Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak trenować łydki

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
czarnaa

czarnaa

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 33 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Białystok
    Za młodu wytrenowałam sobie "buły", czyli przesadziłam z m. brzuchatym łydki i mimo, że w przerwie od ćwiczeń troche z niego "spadło", to jednak ciągle te łydki są za mało zgrabne.
    Wracam do ćwiczeń i aerobiku, a więc idzie za tym bieganie, skakanie i ogólnie duża "używalność" tych mięśni.
    Dodam, że przestałam już robić ćwiczenia na stricto same łydki.

    Czy można coś zrobić, by te mięśnie się nie powiększały?
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57590 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    To co robisz powinno pomóc. Jednak łydki to taki specyficzny miesień, że bez dużej utraty wagi nie da się z nimi nic zrobić. Czasami walka z nimi powoduje ich dalszy wzrost.
    • 0

    #3
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    też mam ten problem, choć jeszcze tłuszcz mi sie na nich gromadzi. Regularne rozciąganie może pomóc w wyglądzie, żeby były bardziej smukłe. U mnie widzę, że ogólnie dużo działa rower, zaczyna mi być widać kostki, chce żeby piszczele się odsłoniły, była rzeźba nogi to nie będzie tak raziło. Bieganie też. Na pewno się nie powiększaja u mnie, nie ćwiczę nic na nie specjalnie, tyle co podczas ogólnych ćwiczeń na nogi. Dziewczyny z siłowni też każą mi chodzić na obcasie, bo wg nich też zmienia się po czasie wygląd, nie tylko optycznie.
    • 0

    #4
    spartan91

    spartan91

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 728 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 8

    Za młodu wytrenowałam sobie "buły"


    Można wiedzieć w jaki sposób ?
    • 0

    #5
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    wydaje mi się, że trzeba mieć ładunek genetyczny, co Ty na to czarna? ja mam łydkę po mamie
    • 0

    #6
    czarnaa

    czarnaa

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 33 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Białystok
    Dokładnie tak jak mowisz Born, geny. Często rozmyślałam ostatnio nad ograniczeniami jakie stawiają przed człowiekiem jego geny. Obserwowałam Mamę i siostrę, a nawet fotki babci w okolicach trzydziestki i mamy TAKIE SAME łydki. Są z natury szerokie, dodatkowo troche tłuszczu tam się znajdzie. Ale właśnie u mnie jest problem z tym co mi zostało po dawnym "treningu". Meizer chodzi o to, że zaczęłam chodzić na siłke w wieku 14/15 lat i dostałam świra na tym punkcie do tego stopnia, że zamiast poprosić kogoś zorientowanego o pomoc w tym jak i co ćwiczyć, często bez rozciągania robiłam ostro nogi. No i się dorobiłam...
    Born, zależy co kto lubi i co na kogo działa, na mnie akurat bardziej bieganie niż rower, ale sek w tym by juz ani troche miesien sie nie powiekszyl, a tylko fat spadł i noga sie wysmuklila. A jak wiadomo nawet aeroby jednak wymagaja pracy tych miesni. Nie wiem do konca co mam z tymi lykdami zrobic.

    Co do obcasow, nie wiem skad to wiem, ale wlasnie podobno czeste chodzenie na nich "wyszczupla" łydkę powyżej kostek, modeluje ją. Ale też wiadomo, optycznie wysmukla, tak jak powiedziałaś.

    ostatnio mierzylam lydke - 37 cm.
    • 0

    #7
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    mamy podobny rozmiar, tłuszczu jeszcze u mnie sporo. Rozmawiałam z trenerem kiedys bo bałam się jeździć na rowerze, ale mi to wypersfadował, chciał mi jako dowód pokazywac kolarzy, na pewno znaczenie ma tez odżywianie tutaj. Myślę, że tyle ile miała nam urosnąć to urosła, jeśli nie będziemy robić ćwiczeń z obciążeniem, jakiś wznosów itp. to powinno być ok. Ja mam problem ze zrzuceniem tego tłuszczyku, chociaż przy kostce już inaczej to wygląda, muszę się zmobilizować do trzymania diety, widzę jak u mojej partnerki z siłowni ładnie nóżki poszły, jak jest grzeczna.
    Bieganie rzecz jasna też jest super, w rowerze natomiast ten ruch ma najwięjkszy zakres ze wszystkich angażujących nogi. Musimy sie uzbroić w cierpliwość, przyłożyć do aerobów, ja myślę jeszcze o masażach i kremach, myślę, że pośrednio wpłynie to na rozbicie tkanki, niu fajnie ujędrniać skórę. Chciałabym mieć 35 w łydce, ciekawe czy to możliwe, jakby ten tłuszcz zniknął kto wie.
    Marzy mi się zapiąć kozaki na nodze %)

    Edytowany przez BornToFight, 16 wrzesień 2009 - 11:50 .

    • 0

    #8
    cocacola

    cocacola

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1365 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wroclove
    • Staż [mies.]: +4lata
    Dieta chyba ma kluczowe znaczenie. Jeśli nie będzie dodatniego bilansu, srogiej ilości białek to przeca nie będzie z czego budować mięśnia. Jak będziesz pilnować diety to można spokojnie katować się rowerkiem itp., z niczego nie urośnie łyda. Aczkolwiek do rzeźbienia jest to paskudny mięsień, Grzegorz ma racje. Mi tam moja łydka ciągle się wydaje za mała np. %)%)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko