Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jajko? Na zdrowie!

* * * * * 1 głosów zdrowie dieta jajko

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
ANATOM

ANATOM

    Cieplice Family-Runners

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2529 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra-Cieplice
    • Staż [mies.]: 11 lat

    *
    POPULARNY

    W związku z tym, iż ostatnio obserwuję nadal wiarę nowych Userów w szkodliwość jajek wstawiam poniższy artykuł który powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.


    Obawa przed spożywaniem więcej niż trzech jaj na tydzień z uwagi na obecność w nich cholesterolu jest w naszym społeczeństwie mocno rozpowszechniona. Opinie wielu specjalistów od medycyny i żywienia często są jednostronne, a czasem wręcz tendencyjne. Przeciwnicy konsumpcji jaj, w oparciu o przestarzałą informację i nie w pełni aktualną już dzisiaj wiedzę z tego zakresu, ciągle cierpią na cholesterolofobię, podczas gdy w ciągu ostatnich dwudziestu lat, w wyniku szerokich badań, istniejące kontrowersje ulegały polaryzacji i istotnym zmianom.

    Okazało się, że zawarty w jajach cholesterol nie stanowi większego zagrożenia chorobami układu krążenia i nie przyczynia się do arteriosklerozy u osób z normalną funkcją metaboliczną. Wysoka zawartość cholesterolu w żółtku ulegała zmniejszaniu poprzez pracę hodowlaną, w wyniku której udało się ją obniżyć z 270 mg (w latach 70.) do 210 mg w jednym jaju (obecnie). Dalsze obniżanie, ze względów genetycznych i fizjologicznych, jest już niemożliwe.

    Ponadto współczesna wiedza i praktyka zootechniczna pozwala wzbogacać jaja w naturalny sposób - poprzez odpowiednie żywienie niosek wprowadzając takie substancje jak: wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 oraz witaminy A i E, a także mikroelementy (w tym: selen, jod, krzem). Są to zatem substancje niezbędne do funkcji życiowych, sprzyjające zachowaniu młodości.

    W kontekście powyższych faktów jaja, poza swoją tradycyjną funkcją żywieniową, przejmują funkcję nutraceutyków, tj. żywności leczniczej. Temu zagadnieniu poświęca się wiele badań naukowych, międzynarodowych sympozjów i konferencji. Znawcy żywienia, medycyny i technologii jaj podkreślają ich wysokie walory kulinarne i biologiczne. Ta wiedza w krajach już znalazła praktyczne odzwierciedlenie.

    Obecnie, na przykład w USA, Niemczech, Francji bez problemu można kupić tzw. bio-jaja, eko-jaja, jaja naturalnie wzbogacone w witaminy, omega-3, kwasy tłuszczowe, jod. W Polsce poza fachowcami z branży mało kto słyszał o takich możliwościach, aby jaja przedstawiały wartość leczniczą, będąc jednocześnie wysokiej wartości surowcem spożywczym.

    Nasz konserwatyzm nie może trwać długo, bowiem na szczęście zmierzamy do integracji z Unią Europejską, a tam szybko nas tego nauczą. Szkoda, że nasza zaściankowa wiedza uderza w nas samych, w nasze rodziny, w naszych producentów jaj, przemysł żywnościowy. W Polsce dość skutecznie w wyniku rozpętanej cholesterolofobii ograniczono konsumpcję jaj, których spożycie wynosi zaledwie 170 sztuk (przez rok) na mieszkańca, podczas gdy w UE, USA spożywa się około 240 sztuk, w Czechach, Brazylii i Meksyku około 300, a w Japonii i Izraelu około 400 sztuk i - o dziwo - jak wynika z powszechnych informacji, zachorowalność w tamtych rejonach na choroby serca i krążenia nie jest większa niż u nas. Chyba nadszedł już wreszcie czas na zrewidowanie naszych poglądów i docenienie, jak doskonałym produktem pod względem biologicznym, zdrowotnym i kulinarnym są jaja.

    Wartość biologiczna

    Nie ma w przyrodzie drugiego bardziej doskonałego surowca spożywczego niż jaja. Nikt się nad tym nie zastanawia, że normalnie zniesione i zapłodnione jajo kurze po dostarczeniu energii w postaci ciepła (39 st. C przez 21 dni) przeistacza się w żywy organizm (pisklę), w którym jest układ kostny, mięśniowy, pokarmowy, nerwowy, immunologiczny itd. Powstał żywy organizm zdolny do wzrostu i dalszego rozwoju, jedynie energia była potrzebna do wzbudzenia życia. Zatem wszystkie niezbędne substancje potrzebne do jego stworzenia zawarte są w jaju. Ten właśnie fakt świadczy wystarczająco o jego wartości biologicznej i wskazuje, jak cenne zawiera składniki. Z prostej kalkulacji wynika, że aby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie organizmu człowieka na wszystkie składniki niezbędne do funkcji życiowej, wystarczy konsumować jedynie jaja. Stanowią one najlepsze źródło aminokwasów, w tym szczególnie egzogennych, kwasów tłuszczowych, witamin, związków mineralnych. Należy dodać, że proporcje pomiędzy poszczególnymi składnikami chemicznymi, ich treści są idealne, brak jest jedynie witaminy C. Białko jaja zostało uznane przez organizację FAO/WHO za międzynarodowy wzorzec. Przyswajalność poszczególnych składników jest imponująca i nieporównywalna z innymi produktami, na przykład Białko jest przyswajalne w 94%, tłuszcz w 95%, węglowodany w 98%, związki mineralne w 76%. Porównajmy - przyswajalność białka zawartego w mleku kształtuje się na poziomie 85%, w ziemniakach 77%, w mięsie 78%, w roślinach strączkowych 40-60%.

    Szkoda, że bez uzasadnienia często w wielu gabinetach lekarskich zakazuje się spożycia jaj, a przecież jest to przede wszystkim żywność niskokaloryczna i pełnowartościowa. Dwa duże jaja zawierają tylko 150 kcal, a więc mogą stanowić doskonały składnik diety odchudzającej.

    źródło:
    Prof. Tadeusz Trziszka - AR we Wrocławiu
    • 51

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    marekt

    marekt

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 67 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Bardzo fajny artykuł.
    Przekonał mnie, ze jajka są po prostu :cenzura:
    Ale mam jedno pytanie, czy np. smażenie jajek pozbywa ich cennych substancji?
    Jest jakaś różnica między jajkiem surowym, ugotowanym a usmażonym jeżeli brać pod uwagę wartości odżywcze witaminy itp.?
    • 0

    #3
    Gesu

    Gesu

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 40 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 4 lata
    Świetny artykuł.. Wielu osobom na tym forum udzieli odpowiedzi
    • 0

    #4
    leon24_36

    leon24_36

      KFD Premium

    • KFD pro
    • Pip
    • 29 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Halinów
    • Staż [mies.]: rośnie
    Bardzo fajny artykuł, szczerze mówiąc mnie też nurtowało to pytanie jak czytałem wasze dzienniki i porady gdzie jaj było naprawde duzo czy to jest zdrowe itd ponieważ sam zostałem wychowany na teorii 3-4 jaj w tygodniu. Dzieki za sprostowanie tematu
    • 0

    #5
    Sukred

    Sukred

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 72 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 6+7+6
    Jem od września 2-8 jajek dziennie i nic mi nie jest. Nie byłem chory, wszystko w normie. Gotowane jem, bardzo dobre są. Polecam każdemu!
    • 0

    #6
    All-right

    All-right

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 884 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódzkie
    • Staż [mies.]: rośnie
    3/4 osób zostało tak wychowanych, ze jajka są szkodliwe, a tu taki surprise
    • 0

    #7
    brtt

    brtt

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1585 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    A jest jakaś rożnica podczas jedzenia jajka na miekko/twardo? Ja z kolei czytalem, ze jajko na miekko nie powinno sie jesc zoltek, wiecej niz 3, nie pamietam na jakiej stronie. Fajny artykul, pewnie wielu z nas uswiadomil ze warto jesc jajka, a sam bardzo lubie, czy to w sałatkach czy w kanapce ;)
    • 0

    #8
    bokserr

    bokserr

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 448 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gotham
    • Staż [mies.]: 50+
    mi tam na twardo najlepiej smakuja i tez jem co dziennie i nic mi niejest,nawet niewiedzialem ze tyle osob mysli ze jajka sa szkodliwe
    • 0

    #9
    TuBosskiForJu

    TuBosskiForJu

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1021 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas
    • Staż [mies.]: 7
    Moim zdaniem jajka na twardo są lepsze od tych na miękko ;)
    A czy jajecznica ma jakieś inne wartości niż zwykłe jajka? Nie licząc dodatków w jajecznicy, typu kiełbasa czy cebula %)
    • 0

    #10
    Adrenaline

    Adrenaline

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 12
    No artykuł jest spoko, ale jeszcze lepsze jest to że bawicie się w górników temat z 2005 roku %)
    • 2

    #11
    ektohektor

    ektohektor

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 837 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Europa
    • Staż [mies.]: 31
    Doskonaly art.

    Ja jem jaja na miekko,jakos latwiej mi sie je je. Gdy zaczne jesc na twardo to mnie suszy przy 2gim %)
    Powtarzam pytanie - czy jest jakas roznica miedzy,smazonym,gotowanym na miekko/twardo?

    P.S. Faktycznie ,odkopali nieboszczyka %)

    Edytowany przez ektohektor, 17 kwiecień 2011 - 20:26 .

    • 0

    #12
    Gesu

    Gesu

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 40 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 4 lata

    Doskonaly art.

    Ja jem jaja na miekko,jakos latwiej mi sie je je. Gdy zaczne jesc na twardo to mnie suszy przy 2gim %)
    Powtarzam pytanie - czy jest jakas roznica miedzy,smazonym,gotowanym na miekko/twardo?

    P.S. Faktycznie ,odkopali nieboszczyka %)


    Najlepiej strawne i przyswajalne sa jaja o niezbyt duzym stopniu koagulacji czyli sciecia sie bailka.. Sa to jaja na miekko i poltwardo
    • 0

    #13
    MateuszeQ

    MateuszeQ

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 775 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 26
    Bardzo Konkretny ARTYKUŁ . Osobiście polecam każdemu jem dziennie 5 jaj na śniadanie i jest ok :) od tego posiłku zaczynam noWy dzień :)
    • 0

    #14
    ŁeŁo

    ŁeŁo

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 381 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jawor
    • Staż [mies.]: 27
    Co do tego czy smażyć czy co to proponuje http://www.kfd.pl/su...-mit-50567.html ;)
    • 0

    #15
    FoudraX

    FoudraX

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 972 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 31
    Ja tez zacząłem od niedawna 5 jaj dziennie wprowadzać. Wale 5 jajek do szejkera przysypuje 80g płatków owsianych kroje banana dolewam trochę wody i wszystko mixuje. Śniadanko w płynie :) Szybko, smacznie i wygodnie
    • 0

    #16
    maryjusz93

    maryjusz93

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 949 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    Ja od paru tygodni,dziennie po 9-12 surowych jajek jem ;) Po 3,4 razy dziennie do szejka 3 jajka płatki owsiane i kakao dla smaku %)
    • 0

    #17
    Kriss.

    Kriss.

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 122 postów
    • Płeć:b/d
    Ja surowych nie jem, obawiam się salmonelli. Tobie też odradzam.
    • 0

    #18
    TuBosskiForJu

    TuBosskiForJu

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1021 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas
    • Staż [mies.]: 7
    Surowe mają dobry smak?
    • 0

    #19
    Rafol

    Rafol

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 552 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 2lata
    Mit surowych jajek.

    "Nie! Surowe jajka nie są dla Ciebie dobre. Właściwie mogą spowodować, że się poważnie rozchorujesz. Mamy hollywood i mamy filmy "rocky" którym to dziękujemy za ten głupi mit. Po pierwsze, surowe białko jajka niczym się nie różni od ugotowanego białka jajka. Po drugie, tylko dla tego że coś jest obrzydliwe nie znaczy, że jest dla Ciebie dobre. Po trzecie, gotowanie zabija bakterie salmonelli które mogą wyrządzić tobie nie lada szkód. Zgadnij jakie zrobisz postępy w kulturystyce jeżeli masz sraczkę i płukanie żołądka na dwa tygodnie. Złap salmonelle i będziesz słaby jak kotek na miesiąc. Proszę nie jedzcie surowych jajek!"

    "Skoro już jesteśmy w temacie jajek, białka jaj są doskonałym (lecz drogim) źródłem białka. Całe jaja (białka+żółtka) nie są zalecane kulturystom z powodu dużej zawartości tłuszczu (58% tłuszczu z kalorii). Jeżeli nie chcesz jeść jajka w całości, wyrzuć ich żółtka. Proste."

    przet. z ang.
    • 0

    #20
    s47g

    s47g

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 510 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 6
    @up

    skąd te tłumaczenie? równie dobrze może to być z jakiegoś portalu dla gospodyń domowych.

    gotowanie uszkadza łańcuchy aminokwasów, a co do salmonelli to nie żyjemy w Kambodży, są odpowiednie obowiązkowe szczepienia.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko