Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak udoskonalić domowe posiłki?

- - - - - kanapki dieta brak posiłek masa

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Rocket128

Rocket128

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 122 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    Witam. Jest taka sprawa, że jestem alergikiem: nie moje jeść jajek, mleka, jogurtów, ogólnie nabiału i troche tego jest ;/ Dodatkowo nie ma opcji abym miał teraz wyliczona dietę bo średnio z kasą i jakoś zajmowaniem się tym. Odżywiam się zdrowo, nie jakies pizze i chipsy, jem co 2/3h tylko to co mama zrobi czyli np dzisiaj kurczak z ryżem do tego jakaś surówka. I teraz proszę was, abyście doradzili mi jak mogę udoskonalić typowe domowe posiłki aby były one bardziej 'masowe'. Czyli np nie zwykły chleb tylko..., nie typowy makaraon tylko... itd.

    PS. Do szkoły robię sobie kanapki i wyliczam tyle aby jeść jedną bułe co 2h. Oczywisćie do tej buły pakuje jakąś szynkę itp. a do tego jakiś ogórek czy coś. Nie mam zamiaru rezygnować z buł i przynoszenia ze sobą obiadów do sql dlatego pytanie do was. Jakie kanapki polecacie? :P Np. bułka taka i taka, do tego taka i taka szynka i takie warzywko.

    Czekam na wasze odpowiedzi i pozdrawiam
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Luki150

    Luki150

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 865 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdzieś na Kujawach
    • Staż [mies.]: idzie
    To w konieczności pieczywo razowe jak najmniej przetworzone. Wędliny to badziewie wiec lepiej kuraka rybe
    dużo warzyw. Poczytaj i pokombinuj. Zawsze jest coś za coś. nie bedziesz mogł jeść jak Ci sie podoba i do tego super wyglądać. :loler:
    • 0

    #3
    dawidnowak207

    dawidnowak207

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2382 postów
    Jesli chodzi o wegle,to nie ma roznicy,czy razowe czy nie,daj wiecej warzyw i blonnik bedzie,a kase ktora bys wydal na razowy chleb,wydaj na kurczaka,bo te wendliny sa faszerowane soja,jak i nie znasz ich wartosci odzywczych,wiec ja bym ci proponowal kurczak/bulka/salata/pomidro/rzodkiewka.
    • 0

    #4
    tunathefish

    tunathefish

      sssss wonrzownike /\/\/\/\/\O~

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    Oczywiście, że ma wpływ czy razowe czy nie. Różni się ilością glutenu, witamin, błonnika itd itp. Nie patrzcie tylko na ilość WW w jednym czy drugim. Pożywienie nie składa się tylko z białka, tłuszczu i węgli.
    • 1

    #5
    Rocket128

    Rocket128

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 122 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    Nie jestem aż tak biedny, że mnie nie stać na razowe czy zwykłe pieczywo. Po prostu nie mam tyle kasy żeby jeść specjalnie dobrane, bogate we wszystko co najleszpe posiłki co 2h, daltego pytam was o jakieś zmiany w zwykłych domowych posiłkach, żebym mógł powiedzieć matce aby kupiła taki i taki ryż, taki i taki makaron etc.
    Co do kanapek, to ogólnie bardzo lubię kurczaka faszerowanego i na niego najczęściej poluję i do tego ogórek z 'sałatki szwedzkiej' (co o nim myślicie tak btw?)

    PS. Jak ocenianie ogólnie sałatkę pomidor, ogórek, cebula, olej, sól?
    • 0

    #6
    dawidnowak207

    dawidnowak207

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2382 postów
    Tuna,przeciez jessli myslisz,ze jedzac chleb orkiszowy,czy tam zytni,dostarczymy naprawde w miare odczowalna dla naszego organizmu game witaminy,to pozdro :D,a co do glutenu,to tak jak pisalem w innym poscie,jedni go unikaja i maja problemy zdrowotne,drudzy zas jedza go cale zycie i sa zdrowi jak ryba :),przy budowaniu masy miesniowej,nie ma roznicy,czy bialy czy orkisz pozdro :).
    • 0

    #7
    tunathefish

    tunathefish

      sssss wonrzownike /\/\/\/\/\O~

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa

    Tuna,przeciez jessli myslisz,ze jedzac chleb orkiszowy,czy tam zytni,dostarczymy naprawde w miare odczowalna dla naszego organizmu game witaminy,to pozdro :D,a co do glutenu,to tak jak pisalem w innym poscie,jedni go unikaja i maja problemy zdrowotne,drudzy zas jedza go cale zycie i sa zdrowi jak ryba :),przy budowaniu masy miesniowej,nie ma roznicy,czy bialy czy orkisz pozdro :).


    Dla budowania masy może i nie ma, ale pieczywo razowe jest wypiekane z mąki mniej przetworzonej niż pieczywo białe i choćby dlatego warto na nie postawić. Ma więcej błonnika, więcej substancji przeciw utleniających, antyrakowych.
    Zawsze lepiej stawiać na zdrowsze produkty. Choćby trochę zdrowsze.
    • 0

    #8
    HeraklesPlaton

    HeraklesPlaton

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 300 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 2 Lata

    Dla budowania masy może i nie ma, ale pieczywo razowe jest wypiekane z mąki mniej przetworzonej niż pieczywo białe i choćby dlatego warto na nie postawić. Ma więcej błonnika, więcej substancji przeciw utleniających, antyrakowych.
    Zawsze lepiej stawiać na zdrowsze produkty. Choćby trochę zdrowsze.


    Ale mu nie wytłumaczysz - powie, że je 9tyś. kalorii ze słodyczy i basta, kazdy może, każdy ma taki sam organizm :D

    ale swoją drogą - błonnik w diecie niepotrzebny.Jest on tylko o tyle dobry, że kiedy redukujemy, mniej zjemy.Pod tym względem białe lepsze, bo razowe, właśnie przez błonnik - uniemożliwia wchłanianie pewnej ilości mikroelementów.
    • 0

    #9
    Abinitio

    Abinitio

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 636 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: ~24
    sam przyznam, że na redukcji unikałem w ogóle chleba, teraz jem biały ale nie redukuje.

    Jak z kasą krucho to możesz mieć ciężko bo to zawsze kosztuje. Zawsze gotowanie dla 1 osoby jest drogie czy byłoby to na kulturystyczną dietę czy nie, tyle że w tym pierwszym przypadku wychodzi jeszcze drożej.

    Ja jednak popatrzałem na to z innej strony.

    Paczka fajek na 2 dni tj. 6zł/dzień
    Piwo dziennie tj 3zł/dzień
    Fast food 42zł/tydzień = 6zł/dzień

    daje mi to już 15zł/dziennie dokładam 5zł no i mam dietę :)
    Oczywiście to był mój przykład bo i paliłem i uwielbiam piwo ale teraz dawkuje go z umiarem :)


    Pozostają Ci jeszcze ryby jako źródło białka.
    • 0

    #10
    tunathefish

    tunathefish

      sssss wonrzownike /\/\/\/\/\O~

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa

    Ale mu nie wytłumaczysz - powie, że je 9tyś. kalorii ze słodyczy i basta, kazdy może, każdy ma taki sam organizm :D

    ale swoją drogą - błonnik w diecie niepotrzebny.Jest on tylko o tyle dobry, że kiedy redukujemy, mniej zjemy.Pod tym względem białe lepsze, bo razowe, właśnie przez błonnik - uniemożliwia wchłanianie pewnej ilości mikroelementów.


    Myślisz, że te 9tyś kalorii ze słodyczy na dłuższą metę nie odbije Ci się na zdrowiu?

    To co jest najgorsze w dzisiejszym pożywieniu - to jego wysoki poziom przetworzenia. Słodycze są jednym z najbardziej przetworzonych sztucznie produktów, pełnych niezdrowych tłuszczy, wypełniaczy, barwników, emulgatorów, konserwantów.

    Cukier - to nie jedyny "zły" składnik słodyczy. Powtarzam jeszcze raz - nie należy patrzeć na produkt tylko pod kątem składowych B/T/WW bo to nie pokazuje całej prawdy.

    Błonnik nie tylko spowalnia przyswajanie pewnych składników, ale również stymuluje rozwój pożytecznej mikroflory jelitowej, reguluje motorykę przewodu pokarmowego, wspomaga lokalnie wydalanie niektórych szkodliwych substancji, takich choćby jak metale ciężkie zawarte w żywności. Jest więc składnikiem jak najbardziej potrzebnym w naszej diecie.
    • 0

    #11
    HeraklesPlaton

    HeraklesPlaton

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 300 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 2 Lata

    Myślisz, że te 9tyś kalorii ze słodyczy na dłuższą metę nie odbije Ci się na zdrowiu?

    To co jest najgorsze w dzisiejszym pożywieniu - to jego wysoki poziom przetworzenia. Słodycze są jednym z najbardziej przetworzonych sztucznie produktów, pełnych niezdrowych tłuszczy, wypełniaczy, barwników, emulgatorów, konserwantów.

    Cukier - to nie jedyny "zły" składnik słodyczy. Powtarzam jeszcze raz - nie należy patrzeć na produkt tylko pod kątem składowych B/T/WW bo to nie pokazuje całej prawdy.

    Błonnik nie tylko spowalnia przyswajanie pewnych składników, ale również stymuluje rozwój pożytecznej mikroflory jelitowej, reguluje motorykę przewodu pokarmowego, wspomaga lokalnie wydalanie niektórych szkodliwych substancji, takich choćby jak metale ciężkie zawarte w żywności. Jest więc składnikiem jak najbardziej potrzebnym w naszej diecie.


    Zastanów się - czy to naprawdę jest dobre?oszukiwanie organizmu?dodatkowo zaburzanie pracy jelit, bo błonnik jest przecież niestrawialny, i organizm tylko się męczy.Polepsza wydalanie metali, ale tak samo jak i woda - ona też oczyszcza organizm.Błonnik nie jest szkoldiwy, ale jest niepotrzebny, i jak mówiłem - nie tylko spowalnia wchłanianie, ale powoduje, że niektóre witaminy i minerały wogóle się nie wchłona, tylko zostaną wydalone.Eskimosi na to, nie jedzą błonnika ;) japończycy mają go w diecie, ale nawet oni jedzą ryż biały, nie brązowy.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko