Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak naprawiłem swój bark

- - - - - bark ból kontuzja

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Emil4

Emil4

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Rozpoczynam ten temat z nadzieją że może komuś to w przyszłości pomoc. 

    Ból mojego barku zaczął się w kwietniu 2017 roku kiedy to wyciskalem na sztandze bez rozgrzewki ( tak wiem głupio zrobiłem) . Podnosilem ciężar i w końcu coś " strzeliło" . Bolało. Postanowiłem że zrobię dwa tygodnie przerwy od siłowni aż bark się zagoi. Po tym czasie wróciłem na siłownię . Wyciskalem na sztandze i czułem ból ale lekki więc myślałem że przejdzie z czasem. Niestety parę dni później, znów to samo, bol barku i tym razem większy niż poprzednio a ciężar założyłem o wiele mniejszy, wiadomo po przerwie byłem. 
    Zauważyłem że przy podnoszeniu ręki w górę bark mi pstryka . Szukałem porad w internecie ale było tyle różnych opinii, że postanowiłem udać się do ortopedy . Wcześniej jeszcze byłem na RTG barku. 

     

    Przechwytywanie.JPG

     

    https://imgur.com/a/kZoNV 

     

    Wykryło mi SKLEROTYZACJĘ 

    Bolało mnie w tym miejscu gdzie zaznaczone kółkiem, różnie czasem bardziej z lewej czasem z prawej, tak jakby ból się przemieszczał. 

    Ortopeda spojrzał i powiedział cos że reakcja obronna organizmu i coś też z łopatką się stało. Wziął jakiś zastrzyk i nawet dokładnie nie patrząc w którym miejscu dokładnie mnie boli wsadził igłę w bark. 
    To co mi dał to była chyba jakaś blokada czy coś ( już nie pamiętam nazwy zastrzyku chyba coś na literę C) . Po zastrzyku bolało jak cholera parę godzin później. 
    Zadzwoniłem do niego i powiedział że tak niektórzy reagują i żebym pochodził w temblaku parę dni. Nie mogłem nawet ruszać szyją, tak mnie bolało. 
    Czytałem o tym w internecie i pisało że po tym zastrzyku tak właśnie może być ( kto chce niech poszuka może dojdziemy jak ten zastrzyk się nazywał i dokładnie od czego był) 
    Pisali też że on pomaga na parę miesięcy tylko ... 
    Minęły dwa tygodnie. Czułem zero bólu rzeczywiście. Postanowiłem poczekać jeszcze z siłownia. Po miesiącu, to już był czerwiec, wróciłem i jakoś to szło, ale tak jak pisali w internecie zastrzyk po jakimś czasie przestaje działać ... 
    Mieli rację , w lipcu znowu ból powrócił , ale też źle zrobiłem bo zamiast rozruszać dobrze rotatory , ruszyłem od razu na sztangę, co prawda z niedużym obciążeniem ale jednak. Nie wiedziałem już co robić... 
    Jak podnosilem rękę Do góry bolało, pchałem coś bolało, chciałem się podrapać po plecach bolało. 
    Szczerze straciłem już nadzieję, nawet pompki nie mogłem zrobić. 
    Jedna koleżanka doradziła mi fizjoterapeutę. Poszedłem więc, wykasował bark i mówił że wyczuwa tam lekki stan zapalny więc powiedział że po masażu z tydzień przerwy i robić w domu powoli rehabilitację małym ciężarem i wzmocnić wszystkie mięśnie wokół tej obręczy barkowej . Mówił też że ortopeda to daje zastrzyk byle gdzie a kasy to bierze w ch*j . Miał rację. Więc po tygodniu zacząłem robić rehabilitację . 
    Składała się ona z tych ćwiczeń : 

     

     

     

     

     

     

    Było jeszcze ćwiczenie z tymi gumami, że ręką wypychasz przed siebie i w tym samym czasie do góry, lub maly ciezarek w dłoń i tak samo - przed siebie i w tym samym czasie do góry - jest to ruch podobny do wyciskania na sztandze wiec bardziej wzmocnimy miesnie. 

     

     

    Na początku 2 pierwsze filmy i te cwiczenie ktore dopisalem 

    Robiłem po 3 serie wszystko razem połączone na początek 1 kg później już doszedłem do 3 kg 

    Retrakcja łopatek na końcu . 

    Czasem też robiłem tak że brałem sztangielki, tak po 10 - 15 kg i leżąć na ławce poziomej, prostujecie rece do góry i kręcicie sztangielkami na maksa w lewo i na maksa w prawo. To jakoś pomaga aby bark znalazl sie w odpowiednim miejscu. Nie moge znalezc neistety tego filmiku. Ale te cwiczenie rzadko kiedy robiłem. 

    Suplementy : 

    Joint Fix MSM 



    MSM 

    https://sklep.kfd.pl...zna-p-6320.html

    MSM polecam brać do maks 4 gram dziennie 

    Robiłem tą rehabilitację co dwa dni , później jak mniej bolało nawet codziennie . Po dwóch tygodniach dodałem pompki na koniec jak już barki były dobrze rozgrzane . Bolało więc robiłem 5 maks . Czasem też na sztandze samym gryfem ale to żeby poprawić technikę wyciskania która jest też bardzo ważna ! I nagle pewnego dnia przy ćwiczeniu na rotatory ból był mniejszy , pod koniec robię pompki ... Zrobiłem 10 prawie bez bólu . Zrobiłem następne 10 po przerwie ... Efekt ten sam . Po tym treningu kiedy unosilem rękę do góry bólu nie było czuć wgl przez około godzinę . Parę dni później ... 20 pompek bez bólu . Na sztangę 30 kg , tak samo zero bólu . Jestem teraz właśnie w tym momencie i jak narazie będę robił tylko pompki w dni kiedy robię klatę i wzmacniam inne mięśnie ale ostrożnym ciężarem . Więc najlepszym lekarstwem jest ruch ! Mam nadzieję że moja historia komuś pomoże i pamiętajcie - najważniejsze to nie tracić wiary. Będzie ciężko ... Ale warto ! 


    Edytowany przez -ARTUR-, 05 październik 2017 - 13:48 .

    • 1

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    AlvaroPampeluna

    AlvaroPampeluna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 20 postów

    Dziena stary rozwaiłem go tak samo jak ty i identyczne objawy ,od grudnia juz sie mecze z tym gownem. Zaczne robic te cwiczenia po jakim czasie robienia ich bol ci minal?


    Edytowany przez -ARTUR-, 06 październik 2017 - 19:30 .
    słowictwo

    • 0

    #3
    Porshe911

    Porshe911

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 970 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Bardzo chaotycznie rozpisane, a rehabilitacje to sie dobiera indywiudalnie, zaleznie od problemu.

    Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #4
    Emil4

    Emil4

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Dziena stary rozwaiłem go tak samo jak ty i identyczne objawy ,od grudnia juz sie mecze z tym gownem. Zaczne robic te cwiczenia po jakim czasie robienia ich bol ci minal?

     

    Jeszcze mnie troche boli ale w porównaniu do kwietnia wtedy czulem tak jakby to opisac - 100% bólu a teraz tak z 15-20 % . Na sztandze jak narazie powolutku, tylko pompki aż przestane czuć ból do końca, mysle tez czy nie jechac w nast tygodniu na USG i po prostu zobaczyc to co tam jest, czy nic mi sie nie przestawilo, jak bede u lekarza to napisze tu i tak samo bede pisal jak z barkiem, dzis rehabilitacja poszla i normalny trening ale same pompki, 20 powtorzen 4 serie. Bez bólu. Wiec co bedzie dalej się działo bede tu opisywał.

     

    Zdrowia zycze


    Edytowany przez Emil4, 09 październik 2017 - 20:40 .

    • 0

    #5
    Emil4

    Emil4

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Miałem napisać co dalej więc piszę :)

     

    Byłem na USG i u drugiego ortopedy. Wykryło coś takiego :

    Uszkodzenie więzadeł Barkowo obojczykowych górnych, obojczyk ustawiony w podwichnieciu . W badaniu dynamicznym NIestabilny . Obraz jak w uszkodzeniu 2 lub 3 stopnia.


    Edytowany przez Emil4, 30 październik 2017 - 12:58 .

    • 0

    #6
    Emil4

    Emil4

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Lekarz wysłał mnie na rehabilitację - Laser oraz terapia manualna, tak jakby rozciągam ten staw, że tak powiem. Do tego robie swoje ćwiczenia w domu, lekarz powiedział, że jeśli one pomagają i czuje mniejszy ból więc jest OK i moge je wykonywać.

     

    Zostało mi jeszcze 10 dni rehabilitacji, zobaczymy co z tego wyjdzie, ponieważ uszkodzenie III stopnia może być leczone operacyjnie ( tak powiedział ortopeda), choć na RTG powiedział, że jego zdaniem jest to uraz I lub II stopnia więc raczej powinno się to wyleczyć zachowawczo. Czas pokaże


    Edytowany przez Emil4, 30 październik 2017 - 13:01 .

    • 0

    #7
    AlvaroPampeluna

    AlvaroPampeluna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 20 postów

    O to widze ze duzo piepszenia sie z tym wszystkim , a ta terapia manualna to sa jakies cwiczenia? Daj znac czy to wszystko ci zniwelowalo bol do 0


    • 0

    #8
    ania-synergia

    ania-synergia

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 320 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Chorzów

    Terapia manualna to, jak sama nawza wskazuje - praca manualna, czyli rękami fizjoterapeuty z pacjentem. Co konkretnie robi z Tobą fizjoterapeuta w ramach terapii manualnej? Jestem ciekawa


    • 0

    #9
    Emil4

    Emil4

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Dziś jestem drugi dzień po Rehabilitacji, jutro wolne ponieważ Wszystkich Świętych.

    Rehabilitacja wyglada tak : 5 minut laseru, pozniej leze bokiem na zdrowym barku tak aby tym chorym móc ruszać. Pani zaczepia mi rękę na takiej jakby "lince" żeby ręka wisiała poziomo do podłoża. Wykonuję ręką ruchy w prawo i w lewo do momentu poczucia bólu, takie ćwiczenie jakby rozciągające. Ćwiczenie trwa 10 minut.

     

    Następnie leżę na plecach i dwie ręce mam zaczepione na tych "linkach", pod kątem mniej więcej 60 stopni do ciała i ręce biorę do tyłu, tak jakby za głowę i z powrotem. Ćwiczenie trwa 10 minut.

    Następnie siadam na krześle i znowu ręce mam zaczepione na tych linkach poziomo do podłoża. Wymachuje rękami na zewnątrz i do wewnątrz około 20 razy a później wykonuję ruch jakbym pływał żabką. Ćwiczenie trwa 10-15 minut.

    Robie też tamte ćwiczenia na rotatory i stawy w domu. Rehabilitantka powiedziala ze jak najbardziej moge robic + do tego moge robic pompki jesli nie boli. A nie boli wiec robie po pare dziennie ale tez wiadomo nie przeciążać żeby mięśnie i stawy miały czas na regeneracje.


    • 0

    #10
    Emil4

    Emil4

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    14.12.2017 - dziś 50 kg 3 serie po 12 powtórzeń , ból - zero. Boli mnie jedynie kiedy jak leżę, biorę rękę po za głowę lecz i tak jest to mały ból w porównaniu do wcześniejszego.

     

    Robie co dwa dni taką samą rehabilitację co robiłem u tej Pani, (wszystko wyżej opisane) tylko że z ciężarkami po 2kg na rękę i pomaga.

     

    Wracam powoli do ćwiczeń ! 

     

    Kto ma podobny problem - Pamiętajcie nie poddawajcie się, uszkodzenie stawu nie leczy się w pare tygodni a w parę miesięcy. Więc wytrwałości i powodzenia !


    Edytowany przez Emil4, 14 grudzień 2017 - 22:25 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko