Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jakie witaminy bez wit A

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
bungar

bungar

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPip
  • 149 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:JNK
    • Staż [mies.]: 10

    WItam. Do tej pory stosowałem rożne kompleksy witaminowe. Jednak kilka dni temu zacząłem leczenie retoinodami (pochodna wit A) i przez jakieś pół roku nie mogę zażywać dodatkowo wit. A, więc niestety zestawy witamin odpadają. Chciałbym wiedzieć co warto więc brać osobno, bo raczej nie ma żadnego kompleksu bez tej witaminy. Stosuję zma, więc magnez cynk,b6 jest dostarczane, do tego wit. C i ashwagandha. Czy oprócz tego warto coś jeszcze dorzucić, czy te podstaw wystarczą ? Z góry dzięki za pomoc.


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Mamy lato, 100% RDA witamin i minerałów powinieneś spokojnie wyciągnąć z diety.


    • 0

    #3
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4460 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    Mamy lato, 100% RDA witamin i minerałów powinieneś spokojnie wyciągnąć z diety.

    Lato sie konczy XD.
    Jaki post xd

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #4
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    1. Lato trwa.

    2. Jesień w naszym kraju obfituje i w owoce i warzywa bogate w minerały i witaminy.

    3. Jest różnica w polecaniu suplementu osobie co przez ostatnie miesiąca gównie piła alkohol, a polecanie jego osobie która tryb życia był "normalny" (autor tematu nie pisał, że dieta opierała się głównie na piwie). 

    4. "Proszę" aby ten temat nie zrobił się śmietnikowy, bo nawet w przypadku znanych expertów (szczególnie tych we wklejaniu mądrości z YT) nie zawaham się użyć ban maszynki, dlatego "proszę" o nieprowokowanie mnie do tego.


    • 0

    #5
    kravmaga

    kravmaga

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1800 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    WItam. Do tej pory stosowałem rożne kompleksy witaminowe. Jednak kilka dni temu zacząłem leczenie retoinodami (pochodna wit A) i przez jakieś pół roku nie mogę zażywać dodatkowo wit. A, więc niestety zestawy witamin odpadają. Chciałbym wiedzieć co warto więc brać osobno, bo raczej nie ma żadnego kompleksu bez tej witaminy. Stosuję zma, więc magnez cynk,b6 jest dostarczane, do tego wit. C i ashwagandha. Czy oprócz tego warto coś jeszcze dorzucić, czy te podstaw wystarczą ? Z góry dzięki za pomoc.

    domyslam sie ze mowisz o Retinoidach , czemu musisz je zażywać? co jest przyczyną ?


    Edytowany przez kravmaga, 03 wrzesień 2018 - 11:27 .

    • 0

    #6
    Arthass

    Arthass

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Zbanowany
    • PipPipPipPip
    • 944 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Bardzo dziwne. Suplementacja retinoidami nie jest zalecana. Łatwo akumulują się w wątrobie i są toksyczne na dłuższą metę. Kiedyś już spotkałem się z inną osobą, która też ponoć prowadziła "leczenie retinodami", ale dalej nie mam pojęcia z jakiego powodu.

    Mogę prosić o rozwinięcie myśli "Mamy lato, 100% RDA witamin i minerałów powinieneś spokojnie wyciągnąć z diety."?
    Chodzi o to, że warzywa i owoce mają zapewnić wszystkie mikroelementy? Znaczy się, że niedobory wśród wegan to jednak nieprawda?


    • 0

    #7
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Arthass widzę, że lubisz prowokować, ok. zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.

     

    Skoro cierpisz na jakiś rodzaj demencji i nie pamiętasz co sam wczoraj pisałeś, zacytuje Ciebie:

     

    Witamina A: marchewka, szpinak, cokolwiek zielonego, cokolwiek czerwonego, pomidor, papryka, nabiał, jaja, ryby, podroby.
    Witamina C: owoce, warzywa ( szczególnie zielenina ), niektóre podroby.
    Witamina D: ryby, grzyby, nabiał, jaja.
    Witamina E: ryby, tłuszcze roślinne, zielenina, ziarna oleiste
    Witaminy z grupy B: wątróbka, strączkowe, drożdże spożywcze. Część w: mięsie, zbożach, ziarnach, warzywach, owocach.
    Wapń: nabiał, strączkowe.
    Magnez: strączkowe, ziarna, zboża.
    Potas: strączkowe, ryby, nabiał, warzywa korzenne.
    Fosfor: nabiał, ryby, ziarna, zboża.
    Żelazo: podroby, strączkowe, ziarna, zboża, przyprawy ziołowe.
    Cynk: ryby, podroby, mięso, strączkowe, zboża, ziarna, nabiał.
    Miedź: ryby, podroby, strączkowe, zboża, ziarna, mięso, grzyby, nabiał, drożdże, zielenina, warzywa korzenne.
    Mangan: zboża, ziarna, przyprawy ziołowe, strączkowe, owoce, niektóre podroby, ryby, orzechy.
    Selen: podroby, ryby, mięso, jaja, nabiał, ziarna, strączkowe.

    Reszta minerałów to są już tak małe ilości, że praktycznie wystarczy jeść cokolwiek, by dostarczyć niezbędnych ilości. Wymieniłem tylko te najbogatsze źródła ( >25% RDI na porcję, gdzie porcję rozumiem jako racjonalną dzienną ilość do spożycia, bo nikt nie będzie jadł 100g suszonego oregano... gdzie w tych ilościach mamy >1000mg wapnia, czyli dzienne zapotrzebowanie ). Nawet jedząc wysoce przetworzony chleb dostarczamy wysokich ilości pewnych minerałów, dlatego po prostu pokrywając minimalne zapotrzebowanie kaloryczne, pokrywamy praktycznie zawsze przynajmniej minimalne ilości wybranych mikroelementów.

     

    Podsumowując: mając zbilansowaną dietę, w obecnej porze roku spokojnie można wyciągnąć z diety 100% RDA na witaminy i minerały.


    • 1

    #8
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4460 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    Arthass widzę, że lubisz prowokować, ok. zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.

    Skoro cierpisz na jakiś rodzaj demencji i nie pamiętasz co sam wczoraj pisałeś, zacytuje Ciebie:


    Podsumowując: mając zbilansowaną dietę, w obecnej porze roku spokojnie można wyciągnąć z diety 100% RDA na witaminy i minerały.

    Ale doczytaj ponownie, mu chodzi o wege.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka



    I brak cytatu na temat witamin z grupy B.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #9
    Arthass

    Arthass

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Zbanowany
    • PipPipPipPip
    • 944 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Nie chodzi o prowokacje. Sądziłem, że forum jest od dyskusji. Odmienne zdanie to niekoniecznie prowokacja. Ja jestem ciekaw, co ma osoba na myśli, jeśli nie do końca rozumiem co chciała powiedzieć - a nie chcę z góry oceniać i dopowiadać sobie tego co mi się wydaje.

    To, że owoce są bogatym źródłem mikroelementów jest mitem. Warzywa mrożone mają porównywalną wartość odżywczą co świeże - te drugie też tracą część mikroelementów na skutek przechowywania, nawet sporo szybciej niż mrożone. Chyba, że chodzi o aspekt finansowy - taniej zaspokoić to zapotrzebowanie. Choć w przypadku warzyw to tak czy inaczej niewielka porcja. Nie będę rozwijał tematu, bo znów zejdzie to na obszerny offtopic.

    Co do uwag na temat jutuba - a czym różni się wartość informacji przekazywana przez jutub w porównaniu do for internetowych? Wszystko zależy od autora i jakości treści. Fora mogą być co najwyżej w jakiś sposób moderowane ze względu na kompletnie idiotyczną treść, taki plus. Zgadzam się, że rozmowa polegająca na przerzucaniu stertą linków do filmików na jutub w pewnym momencie mało może mieć wspólnego z realną polemiką. Zazwyczaj nie odpowiada bezpośrednio i konkretnie na argumenty rozmówcy, a porusza wiele tematów pobocznych. Jednak jeśli nie stanowi wyłącznej treści dyskusji, tylko element mający adresować konkretne zagadnienie w dyskusji ( o ile robi to zwięźle i trzymając się tematu ), to nie ma sensu powtarzać tego co zostało już przez kogoś innego powiedziane.

    Wracając do autora tematu - to ściśle zależy od diety, ale biorąc pod uwagę "statystykę", poprawkę na typową dietę społeczeństwa zachodniego i częstość występowania oraz ilość wybranych mikroelementów w pożywieniu, warto:
    • witamina D
    • witamina C ( bo nawet w przypadku dietetycznego pokrycia, warto dodatkowo dostarczyć ją w ciągu dnia: rano i wieczorem, ze względu na okres półtrwania ). Warto wybierać formę buforowaną ( np. askorbinian sodu, askrobinian wapnia, czy formy lipofilne, estryfikowane, różne emulsje tłuszczowe ) - są nawet formy uwalniające się stopniowo przez 8-12h, co jest optymalne w tym przypadku. Nie opłaca się inwestować w formę liposomalną. Domowe sposoby z wanienką ultradźwiękową też nie dają "prawdziwej" liposomalnej tylko emulsję, gdzie mogą się formować przypadkowe liposomy, ale w niewielkich ilościach.
    • Umiarkowanie warto: witamina B9, B12, B5.
    • Wapń ( jeśli brak nabiału w diecie )
    • Magnez, najlepiej w formie jakiegoś chelatu aminokwasowego
    • Potas - warto, ale z rozwagą, nadmiar śmiertelnie szkodliwy ( kiedyś tylko na wyraźne zalecenie lekarza ).
    • Żelazo - podobnie jak potas, w zasadzie to jedynie na zalecenie lekarza, w przypadku stwierdzonych niedoborów.
    • Miedź - jeśli jadasz zboża/pseudozboża, mięso ( ale samo w sobie nie wystarczy ), strączkowe, ziarna, orzechy, grzyby, warzywa korzenne, nawet niektóre ryby i owoce morza to nie ma sensu. W innym wypadku jakiś tam sens istnieje, ale tak naprawdę wymieniłem wyżej prawie wszystko co warto mieć w diecie...

    Cynk jest bez sensu, ale jeśli masz to w komplecie z magnezem i B6 to obleci. Lepiej jednak wybrać chelat magnezu + B6 ( B6 tylko i wyłącznie dla zwiększenia przyswajalności, sama w sobie nie jest zwykle warta suplementacji ).

    Można pomyśleć o suplemencie omega 3 ( tylko formy EPA/DHA ! żadne tam ALA, czy jakieś "full spektrum omega 3 6 9" bo to nie ma sensu w przypadku supli ). Powiedzmy, że Olimp robi dobre suple omega 3, ale nadal ich szczegółowe parametry są dla mnie tajemnicą. Można brać od Nordic Naturals, już mają od pewnego czasu dystrybucję w PL.

    To tyle jeśli chodzi o witaminy/minerały ( NNKT omega 3 są zgodnie z definicją "witaminą" ).


    Edytowany przez Arthass, 03 wrzesień 2018 - 16:01 .

    • 0

    #10
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Wczoraj uważałeś że suplementy witaminowo-mineralne to zło. Napisałeś post o bogactwie witamin i minerałów w żywności, dzisiaj masz o 180% inne zdanie. Więc albo celowo prowokujesz (i na to stawiam) albo cierpisz na schizofrenię.

     

    Moje zdanie znasz, chcesz prowokować, Twoja wola, żebyś tylko się nie zdziwił jak skończysz jak na sojowym czy u Ambroziaka.

     

    Pozdrawiam


    • 0

    #11
    Arthass

    Arthass

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Zbanowany
    • PipPipPipPip
    • 944 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Jeśli wszystko jest napakowane w jedną kapsułkę, w dodatku w bezsensownych formach związków to nie ma sensu. Zwróciłem uwagę na bezsens suplementacji niektórych mikroelementów, a nawet szkodliwość. Tak się składa, że właśnie w multi stosuje się zwykle te bezsensowne/szkodliwe związki - czy to przez samą ilość, formę związku, nie wspominając nawet o antagonizmach.
    Z tego co wymieniłem tylko 3 mikro uważam za warte przyjmowania w każdym przypadku, reszta jest warunkowa i zależy od diety / czynników zdrowotnych / stylu życia / intensywności wysiłku fizycznego.
    Na temat multi 20-in-1 nie zmieniłem nigdy zdania :)
    Jeśli ktoś pyta jakie mikro warto suplementować, to wymieniam te które uważam za warte. Nie znaczy to, że jednocześnie neguję wyższość diety nad suplementami w kontekście zaspokajania zapotrzebowania na niezbędne mikro.

    Odnośnie tamtego tematu, o którym wspominasz - mógłbym się odnieść do przytoczonych na końcu argumentów, ale został on zamknięty, więc chyba nie ma sensu już do niego wracać w innym wątku?

    PS. Ja już w tym temacie, na ten moment powiedziałem chyba wszystko co chciałem powiedzieć. Można się z moim zdaniem nie zgadzać, można prowadzić polemikę ( jeśli ktoś ma ochotę ), a na razie ciężko się konkretnie odnieść do problemu autora po tak bardzo ogólnikowym obrazie sytuacji.


    Edytowany przez Arthass, 03 wrzesień 2018 - 16:43 .

    • 1

    #12
    bungar

    bungar

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 149 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:JNK
    • Staż [mies.]: 10

    Przepraszam, że odpisuje tak późno, jednak ostatnio byłęm zajęty.

    Jeśli chodzi o retinoidy to zdecydowałem się na nie ze względu na uciążliwy kilkuletni trądzik na szyi. Wiem, że jest to poważna kuracja, jednak jestem zdeterminowany by się wreszcie tego pozbyć. Co do witamin  uzyskiwanych z pożywienia to pewnie niestety nie mam ich za dużo, gdyż nie przepadam za owocami, a z warzyw to głownie pomidor, ogórek, surówki do obiadu. Wcześniej suplementowałem się kompleksami, jednak teraz muszę unikac wit. A, więc skłaniam się ku zma (stosuje od jakiegoś czasu), wit. C i ashwagandha i ewentualnie d3 z racji nadchodzącej jesieni i zimy ?


    • 0

    #13
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    To co wymieniłeś możesz przyjmować. ZMA może pomóc Ci na trądzik, gdyż cynk na takie właściwości. D3 od jesieni jak najbardziej wskazane, Ashwa jako adaptogen również super działa. Wit. C też zaszkodzić nie powinna.


    • 0

    #14
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4460 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4
    Bunger, zrob badania, bedziesz wiedzial czy masz braki czy nie.
    Dodany obrazek

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #15
    Arthass

    Arthass

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Zbanowany
    • PipPipPipPip
    • 944 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Przepraszam, że odpisuje tak późno, jednak ostatnio byłęm zajęty.

    Jeśli chodzi o retinoidy to zdecydowałem się na nie ze względu na uciążliwy kilkuletni trądzik na szyi. Wiem, że jest to poważna kuracja, jednak jestem zdeterminowany by się wreszcie tego pozbyć. Co do witamin  uzyskiwanych z pożywienia to pewnie niestety nie mam ich za dużo, gdyż nie przepadam za owocami, a z warzyw to głownie pomidor, ogórek, surówki do obiadu. Wcześniej suplementowałem się kompleksami, jednak teraz muszę unikac wit. A, więc skłaniam się ku zma (stosuje od jakiegoś czasu), wit. C i ashwagandha i ewentualnie d3 z racji nadchodzącej jesieni i zimy ?


    Kuracja retinoidami w celu leczenia trądziku to nie jest dobry pomysł. Lepiej wybrać karotenoidy lub roślinne źródła karotenoidów np. sok z marchewki.

    Owoce nie są bogatymi źródłami witamin czy minerałów. To są mity. Warzywa, tak. Surówka może być bogatym źródłem witaminy C, K i A.

    Na problemy skórne lepiej spróbować suplementów z kwasem GLA. Dodatkowo - też pod opieką lekarską - można stosować przez krótki czas ( do miesiąca ) mega dawki cynku. Na stan skóry również dobrze wpływa witamina E, ale jako kolejny związek lipofilny ( obok witaminy A ), należy to robić z głową i raczej nie polecam syntetycznych form wyizolowanego alfa-tokoferolu obecnych w większości suplementów bez recepty i innych produktach. Można ją dostarczyć bezpiecznie z podaży dietetycznej, gdzie nie obserwuje się żadnych objawów ubocznych. Wszystko zależy od podłoża trądziku.


    Witamina A co prawda też ma wpływ na stan skóry, ale głównie bierze udział w zdrowiu wzroku ( nazwa retinol pochodzi od retina - siatkówki oka ), pełni funkcję antyoksydanta, może wpływać na odporność ( immunomodulant ), jest również czynnikiem wzrostu i podziału komórek.

    Istnieją leki na bazie retinoidów, stosuje się głównie izotretynoine ( retinoid I generacji ) lub retinoidy II i III generacji, czasem są składnikiem różnych maści, jednak takie coś powinno być przepisane na zalecenie lekarza, a nie stosowane jako samowolna kuracja. Dane na temat metabolizmu skórnego są szczątkowe, a stosowanie tego typu leków niesie ryzyko wielu potencjalnych powikłań. Retinoidy nie potrzebują nośnika do transportu przez dyfuzję i mogą wywoływać efekty uboczne wobec narządów bez pojemności dla retinoidów ( random diffusion toxicity ). Ludzie są ~100x bardziej podatni na random diffusion toxicity niż gryzonie. Dodatkowo, część z tych substancji ma bardzo wysokie prawdopodobieństwo wywoływania teratogenności, także szczególnie w czasie ciąży jest to niebezpieczne.

    Krótko pisząc, z retinoidami i lekami/produktami na ich bazie należy postępować ostrożnie i po konsultacjach z lekarzem.

     


    • 0

    #16
    zdrowotna30

    zdrowotna30

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów

    Według mnie teraz w okresie jesiennym to właśnie witamina c jest najbardziej przez nas wymagana. Ja korzystam i póki co nie mam problemów ze zdrowiem jak rówieśnicy.


    • 0

    #17
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4460 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    Według mnie teraz w okresie jesiennym to właśnie witamina c jest najbardziej przez nas wymagana. Ja korzystam i póki co nie mam problemów ze zdrowiem jak rówieśnicy.

    Ja od 10+ lat nie bylem na nic chory i to bez witaminy C. Jesien i Zima to pora zahartowania sie i tyle.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko