Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jakie auto wybrać do 6500zł?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
Sadziński.

Sadziński.

    Spam to muj rzywjoł.

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3654 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4x
    No dobra, ja tez już widziałem Mercka z 600k na blacie, ale miał full wypełnioną książke serwisową,, a nie wydaje mi sie żeby ktokolwiek w Polsce miał hajs i chęci do robienia czegoś takiego szczególnie na autach z takim przebiegiem.
    • 0

    #42
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    Zadbane stare diesle merca śmigają i po ponad milion km..
    mało które auto ponad 10 letnie będzie miało przebieg mniejszy niż 200 000 wręcz bym powiedział, ze graniczy to z cudem
    nie patrzy się już na przebiegi tylko na stan faktyczny auta bo przebiegi są kręcone.
    ja miałem golfa 4 z 2000r z przebiegiem 220 000 z książką serwisową także przebiegi no niestety
    zresztą łatwo policzyć jak ktoś bardzo mało jeździ to dajmy zrobi z 10 000km rocznie a to razy 10 lat wychodzi 100 000 a 10 lat to obecnie auto z 2000r a jak mówimy o samochodach z lat 95 to widać od razu jak diametralnie się to zmienia a zważyć trzeba, że większość ludzi robi większe przebiegi niż 10 000r a już dieslem i w Niemczech to proszę Was
    • 0

    #43
    Shaddy

    Shaddy

      http://youtu.be/cOqua-Cny4g

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8565 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rybnik
    • Staż [mies.]: 20 !

    Prim Ty mu proponujesz auto z 215 na liczniku? Odradzacie mu BMW a proponujecie kolejną studnie bez dna, auto z takim przebiegiem już będzie sie tylko na złom nadawało, a na Kube go nie wyśle.


    Jak na te lata to przebieg i tak bardzo dobry... Jak kupi zadbany model to jeszcze raz tyle przejedzie...
    Myślisz, że przebiegi 150tys km w autach 10-20letnich są prawdziwe ? Większość liczników jest kręconych bo każdy boi się kupić auto z przebiegiem ponad 300tys km... Są auta które mają 5 lat i mają też po 200tys nawalone :-)

    Trzeba liczyć roczny przebieg 15-20tys km.
    I szczerze to wolałbym kupić civic z przebiegiem 250tys niż 120tys %)
    Bo ten drugi przebieg na 80% jest kręcony.

    Edytowany przez shaddy, 11 luty 2010 - 09:57 .

    • 0

    #44
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Cudow nie ma, auta z duzymi pzrebiegami i stare sa zuzyte. Kupujac e36 za 15 tys nie kupuje sie prestizowej marki i fajnej fury a pojazd u schylku jego zycia. Tym bardziej, ze na polskim rynku wiekszosc ogromna importu przybyla jako auta powypadkowe lub kupiono je bardzo tanio z zamiarem pzrekrecenia licznika, bo mialy ogromny pzrebieg. Nie tylko silnik jest wazny, zuzywa sie dokladnie wszystko i jest to tzw. zmeczenie materialu. Kupienie egzemplarza regularnie serwisowanego i bardzo zadbanego jest w zasadzie niemozliwe - bo kto bedzie wydawal na tanie auto sumy stanowiace duza czesc jego wartosci. Takie auta z wiekiem wiec staja sie trupami a jedyna dbalosc polega na przywroceniu zdolnosci do jazdy jak jezdzic przestanie. Sa oczywiscie wyjatki i mozna (choc ciezko) znalezc np. M3 w doskonalym stanie. Ale to jak znalezc igle w stogu siana. Jesli ktos nie ma pieniedzy na auto to zakup marek takich jak BMW czy Merc jest po prostu glupota.
    Jedyne rozsadne rozwiazanie to auto mniejsze, tanszej marki i nowsze. Z malym silnikiem ekonomicznym, tanie w eksploatacji i naprawie. Mnostwo ludzi w Polsce jezdzi autami, na ktore ich nie stac, ale chyba nie warto ich nasladowac.
    • 0

    #45
    F3romoN

    F3romoN

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2007SW
    Ja mam 316 Coupe. Silnik na łańcuszku nie ma się co psuć :]. 2 lata bez poważnej awarii. Wymieniłem tylko sprzęgło[900zł] no ale przy 190 tys km mogło się zdarzyć.
    To że większość 3-jek w Polsce jest zajechanych to prawda dlatego sprowadza się z Niemiec.
    Sam swoje sprowadziłem i zawieszenie sprawne do dnia dzisiejszego.
    Nie polecam silnika 2,0 ponieważ jest bardzo awaryjny oraz pali porównywalnie do 2,5 litrówki.
    Mój kumpel wydał z 4 tysiące na naprawy w ciągu roku-silnik 2,0.

    Z aut do 6 tysięcy polecam Hondę Civic lub Golfa 3 w dieslu.


    Pamiętaj o jednym przy kupnie samochodu w Polsce diagnosta obowiązkowy.

    Pozdrawiam
    • 0

    #46
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    F3romoN nie ma reguły na awaryjny silnik w E36, tym bardziej 2.0. Po prostu taki się trafił, tak samo może być w przypadku 1.6. Dużo BMW się interesuje i 2.0 awaryjny nie jest.
    MT STOKE piszesz że e36 za 15k to padło? Za 15k zobacz jakie e36 możesz kupić.
    F3romoN to czemu jeździsz 1.6 skoro wypada dużo gorzej w porównaniu z 1.8 lub 1.8is?
    Nie krytykuj 2.0 przy 2.5 bo to samo można zrobić z 1.6 przy 1.8

    Edytowany przez stopro., 15 luty 2010 - 22:38 .

    • 0

    #47
    comeback

    comeback

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 229 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:dziura
    • Staż [mies.]: 8 lat

    F3romoN nie ma reguły na awaryjny silnik w E36, tym bardziej 2.0. Po prostu taki się trafił, tak samo może być w przypadku 1.6. Dużo BMW się interesuje i 2.0 awaryjny nie jest.
    MT STOKE piszesz że e36 za 15k to padło? Za 15k zobacz jakie e36 możesz kupić.
    F3romoN to czemu jeździsz 1.6 skoro wypada dużo gorzej w porównaniu z 1.8 lub 1.8is?
    Nie krytykuj 2.0 przy 2.5 bo to samo można zrobić z 1.6 przy 1.8

    Zgadzam sie w 100% .
    Według mnie kupno bmw z silnikiem 1,6 to pomyłka.
    • 0

    #48
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Zobaczylem jakie e36 mozna kupic za 15 tys. Sprawdzilem na rynku UK, gdzie auta sa tansze. I sa to rupiecie, z przebiegiem 100 tys mil i czesto sporo wiecej. Wyblakle, sterane zyciem, po prostu zuzyte. Najlepsze jakie znalazlem ( z przebiegiem do zaakceptowania) jest na zdjeciach. Jest to 318i z 1998 r. W tej cenie jest tez mnostwo e46, wiele z nich wyglada ladnie, ale sa to auta z dyskwalifikujacymi przebiegami.

    Edytowany przez MT Stoke, 16 luty 2010 - 10:16 .

    • 0

    #49
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Proszę, E36 za ok 15k:
    http://szukaj.pl.mob...mp;pageNumber=1

    serwisowane, z rąk prywatnych


    http://szukaj.pl.mob...amp;tabNumber=2

    a tu drugie

    To tylko przykłady. Co raz z Niemiec przyprowadzam BMW. Moja e36 była kupiona tam 2 lata temu za ok 12k, z serwisowanym przebiegiem 160k i do dziś nie było awarii a teraz ma 200k.
    Po drugie piszesz, że auto 100 tys mil to dużo? No sory ale takie auto ok 15 lat jak ma 160k to jest powod do radosci. W PL za 15k takze kupisz zadbane e36. Ile Ty bys chciał dac za E36? 20k-25k? Za tyle to kupisz gołe E46
    • 0

    #50
    P I M P

    P I M P

      Where's My Bitches ?

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3273 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD.PL
    • Staż [mies.]: 56

    Zobaczylem jakie e36 mozna kupic za 15 tys. Sprawdzilem na rynku UK, gdzie auta sa tansze. I sa to rupiecie, z przebiegiem 100 tys mil i czesto sporo wiecej. Wyblakle, sterane zyciem, po prostu zuzyte. Najlepsze jakie znalazlem ( z przebiegiem do zaakceptowania) jest na zdjeciach. Jest to 318i z 1998 r. W tej cenie jest tez mnostwo e46, wiele z nich wyglada ladnie, ale sa to auta z dyskwalifikujacymi przebiegami.



    Swego czasu jak bylem w Anglii kupilem sobie golfa 3, 2.0 8 V przebieg 200 k mil. Chodzil jak zyleta i zaiwanial ile fabryka dala 215 bez zadnego bekniecia. Kwestia utrzymania.

    Edytowany przez P I M P, 16 luty 2010 - 10:37 .

    • 0

    #51
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12

    Swego czasu jak bylem w Anglii kupilem sobie golfa 3, 2.0 8 V przebieg 200 mil. Chodzil jak zyleta i zaiwanial ile fabryka dala 215 bez zadnego bekniecia. Kwestia utrzymania.


    Dobrze gadasz. Otóż to. Merce stare po milionik robią i jest ok. Kumpel w E34 ma 470k najechane, jest z niemiec wzięta i w takie mrozy dalej lata.
    Kwestia zadbania. Jedne marki jeżdzą dłużej, inne mimo wszystko mniej.

    W tej cenie jest tez mnostwo e46, wiele z nich wyglada ladnie, ale sa to auta z dyskwalifikujacymi przebiegami.


    No właśnie dlatego 15k jest bardzo ładna E36. Dorzucając trochę więcej masz E46 gołe. Dlatego są to ceny optymalne dla E36.
    • 0

    #52
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Nie ma ofert pod tymi linkami zadnych. A 160tys to jest duzy przebieg . Dlatego auta majace ok. 100 i wiecej pzrebiegu bardzo traca na wartosci. Co do e46 nie musi byc wcale gole. Jak na zdjeciach - 328 coupe z roku 2000. Przebieg 98 tys mil. Cena - 3200f. %)

    Edytowany przez MT Stoke, 16 luty 2010 - 10:42 .

    • 0

    #53
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Sory za te linki. Więc sam widzisz jeśli dobre E46 jest tańsze to E36 musi być praktycznie w stanie koneserskim.
    Widocznie w UK jest inne podejście do przebiegów. 160k to dla mnie na prawde mało...
    • 0

    #54
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Wlasciwie, to taki kabriolecik jak zamiescilem moze byc calkiem fajny na lato %) Ale chyba wolalbym to cacko. Technicznie to jest zabytek i ma wadliwy silnik, ale jako drugie auto moze byc calkiem fajne na lato. Wyglada swietnie moim zdaniem. I kosztuje sporo, bo 5000 f. Ale wypieszczony egzemplarz i tutaj jest sytuacja calkiem inna. Niz w przypadku zapuszczonego e36 co na lawecie przyjechal z Niemic, a kupiony zostal bo bylo tanio bardzo.. ;)

    Edytowany przez MT Stoke, 16 luty 2010 - 10:56 .

    • 0

    #55
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    MT STOKE za tą E30 co pokazałeś to będziesz bity bo noc zarwaną mam, bo czegoś takiego szukam tylko raczej coupe.
    Co do tematu, sporo BMW w Niemczech jest dobrze utrzymana.
    Ale są też przypadki gdzie w ogłoszeniu, które wysłał mi napalony kolega E36 1.8is tanio i ładna pisało motorschaden czyli silnik uszkodzony a on był gotów lecieć po nią w ślepo.
    Co do UK tam z pewnością BMW jest droższe. Kupowałem z tamtąd Lagunę 2002r za 1000F, Vectrę C itp.
    P.S nie zapomnij że ta E30 jest robiona na styl podobny do "German Style" i jednak takich perełek jest więcej w DE a nawet lepszych bo to jest ich styl.
    I taki spór między PL i DE a Uk nie ma sensu bo to zupełnie 2 inne kierunki.

    Edytowany przez stopro., 16 luty 2010 - 11:08 .

    • 0

    #56
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Bo Laguny i Vectry w ogole sa bardzo, bardzo tanie tutaj. Maja kiepska opinie, zwlaszcza Laguna, chyba najbardziej w swojej klasie awaryjne auto. Z tanich jest tez Mondeo, Rover 75 no i nieco drozszy, ale tez raczej w przystepnych cenach jest kultowe auto moich rodakow na emigracji ( niestety...) passat b5 1.9 tdi. Oni mnie dobijaja juz z tymi zajechanymi paskami. A w jakim celu kupowales te auta z rynku angielskiego? Do przerobki?
    • 0

    #57
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Tak miałem zamówienie na takie więc przekładka szła.
    Brałem też Vectrę B, po 150Ł sztuka nie na chodzie i na częsci i też zarobiłem na nich.
    • 0

    #58
    MT Stoke

    MT Stoke

      Się rozkreca

    • Bez aktywacji
    • PipPipPip
    • 359 postów
  • Wiek: 71
    Zastanawialem sie nad tym, jak te auta sa pzrewozone. Legalnie jechac nimi nie mozna bez ubezpieczenia. Czyli jedyne wyjscie to na lawecie, ale koszt lawety bedzie bardzo wysoki. A jak ktos nie mieszka w UK to nie moze ubezpieczyc. Wiec tylko laweta czy na przypal bez ubezpieczenia? %)
    • 0

    #59
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Ja na lawetce. Dużej na 9 aut. Koszt za sztukę to ok 1600zł, transport ubezpieczony, jeśli bierzesz kilka to koszt spada do 1300zł nawet.
    I raz jak kupiłem Pajero to wracałem na kołach, ale ja w Londynie mam brata i on wszystko załatwił i zrobił na siebie.

    Edytowany przez stopro., 16 luty 2010 - 11:25 .

    • 0

    #60
    pan chudy

    pan chudy

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 203 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Śląsk
    • Staż [mies.]: 7
    Ładne ładne te kabriolety :)

    Ale to nie dla mnie.

    Wracając do tematu to chyba jednak będę się skłaniał w stronę Renault Megane Cupe albo Mazdy MX-3.

    Meganke da się wyrwać za rozsądną cenę, co do mazdy to trochę gorzej bo trafiam na same sztuki z dużym przebiegiem.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko