Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziennik treningowy Kudłatego

- - - - - Shaggy

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#61
Yahilles

Yahilles

    KFD Silver

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2073 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 40+

    Jak masz problem z oderwaniem sztangi od ziemi to porób ciągi z deficytu - mniejsze (o mniejszej średnicy) talerze na sztandze albo sam stawaj na kilkucentymetrowym podwyższeniu jeśli masz taką możliwość.


    • 0

    #62
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Człowiek cały czas się uczy, mądrzejszy to ten który wyciąga wnioski od innych, przy okazji nie popełniając błędów. Ja widocznie do tej grupy nie należę. W następnym tygodniu wszystko będę wiedział i ponownie ruszę z kopyta. Brakuje mi również nadal jakiegoś partnera do treningów, miejmy nadzieje że w końcu jeden czy drugi kumpel się zapisze   %)  %)


    Edytowany przez Kudłaty1910, 09 czerwiec 2015 - 05:23 .

    • 0

    #63
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Moze warto pomyslec nad konkretnym planem treningowym, bo skoro od marca nie ruszyles do przodu to cos jest nie tak, ale widzialam ze jak zaczynales to miales w tym planie znacznie zanizony rekord tu tez moze lezec przyczyna.
    A czemu przechodzisz z klasyka na sumo?

    Po prostu jakoś mi lepiej podchodzi sumo od klasycznego ciągu. Teraz spróbuje porobić sumo i zobaczyć czy taka zmiana ma jakieś odzwierciedlenie w podnoszeniu większych ciężarów. Do tego nie spina mi tak pośladków, jak przy klasyku  %) .Około 10 powtórzeń na 120kg i tyłek zmasakrowany, a przy sumo tego nie czuję. 


    • 0

    #64
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Trochę mnie nie było, trochę nie chciało mi się, trochę miałem na głowie. W obecnej chwili zaliczyłem wszystkie egzaminy w szkole i zwolniłem się z pracy. Za dwa tygodnie wylatuje do Szkocji. Powrót jakoś w okolicach września. Ale do rzeczy, w poprzednim tygodniu sprawdzałem maxy.

    Trening z dnia 10.06.2015:

    Wyciskanie leżąc:

    60x5

    70x3

    80x1

    90x1

    95x1

    100x1

    105x1

    Wiosłowanie + wyprosty 

    3x12x60kg / 3x20xcc

    Podciąganie podchwytem/wyciskanie sztangi leżąc

    4x7xcc / 4x10x60kg

     

    Trening z dnia 12.06.2015:

    Przysiady ATG:

    serie rozgrzewkowe

    90x3

    100x2

    110x1

    120x1

    130x1

    135x1

    140x1

    142,5x1

    145x1- nie udana próba

    Wykroki/maszyna na pośladki 

    2x20x40kg/2x20

    Wyprosty na maszynie/uginanie na maszynie

    3x15/3x15

     

    Trening z dnia 15.06.2015

    Wyciskanie sztangi stojąc:

    3x10x40kg

    3x10x30kg

    Pompki na poręczach:

    5x12xcc

    Wyprosty:

    3x20xcc

    Martwy ciąg z kettlebellem:

    3x10x34kg

    Przyciąganie drążka do klatki piersiowej:

    3x10


    • 0

    #65
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Witam ponownie. Jestem już po konsultacjach w klubie "Viking" Starachowice. Dowiedziałem się multum rzeczy, przede wszystkim techniki wykonywania ćwiczeń. Dużo rzeczy do poprawy, ale również tragedii nie ma. Dostałem już plan z ćwiczeniami ( 12 tygodniowy z podziałem na 4 dni trenujące ). Jestem mega zadowolony, gdyby nie to że do Starachowic muszę dojeżdżać pociągiem, to w następnym tygodniu zjawiłbym się na kolejnym treningu. Teraz odpoczywam, jutro jadę na Mazury na 3 dni i wracam w poniedziałek. 


    • 0

    #66
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Cześć u mnie jak na razie brak treningów, totalny lajcik. Wypoczywam, spotykam się z każdym, ogólnie spędzam miło ostatnie chwile w Polsce. W sobotę mam wylot do Szkocji, gdzie do połowy września będę pracował i oczywiście ciężko trenował. Trening już mam rozpisany, tylko zostało mi omówienie wszystkiego i ruszenie z kopytem. Czuję się świetnie. Planuję również przez te 2 i pół miesiąca nie próżnować i będę się starał przytyć kilka kilo. Waga docelowa którą będę chciał osiągnąć to okolice 85kg. Do wbicia około 5 kg, teraz waga w okolicach 79.9-80kg.Oprócz tego zacznę się suplementować witaminami m.in d3 i dużą ilością witaminą C, powód: Niski poziom czerwonych krwinek. Muszę również podjadać dużo rzeczy typu kasza, wątróbka i tym podobne produkty mające w sobie dużą ilość żelaza.   Plan rozpisany jest na 4 dni, planuję również wprowadzić jakiś trening aerobowy. Bieganie odpada bo nie lubię, więc zostaje basen, ewentualnie chodzenie w góry lub jakiś szybki trening interwałowy. Wszystko wyjdzie w praniu, powoli zaczynam się pakować i załatwiać ostatnie sprawy. 


    Edytowany przez Kudłaty1910, 24 czerwiec 2015 - 12:01 .

    • 0

    #67
    thorcik

    thorcik

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2629 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Otwock
    • Staż [mies.]: 2 lata
    Celuj raczej w zwierzęce źródła żelaza, jest duża różnica w przyswajalności. Witamina C w tym kontekście ma sens tylko przyjmowana jednocześnie ze źródłem żelaza bo ułatwia jego wchłanianie w jelitach.
    • 0

    #68
    Kudłaty1910

    Kudłaty1910

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 758 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Radom/Paisley

    Nawet bym się o tym nie dowiedział, gdybym nie poszedł do krwiodawstwa i nie (próbował) oddać krwi. Dostałem ulotkę dotyczącą przyswajalności żelaza, w jakich produktach go szukać i co powoduje większą przyswajalność żelaza do ciała. Oprócz tego dostałem również wyniki badań. Z których jasno wynika, że poziom czerwonych krwinek spada mi cały czas w dół. Co nie jest jakoś martwiącym zjawiskiem, ale trzeba nad tym poziomem popracować. 


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko