Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jaką sztukę walki wybrać?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
momopl

momopl

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Witam, chciałbym zacząć trenować jakieś sztuki walki, najlepiej przydatne do obrony przez napastnikami uzbrojonymi i nieuzbrojonymi.
Najlepiej żeby to była sztuka walki polegająca na szybkości, odbijaniu ciosów przeciwnika i skupiająca się na punktach witalnych, tak żeby zniechęcić przeciwnika do walki bólem wywołanym przez jedno uderzenie.
Poszperałem trochę i znalazłem kilka, które mi się spodobały:
-NINJUTSU
-Hapkido
-Aikido
-Jujutsu
Proszę piszcie swoje propozycje. Jeżeli to możliwe proszę o krótki opis, lub wasze doświadczenia.
Z góry dzięki :D
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
kot090

kot090

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    z tymi ptk witalnymi to nie taka prosta sprawa. nie tak latwo w nie trafic. jesli chodzi Ci o skuteczna samoobrone to wez sie za jakis system militarny typu krav maga czy combat 56.
    • 0

    #3
    Undersent

    Undersent

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 394 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: mało

    [...]odbijaniu ciosów przeciwnika i skupiająca się na punktach witalnych, tak żeby zniechęcić przeciwnika do walki bólem wywołanym przez jedno uderzenie.

    Uwierz, to się nie sprawdza. Jeżeli chcesz się nauczyć bronić Aikido odpada. Reszty nie znam. W wypadku sportów walki według mnie dobrze sprawdza się powiedzenie "najlepszą obroną jest atak" (chodzi mi tu o techniki typu "przechwyć mu ręke i zrób dzwignie na nadgarstek" sa nieskuteczne) więc ja polecam grappling, zapasy, judo, z uderzanych boks, mt.
    Ew. mma lub krav maga.

    Uzupelnij profil.

    Edytowany przez Undersent, 08 listopad 2012 - 22:10 .

    • 0

    #4
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw
    Ja polecam krav mage, ale niestety to sa lata treningow poniewaz tam jest wiele technik, a tak z samoobrony na ulicy to polecam MMA, zawsze masz stojke a jezeli razem bedziecie w parterze masz wikesze szanse na dzwignie, mozesz tez kickboxing lub muay thai ktory sie opiera na stojce , bo raczej w bjj nie beziesz sie rzucal po ulicy jak cie ktos zaatakuje... a przy samym bjj nie masz pojecia o stojce...
    • 0

    #5
    Carving

    Carving

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 49 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Chojnice
    • Staż [mies.]: 6
    Polecam kick boxing :)
    • 0

    #6
    MassFreak

    MassFreak

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 981 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Jezeli chcesz style walki golymi rekami i liczysz na w miare szybkie efekty to bierz BJJ lub zapasy. NSNP - cwiczyles kiedykolwiek BJJ? Kto ci kaze turlac sie z kolesiem po chodniku? Jakby po wyniesieniu i rypnieciu o beton jeszcze oddychal to mozesz zrobic dosiad i zafundowac GnP. Same dzwignie i duszenia moga byc przydatne na solowki. Wszelkie sweepy, zmiany pozycji, generalnie walka na ziemi wyrobi w tobie takie nawyki, ze to moze byc dobra baza pod ucieczke, gdy przeciwnikow jest wiecej. Np. jeden cie zlapie/znajdziesz sie na ziemi. Predzej wyrwiesz sie i uciekniesz majac pojecie o BJJ czy Muay thai?

    Ze stylow uderzanych boks/muay thai/kick boxing. Jednakze jesli nie miales nic wspolnego z SW to bedzie wieksze ryzyko bez dluzszego stazu, ze przy ewentualnej konfrontacji przegrasz. Czesto te drechy maja jakies tam pojecie jak trzymac garde/wyprowadzac ciosy. Chwytanych zwykle nie umieja.

    Krav Maga i inne combaty bierz w ostatecznosci. Duzo zalezy od sekcji, ale przeczytaj o paradoksie kano ;)
    • 0

    #7
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw

    Jezeli chcesz style walki golymi rekami i liczysz na w miare szybkie efekty to bierz BJJ lub zapasy. NSNP - cwiczyles kiedykolwiek BJJ? Kto ci kaze turlac sie z kolesiem po chodniku? Jakby po wyniesieniu i rypnieciu o beton jeszcze oddychal to mozesz zrobic dosiad i zafundowac GnP. Same dzwignie i duszenia moga byc przydatne na solowki. Wszelkie sweepy, zmiany pozycji, generalnie walka na ziemi wyrobi w tobie takie nawyki, ze to moze byc dobra baza pod ucieczke, gdy przeciwnikow jest wiecej. Np. jeden cie zlapie/znajdziesz sie na ziemi. Predzej wyrwiesz sie i uciekniesz majac pojecie o BJJ czy Muay thai?

    Ze stylow uderzanych boks/muay thai/kick boxing. Jednakze jesli nie miales nic wspolnego z SW to bedzie wieksze ryzyko bez dluzszego stazu, ze przy ewentualnej konfrontacji przegrasz. Czesto te drechy maja jakies tam pojecie jak trzymac garde/wyprowadzac ciosy. Chwytanych zwykle nie umieja.

    Krav Maga i inne combaty bierz w ostatecznosci. Duzo zalezy od sekcji, ale przeczytaj o paradoksie kano ;)


    no tak jezeli Ci chodzi o to ze chcesz kogos rypnac itp,a teraz pomysl ze jak masz 0 stojke to zanim dojdziesz to dostaniesz z 2 bomby zanim chycisz kogos... Moze i przydatne jak masz ogarnieta stojke tak jak mowie, jakos trzeba dojsc do przeciwnika zeby mu dzwignie zrobic....
    • 0

    #8
    FastAndFurious

    FastAndFurious

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 690 postów
  • Wiek: 45
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 154
    A skad wiedza o nieskutecznosci aikido? Tak sie komus wydaje? Moj kolega posiada 3 dan w aikido. Ja trenowalem przez wiele lat kyokushin. Kiedys go odwiedzilem podczas treningu i chcialem sie przekonac, jak wyglada jego skutecznosc. Rzucil mnie 2 razy na mate i bylo to naprawde imponujace i nie mialem szans. Przypuszczam, ze poza Markiem pobilbym kazdego z jego uczniow. Aikido jest skuteczne. Problem w tym, ze skutecznym ( i to bardzo) jest sie dopiero bedac mistzrem. Jesli nie ma sie technik opanowanych na poziomie mistrzowskim sa nieskuteczne.Aikido jest bardzo trudne i wymaga dosc szczegolnych predyspozycji. Wiekszosc trenujacych nigdy nie osiagnie poziomu mistrzowskiego, czyli skutecznosci walce. Mozna byc albo mistrzem, albo cieniasem. Wersji posredniej nie ma.
    • 0

    #9
    grzegorzq

    grzegorzq

      Super spamer

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12078 postów
    • Płeć:b/d
    Ja bym polecił boks/mt/kb/mma.
    • 0

    #10
    Uhahany

    Uhahany

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12
    idź na jakieś mma/boks/bjj/kickboxing/zapasy
    jakby te punkty witalne były możliwe do wykonania w walce to coś takiego można by zaobserwować np. w mma a nic takiego póki co nie widziałem
    do walki z uzbrojonym przeciwnikiem pomogą ci tylko szybkie nogi
    pozdro
    • 1

    #11
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw

    idź na jakieś mma/boks/bjj/kickboxing/zapasy
    jakby te punkty witalne były możliwe do wykonania w walce to coś takiego można by zaobserwować np. w mma a nic takiego póki co nie widziałem
    do walki z uzbrojonym przeciwnikiem pomogą ci tylko szybkie nogi
    pozdro


    dokladnie raczej nikt na kose sie nie bedzie pchal ani na 9mm itp tego typu bronie, wystarczy pare sekund by przeciwnik zareagowal
    • 0

    #12
    MassFreak

    MassFreak

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 981 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    no tak jezeli Ci chodzi o to ze chcesz kogos rypnac itp,a teraz pomysl ze jak masz 0 stojke to zanim dojdziesz to dostaniesz z 2 bomby zanim chycisz kogos... Moze i przydatne jak masz ogarnieta stojke tak jak mowie, jakos trzeba dojsc do przeciwnika zeby mu dzwignie zrobic....


    Obejrzyj walki Royce Graciego z UFC 1,2,4. Stojke mial zerowa, w ogole jej nie uzywal, byl slabszy kondycyjnie i silowo, a bez problemu skracal dystans i przewracal przeciwnikow. To samo z jego bratem, Ricksonem Gracie. Oprocz tego moznaby jeszcze poszukac jakichs randomowych walk na youtube. Praktyka dawnych walk ulicznych w Brazylii (czyli czasy rodziny Gracie i narodziny Vale Tudo) wykazala, ze o wiele latwiej jest dazyc do zwarcia (i tu bardzo przydatne moze byc Muay Thai) i parteru niz trzymanie dystansu. Kazde uderzenie, a co dopiero kopniecie moze byc wykorzystane, zeby wytracic oponenta z rownowagi. Niektorzy pod wplywem narkotykow moga byc nawet dosc odporni na ciosy (oczywiscie rzadkie przypadki, ale slyszalem o takich). Predzej zatrzymasz takiego kopaniem i uderzaniem czy odcieciem doplywu krwii do mozgo poprzez duszenie? Poza tym BJJ jest rowniez wdrozone w trening amerykanskich armii - bodajze Navy Seals, SWAT czy FBI. Sam Rickson byl trenerem ww. organizacji.

    Wycinek artykulu Pawla Ziolkowskiego pt. "Gracie - klan wojownikow" (skopiowalem z Fighter.pl)

    Przeciw bokserom:

    W 1931 roku Helio pokonał czołowego brazylijskiego boksera Antonio Portugala.
    Inny znany bokser o przydomku "Kropla Ognia", nie stawił się do walki i 20 tysięcy widzów czekających bezskutecznie na stadionie gdzie miał się odbyć pojedynek zmieniło mu ksywę na "Kropla Strachu".
    Kiedy w "Reader's Digest' pojawił się artykuł o przewagach boksu nad jiu jitsu, Helio wyzwał do walki Primo Carnerę, Ezzarda Charlesa i Joe Louisa. Żaden nie podjął wyzwania mimo stawki 16 tys. $, co na owe czasy było ogromną sumą.
    W trakcie UFC I Royce Gracie pokonał Arta Jimersona, mistrza Ameryki IBF z rekordem 29-5, 20 KO.
    W finale World Combat Championship Renzo Gracie zwyciężył Jamesa Warringa, zawodowego mistrza świata i autora najszybszego, 24-o sekundowego knock outu w historii walk o tytuł.
    Penthouse, sponsor turnieju Extreme Fighting Championship, zaproponował Royowi Johnsowi jr. 1 mln USD za wyjście do walki z Ralphem Gracie i po milionie za każdą minutę, którą z nim wytrzyma, ale ten nie podjął wyzwania.
    Podobnie Mike Tyson nie przyjął wyzwania Ricksona Gracie.

    Przeciw japońskim mistrzom:

    W 1932 Helio Gracie pokonał Namikiego, jednego z najlepszych judoków Japonii.
    W 1951 Kato, uznawanego za "Nr 2".
    Po tych pojedynkach do walki wyzwał go najlepszy wówczas zawodnik Kraju Kwitnącej Wiśni Masahiko Kimura. Kimura, posiadacz 7-ego dana był mistrzem Japonii w judo przed i po wojnie, walczył też w zapasach i był organizatorem zawodowego judo w 1949 roku (pomysł ten upadł wobec starań judo o wejście na Olimpiadę). Młodszy o 9 lat i cięższy o 35 kg Japończyk zapowiedział, że jeśli Helio będzie z nim walczył dłużej niż trzy minuty, uzna się za pokonanego. Walka trwała już 15 minut, kiedy Carlson będący sekundantem brata rzucił ręcznik bojąc się, by Japończyk nie złamał mu ręki zakładaną właśnie dźwignią. Sam Kimura nie uznał się jednak za zwycięzcę. Zaprosił Helio do złożenia wizyty w swej ojczyźnie i nauczania jiu jitsu w Akademii Cesarskiej. Ponieważ jednak nie był w stanie zagwarantować mu bezpieczeństwa, a Japończycy znani byli ze swej wrogości do mistrzów innej narodowości, Helio zaproszenia nie przyjął.
    43 lata później doszło do walki uznanej za rewanż za tamten pojedynek z 1951 roku. Najlepszy uczeń Kimury, Yoshinori Nishi został w niej pokonany przez syna Helio, Ricksona.
    W trakcie UFC II Royce pokonał Minoki Ichicharę uznawanego za żywą legendę karate - 11-to krotnego mistrza świata z rekordem 56-0, 20k.o.
    W EFC I Ralph pokonał Makoto Muraokę, mistrza Japonii w judo i kyokushin karate.
    Rickson dwukrotnie pokonał najlepszego wojownika Kraju Kwitnącej wiśni - Nobuhiko Takadę.
    Royler Gracie pokonał Noburu Asahi , "nr 1" japońskiego shootfightingu.
    W innej walce, ważący niespełna 67 kilogramów Royler, pokonał ponad 100 kilogramowego Youhi Sano.

    Przeciw mistrzom świata innych dyscyplin:

    Royce pokonał Kena Shemrocka, mistrza świata w shootfightingu, startującego z powodzeniem także w zapasach (członek amerykańskiej drużyny narodowej) i tajskim boksie (K-1),
    Royce zwyciężył również Gerarda Gordou, mistrza świata savate (francuskiej odmiany kickboxingu) i Europy kyokushin karate.
    Renzo Bena Spijkersa, 5-io krotnego mistrza świata judo w kategorii open i Olega Taktarowa, 2-u krotnego mistrza świata w sambo.
    Rickson ma "na rozkładzie" Marka Shultza, mistrza olimpijskiego i dwukrotnego mistrza świata stylu wolnego zapasów w kategorii ciężkiej, który został po tej porażce jego uczniem, i Mikołaja Baturina, mistrza świata sambo.

    Oczywiscie nie chodzi w tym, ze BJJ to jedyny i sluszny styl, bo tak nie jest. Po prostu swego czasu wykazal on bardzo wysoka skutecznosc zarowno w walce realnej (przyjmujac wyzwanie Gracie mogles szczypac, drapac, ciagnac za wlosy - co tylko chcesz), ale tez w turniejach MMA zza czasow kiedy trening przekrojowy nie byl absolutna podstawa. Jak wobec tego nawet samo BJJ (bez uzupelnienia) moze byc srednio skuteczne/slabe w samoobronie? To bylby kompletny absurd.

    Oczywiscie masz w 100% racje, ze nie warto miec zerowej stojki. I chwytacz powinien jakos umiec chociaz sie zaslonic/zablokowac, i uderzacz powinien choc w minimalnym stopniu oklepac sie w chwytach, tak zeby nie bylo zaskoczenia jak koles sprobuje go przewrocic czy zacznie sie szarpanina ;) Jesli jednak mamy stwierdzic czy wieksze szanse ma CZYSTY stojkowicz/grappler, to raczej ten drugi.

    Tak dodatkowo: Krav Maga i inne combaty predzej wykaza skutecznosc, gdy mamy podstawe w postaci stylu sportowego (MT/BJJ/Boks itp). Lepiej zastosujesz jakies "brudne sztuczki" majac bazy sportowych stylow nastawionych na sparingi, niz trenujac "na sucho" w sekcji stylow samoobrony.

    Do autora: http://web.archive.o...in.pl/~maciejs/
    Zapoznaj sie z tym artykulem, powinien ci podpowiedziec jaka SW wybrac - musisz sie zorientowac jaka by ci najbardziej pasowala. Jak bedziesz mial dylemat pomiedzy paroma to najlepiej przejdz sie do kazdej sekcji i zobacz jak atmosfera, trener itd.
    • 0

    #13
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw
    Czlowieku, ty porownujesz amatora do zawodowcy ? do czlowieka ktory cwiczy lata i ma juz wyrobiona psychike do walk ? albo zwyklego amatora do zolnierzy? zaduzo ksiazek sie naczytales....Laikowi ktory do tego psychiki nie ma to nie podleci i nie bedzie sie rzucal aby kogos do parteru sciagnac pomysl... Po 2 zeby takie cos wykorzystac trzeba cwiczyc LATAMI ! wiec dochodze do wniosku ze lepiej pierwsze stojke w miaro tako opanowac a pozniej sie za parter brac...
    • 0

    #14
    MassFreak

    MassFreak

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 981 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Podalem jedynie przyklady dlaczego BJJ jest skutecznym stylem. Jezeli zawodowcy chwytacze niszczyli zawodowcow uderzaczy to amator chwytacz powinien dac rade amatorowi uderzaczowi (w tym jakiemus zulowi, ktory nie bedzie cie wynosil, ani zakladal dzwigni). Z reszta przyklady amatorow tez by sie znalazlo. Mozesz popytac na innych forach czy w sekcjach BJJ(a najlepiej posparowac z chlopakami). Na pewno znajdziesz multum przykladow.
    Kompletny laik wlasnie predzej da sobie rade w parterze niz w stojce. Jak sprowadzisz kogos nie majacego pojecia o SW do parteru to jest bezbronny jak dziecko - bedzie sie tylko probowal wyrwac, spanikuje. Ktos kto nie ma psychiki i nie jest w stanie wykorzystac tego czego sie nauczyl na treningu to tak czy inaczej nie da rady, niezaleznie od stylu.
    Oczywiscie, ze trzeba sporo cwiczyc, to nie podlega watpliwosci. Jednak wczesniej efekty zauwazysz po stylu chwytanym (choc to zalezy od predyspozycji). Warto rowniez wspomniec, ze w sekcji BJJ powinien miec juz sparingi od pierwszego treningu. W np. kickboxingu i boksie raczej nie bo zrobilby sobie krzywde. Wniosek nasuwa sie sam.
    Kazdy styl bedzie skuteczny, ale jezeli liczy na jak najszybsze efekty to jak wyzej.
    • 0

    #15
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw
    No wlasnie, Wiem ze BJJ jest bardzo skuteczny... ale z postu autora na poczatku wynika ze szuka on sztuki do obrony, na ulicy nigdy niewiesz kiedy ktos jest amatorem... sam chodzilem na bjj , judo i wiem jak to jest skuteczne...ale taki poczatkujacy to raczej do dresa nie podleci po miesiacu treningow... ;) ... dokladnie ktos jak nie ma psychiki to tego nie zrobi ;) i w tym rzecz ze bez stojki raczej ciezko jest dojsc do kogos kto przynajmniej ma ciosy i garde opanowana a nawet jak dojdzie to tez napewno ma jakies pojecie o ulicy / walkach itp.... No tak w bjj sparingi sa raczej od poczatku, a jak nie sparingi to bliskie spotkania itp ;) Kazda sztuke trzeba kreowac aby byla owocna...
    • 0

    #16
    MassFreak

    MassFreak

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 981 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Poczatkujacy po miesiacu treningow jakiejkolwiek sztuki walki nie podleci do dresa ;) Generalnie nawet po roku czy dwoch nie powinien. Szkoda ryzykowac strata zdrowia/wolnosci (jeszcze kogos uszkodzisz i on wyjdzie na ofiare). Najlepiej jest unikac sytuacji niebezpiecznych i przewidywac zagrozenie. Z reszta trening tylko po to, zeby bic sie na ulicy jest bez sensu. Szybko traci sie motywacje.
    • 0

    #17
    NSNP

    NSNP

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1561 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jestem stąd
    • Staż [mies.]: 192sw
    nawet nie tyle co traci sie szybko motywacje, ale cwiczyc po to zeby pozniej chodzic i kozaczyc na ulicy ? smiech... niech cos pokaze na sali...
    • 0

    #18
    Łukasz1996

    Łukasz1996

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 153 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie zapisanie się na treningi Aikido, uczą tam głównie samoobrony ale są również różne ciosy więc ja poleciłbym ci tą sztuke walki.
    • 0

    #19
    Woodzu

    Woodzu

      Imprezowicz

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11132 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    Trenuje się przekrojowo czyli najlepiej mma.

    Jeden Ci poleci stójke inny parter zależy co lubi i co trenuje, czy wybierzesz boks/zapasy/tajski/bjj bedzie to dobry wybór, ale najlepiej mma masz tam i stójke i parter, a na ulicy najlepiej miec pojecie o kazdej plaszczyznie, bo nigdy nie wiesz czy przeciwnik cos potrafi.
    • 0

    #20
    FastAndFurious

    FastAndFurious

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 690 postów
  • Wiek: 45
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 154
    U nas MMA to polaczenie treningow MT, boksu, grapplingu i typowy MMA conditioning. Wszystko podzielone na odrebne treningi. Typowe MMA jest dopiero po wejsciu do klatki. W Polsce trenujecie inaczej?
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko