Skocz do zawartości

Zdjęcie

EKSPERYMENTOWANIE

- - - - - stagnacja eksperymentowanie masa sila rzezba

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
SLIN

SLIN

    bejbik on dzjus

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 24235 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:b/d
    • Miasto:nad jeziorem
    • Staż [mies.]: 3 mies
    Ewolucja nie stanęła w miejscu, a wraz z nią eksperymentowanie. Zawsze kiedy przestępujesz próg siłowni, pomyśl zatem o sobie jako o odkrywcy.

    A nawet o piracie, który będzie rabował pomysły i programy treningowe innych, jeśli tylko są cenne, czyli działają.
    Czy jesteś zadowolony z postępów jakie ostatnio zrobiłeś? Keśli tak, to nie czytaj dalej. Jeśli jednak, jak wielu z nas, szukasz dróg do dalszego przyrostu muskulatury, to najlepszym do tego sposobem jest zostanie takim właśnie piratem, wolnomyślicielem i eksperymentatorem.

    Oswajanie eksperymentu

    Nie musisz zaraz zostawać Dr Frankensteinem i zaczynać niebezpieczne eksperymenty na własnej sylwetce. Musisz jednak sięgnąć wgłąb swego codziennego treningu. Pierwszy krok to otwarcie się na nowe idee. Wiosenne miesiące to dobry czas by nastawić się na eksperymenty. Przecież bez nich nie mielibyśmy obecnie tylu ćwiczeń. Ani tylu nowoczesnych maszyn do ćwiczenia. Słynna ławeczka do wyciskania, łamany gryf, T sztanga i wiele innych, to wszystko wyniki rozmaitych eksperymentów.

    Konieczność eksperymentowania

    Chociaż uczono nas, że wszyscy ludzie są sobie równi, to wcale tak nie jest jeśli chodzi o ciało. Występują tu ogromne różnice, nawet pomiędzy sportowcami uprawiającymi tę samą dyscyplinę. Ludzkie ciała tak naprawde mają wiele kształtów. Niektórzy mają długie, a niektórzy krótkie ramiona. Niektórzy zaś krótkie nogi zy tyłów, a z kolei jeszcze inni - wprost przeciwnie. Te różnice sprawiają, że różne osoby w różny sposób odpowiadają na wykonywanie tych samych ćwiczeń. Innymi słowy - to, co dobre dla jednego wcale nie musi działać na innego.

    Konkretna technika podnoszenia ciężaru może być wydajna dla jednego kulturysty i znaczyć absolutne zero dla innego. To dlatego treningi czołowych postaci w tym biznesie tak się między sobą różnią. I mogą oni z godnie z prawdą twierdzić, że ich "treningowy mix" jest dla nich najlepszy, bo działa!!! Ale jedyną drogą, na której mogli dojść do takich wniosków, było eksperymentowanie. No bo jak się dowiesz czy trenowanie mięśnia ramieniowego poprawi wygląd ogólny twego łapska? A może nie poprawi?

    Aby odkryć sekety treningowe musisz zamienić się w Tomasza Edisona siłowni. Zacznij eksperymentować. I nie zniechęcaj się jeśli nie uda ci się czegoś oskryć. Edison (przypominamy - wynalazca m.in. żarówki i gramofonu) przeprowadzał setki eksperymentów zanim doszedł do swych epokowych wynalazków. Kiedy tylko znajdziesz coś dla siebie, koniecznie to zapamiętuj. Zbieraj ćwiczenia, które są najefektywniejsz dla ciebie, tak jak inni zbierają znaczki pocztowe czy kufle od piwa.
    W swej książce Dorian Yates wypisał wszystkie ćwiczenia na maszynach i z wolnymi ciężarami, które są według niego najlepsze. Masz zamiar je wypróbować? To znaczy, że jeszcze nie skapowałeś, o co mi chodzi. One wszystkie najlepiej działają... ale na niego! Dla ciebie taki zestaw może nic nie znaczyć. Niektórzy wykonują program Arnolda i co? Nic na nich nie działa. Struktura organizmu Arnolda była inna niż tych którzy chcą go naśladować. Vince Fironda był prawdziwym geniuszem w wynajdywaniu nowych ćwiczeń, Ale i one mogą niewiele dla ciebie znaczyć.

    Musisz znaleźć swój prywatny zestaw ćwiczeń, który złoży się następnie na plan treningowy. Zaczynaj od podstawowych ruchów i na ich podstawie zaczynaj improwizować. Tak jak w jazzie. Teraz wszystko zależy od ciebie. To prawda - możesz zmarnować parę treningów, bo to co na nich robiłeś okaże się niewiele warte i nie powrócisz już do tego. Ale może odkryjesz kilka wariacji ćwiczenia, które pozwolą twoim mięśniom eksplodować nowym wzrostem.
    Możesz też spróbować rozmaitych ćwiczeń proponowanych przez profesjonalistów. Mogą w sumie okazać się bezużyteczne, ale może jedno czy dwa się sprawdzą. Zyskasz ponadto doświadczenie na temat tego, w jaki sposób eksperymentują zawodowcy. Czasem nawet niewielka zmiana kąta nachylenia sprawia, że mięsien pracuje inaczej.

    Multieksperymentowanie

    Kiedy eksperymentujesz, to szukasz takich ćwiczeń czy ciężaru, które pozwolą mięśniowi na ciężki wysiłek podczas całego zakresu ruchu. Chcesz stymulować swe mięśnie do poziomu, kiedy zyskają zupełnie nową jakość. Ale eksperymenty nie kończą się tutaj. Możesz również eksperymentować z odżywanieniem, odpoczynkiem, częstotliwością treningów, rozciąganiem mięśni etc. Powinieneś eksperymentować na każdym poziomie treningu. Kulturystyka to niewielki, ale stale rozszerzający sę świat. Kto wie? Może dojdziesz do ustaleń, które zainspirują innych> Serdecznie tego życzę!
    Nie obawiaj się wykorzystywać nowych pomysłów. Chociaż dana technika nie była wcześniej przez kogoś omówiona, to wcale nie znaczy, że jest bezużyteczna. Kulturystyka opiera się na pragmatyzmie i doświadczeniu, dlatego jeśli coś działa, to działa. Trzymaj się tego, chłopie! Moze nie zbudujesz balonów na ramionach, ale zyskasz na masie i będziesz świadomy, co naprawdę na ciebie działa!

    Dwayne Hines II, źródło: Muscle 04/2001

    Edytowany przez mikosz, 24 listopad 2006 - 20:37 .

    • 1

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:







    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko