciągnąłem stary rower stacjonarny firmy Romet(sprzęt dość stary ale sprawny) i zacząłem codziennie jeździć. Do tego doszły treningi na własnoręcznie zrobionej siłowni. Początki były bardzo ciężkie. Codziennie zadawałem sobie pytania typu po co mi to? I tak nie schudnę. Jednak z czasem było lepiej. Po pewnym okresie czasu pojawiły się pierwsze efekty co było dla mnie nagroda za poświecony czas i wysiłek jaki w to włożyłem. Zmotywowało mnie to bardzo. Czas leciał a ja ćwiczyłem więcej i częściej. Cała złość jaka we mnie siedziała pomagała mi w najcięższych momentach. Bywało tak ze po prostu miałem już dość i chciałem zrezygnować nie z walki z otyłością a np. z dzisiejszego treningu bo jestem zmęczony bo jest zimno. Było tysiące wymówek ale cały czas miałem przed oczami te wszystkie twarze ludzi którzy mnie dręczyli i nie mogłem odpuścić. Nie raz bywało ze na mojej „siłowni” temperatura sięgała -12, bywało ze biegałem przy -22 stopniach, bywałem tak zmęczony ze przed oczyma robiło mi się ciemno, było mi słabo i myślałem ze za chwile zemdleje ale nie odpuszczałem bo po każdym wysiłku mówiłem sobie dałeś rade jesteś wielki już nikt cię więcej nie zrani. Sukces rodzi się w bólu. Wiecie jakie to piękne uczucie pójść do sklepu i kupić sobie jeansy takie jakie się podobają a nie takie w które się zmieścisz? Niby nic wielkiego ale ja miałem łzy w oczach. W ciągu dwóch lat zrzuciłem około 50 kg ale to nie jest koniec mojej walki. Zostało mi jeszcze 10 kg ale już wychodzę na ostania prosta i widze metę. Nie poddam się albo wygram albo umrę w walce. Pamiętaj chłopaku, dziewczyno to twoje życie i wszystko zależy od ciebie! Nie czekaj DZIAŁAJ!


    Może moja historia zmotywuje kogoś do podjęcia walki ze samym sobą.
    Pozdrawiam wszystkich
    „ Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny”
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Siła94

    Siła94

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 369 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Europa
    • Staż [mies.]: 15
    Czekamy na jakieś fotki ! Powodzenia
    • 0

    #3
    maniek4

    maniek4

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 941 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:mazowieckie
    • Staż [mies.]: ;)
    Bardzo ciekawa historia;) powodzenia Krzuchu!;)
    • 0

    #4
    Vibe92

    Vibe92

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Życzę powodzenia, wymarzonej wagi i jeansów ;) !
    • 0

    #5
    gixxer

    gixxer

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 391 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:cze-wa
    • Staż [mies.]: 7
    walka z samym sobą to jedna z najcięższych batalii w życiu.. tak jak koledzy wyżej wrzuć fotki jest taki dział nasze przemiany czy coś w ten deseń..;) 10 kg które Ci zostało przy 50 zrzuconych to pan pikuś %%) pozdro!
    • 0

    #6
    kuba6699

    kuba6699

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1068 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: ***
    Najgorsze jest to że 99% osób nie potrafi tak jak ty wziąć się za siebie tylko narzekają i jedzą jeszcze więcej bo to daje im szczęście i tak błędne koło się toczy. Powodzenia i obyś kiedy nawet o masie zaczął myśleć. A jak było z michą czy po prostu mało jadłeś?
    • 0

    #7
    krzysiek727

    krzysiek727

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 11 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36
    Fotki wrzucę jak osciągne zamierzony cel :-)
    Co do diety to na początku starałem się jeść mniej, później odstawiłem to co słodkie i zdrowo się odżywiałem a teraz trochę poczytałem i jestem na low crabie.
    • 0

    #8
    Vibe92

    Vibe92

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Jak masz taką możliwość to wrzuć obecne, będzie po jakimś czasie co porównywać, dodatkowa inspiracja, motywacja dla innych.

    Pozdrawiam i życzę osiągnięcia celu !
    • 0

    #9
    xvT

    xvT

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 399 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12
    no zrzucić 50 kg ... naprawdę musiałeś się napracować życzę powodzenia na ostatniej prostej :-)
    Tak jak koledzy wyżej ,wrzuć jakieś fotki
    • 0

    #10
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    bardzo motywująca opowieść i sukces, który rodził się trochę w bólach. szacun, że się wziąłeś za siebie, bo najgorzej jak sie ktoś ciągle użala. Fajnie, jakbyś wrzucił foty, to dopiero działa na wyobraźnię. Pamiętaj jednak o bardzo ważnej rzeczy - utrzymywaniu efektów!

    powodzenia w dokończeniu dzieła, choć tak naprawdę przygoda z siłownią powinna trwać
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko