Skocz do zawartości

Zdjęcie

It's a long way to the top - czas na rzeź !

- - - - - body

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
rocklove

rocklove

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    No więc czy z tą kretką wporzo wszystko ?

    A czego mam porobić fotki ? Napinać się czy nie ? Jak znajdę czas i kogoż aparatem to się skuszę.
    • 0

    #42
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    No więc czy z tą kretką wporzo wszystko ?

    A czego mam porobić fotki ? Napinać się czy nie ? Jak znajdę czas i kogoż aparatem to się skuszę.

    Napisz coś więcej, jaka kreatyna, jak dawkujesz, kiedy przyjmujesz i z czym, jaki odstęp czasu od spożycia odżywki białkowej, etc?

    Zrób fotki całej sylwetki (nie zapomnij o nogach) z przodu, tyłu, boku - napinaj mięśnie, ale nie rób zdjęć jak jesteś na pompie.
    • 0

    #43
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Pisałem o krecie w pierwszym poście :

    Trec Creatine Micronized Mesh 200

    5 kaps. na czczo, i 5 kaps po treningu, lub w dni nietreningowe o porze treningu.

    Odżywka białkowa 20 minut po potreningowej kreatynie, i 30 minut przed snem,

    W dni nietreningowe 30 minut przed snem.

    Pompy nie czuj e, i nie mam jej, nie widać...
    • 0

    #44
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57336 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    kreatynę bierzesz ok.
    • 0

    #45
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    Pisałem o krecie w pierwszym poście :

    Trec Creatine Micronized Mesh 200

    5 kaps. na czczo, i 5 kaps po treningu, lub w dni nietreningowe o porze treningu.

    Odżywka białkowa 20 minut po potreningowej kreatynie, i 30 minut przed snem,

    W dni nietreningowe 30 minut przed snem.

    Pompy nie czuj e, i nie mam jej, nie widać...

    Najwyraźniej źle ćwiczysz. ;)
    • 0

    #46
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Zły trening czy technika ?
    • 0

    #47
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    Zły trening czy technika ?

    Trudno powiedzieć. Twój split wygląda dobrze, więc prawdopodobnie jest to zła technika, lub źle dobrane obciążenia, za długie przerwy etc lub to wszystko naraz. Jeśli ćwiczyłbyś poprawnie pompa by była.
    • 0

    #48
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Obciążenia za duże czy za małe? Staram się zawsze jechać na maksa, do załamania ruchu. Staram się robić raczej ćwiczenia proste, ale technika może tutaj odgrywać dużą rolę. W tym tygodniu staram się to naprawić, choć najgorzej jest z grzbietem technicznie.

    Rozmawiałem z instruktorem na siłce, powiedział, ze biegać to mogę, ale musiałbym zawziąć glutaminkę z BCAA jako zabezpieczenie. Co wy na to ?
    • 0

    #49
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57336 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Jak się chce rosnąć, a się nie rośnie, to się nie zaczyna biegać %)
    • 0

    #50
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    Jak się chce rosnąć, a się nie rośnie, to się nie zaczyna biegać %)

    Ja od dwóch tygodni na tenisie nie byłem - siłownia u mnie ma priorytet. %)
    • 0

    #51
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Dobra, to nie biegam, masa ważniejsza :)

    Wracając do treningów:

    Czwartek 12.06.2008 rok.

    Nogi:

    Sprawa ma się tak, że na nogi nie szaleję. Opisywałem wcześniej, że na poprzednim treningu złapał mnie rwący, palący ból podczas wyciskania na suwnicy. Sytuacja się troszkę poprawiła ,ale ciągle to czuje ćwicząć, więc z ciężarami na suwnicy nie szalałem.

    Suwnica - przez ból w nodze, w granicach 120 kg - ale większa ilość powtórzeń, do 15.
    Prostowanie nóg w siadzie : 12x60kg/10x65kg/8x70kg/8x70kg
    Uginanie nóg w leżeniu : 12x30kg/10x35kg/8x35kg/7x40kg - zabrakło mocy...
    Na łydki też nie szalałem, bo je czuję - ale zwiększyłem ilość powtórzeń.

    Barki :

    Wyciskanie sztangielek - bez zmian, choć forma jest większa - czuję to, jednak gdzieś zapodziały się cięższe sztangielki, więc nie mogłem zrobić progresji ciężaru.

    Unoszenie sztangielek bokiem w opadzie - pierwszy raz robiłem to ćwiczenie DOBRZE technicznie - leżać na ławce skośnej. Mniejszy ciężar - ale dopracowana technika.

    Unoszenie sztangi wzdłuż tułowia do klatki piersiowej - szerzy nachwyt - mała zmiana, ale lepiej czuję ciężar.
    10x27kg/8/x27kg/8x32kg/8x32kg

    Sztrugsy ze sztangą :

    10x50kg/8x55kg/8x60kg/7x60 kg - dopracowywałem technikę.


    Piątek 13.06.2008 r.


    Po bardzo ciężkim WFie w szkole zabrakło mi sił, przez co ciężary na klatę spadły o 5 kg, a reszta ciężarów się nie zmieniła. Jednak wytyranie było takie jak trzeba.
    • 0

    #52
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    Dobra, to nie biegam, masa ważniejsza :)

    Wracając do treningów:

    Czwartek 12.06.2008 rok.

    Nogi:

    Sprawa ma się tak, że na nogi nie szaleję. Opisywałem wcześniej, że na poprzednim treningu złapał mnie rwący, palący ból podczas wyciskania na suwnicy. Sytuacja się troszkę poprawiła ,ale ciągle to czuje ćwicząć, więc z ciężarami na suwnicy nie szalałem.

    Suwnica - przez ból w nodze, w granicach 120 kg - ale większa ilość powtórzeń, do 15.
    Prostowanie nóg w siadzie : 12x60kg/10x65kg/8x70kg/8x70kg
    Uginanie nóg w leżeniu : 12x30kg/10x35kg/8x35kg/7x40kg - zabrakło mocy...
    Na łydki też nie szalałem, bo je czuję - ale zwiększyłem ilość powtórzeń.

    Barki :

    Wyciskanie sztangielek - bez zmian, choć forma jest większa - czuję to, jednak gdzieś zapodziały się cięższe sztangielki, więc nie mogłem zrobić progresji ciężaru.

    Unoszenie sztangielek bokiem w opadzie - pierwszy raz robiłem to ćwiczenie DOBRZE technicznie - leżać na ławce skośnej. Mniejszy ciężar - ale dopracowana technika.

    Unoszenie sztangi wzdłuż tułowia do klatki piersiowej - szerzy nachwyt - mała zmiana, ale lepiej czuję ciężar.
    10x27kg/8/x27kg/8x32kg/8x32kg

    Sztrugsy ze sztangą :

    10x50kg/8x55kg/8x60kg/7x60 kg - dopracowywałem technikę.


    Piątek 13.06.2008 r.


    Po bardzo ciężkim WFie w szkole zabrakło mi sił, przez co ciężary na klatę spadły o 5 kg, a reszta ciężarów się nie zmieniła. Jednak wytyranie było takie jak trzeba.

    I o to właśnie w tym sporcie chodzi. :smierc:
    • 0

    #53
    atek

    atek

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 876 postów
  • Wiek: 52
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: rośnie

    Trening : sobota 30.05.2008 r.

    Wiosłowanie sztangą : 12x50 kg/10x55kg/8x575,kg/8x57,5 kg

    Unoszenie sztangi wzdłuż tułowia do klatki piersiowej - szerzy nachwyt - mała zmiana, ale lepiej czuję ciężar.
    10x27kg/8/x27kg/8x32kg/8x32kg


    Ładne cięzary jak na Twoją wagę przy wiośle! I duża progresja przy barkach!

    Pozdrawiam,
    • 0

    #54
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    "Instruktor" na siłce poradził mi, abym robił wiosłowanko szerokim nachwytem, w leżeniu na ławce pod lekkim skosem. Wtedy ciężar na pewno znacząco pójdzie w dół - ale ponoć efekty będą świetne. Faktem jest, że próbowałem pod jego wodzą to robić, i czuć pracę mięśni znacznie lepiej. No chyba, żeby robić dalej węższym, ale też w leżeniu na skosie.

    Co Wy na to ?
    • 0

    #55
    Tomek_K.

    Tomek_K.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1993 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 1xx

    "Instruktor" na siłce poradził mi, abym robił wiosłowanko szerokim nachwytem, w leżeniu na ławce pod lekkim skosem. Wtedy ciężar na pewno znacząco pójdzie w dół - ale ponoć efekty będą świetne. Faktem jest, że próbowałem pod jego wodzą to robić, i czuć pracę mięśni znacznie lepiej. No chyba, żeby robić dalej węższym, ale też w leżeniu na skosie.

    Co Wy na to ?

    Swego czasu robiłem bardzo często wiosłowanie szerokim nachwytem w ten sposób który Ci polecił instruktor i działało świetnie.
    • 0

    #56
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57336 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Moim zdaniem dla kogoś kto chce urosnać lepszym ćwiczeniem będzie zwykłe wiosłowanie. WIększy ciężar, więcej mieśni które pracują etc.
    • 0

    #57
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    To może zamiast przyciągania drążka górnego wyciągu do klatki zrobić wiosłowanie szerokim nachwytem, do tego dodać wiosłowanie wąskim nachwytem, i mam na prostowniki ćwiczenie bez obciążeń, ale lepiej daje.

    Wszystkiego po 4 serie 10/8/8/7.

    Co Wy na ten plan ?
    • 0

    #58
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57336 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Wiosłowanie i ściąganie to dwa trochę różne ćwiczenia, przy ściąganiu głównie pracuje najszerszy grzbietu, natomiast przy wiosłowaniu całe plecy. Nie jestem za tym, aby dublować ćwiczenia (dwa wiosłowania), plecy to duża grupa i warto stosować różne ćwiczenia.
    • 0

    #59
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Oki, to zostawię ściąganie.
    • 0

    #60
    rocklove

    rocklove

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 296 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 18
    Wtorek : 17.06.2008r. Klata + tric.

    Wycisk poziom: ( sztanga tym razem 18 kg) - 10x53/8x55,5/8x55,5/7x58 i seria dodatkowa 3x63 kg, chciałem się sprawdzić.

    Skos: 10x38kg/8x40,5/8x40,5/7x45,5 ledwo ledwo...

    Rozpiętki sztangielkami - forma wzrosła, kolejne cięższe sztangielki w serii :)

    Francuza dzisiaj odpuściłem, mniejsze ciężary.

    Przyciąganie drążka - 12x17,5/10x17,5/8x20/8x20 - forma rośnie.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko