Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jestem ochroniarzem :P

- - - - - ochroniarz supermarket śmieszne

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
MASTERIO

MASTERIO

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 44 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: B/D

    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
    Mam 20 lat i jestem dziewica , Mam 12 lat i jestem gejem , Omadren + Meta | Proszę o pomoc , Jestem początkujący , Lordoza lędźwiowa, Hiperlordoza - unikanie ćwiczeń | nie jestem pewny czy ją mam , Jestem nowiciuszka i prosze o pomoc | Jestem nowiciuszka i prosze o pomoc

    #2
    impuls

    impuls

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2040 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stolica WM Olsztyn
    • Staż [mies.]: w toku
    mocne %)
    • 0

    #3
    MASTERIO

    MASTERIO

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 44 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: B/D
    dokładnie :D
    • 0

    #4
    MASTERIO

    MASTERIO

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 44 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: B/D
    A tutaj tekst aby lepiej się oglądało :)

    Jestem ochroniarzem z supermarketu
    (GO ON BUSTER!!!)
    Ta, ta. Jade.

    O.H.P.
    (Z.H.P.)
    B.H.P
    (TVP S.A.)
    Z.P.T.
    (P.T.T.K.)
    S.K.O.
    (To było to!)

    Ta
    Bo jak byłem mały,
    jak średnia krajowa.
    Chciałem być mądry,
    Jak z Puchatka Sowa.

    Hu Hu wołałem, ale nie umiałem.

    Byłem bardziej jak ziom kłapouchy,
    duże uszy, wolne ruchy, trochę głuchy.
    Kuźwa, prawdziwa jatka, osioł (y hy),
    Tyle, że kumpel Puchatka. (elo ziom)

    Elo. Tia.
    Najgorzej było na lejbach fizyki, paliły się styki, mi.
    na Polaku (uuu), robiłem byki, (muuu)
    3 z dwoma miałem z W.F.uuuu.

    Śpiewała mi mama Luli, luli, luli,
    Co ciebie wyrośnie, bałwan buli. (może)

    Mamo! Dzisiaj nie poznałaby mnie nawet rodzona matka.
    Moje życie, jak w Madrycie, cukrowa watka.
    (Uwierzycie?!)
    Uwierzcie. O, o, o.

    Okulary wyczesane Chucka Norrisa.
    Dzikie spojrzenie Borysa Szyca.
    Nie wiedzieliście? To teraz wiecie!
    Jestem ochroniarzem w supermarkecie.

    Jedno oko na maroko, ale drugie spoko oko.
    Lukam, lukam i filuje,
    Jak przylukam zatrzymuje.

    A mam cię!
    (Gdzie?)
    W supermarkecie.
    (Niech mnie pan puści.)
    A jużci.

    Przeszła staruszka - zniknęła puszka.
    Przeszły dzieciaki - zjadły lizaki.
    Przeszły łobuzy - wypchane bluzy.
    Przy kasie tatko - kurczak pod czapką.

    Londyn, Amsterdam, Dublin czy Praga.
    Yyy. Wszędzie kradną Polacy. Powaga.

    To prawdziwa plaga. Powiedz czy już łapiesz?
    Nie każdy święty, jak święty papież,

    (Produziert in Deutschland) Der Papst für alle!
    Stoję przy regale, mam do tego talent, ale

    Obserwuje gości, nie ma prywatności.
    Patrzę ci na ręce. (ta) Powiem więcej,

    Jestem szybki jak Jackie Chan.
    Stoję tu, nagle myk, myk, przewrót w przód,
    Salto w tył, kawałek na rękach i już nie jesteś sam, gdy promocję dają.

    Okulary wyczesane Chucka Norrisa.
    Dzikie spojrzenie Borysa Szyca.
    Nie wiedzieliście? Jestem ochroniarzem z supermarketu
    Jestem ochroniarzem w supermarkecie.

    Jedno oko na maroko, ale drugie spoko oko.
    Lukam, lukam i filuje,
    Jak przylukam zatrzymuje.

    Jestem bardziej niepozorny niż wąsik Małysza.
    Jednak mogę kopnąć w płuco, jak turecka szisza
    Cisza. Przy kasie słyszę pik pik pik.
    Już tam biegnę w mig.

    Stary pryk, chciał uciec mi, znany myk.
    Chodź tu, chodź tu, dziadziuniu,

    Bo cię wlane w plery, co to za maniery?
    Gdzie schowałeś sery?
    Złodzieju. Mamy tu kamery.

    A co to? (Paragon) A na co? (Na sery) O jery,
    Dziadzia ma paragon na sery.

    Dziadzia w płacz, że mu przykro, że to nieładnie,
    Wszyscy patrzą, on oskarżony, a przecież nie kradnie.
    Sory panie dziadzia. Zrozum mnie człowieku,

    Jestem ochroniarzem, ale do ochrony sklepu.
    A nie dziadzi. O!... o o

    Okulary wyczesane Chucka Norrisa.
    Dzikie spojrzenie Borysa Szyca.
    Nie wiedzieliście? To teraz wiecie!
    Jestem ochroniarzem, najlepszym na świecie!



    tekst: Grzegorz Halama, Jarosław Jaros
    muzyka: Ziemowit Brodzikowski
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko