Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziennik treningowy PSI - Dla motywacji i progresu - Po pierwsze: redukcja

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
PSI

PSI

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta

Witam wszystkich na KFD !

 

Zakładam ten dziennik żeby mnie motywował do pracy nad sobą.

 

Mam 25 lat, 164 cm wzrostu i jeszcze 2 tygodnie temu ważyłam 69 kg....

To był moment, w którym powiedziałam dość. Nie miałam jeszcze wtedy żadnego planu, nawet zarysu ale wiedziałam, że dalej tak być nie może.

 

Przez te 2 tygodnie zorientowalam się trochę w temacie i jak na razie decyduję się na plan treningowy FBW.

 

Dzisiaj ważę 67 kg. Ćwiczę od wczoraj.

 

Co do diety, to nie mam jakiejś konkretnej, przede wszystkim nie jem i nie pije śmieci, słodyczy, tłustych dań. Generalnie więcej warzyw, mniej mięsa z tłuszczem czy sosów. Mniejwięcej jakieś 1200 - 1600 kcal.

 

Moja kondycja jest na poziomie -100.

Staż treningowy - brak.

 

Jeżeli chodzi o trening to narazie muszę rozruszać mięśnie i stawy, przyzwyczaić do ruchu i obciążeń.

 

Do dyspozycji mam: sztangę 180cm, sztangielki 2, trochę obciążenia, hantel ok. 4kg,

W krótce będzie ławka treningowa oraz stojaki pod sztangę.

 

Wczorajszy trening "rozgrzewkowy":

 

1. Przysiady bez obciązenia 40 / 30 / 20

2. Pompki 5

3. Wznosy nóg w leżeniu 2 x 20

4. Prostowanie ręki za głową(?) ze sztangielką 3 x 20 ok. 1kg

5. Uginanie ramion ze sztangą 3 x 8  13kg

 

Trening dzisiejszy:

 

1. Przysiad ze sztangą 15 x 13kg / 15 x 18kg / 15 x 23kg

2. Wiosłowanie sztangą 15 x 13kg / 15 x 18kg / 15 x 23kg

3. Wyciskanie tależa 10kg od brzucha, na podłodze 15 / 15 / 20  10kg

4. Wznosy nóg w leżeniu 3 x 20

5. Uginanie ramion ze sztangą 15 x 13kg / 10 x 18 kg / 8 x 18kg

6. Prostowanie ręki za głową ze sztangielką 3 x 20 ok.1kg / 1 x 20 ok. 1,5 kg

 

Mam nadzieję, że po tym treningu nie umrę jutro.

 

Planuję ćwiczyć 3 razy w tygodniu, jak na razie.

 

Suplementy: może jakieś witaminy oraz spalacz ale na razie jeszcz nie wiem jaki.

 

Skupiam się na rozruszaniu mięśni.

 

Trzymajcie za mnie kciuki!

 

 

 


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Aggressor

Aggressor

    Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15119 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat

    Powodzenia ;)


    • 0

    #3
    Evellynes

    Evellynes

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 756 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 16
    Trzymam kciuki :D
    • 0

    #4
    JakTyToRobisz

    JakTyToRobisz

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6033 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WARSZAWA
    • Staż [mies.]: 2010
    No to trzymamy kciuki, pamietaj ze dieta to podstawa i klucz do sukcesu

    Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #5
    Merol09

    Merol09

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1636 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Ontario, CA
    • Staż [mies.]: 32

    Siema, powodzenia!


    • 0

    #6
    aisakdan

    aisakdan

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4987 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Poznań

    Powodzonka!


    • 0

    #7
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    :-) :-) :-)

     

    Wczoraj dieta ok 1400 kcal, nawet udało się nie zjeść kolacji przed snem. Na początek postaram się wyeliminować złe nawyki jedzeniowe i używki, następnie wprowedzę jakąś konkretną dietę ale do tego muszę się jeszcze doedukować :-) Myślę, że tak za tydzień lub 2.

     

    Po wczorajszym treningu nie umieram, przynajmniej na razie. Jest sukces :-)  

     

    Dość dobrze czuje dół brzucha oraz przy rozciąganiu prawy biceps. Nie jest źle.

     

    Mam ochotę na trening przed pracą, zobaczę co z tego wyjdzie.

     

    Samopoczucie i nastawienie bardzo dobre, oby tak do wieczora :-)


    • 0

    #8
    aisakdan

    aisakdan

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4987 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Poznań

    Napisałaś na początku, że zamierzasz jeść 1200-1600kcal. Moim zdaniem to mało jak na początek redukcji. Waga/obwody nie będę lecieć wiecznie, nagle wszystko stanie i nie będziesz miała z czego ucinać.
    Spalacz też zostaw sobie na późniejszą fazę redukcji.
    Ile godzin przed snem masz zamiar zjadać ostatni posiłek? (mniej więcej) :-)


    • 0

    #9
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Ostatni posiłek mniej więcej o 21 -22, chodzę spać 23 - 00, wychodzi ok 1 do 2 h przed snem.

     

    Jeszcze nie mam konkretnej diety więc to takie luźne założenie, przede wszystkim zmiana starych nawyków, gdzie jadłam głównie wieczorem, nie zawsze zdrowe rzeczy, i to w dużych ilościach...

     

    Zastanawiam się nad posiłkami co mniejwiecej 2,5 h, jakieś 7 - 8 posiłków na dzień po około 200 kcal każdy.

    Nie wiem czy to dobry pomysł, co myślicie ? Jakie proporcje B T W przyjąć najlepiej w tym przypadku ?

     

    Moim celem jest redukcja tłuszczu i zrobienie trochę masy mięśniowej, zmniejszenie obwodów, poprawienie budowy ciała i sprawności fizycznej.

     

    Mam zamiar dołączyć do treningu bieganie raz w tygodniu dla rozluźnienia mięśni i poprawy kondycji. Odziwo pomimo mojej już chyba nadwagi zdażało mi się średnio co jakieś 2, 3 miesiące wyjść pobiegać. Zazwyczaj 1 lub 2 treningi i na tym się kończyło.

     

    Zdjęć na razie nie wstawię, może później, jak już będzie jakiś progres to się odważę :-)

     

    Tutaj wymiary sprzed ok 2 tygodni:

     

    1. Talia 82

    2. Brzuch 99,5

    3. Biodra 99

    4. Udo 61

    5. Szyja 35,7

    6. Biceps 29,5

    7. Łydka 35

     

    Waga 69kg


    • 0

    #10
    czworeczki

    czworeczki

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 736 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: rosnie
    Powodzenia :)
    • 0

    #11
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Dzisiejszy trening:

     

    1. Przysiad ze sztangą 3 x 15  18 kg

    2. Martwy ciąg 15 x 13 kg / 15 x 18 kg / 10 x 28 kg

    3. Wyciskanie na płasko do brzucha 3 x 15  10kg krążek

    4. Wyciskanie sztangi stojąc 15 x 13 kg / 11 x 18 kg / 10 x 18 kg

    5. Prostowanie ręki za głową ze sztangielką  8 / 14 / 20  ok. 1,5 kg

    6. Wznosy nóg w leżeniu 3 x 20


    • 0

    #12
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Piękny słoneczny dzień się zapowiada :-D

     

    Po wczorajszym terningu czuje się OK. Niczego jakoś specjalnie nie czuje, oprócz prawego bicepsa, po wtorkowym treningu chyba mam zakwas (?) :-)

     

    Dzisiaj planuje dzień nietreningowy, ale pewnie jak wieczorem będe się dobrze czuła i znjajdę siłę to coś poćwiczę, ale nie chcę robić normalnego całego treningu, może tylko jakieś ćwiczenia na pośladki, żeby dać reszcie mięśni odpocząć.

     

    Waga na razie jakoś specjalnie nie chce drgnąć, ale tłumacze to sobie tym, że mięśnie rosną :-) hihi

     

    Nawet nie myślałam, że fotografowanie jedzenia jest takie fajne :-) więc poniżej wczorajsze posiłki ze zdjęciami :-)

     

    1.7:00 - 75 kcal

    Dużą kawa z mlekiem (0,5% :-)) i cukrem.

    - moje małe uzależnienie/rytuał, niedługo mam zamiar zastąpić cukier słodzikiem ze stewii, żeby nie pochłaniać tych kcal tak bez sensu :-)

     

    2. 9:30  300 kcal

    Musli z lidla z mega ilością cukru i kcal i oczywiści mleko 0,5 %  :-)

    20141203_092401.jpg

     

    3. 12:00 230 kcal

    Ryż z suszonymi pomidorami, rukolą i olejem z orzechów włoskich 1/2 porcji

    20141203_084215.jpg

     

    4. 14:30 300 kcal

    Pikantna zupa z cieciorki z kukurydzą i selerem naciowym

    20141203_143236.jpg

     

    5: 17:00 100 kcal

    Owoce jablko, śliwka i winogrona 1/2 porcji

    20141203_084235.jpg

     

    6. 19:00 50 kcal

    Szynka domowa ok. 40 g

     

    7: 19:30 230 kcal

    Ryż z suszonymi pomidorami, rukolą i olejem z orzechów włoskich 1/2 porcji

     

    8. 20:00 75 kcal

    Herbata z cukrem

     

    1360 kcal

     

     

     


    • 0

    #13
    aisakdan

    aisakdan

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4987 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Poznań
    Baaardzo malo pelnowartosciowego bialka u Ciebie, praktycznie go nie ma. Nie jesz miesa, jajek np?


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    • 0

    #14
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Generalnie zawsze jadłam dużo mięsa, (mogła bym włąściwie jeść samo mięśo :-)) jajek itp. Ale odkąd zaczełam ćwiczyć jakoś nie czuje potrzeby jedzenia mięsa, sama się dziwie...


    • 0

    #15
    Evellynes

    Evellynes

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 756 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 16
    Pierwsze co rzuca się w oczy to posiłki węglowo-tluszczowe a znikome ilości białka.
    Poza tym czemu śniadanie jesz tak późno od wstania?
    • 0

    #16
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Wcześniej jadłam bardzo nieregularnie, zwykle kawa z cukrem rano mi wystarczała, dopiero po południu czułam głód i zwykle jadłam coś niezbyt zdrowego w dużej ilości. Po kawie nie mam ochoty nic jeść. Ale mam zamiar to zmienić, dzisiaj dostanę w końcu słodzik i będe testować, czy uda mi się zastąpić nim cukier, tak, żeby rano wypić kawę i zjeść śniadanie wcześniej :-)

     

    Wczorajszy dzień był całkowicie nietreningowy. Trochę boje się ćwiczyć coddziennie, żeby nie zrobić sobie krzywdy lub nie dorobić się jakiś mega zakwasów wykluczających jakąkolwiek aktywność. Póki co nie mogę robić przysiadów z jakimś większym obciążeniem, chyba że znajdę sobie kogoś do pomocy, a stojaki do sztangi mają być poże w przyszły piątek :-/ ....

     

    Dzisiaj planuję trening wieczorem.

     

    Wczorajsza dieta:

     

    1. 7:30 75 kcal

    Kawa z mlekiem i cukrem

     

    2. 11:30 - 300 kcal

    Zupa ogórkowa

     

    3. 14:30 260 kcal

    Twaróg chudy z chlebem żytnim ze słonecznikiem

     

    4. 16:30 150 kcal

    Jabłko

     

    5. 18:30 500 kcal

    Niezdrowe :cenzura:

     

    6. 21:30 350 kcal

    Ryż z mięskiem i warzywami

     

    1635 kcal


    • 0

    #17
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Piątek to totalna klapa. Gdyby nie to, że w pracy było lepiej niż dobrze, to moja motywacja na pewno by zniknęła... B-)

     

    Przez cały dzień mało jadłam, z braku czasu, za to wieczorem niestety udało się nadrobić z nawiązką.

     

    pewnie coś w okolicach 2000 kcal.

     

    ZAplanowany trening się nie odbył... :oops:

     

     

    W sobotę za to było w miarę OK :-)

     

    Poranny trening :

     

    1. Przysiad ze sztangą  3 x 20  18kg

    2. Wiosłowanie sztangą 10 x 18kg / 10 x 23kg / 10 x 28 kg :devil:

    3. Uginanie ramion ze sztangą 6 x 18kg / 8 x 18kg / 8 x 18 kg 

    (całkiem bez sił po wiosłowaniu)

    4. Wyciskanie francuskie hantla 15 / 20 / 25  pk. 1,5 kg

    (w końcu wiem jak się to nazywa :-))

    5. Wznosy nóg w leżeniu 20 / 25 / 25

     

    * W planie było jeszcze wyciskanie sztangi stojąc oraz wyciskanie na płaskiej ale po wiosłowaniu i uginaniu ramion ze sztangą ręce mi całiem opadły.....  pewnie dlatego, że trening był na czczo... :cenzura:

     

    Z dietą natomiast nie najlepiej, ale w weekend można poszaleć :-) ok. 2000 kcal

     

    Acha i jest jeden mały, a dla mnie ogromny sukces, w KFC udało mi się kupić i zjeść jedynie 5 skrzydełek :-) :loler:

     

     

    Dzisiaj niedziela, czas na małe podsumowanie całego tygodnia, jutro pewnie bym nie miała czasu.

     

    Na początek dzisiejsze pomiary:

     

    16.11 - 7.12 / 21 dni

     

    1. Talia 82  - 78 / - 4 cm

    2. Brzuch 99,5  - 96 / - 3,5 cm

    3. Biodra 99  - 95,5 / - 3,5 cm

    4. Udo 61  - 59,5 / -1,5 cm

    5. Szyja 35,7  - 35 / - 0,7 cm

    6. Biceps 29,5  - 28,5 / - 1 cm

    7. Łydka 35  - 34,5 / - 0,5 cm

     

    Waga 69  - 65,9 / - 3,1 kg

     

    Ja jestem zadowolona. :brawo: :brawo: :brawo:

     

    Widzę postęp, ale widzę też ile jeszcze pracy przedemną.

     

    Widzę, że warto i, że się da.

     

    Wystarczy "tylko" systematycznie i wystarczająco ciężko zapi****ć :box:

     

    Dzisiaj pierwszy raz od bardzo dawna zobaczyłam na wadze 65 kg... Trochę to smutne... ale nie zamierzam się poddać i wrócić do tego co było.

     

    Chciałabym postawić sobie jakiś bardzo konkretny cel, z wagą przy ćwiczeniach siłowych może być różnie więc postawię na obwody:

     

    BYŁO - JEST - BĘDZIE1 ( do 1.1.2015) - CEL ( myślę, że najpóźniej do wakacji :-))

     

    1. Talia 82  - 78 - 74 - 68

    2. Brzuch 99,5  - 96 - 90 - 80 (?)

    3. Biodra 99  - 95,5 - 90 - 80 (?)

    4. Udo 61  - 59,5 - 57 - 52

    5. Szyja 35,7  - 35 - 34 - 32

    6. Biceps 29,5  - 28,5 - 27 - 24

    7. Łydka 35  - 34,5 - 34 - 32

     

    Waga 69  - 65,9 - 63 - 56

     

    Moim głównym wyznacznikiem będzie obwód talii.

     

     

    Miłej niedzieli. :hug:


    • 0

    #18
    PSI

    PSI

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 9 postów
    • Płeć:Kobieta

    Jeszcze dzisiejszy trening, zrobiłam rano bo wieczorem to nie wieadomo jak będzie :-)

     

    1. Martwy ciąg   3 x 15  18kg

    2. Wyciskanie sztangi stając  3 x 15  13kg

    3. Wspięcia na palce ze sztangą  15 / 20 / 25  13kg

    4. Wznosy nóg w leżeniu  4 x 20

    5. Unoszenie zgiętej nogi w tył, w klęku podpartym  20 / 25 / 30

     

    Miał być jeszcze francuz, ale tric zbyt zmęczony po wczoraj.


    • 0

    #19
    aaagul45

    aaagul45

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów

    Gdyby nie to, że w pracy było lepiej niż dobrze, to moja motywacja na pewno by zniknęła...  B-) rzez cały dzień mało jadłam, z braku czasu, za to wieczorem niestety udało się nadrobić z nawiązką.??

     

     

     

     

     

     

    _____________

    GuL


     


    • 0

    #20
    kama11081

    kama11081

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Legnica
    • Staż [mies.]: 0

    trzymamy kciuki ;)


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko