Skocz do zawartości

Zdjęcie

insulinooporność a hormon wzrostu

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
koń100

koń100

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 584 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sląsk
    • Staż [mies.]: 240

    Zastanawia mnie jedna rzecz jak to jest. 

    Jeśli jesteśmy insulinooporni nasz organizm produkuje dużo insuliny mamy jej w nadmiarze 

    a jesteśmy na cyklu GH a wiadomo że organizm potrzebuje na takim cyklu teśca gh i insuliny bo to wszystko ze sobą powiązane.

    Ale my przecież mamy insy w organizmie full bo organizm produkuje w nadmiarze, to teoretycznie jest wszystko ok czy cały cylkl ma sens.

    Czy hormon wzrostu wykorzysta tą nadprodukcję insy

    Niestety nigdzie nie udało mi się znależć nic na temat zależności insulinoopornośći do GH

    Jeśli macie jakąś wiedzę na ten temat to będę wdzięczny. 


    • 0

    #2
    DOZER

    DOZER

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5812 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Holandia
    • Staż [mies.]: **
    Nie nie wykorzysta.
    Teraz powiedz mi do czego przy gh jest potrzebna insa?


    Idąc Twoim tokiem myślenia każdy kto ma IO był by koniem.
    • 0

    #3
    koń100

    koń100

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 584 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sląsk
    • Staż [mies.]: 240

    Nie nie wykorzysta.
    Teraz powiedz mi do czego przy gh jest potrzebna insa?


    Idąc Twoim tokiem myślenia każdy kto ma IO był by koniem.

    Hormon wzrostu a insulina
     
    W czasie trwania kuracji z hormonem wzrostu insulina odgry­wa szczególną rolę przy tworzeniu i regulacji IGF-1. Obok Te­stosteronu i hormonu tarczycy jest trzecim hormonem towarzyszącym, który musi być koniecznie obecny w wystarczają­cej ilości, aby zapewnić maksymalną produkcję IGF-1.
     
    Zarów­no komórki wątroby, jak i mięśni, wytwarzające IGF-1, skazane są na insulinę. Poza tym insulina wydłuża żywotność cząsteczki IGF-I w krwiobiegu.
     
    Ważną sprawą jest również to, że insulina reguluje ilość recep­torów hormonu wzrostu w wątrobie. Zbyt mały poziom insuliny, tzn. deficyt insuliny, prowadzi do utraty receptorów hor­monu wzrostu w wątrobie. Długi okres stosowania hormonu wzrostu w zbyt wysokich dawkach, może doprowadzić do takiego deficytu insuliny, ze komórki trzustki nie są w stanie wytwarzać dość insuliny.
     
    Hormon wzrostu mocno nadwyręża produkujące insulinę komórki beta wysp Langerhansa znajdują­ce się w trzustce, co na początku powoduje podwyższone wydzielanie insuliny a potem do uszkodzenia komórek i zmniej­szenie wydzielania insuliny.
     
    Kilkumiesięczna kuracja z hormonem wzrostu może dopro­wadzić do degradacji receptorów hormonu wzrostu w tkance wątroby, z tą konsekwencją, że część przyjmowanego hormo­nu wzrostu nie jest przyswajana przez wątrobę i nie może być wykorzystana do tworzenia IGF-1.
     
    Utrzymujące się podawanie HGH skutkuje zazwy­czaj hiperglikemią, tzn. podwyższeniem poziomu cukru we krwi, co spowodowane jest zarówno deficytem insuliny, jak i wywo­łane przez hormon wzrostu opornością na insulinę różnych organów.
     
    Oporność ta przeszkadza nie tylko w optymalnej pro­dukcji IGF-1, ale na dłuższą metę może również prowadzić do problemów zdrowotnych. Jeśli poziom insuliny przez miesią­ce, a nawet lata, pozostaje podwyższony, to stwarza się okazję do cukrzycowej przemiany materii tzn. możliwy jest rozwój cukrzycy.
     
    Jeśli chodzi o zastosowanie insuliny, to najlepiej wybierać insulinę o krótkim okresie działania a unikać insuliny o średnim lub dłu­gim okresie działania. Najważniejszą zasadą, jakiej należy prze­strzegać przy stosowaniu insuliny, to konieczność możliwości kontroli działania hormonu na poziom cukru.
     
    Jak łatwo się do­myślić, najprostsze jest to w przypadku insuliny o krótkim okresie działania. Insulina o krótkim okresie działania najbliższa jest fizjologicznym właściwościom organizmu. Dawka insuliny u kulturystów wynosić powinna l0-15 I.U. 2-3 x dziennie do śniadania, a po nim zastrzyku z hormonu wzrostu.
     
    Drugi zastrzyk insuliny ma miejsce po treningu w połączeniu z szybko wchłanialnymi węglowodanami oraz kolejnym zastrzykiem z hormonu wzrostu.
     
    W wyjątkowych przypadkach, np. u nie­których kulturystów zawodowych, dochodzi trzeci zastrzyk l0 I.U. insuliny o krótkim okresie działania, razem z obiadem. Jednakże rzeczywistość pokazuje znaczą rozpiętość dawek wśród szczególnie zawodowców. Okres stosowania insuliny zależy zazwyczaj od długości kuracji z HGH.
     
    Wielu atletów stosują przy tym system 6 tygodni on/2 tygodnie off, tzn. przyjmowanie insuliny przez 6 tygodni codziennie i 2 tygodnie przerwy. Pozwala to uniknąć dysfunkcji trzustki, i redukuje ryzyko późniejszej cukrzycy. Jednak to nie jedyny sposób przyjmowania. Jest ich tyle ile szkół i mistrzów w kulturystyce.
     
    Skutki uboczne
     
    Wprawdzie panuje powszechna opinia, że po zakończeniu okre­su dojrzewania, nie może już dochodzić do wzrostu kości, jednak rzeczywistość jest inna. Podczas gdy przed trzydziestu laty eksperymenty z hor­monem wzrostu wydawały się nieprawdopodobne, tak dziś stały się rzeczą oczywistą.
     
    Zawodowi kulturyści z przerośnię­tymi szczękami, lekko „powałkowanym” czołem i rozszerzony­mi kośćmi policzkowymi, nie są obecnie rzadkością. Występo­wanie akromegalii jest oczywiście uwarunkowane dawkowa­niem. Im wyższa dawka dzienna, tym wyższe ryzyko przerostu kości twarzy.
     
    Ponieważ wielu kulturystów zawodowych a i amatorów, stosuje prawie przez cały rok bez większych przerw dawki 8-16 I.U. na dzień to nie może dziwić zjawisko zmian w ich twarzoczaszce, które stało się w międzyczasie normą. Zauważalna jest tez większa objętość samej czaszki.
     
    Największym problemem przy regularnym stosowaniu hor­monu wzrostu jest wpływ HGH na po­ziom cukru we krwi. Z biegiem czasu pojawia się hiperglikemia, tzn. za wysoki poziom cukru we krwi i jeśli nie podejmie się żadnych środków zapobiegawczych, prowadzi ona do cukrzy­cowych zmian w przemianie materii.
     
    Hormon wzrostu wywołuje oporność na insulinę na poszczególnych poziomach ko­mórkowych a poza tym przy długotrwałym stosowaniu uszka­dza komórki beta, produkujące insulinę w trzustce. Wszystko to przyczynia się do deficytu insuliny w organizmie, co skutkuje stałym podwyższe­niem poziomu cukru we krwi.
     
    Nieprzyjemnym uczuciem towa­rzyszącym stosowaniu hormonu wzrostu jest drętwienie pal­ców a czasami całej dłoni. Efekt ten wywołuje wzmożone mię­dzykomórkowe gromadzenie wody a ucisk na nerwy w stawie dłoni i przedramienia powoduje zakłócenia w dopływie krwi do dłoni. Efektem tego jest bezwładność dłoni, odczuwalna szczególnie przez osoby śpiące na boku.
     
    W pierwszych 2-3 tygodniach stosowania dochodzi w wielu przypadkach do podwyższenia ciśnienia krwi i tworzenia się obrzęków, szczególnie w stawach skokowych i na twarzy. Zja­wiska te ustępują w czasie dalszej kuracji. Problemy z zaśnię­ciem i nagłe pocenie się, zdarzają się, gdy zastrzyk hormonu wzrostu przyjęty został zbyt późno wieczorem.
     
    Nie jest wykluczone, że hormon wzrostu powoduje też wzrost mięśni gładkich, tzn. trzewia z żołądkiem i układem trawien­nym. U zawodowych kulturystów obserwuje się często wzdę­ty brzuch, co może być wynikiem regularnych aplikacji hormo­nu wzrostu.
     
    Inni są zdania, że wzdęty brzuch występuje tylko przy kombinacji hormonu wzrostu i insuliny, podczas gdy jesz­cze inni uważają to za rezultat ekstremalnych ilości pożywienia, dostarczanych w fazie wzrostu. Brak jednoznacznych dowodów na potwierdzenie którejkolwiek z powyższych tez.
     
    Fak­tem jest jednak, ze wystający, wzdęty brzuch nie jest dziś rzad­kością u profesjonalnych kulturystów, czego nie obserwowa­no jeszcze w latach 80-tych. Można więc chyba pokusić się o tezę, ze rzeczywiście wysokie dawki insuliny i hormonu wzro­stu grają tu pewną rolę.
     
    Jakby nie było, hormon wzrostu jest względnie bezpiecznym i dobrze tolerowanym hormonem, szczególnie przy dawkach dobowych 2-6 I.U. HGH nie posiada wła­ściwości toksycznych i nie jest szkodliwy ano dla wątroby ani dla nerek.

    • 0

    #4
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat

    Hormon wzrostu a insulina
    Wielu atletów stosują przy tym system 6 tygodni on/2 tygodnie off, tzn. przyjmowanie insuliny przez 6 tygodni codziennie i 2 tygodnie przerwy. Pozwala to uniknąć dysfunkcji trzustki, i redukuje ryzyko późniejszej cukrzycy. Jednak to nie jedyny sposób przyjmowania. Jest ich tyle ile szkół i mistrzów w kulturystyce.

    bezpieczniej 4 tyg na 2 tyg.

    Chodzi tu także o możliwość przerobienia insuliny przez receptory, po prostu żeby dana dawka dawała efekt taki sam a to na HGH ma wpływ ogromny, a ma wpływ po dłuższym czasie z pewnością. Dlatego ludzie stosują leki zwiększające wrażliwość insulinową obok insuliny 


    • 0

    #5
    kabas7

    kabas7

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2413 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna

    po zejściu z insy najlepsze co możemy zrobić to wejśc na tłuszczówkę żeby odczulić tkanki lub po prostu zbilansowaną z przewagą tłuszczy a węgle jeść w dłuższych odstepach powiedzmy co drugi posiłek pomijając też węgle z rana ,

    suplement który pomoże nam dodatkowo się uwrażliwić jest ALA w konkretnej dawce np. 3x600mg , do tego lek o nazwie metformina , w przerwie od insy warto wejść na igf który pomaga w inuslinowrazliwości również lub po prostu antka który mimo mniejszej ilosć węgli utrzyma nam pełność


    • 0

    #6
    DOZER

    DOZER

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5812 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Holandia
    • Staż [mies.]: **
    Igf 1 w głównej mierze jest zależny od sprzężenia zwrotnego względem estrogenu przy wbijaniu syntetyku hgh.
    Teraz niech ktoś zwali estrogen wbije inse i to pięknie skopiowane wypracowanie trochę nie ma zastosowania lub igf będzie nie adekwatny do danej sytuacji.

    Oczywiście można tam wyłowić co nie co prawdy ale...

    Kolejne czytając to przeciętny szarak może to odebrać, mam IO to będę rósł jak wbije gh co też będzie mijac się z rzeczywistością.

    IO w żaden sposób nie przyczyni się do lepszego wykorzystania gh a wręcz gh pogorszy jeszcze ten stan że względu na czynnik insuliooporny jakim będzie podniesiony igf.
    • 0

    #7
    koń100

    koń100

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 584 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sląsk
    • Staż [mies.]: 240

    Igf 1 w głównej mierze jest zależny od sprzężenia zwrotnego względem estrogenu przy wbijaniu syntetyku hgh.
    Teraz niech ktoś zwali estrogen wbije inse i to pięknie skopiowane wypracowanie trochę nie ma zastosowania lub igf będzie nie adekwatny do danej sytuacji.

    Oczywiście można tam wyłowić co nie co prawdy ale...

    Kolejne czytając to przeciętny szarak może to odebrać, mam IO to będę rósł jak wbije gh co też będzie mijac się z rzeczywistością.

    IO w żaden sposób nie przyczyni się do lepszego wykorzystania gh a wręcz gh pogorszy jeszcze ten stan że względu na czynnik insuliooporny jakim będzie podniesiony igf.

    Dozer no i właśnie o taką wypowiedz mi chodziło czyli IO i gh to nie to samo co podanie gh z insą. 


    • 0

    #8
    Vaaku

    Vaaku

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1035 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 7 lat

    Oczywiście, że nie i od tego trzeba zacząć i w sumie można skończyć temat. Endogenna insulina ma się nijak do tej podawanej z zewnątrz.


    • 0

    #9
    koń100

    koń100

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 584 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sląsk
    • Staż [mies.]: 240

    Oczywiście, że nie i od tego trzeba zacząć i w sumie można skończyć temat. Endogenna insulina ma się nijak do tej podawanej z zewnątrz.

    Vaaku Skąd ty masz tą kopalnie wiedzy? Nie ma tematu który byś nie podjął , a zawsze coś mądrego napiszesz.


    • 0

    #10
    DOZER

    DOZER

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5812 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Holandia
    • Staż [mies.]: **

    Vaaku Skąd ty masz tą kopalnie wiedzy? Nie ma tematu który byś nie podjął , a zawsze coś mądrego napiszesz.

    Dziesiątek godzin na wertowaniu WŁAŚCIWYCH stron w necie i badań nic nie zastąpi :ziober:


    • 0

    #11
    koń100

    koń100

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 584 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sląsk
    • Staż [mies.]: 240

    Dziesiątek godzin na wertowaniu WŁAŚCIWYCH stron w necie i badań nic nie zastąpi :ziober:

    Tak myślałem fajnie że ludzie są tak dociekliwi Jak Ty Dozer czy właśnie Vaaku . Ja dopiero się wdrażam ale fakt po nocach to się już trochę już też naczytałem . Ale moja wiedza jest na razie znikoma w porównaniu z wami . Dzieki panowie.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko