Skocz do zawartości

Zdjęcie

jak się przełamać ?

- - - - - przelamac

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
michal_08

michal_08

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 122 postów
  • Wiek: 31
    • Staż [mies.]: 15
    Mam taką sprawę. Mam 16 lat. Cwiczę na siłowni od miesiąca chodzę na kickboxing. Ale co z tego jak w danej sytuacji nie mam moze nie tyle odwagi tylko determinacji żeby kolesiowi dać w ryj. Już dwa razy mi się zdażyła sytuacja że pijany koleś chapał do mnie o byle co.
    Pierwszy raz trzech na kolesi zaczęło do mnie i brata chapać o to ze nie mieliśmy fajek. A my staliśmy nic nie robiliśmy w końcu koleszka ich odciągnął.
    Drugi raz dziś w autobusie koleś stal na i sie obijal o mnie wiec go trochę odepchnąłem. I coś zaczął gadaćco jest i takie tam ze możemy wysiaść i mi na autobus był cały pełny. Znów go koleś odciągnął.
    Morał z tego taki że zarówno w pierwszej jak i w drugiej sytuacji wiedziałem że dałbym rade kolesiowi aczkolwiek nie zrobiłem tego. Temu kolesiowi z autobusu dałbym jeden strzał i by padł ob na był dość. Tylko w dwóch sytuacjach byli to kolesie starsi ponad 20 lat (ok 25).
    Co mam zrobić żeby się w końcu przełamać i za temu co się prosi o to ?
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    miqman

    miqman

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 368 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kędzierzyn-Koźle
    • Staż [mies.]: :[
    Rada jest jedna:
    weź i mu zajebaj...
    Slin gdzieś chyba założył o tym temat.
    Ale kiedy przekonasz się,że nie jesteś ze szkła i dostaniesz raz po ryju będzie już o wiele łatwiej,pierwszy raz jest najtrudniejszy.
    • 0

    #3
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    a po co?
    jedna z maksym jiu jitsu to to ze walka niestoczona jest walka wygrana
    pijanych sie omija bo szkoda sobie rak brudzic
    • 0

    #4
    ~M I S T R Z

    ~M I S T R Z

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3924 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10 LAT
    Jedna rada. Ktos Cie wkur*** to odrazu proponuj na kozaka solówe. Albo probuj z kumplami gdzies na baletach kręcic małe zadymy na poczatku. Burkaj do kogos i takie. Wygrasz to nabierzesz pewnosci siebie i bedzie lepiej :lol:
    • 0

    #5
    Marcin_BM

    Marcin_BM

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 167 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 48

    pijanych sie omija bo szkoda sobie rak brudzic

    I papierów też nie, w naszym pięknym kraju jest tak że mimo że uważałeś że się bronisz to według "prawa" mogło być inaczej. Młody jesteś wiec trza uważać na takie gówno. A odnośnie artykułu Slina to jest w SW przeczytaj bo dobry ...

    Edytowany przez Marcin_BM, 31 lipiec 2007 - 19:17 .

    • 0

    #6
    LIL'

    LIL'

      BEWARE

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3851 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: rośnie
    No ta po miesiącu treningów to każdego w ryj uwalisz :lol:
    Widać,że jeszcze nie dojrzałeś...
    • 0

    #7
    michal_08

    michal_08

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 122 postów
  • Wiek: 31
    • Staż [mies.]: 15
    Nie chodzi o to że jak ćwiczyłem miesiąc to już każdego zabije bo miesiąc ćwiczeń to jest nic tylko że powinienem być bardziej pewny siebie !!

    jedna z maksym jiu jitsu to to ze walka niestoczona jest walka wygrana


    Bardzo mądre zdanie. kiedyś nawet rok ćwiczyłem jiu jitsu :P
    Ale najgorsze jest to uczucie kiedy jest po wszystkim i sobie myślę mogłem wysiąść z tym kolesiem i mu zaje**.
    • 0

    #8
    HEJTER

    HEJTER

      Rzeźbiarz

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6459 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:..
    • Staż [mies.]: 1
    Ja sie kiedys balem i zaluje ze teraz tego nie mam ;/ ostatnio za czest zdarzaja mi sie takie sytuacje ja nie umiem sie opanowac zeby nie naje*** leszcza ktory mnie lub kogos zaczepia. Wiec lepiej nie znos tej bariery :lol: Lepiej dla Ciebie nie bedziesz sie w klopoty pakowal.
    • 0

    #9
    michal_08

    michal_08

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 122 postów
  • Wiek: 31
    • Staż [mies.]: 15
    No nie wiem. Ja bym wolał być w sytuacji takiej jak ty.
    • 0

    #10
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    najlepiej naprawde omijac takich ludzi, bo nie wiadomo kiedy sobie przypomni i jak ma nasrane w glowie, mozesz nastepnym razem wyladowac z kosa w brzuchu albo dostaniesz wezwanie i po co?

    Jedna rada. Ktos Cie wkur*** to odrazu proponuj na kozaka solówe. Albo probuj z kumplami gdzies na baletach kręcic małe zadymy na poczatku. Burkaj do kogos i takie. Wygrasz to nabierzesz pewnosci siebie i bedzie lepiej wink.gif

    tego powinni w szkole uczyc
    toz to zyciowe motto
    zwlaszcza to o kumplach i baletach
    • 0

    #11
    Gacus1991

    Gacus1991

      RETURN

    • Spamer ;)
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2347 postów
  • Wiek: 61
    Ja się bałem dopóki pierwszy raz nie wyjebałem komuś i nie poczułem przewagi osoby ćwiczącej nad ćpająca/pijąca etc;)
    • 0

    #12
    U.ser

    U.ser

      aesthetic

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4543 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Centrum
    Konfliktów sie unika, człowiek na pewnym poziomie rozwoju intelektualnego nie potrzebuje rozwiazywania spraw za pomocą siły, mam racje?
    Człowiek na pewnym poziomie, jezdzac autem, pracujac w powaznej firmie, wsrod porzadnych ludzi juz z automatu w pewnym sensie unika konfliktow.
    A jak ktoś jest konfliktowy i "mocny" to zawsze sie znajdzie grupa kozaków , która bedzie chciala to sprawdzić, wtedy dopiero człowieka dopadają refleksje.
    • 0

    #13
    Gacus1991

    Gacus1991

      RETURN

    • Spamer ;)
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2347 postów
  • Wiek: 61
    Niby racja, ja nigdy nie lubiłem i nie lubię przemocy, ale kiedy ktoś nie odpuszcza.... pamiętaj o zasadzie .... chrześcijańskiej jeśli ktoś uderzy Cię w policzek to ty rozpierdol mu drugi ;)


    Wiem po sobie, że nie można odpuszczać i się dawać bo potem możesz stać się popychadłem, ja o mały włos tego uniknąłem po prostu kurwiłem sie i zdziwienie wszystkich ;) resztę dopiszcie sobie sami. %)
    • 0

    #14
    Mato

    Mato

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 82 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    Ja wyznaję zasadę dopuki ktoś pierwszy mnie nie uderzy to ja nie oddaje... nielicząc faktów gdy ktoś zbyt mocno najerzdża na rodzinę... ale jest tego jeden minus żeby to pierwsze uderzenie nie było ostatnim... mi z racji masy raczej się tak nie zdażyło jeszcze ale wiesz ostrożności nigdy za wiele. A te rady "lej się na imprezach" - przyjmij na koniec lufe od ochroniarza i wyląduj w rowie nie są ciekawe :) tak samo "udawaj koazaka" - i traf na prawdziwego kozaka, który mimo postury moze się lać jak "waryjot". Także ostrożności i rozwaga to podstawa. A żula zawsze można przesunąć i wogule to raczej zagrożenie duże nie jest.

    Edytowany przez Mato, 31 lipiec 2007 - 21:53 .

    • 0

    #15
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    U.ser respect;]
    szkoda ze wiecej jest "madafakerow" niz ludzi myslacych jak ta czesc wypowiadajaca sie "przeciw"
    kumpel np kiedys dostal buta na plecy tylko dlatego ze sobie szedl, sick?
    aaa no tak on przciez pewnie sie krzywo spojrzal albo otarl sie o kolesia co go kicknal
    wez michal pomysl zanim cos zrobic a nie mysl tylko o tym jak komus na****
    "pomatkuje" tu troche ale nawet napruty to tez czlowiek i nawet jemu mozesz zrobic jakas krzywde, wystarczy ze niefortunnie upadnie albo Ty zle go trafisz
    sila to powinna byc ostatecznosc... nawet ten hiphopolowiec mezo "rymowal" sile mozgu przeciwstawiam sile muskuł
    pzdr
    • 0

    #16
    ~M I S T R Z

    ~M I S T R Z

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3924 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10 LAT

    tego powinni w szkole uczyc
    toz to zyciowe motto
    zwlaszcza to o kumplach i baletach

    Heh... Może by nauczyć czytania ze zrozumieniem, co? Widocznie Ciebie tego w szkole nie nauczyli, a nam przedstawiasz swoje wielkie mądrości, co do mojej wypowiedzi... Chłopak pyta jak sie przełamać, a nie co lepiej stosować "Siła czy rozmowa?". Postawił jasno i konkretnie pytanie, więc mu odpowiedziałem co ma zrobić, choć sam nie jestem tego zwolennikiem. Dalej to juz jego wybór, bo kłopotów można sobie narobić więcej niż to warte. Sam sie przekonałem... Pozdro.

    Edytowany przez =noob=, 31 lipiec 2007 - 22:01 .

    • 0

    #17
    alien0

    alien0

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2059 postów
  • Wiek: 38
    • Miasto:z Nienacka

    Nie chodzi o to że jak ćwiczyłem miesiąc to już każdego zabije bo miesiąc ćwiczeń to jest nic tylko że powinienem być bardziej pewny siebie !!

    CYTAT
    jedna z maksym jiu jitsu to to ze walka niestoczona jest walka wygrana

    Bardzo mądre zdanie. kiedyś nawet rok ćwiczyłem jiu jitsu :P
    Ale najgorsze jest to uczucie kiedy jest po wszystkim i sobie myślę mogłem wysiąść z tym kolesiem i mu zaje**.


    nie pakuj sie w klopoty, schowaj dume do kieszeni i cwicz ;)
    jak by bylo bardzo zle to wal w jaja albo w kinol i ewentualnie spindalaj, przeciez on cie nie dogoni... jak tak pomyslisz to bedziesz mial wiecej odwagi... zobaczysz jakie koles bedzie mial zdziwko jak go skutecznie zaatakujesz i poczuje bol ;)
    a moze on chcial tylko papieroska albo sie po prostu obijal niechcacy... nie przesadzaj i nie pakuj sie w klopoty bo nie warto !! %)
    • 0

    #18
    michal_08

    michal_08

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 122 postów
  • Wiek: 31
    • Staż [mies.]: 15
    No chciał papierosa ale jak powiedziałem że nie ma to zaczął chapać mniej więcej tak : "jak to kur**a nie macie dawać fajke.... " więc to nie było zbyt kulturalne ;/
    Ja was rozumiem... osobiście jestem spokojny i nie idę kogoś lać za to że sie źle spojrzał, Chodzi mi tu o sytuacje kiedy ktoś jest natarczywy. Wydaje mi się że uderzyłbym kogoś dopiero wtedy gdy ktoś uderzyłby mnie pierwszy.
    A to nie byli żule tylko chłopaki ok 25 lat nawaleni po prostu po jakiejś libacji :P !
    • 0

    #19
    miqman

    miqman

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 368 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kędzierzyn-Koźle
    • Staż [mies.]: :[
    W pytaniu było: Jak się przełamać? I stąd moja odpowiedźna początku. Więc nikt Ci nie da recepty, każdy przechodził to sam, wiele mądrych słów o wstrzemięźliwości względem podejmowania decyzji o agresji padło wcześniej, ale jedno chcę od siebie dodać: każdy kto uważa,że agresja i przemoc są kluczem do lepszego samopoczucia i poczucia wartości, niech zweryfikuje swoje poglądy...
    Sam czasem mam dzień w którym mam ochotę iśc z kolegą do parku i napukać jakąś grupkę pacanów, ale biorąc pod uwagę konsekwencje opisane wyżej...chęć opada.
    No chyba że sytuacja jest jawnie nakręcana przez przeciwników, którym wydaje się,że są silniejsi,podam przykład:
    U mnie w mieście figuruje grupa młodzieży okupująca park-rzekomo kibice klubu, w rzeczywistości kiedy nie są w grupie spuszczają głowy i idą cichutko, natomiast pijani w parku potrafią atakować pary,zajeżdżać drogęsamochodem i pokazywać swoją siłę, żałuję że nikt nie chce dać im nauczki,a wiadomo we 2 nie pakuje się w grupę 15 osób.
    • 0

    #20
    Rascal

    Rascal

      OBsySacz nIeWybredny :F

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5392 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Zompki!!!! :F
    • Staż [mies.]: <69>
    sprowadz go do parteru zrob dosiad i bedzie cacy :rolleyes:
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników