Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak się dalej kształcić?

- - - - - praca mundurówka wojsko staz policja

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Izmo91

Izmo91

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    Czec. Jestem w dużym amoku i nie wiem co zrobić.
    Skończyłem technikum informatyczne. Zdałem mature, egzamin zawodowy, okej, wszystko w porządku. Na studia nie poszedłem, nie chciałem "iść aby iść". Uznałem, że nie ma to sensu, bo nie znalazłem sobie dogodnego kierunku. Narodził się nagle pomysł i marzenia od lat bycia kimś "mundurowym", jako że koledzy z miasta powiedzieli mi, że zamierzają starać się też w tym kierunku, zaciekawiło mnie to. Razem z nimi złożyliśmy w 2012 roku (świeżo po skończonej szkole) papiery do szkoły aspirantów straży pożarnej w Częstochowie. Pod koniec czerwca pojechaliśmy na te egzaminy wstępne itp no i niestety nie udało się. Po porażce mówiliśmy do siebie 'za rok". No ale tak mineło mineło i każdy gdzieś znalazł sobię prace, w tym ja. No i tak przez rok jednak zarabiałem pieniążki, szukałem jakiegoś pomysłu na "swoje", lecz nic nie wydumałem, a nie zdecydowałem się starać do szkoły ponownie bo po prostu nie bylo jechac by się ośmieszać skoro nie przyszykowałęm się fizycznie ani z tych przedmiotów co są na egzaminie. No i tak właśnie za niedługo chłopacy będą się ubiegać do tej szkoły , a ja postanowiłem zarabiać przez ten rok. Nie powiem, mam odłożone trochę, na co? Dokładnie nie wiem. Myślałem by zbierać i coś swojego , ale z drugiej strony , co ? ;/ Własnie.
    Ponadto trzeba dużego kapitału by coś samemu otworzyć, a u pracodoawcy chyba tyle nie zarobie by sie czegoś dorobić.
    Strasznie mnie już nurtuje ta praca, pracuje nocami, nie specjalnie szukałem czegoś innego, ale wiemy jak jest, bardzo ciężko znaleźć. Wracam do domu, śpię pół dnia i potem znowu do pracy, tak codziennie. Lekko nie jest.
    Postanowilem napisać ten post by ktoś mi podpowiedział. Może ma ktoś znajomych co są w jakiejś dobrej mundurówce ? Rodzine, znajomych, może ktoś coś wie jak, gdzie się podłapać, zaczepić, jaką drogę wybrać? Nie chodzi mi tu konkretnie o jeden zawód. Dlatego może ktoś coś wie, ma pomysł, z doświadczenia coś zna ?
    Prosze o porady, jakądrogę wybrać. Mi nasuwa się teraz jedno - zarabiać tu gdzie pracuję, przeznaczać pieniądze na korepetycje z przedmiotów z których mam testy w danej szkole(wewnętrzne , bo zdaniu sprawnościowego testu) i codzienne ćwiczenie sprawnościowe by dobrze wypaść na testach za rok. A między czasie starać się na 'Nabory z ulicy" w okolicznych jednostkach. Wiem, że chyba tak z ulicy to Strażak mało zarabia ;/ Czy to prawda? Czy jest w miare dobrze ?
    Prosze o porady, ale nie tylko straż mnie interesuje, coś z czego w życiu będe zadowolony, bo mam jeszcze czas coś zmienić, prawda?

    Z góry dziękuje za pomoc , odwdzięcze się za cenne rady, rozmowy, zainteresowanie:)
    Myślę, że to też nie głupie.
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    nie chcesz iść na studia to mundur chyba jedyna rozsądna opcja. Wiem, że jakiś czas temu do SGSP w Wawie nie było egz wewnętrznych tylko liczyła się matura - matma chemia fizyka + test sprawnościowy na zasadzie zdasz/nie zdasz, a nie jak najlepszy wynik. Ogólnie widzę, że zapału wielkiego do tego też nie masz, także warto to jeszcze przemyśleć. Skończyłeś tech. informatyczne, może coś w tym temacie? Handel używanym sprzętem, sprowadzanie części zza granicy ? Pogotowie komputerowe?
    • 0

    #3
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    Właśnie bardzo chcę mundur, tylko raz nie dostałem się no i teraz chce się za to wziąć, tlyko niech ktoś pomoże jak sięza to mocno zabrać:( Wielki zapał mam. Bardzo chce. Stad ten pomysł o przeznaczeniu pieniędzy na fizyke i chemie i bieganie , ćwiczenie.
    Bardzo chciałbym wiązać przyszłość z mundurem. Straż to marzenie.
    • 0

    #4
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    no to w czym problem? Patrzysz na warunki rekrutacji w tym roku i przygotowujesz się pod tym kątem na rok następny. Wiele się nie zmienią. Może trzeba będzie poprawić maturę, ale skoro zapał jest ... ;)
    • 0

    #5
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    DO Aspiranckiej to matura wystarczy, aby zdana, a najwazniejsze to sprawnosciowka i test u nich tam z fiz i chemi.
    Wiec nie wiem czy warto podejmowac sie zdawania fizyki i chemi na maturze , ale w sumie skoro bede staral sie korki to moze i warto?

    A moze lepiej do SGSP ? Nie wiecie jak tam jest? Chyba trudniej ;/ Wiecie. Sztuka tez tam poradzic.
    A nie da sie gdzies zaocznie zrobic np aspiranta?
    • 0

    #6
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    na sgsp jak już się dostaniesz, to nie wylecisz. Kosmicznie trudno nie jest, mocna wątroba wskazana.
    • 0

    #7
    Verru

    Verru

      #tylkocalvinklein

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7671 postów
  • Wiek: 73
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Floryda, US
    • Staż [mies.]: 3 lata
    A właśnie jak to jest. Chciałbym w przyszłości pójść do sgsp i zastanawiam się nad dwoma faktami. Matura obowiązkowa jest roz. matma i roz. chemia/fizyka? Czytałem także, że są jakieś dodatkowe punkty za prawko na C itp.
    • 0

    #8
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    jak mój rocznik szedł to potrzebna była na bank roz. matematyka i tak jak mówisz jedno z dwóch fiz/chemia + sprawnościówka na miejscu. Najbardziej rzetelne info znajdziesz na stronie szkoły.
    • 0

    #9
    Ł

    Ł

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5609 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:doznań
    • Staż [mies.]: ★★★★
    Mówisz, że u pracodawcy się nie dorobisz i najlepiej byłoby coś samemu otworzyć, ale mimo to chcesz iść do mundurówki, gdzie kokosów wcale nie ma. To tak w kwestii zarobków, bo fakt możesz po prostu tak woleć - a lepiej, abyś robił to co lubisz.
    Jeśli chodzi o najbliższy rok to masz dwa wyjścia. Albo oszczędzać dalej i za rok znowu mieć ten dylemat co teraz, ale z większym kapitałem niż dziś, albo jeśli jesteś pewny tej straży to zainwestować w to. Jakieś kursy czy szkolenia, które mogą Ci pomóc w zostaniu strażakiem (np. prawo jazdy kat. C, czy kurs pierwszej pomocy - nie wiem, strzelam, ale zorientuj się co jest punktowane), czy właśnie korepetycje z egzaminowanych przedmiotów.

    Powodzenia.
    • 0

    #10
    Verru

    Verru

      #tylkocalvinklein

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7671 postów
  • Wiek: 73
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Floryda, US
    • Staż [mies.]: 3 lata
    No, ale zobaczcie. Skończy sgsp i może ciągnąć jeszcze kasę na boku jako np. Ekspert od zabezpieczeń ppż
    • 0

    #11
    kuba6699

    kuba6699

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1068 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: ***
    Ja jakbym nie miał głowy do przedmiotów ścisłych, przez co zabrałem się za studia techniczne po których będę miał pracę to bym robił kafelkarza w zawodówce i nawet nad niczym innym bym nie myślał, tylko do wwa kasę robić.
    • 0

    #12
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Im szybciej zaczniesz pracowac i oszczedzac tym predzej cos osiagniesz.
    • 0

    #13
    piap1

    piap1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 741 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: rośnie
    Idz do policji
    • 0

    #14
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    Na poczatku marzeniem jest Aspirantka w Poznaniu. Czy potem sgsp ? Nie wiem czy podolam, nie jest az taki "as" z fizyki i chemi. Od ostatniej wypowiedzi zapisalem sie na korepetycje z chemi i fizyki :) Chodze pare razy w tygodniu:) Biegam codziennie i podciagam sie na drazku, oczywiscie silownia tez jest regularnie. Musze za rok sie dostac, jak nie do Aspirantki, to do sluzby "z ulicy" (jak by to sie udalo, bym prosil komendanta o wyslanie na zaoczne do Aspirantki, czyto mozliwe? A jezeli nie to jak sie da to sam zaocznie za swoje, jezeli tyko jest taka mozliwosc).
    Dokladnie, po sgsp cywilnym nawet moge byc ekspertem pozarnictwa, ujmijmy to tak, przyjecia budynkow etc.
    Do policji ? Nie wiem, jakos uwazam ze nie jest to bardzo szanowany zawod, czy nie mam racji> Czy tam droga jest latwiejsza?


    Panowie i Panie, zaczalem myslec nad rozkreceniem czegos swojego z dotacji unijnych jak i swoich srodkow. Dwa pomysly mam - bar z obsluga imprez okolicznosciowych + potancowki 1 - 2 razy w tyg. Ewentualnie dni dla par, dni dla facetow(mecze etc). Jakas wizje mam. lub silownia, tylko nie wiem czy to ma racje buty i duzy dochod. W barze mam wiecej opcji do rozwoju.
    • 0

    #15
    SanchoPancho

    SanchoPancho

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2695 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: nic
    Siłownia solo, to zwłaszcza w małych miejscowościach śliski temat - duże koszty na starcie. Trzeba kupić sprzęt, kupić/wynająć lokal i dostosować go (szatnie, prysznice), opłacić instruktora, stronkę w necie zrobić, rozreklamować się pośród lokalnej społeczności. Też nad tym myślałem swego czasu, ale lepiej siłownia + coś jeszcze I mean jakaś zumba, fitness dla panien, mma/mt i wtedy jest większy obrót. Oczywiście nie w mieście do 20 tyś. mieszkańców.

    Twardy masz orzech do zgryzienia, ale najważniejsze to robić, co się lubi :ziober:
    • 0

    #16
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    Rozmawialem z pewna osoba ktora obraca sie w kregu wazniejszych osob ze strazy, policji itp. Pomogl mi ? sam nie wiem. Ale podpowiedzial, ze na pewno najwazniejsze to porobic sobie wszystkie mozliwe kursy, zobowiazania, tak by zdobyc jak najwiecej punktow ktore nie zaleza od czlowieka(sprawnosciowka i ocenianie komisji). Mam zamiar wlasnie isc do szkoly na ratownika medycznego, to tez sa punkty i na pewno mi sie to przyda w staraniu sie do strazy predzej czy pozniej.
    Rowniez dobra rada jest pojscie na nabor i staranie sie do innej jednostki, w wiekszym miescie, gdzie strazak nie jest tak atrakcyjnym zawodem jak np w mojej miejscowosci. A potem pismo o przeniesienie do siebie. Oczywiscie wczesniejsze zameldowanie sie w tamtejszej miejscowosci gdzie bym sie staral. Oczywiscie marzenie to SA PSP Poznan, Cz-wa, W-wa, K-kow. Ale.. teraz tam sprawnosciowka nie gra roli praktycznie, bo maximum mozna zdobyc 5.6 pkt, a nie jak w tamtym roku ponad 50 ;/ Nie jest to fajne rozwiazanie, Chyba ze, albo wziac sie za korki caly rok z fizy i chemi, albo nawet nie osmieszac sie. Rozgladam sie gdzie jakie kursy sa wymagane, kiedy nabory itp.
    Powiedzial mi rowniez ten czlowiek (WAZNE) ze gdy dostane sie gdzies do jednostki, z naboru, to moje awanse nie legna w gruzach i ze moge ksztalcic sie w zawodzie. Wazne by komendantowi jednostik pokazac chec i to ze zalezy na tym, by wyslal np na zaoczna Aspirantke.
    • 0

    #17
    Burszuras

    Burszuras

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 457 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Nowy Targ
    • Staż [mies.]: xxx
    Oczywiście, że tak. Bardzo dużo osób dochodzi do stopni oficerskich zaczynając od szeregowego, pod warunkiem oczywiście, że ciągle się kształcą i służą bardzo sumiennie. Przydatne są również mocne "plecy", ale bez tego też da radę.
    Jeżeli zależy Ci na szkole aspiranckiej, to rób prawko kategorii C i policealnie ratownika medycznego. Dostajesz na starcie 20 pkt.
    • 0

    #18
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12

    Oczywiście, że tak. Bardzo dużo osób dochodzi do stopni oficerskich zaczynając od szeregowego, pod warunkiem oczywiście, że ciągle się kształcą i służą bardzo sumiennie. Przydatne są również mocne "plecy", ale bez tego też da radę.
    Jeżeli zależy Ci na szkole aspiranckiej, to rób prawko kategorii C i policealnie ratownika medycznego. Dostajesz na starcie 20 pkt.

    Prawko C juz mam, C do E tez . Ratownika wlasnie mysle robic, tylko czy polacze to z praca gdzie pracuje nockami?
    Marzenie to strazak z dobrymi stopniami, realizujac sie. Mysle ze majac 21 lat moge jescze to osiagnac
    • 0

    #19
    Izmo91

    Izmo91

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 145 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mońki
    • Staż [mies.]: 12
    EDIT:

    Podjąłem już pare króków, mianowicie zrobiłem prawko na C + E, ale i chodze na korepetycje z chemii i fizyki. Rozmawiałem z wieloma ludźmi znającymi 'sytuacje' i powiedziano mi, ze musze nastawic sie na jedno lub drugie (albo szkola aspirantow, albo nabor w jednostce "z ulicy"). Dlaczego tak? A to dlatego, ze jezeli dostalbym się z ulicy do jednostki, czeka mnie 3miesieczne szkolenie poza miastem itp, a co w zwiazku z tym nie daje mi mozliwosci dalszego uczenia sie do sz. aspiranckiej, jak i nie daje mi mozliwosci podejscia do testow gdyz bede na szkoleniach(czerwiec). Z drugiej strony ucze sie i ucze sumiennie prawda? Dostalbys sie do szeregowki z ulicy i jak to mowil mi strazak, - "dostaniesz sie do szeregowki i nie bedziesz zadowolony ze w szkole sie nie uczysz, a to stopnia nie masz, a to brak specjalnego rozwoju w jednostce. Komendanci nie wysylaja juz tak na szkolenia do szkol aspiranckich, tylko swoich ludzi jak juz cos. Pomysl nad tym czy nie lepiej ominac naboru i starac sie do szkoly".

    Slyszalem o opcji SGSP, ale tam to ponoc bardzo ciezko sie dostac, mimo ze warto bo to juz szkola oficerska. Na szczescia na nia przygotowywac sie i 2 lata mozna , nawet jak nie uda sie do ASPRINACKIEJ, bo ona do 25 roku zycia - nabor.

    Mialem zaczynac kurs na ratownika medycznego, ale odsunieto mnie od tej mysli z powodu ze gdy go skoncze , to nie bede mial mozliwosci skorzystania w Szkole Aspiranckiej z punktow preferencyjncyh do tego kursy gdyz go jeszcze nie ukoncze zaczynajac od tego roku szkolnego.

    Kto zna temat, niech sie wypowie:)
    • 0

    #20
    Kozaczenko

    Kozaczenko

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 170 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 26
    Podpowiem Ci, jestem w identycznej sytuacji jak Ty z tym że ja cisne do policji/wojska i straży miejskiej w jednym roku(SM nie jest to praca typowo mundurowa tzn. piniądze idą z państwa lecz SM jest jakby "wynajęta" przez urząd miasta i w swoich prawach masz jedynie taki przywilej iż 5lat wcześniej możesz iśc na emeryturę, po za tym zarobki nie są wcale takie złe). Jesteś w tej swojej pracy zrejestrowany czy też nie? Jeśli nie to lepiej dla Ciebie dlatego że rejestrujesz się w urzędzie pracy, idziesz tam i mówisz że jesteś zainteresowany założeniem fimry. Powiedzą Ci iż możesz dostać 17tys PLN, ale musisz spełnić kilka warunków, nie pamiętam wszystkich więc warto przejść się do UP i zapytać co i jak. Zawsze to jakieś dodatkowe pieniążki na start. O swoich pomysłach nie będę Ci mówił bo jeśli sam przemyślisz sprawe i dojdziesz do tego iż coś osiągnąłeś sam to Twoje "morale" wzrosną (sorry za masło maślane). Powiem Ci tyle, siedź i myśl czym ludzie handlują, co robią, jak dorabiają. Jest mase pomysłów trzeba jedynie ruszyć baniakiem.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko