Skocz do zawartości

Zdjęcie

jak się przełamać ?

- - - - - przelamac

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#21
Wierus

Wierus

    Amor patriae nostra lex

  • Mod
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 9427 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    @noob
    a czego niby nie przeczytalem ze zrozumienie?
    proponujesz chlopakowi "krecic male zadymy" no to sorry U ist n/c ^^
    • 0

    #22
    belial...

    belial...

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Spamer ;)
    • PipPipPipPipPip
    • 1683 postów
  • Wiek: 42
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z cipki.
    • Staż [mies.]: up
    To temat rzeka,choc miom zdaniem warto sie przekonac co sie potrafi wczesniej ,gdy jeszcze stawka jest w miare mala,bo co jak juz nie bedzie szlo tylko o wlasna dume,czy to jak sie wyglada w oczach kumpli,tylko stawka bedzie zycie nasze, naszej kobiety czy dziecka?
    • 0

    #23
    T1MM

    T1MM

      FRWoWWiMpBC

    • Spamer ;)
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6021 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza węgła %)
    Temat z dupy. Nikt Ci nie pomoże, tym bardziej za pomocą forum internetowego. Bo co z tego, że ktoś napisze uderz czy kreć zadymy( :rolleyes: ) jak tu właśnie o to idzie, że Ty nie udeżysz bo coś cie blokuje. Sam sobioe z tym poradź a nie zakładaj durne tamaty o których można by gadać na 50 stron a i tak bedzie to 'sranie w banie'. Takie moje zdanie.
    • 0

    #24
    chudy czy pompowany koks

    chudy czy pompowany koks

      Wlatca Much

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 630 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: troche
    to ze trenujesz miesiac kick boxing nie pomoze Ci narazie w walce bo jestes na etapie zapoznawania sie z sztuką walki..........a dziwi mnie to ze piszesz ze trenowałes JJ jakis czas a peniasz sie komus wycedzić..... to znaczy ze spałes na treningach .... wez sobie koleszk ze swojej grupy i po treningu posparujcie troche ... wtedy zobaczysz czy cos potrafi i masz opory kogos uderzyć
    • 0

    #25
    Miks

    Miks

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1004 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:burkinafaso
    • Staż [mies.]: 2007
    znajaomy - piłem z nim, i dostawałem od niego bimber - kiedys dostawał łomot od "każdego", podrósł, mineło 5 lat, pochadził na SW, na siłownie, ciśnie na klate 180kg, robi szpagat, obecnie pracuje jako ochroniarz na wiejskiej dyskotece, jak jest on i jego kolega to zawsze jest spokój, a jak 5 innych ochroniarzy do impra kończy się przed północą, dzisiaj to on jest "każdym", to jego wszyscy się boja, a nie on ich
    • 0

    #26
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    Pompowany ale treningi JJ napewno nie dawaly mu pewnosci siebie zeby "komus wycedzic" jiu jitsu jest nastawione na samoobrone ( w obecnej sytuacji politycznej ciulowo to brzm :rolleyes:) tam nie Ty atakujesz tlyko bronisz sie przed atakiem;p
    • 0

    #27
    Pan Andrzej

    Pan Andrzej

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7799 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:JAPAN
    • Staż [mies.]: 60+
    ciężkie treningi kształtują siłe woli, sparingi dają doświadczenie, zmieniają punkt widzenia. trenuj, a blokada sama minie :)
    • 0

    #28
    ~Łukasz

    ~Łukasz

      teamKFD

    • KFD Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9191 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:kyfydy
    twój miesiąc stażu to jest nic i nie myśl, że jak się trenuje SW i chodzi na siłownie to już ma się odwagę.. do tych rzeczy albo trzeba się już urodzić z taką psychiką albo ukształtuje psychikę życie od gówniarza + złe towarzystwo.

    W każdym SW chodzi o to, że trzeba zrobić wszystko by uniknąć walki (porozmawiać, wytłumaczyć). Walka to ostateczność.. oczywiście kiedy do tej ostateczności dojdzie no to wtedy trzeba będzie coś powalczyć %)
    • 0

    #29
    Pan Andrzej

    Pan Andrzej

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7799 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:JAPAN
    • Staż [mies.]: 60+

    W każdym SW chodzi o to, że trzeba zrobić wszystko by uniknąć walki (porozmawiać, wytłumaczyć)


    a nam trener każe robić od razu podjazd, zejście w parter i łamanie gnatów, a później paluchy w oczy i łokcie na pysk %)
    • 0

    #30
    Miks

    Miks

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1004 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:burkinafaso
    • Staż [mies.]: 2007
    zmień trenera.
    na siłowni, albo gdzie kolwiek w kulturystyce co ci mówią? bierz koks? rób wszystko wszelkiom kosztem aby być wiekszym, a i tak nie bedziesz największy

    mozna być dobrym w kulturystyce, SW, w piciu, ale zawsze znajdzie się ktos lepszy od ciebie, a okładając każdego w końcu trafisz na swojego mistrza, o trenerze szybko zapominając
    • 0

    #31
    Pan Andrzej

    Pan Andrzej

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7799 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:JAPAN
    • Staż [mies.]: 60+
    mam dobrego trenera, nie każe nam prowokować bójek i wyburzać, po prostu jeśli mamy sie bronić to od razu z grubej rury
    • 0

    #32
    gotrek

    gotrek

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 450 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:UK, Norwegia lub Pol
    • Staż [mies.]: XX
    Możesz mi wierzyć, że problemy, które teraz masz są niczym w porównaniu z tym jak przyjadą panowie w niebieskich mundurach a twój przeciwnik pomimo, że pierwszy zaczepiał nie może odzyskać przytomności - przemyśl bo czasami warto odpuścić. Ja od pewnego momentu w moim życiu walcze tylko w przypadku zagrożenia życia swojego lub bliskich. Wiele razy byłem wyzywany, poniżany i nic.

    Edytowany przez gotrek, 01 sierpień 2007 - 23:10 .

    • 0

    #33
    domingo

    domingo

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 38
    ps - jesli masz do kogos problem, to w miejscu publicznym unikaj jak ognia pierwszego uderzenia,..nawet pozwol sie uderzyc, bo inaczej to Ty bedziesz mial problem..


    authentic sytuacja - na jakiejs tam posiadowce ok 30 kolesi zaatakowalo ok 6 z mojej miejscowosci. Z tym ze:
    zaatakowali 3, 3 wskoczylo, a reszta ( ok 4 ) jak gdyby nigdy nic siedziala i patrzyla sie z boku. Kiedy dowiedzial sie o tym kumpel, podszedl do tego ktory nie wskoczyl ( a ktory chodzi na silke ), rozdarl mu podkoszulek i uderzyl w twarz, po czym powiedzial: Ile bys nie spedzil czasu na silce, dalej bedziesz cipka, bo tego nigdzie nie wtrenujesz. Jestes dla mnie zerem. Nie trudno sie domyslic, ze przestal cwiczyc..Zostaly mu tylko rekawiczki i puste opakowania prolona :P

    Jesli bedziesz mial kiedys sytuacje, ze ktos do Ciebie sapie - uderz ( tylko nie tak, by byli swiadkowie MPK odpada ) a poczujesz sie pewniej na przyszlosc


    pzdr
    • 0

    #34
    SLIN

    SLIN

      bejbik on dzjus

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 24240 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:b/d
    • Miasto:nad jeziorem
    • Staż [mies.]: 3 mies
    ja mialem jedna zasade KTO BIJE PIERWSZY BIJE LEPIEJ i tyle, z pierwszej lapanki nie bylem ,teraz wiadomo wiek zmienia czlowieka , bylem konfliktowy teraz nie jestem i duzo wytrzymuje ,pijakowi mozna odpuscic ale listonoszowi!!!!! ktory spryskal gazem mi psa za nic!!!!! (ogolnie jeszcze szczeniak) to sie zdeko w.......no i pierwsza sprawe za pobicie na obczyznie bede mial za soba , pies trzy dni ........c byl nieprzytomny , czyli tak sa takie sytuacje ze nawet opanowany chlop zareaguje agresywnie i nie da sie tego opanowac , co wieczor wychodze z psem do parkui mijam nocny bar i za kazdym razem zawsze ktos ma jakas uwage , wkoncu zdusilem jednego i drugiego i mam spokuj , bo niby dlaczego mam do parku chodzic dluzsza droga ? unikac sytuacji konfliktowych , hehe!!! ja tez tam mieszkam i mam takie samo prawo jak kazdy inny czy murzyn chinczyk lazic tam gdzie mi sie podoba i nie bede chowal glowy w piasek to tyle :-P
    • 0

    #35
    eryk1

    eryk1

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 22 postów
  • Wiek: 52
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Dublin
    • Staż [mies.]: 40/12

    Mam taką sprawę. Mam 16 lat. Cwiczę na siłowni od miesiąca chodzę na kickboxing. Ale co z tego jak w danej sytuacji nie mam moze nie tyle odwagi tylko determinacji żeby kolesiowi dać w ryj. Już dwa razy mi się zdażyła sytuacja że pijany koleś chapał do mnie o byle co.
    Pierwszy raz trzech na kolesi zaczęło do mnie i brata chapać o to ze nie mieliśmy fajek. A my staliśmy nic nie robiliśmy w końcu koleszka ich odciągnął.
    Drugi raz dziś w autobusie koleś stal na i sie obijal o mnie wiec go trochę odepchnąłem. I coś zaczął gadaćco jest i takie tam ze możemy wysiaść i mi na autobus był cały pełny. Znów go koleś odciągnął.
    Morał z tego taki że zarówno w pierwszej jak i w drugiej sytuacji wiedziałem że dałbym rade kolesiowi aczkolwiek nie zrobiłem tego. Temu kolesiowi z autobusu dałbym jeden strzał i by padł ob na był dość. Tylko w dwóch sytuacjach byli to kolesie starsi ponad 20 lat (ok 25).
    Co mam zrobić żeby się w końcu przełamać i za temu co się prosi o to ?


    Matko najdroższa Chrystusowa... :-P Czy tylko jest jedno rozwiązanie? Prać? Jak miałbym każdego pijaczka, który coś tam sepleni i bluźni lać, to chyba nie byłoby tygodnia albo miesiąca bez bójki. Ale ja rozumiem, jak się ma 16 lat (bez obrazy) to się takie sytuacje rozpamiętuje... A potem się samemu wraca z imprezy... A z pijanymi to nigdy nic nie wiadomo. Moja rada, unikaj kłopotów, lanie pijanego to nie jest sprawdzian męskości, siły i odwagi. Można za to wpędzić się w kłopoty, jak np. taki źle upadnie i kark skręci... Są oczywiście sytuacje, że niewypada nie dać komuś po buzi... :-P Trzeba bronić siebie, kumpli, dziewczyny, rodzinę... Ale na to przyjdzie czas, nie grzej się. Narazie ćwicz i hartuj ciało i ducha. Bądź mądry i silny, a nie tylko silny. No i powodzenia.

    Edytowany przez eryk1, 04 sierpień 2007 - 04:41 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników