Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dzienna aktywność

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Blythos

Blythos

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 267 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Łomża
  • Staż [mies.]: Rośnie

Witam.

 

Postanowiłem zacząć liczyć kalorie i makroskładniki, ale problem jest. Nie wiem jakie dzienne zapotrzebowanie "zerowe" przyjąć (kcal). Służę w wojsku i sytuacja jest taka.

 

1. Zaprawa poranna - 3 do 5 razy w tygodniu

(standardowy schemat - rozgrzewka, 3km przebieżki ALBO 1,5km i drążki/poręcze)

 

2. Trening siłowy - 5 razy w tygodniu

(trening Seby pod wyciskanie leżąc; czyli 3x trening pod wyciskanie, 2x siady lub martwy i do domu)

 

3. Tryb pracy mieszany

(raz jest papierologia, a raz zabawa w mechanika/dźwiganie dziadostwa/mnóstwo łażenia/pracy z bronią)

 

Oczywiście rzeczy typu - wybieganie (np. 8-10km), trening walki wręcz czy marsz z obciążeniem na 50km doliczałbym na bieżąco, bo to wysiłek, który zużywa sporo kalorii i bym korygował, ale co z  tym co wymieniłem.

 

Jaką wartość wybrać na tzw. utrzymanie kaloryczne, utrzymanie wagi przy takim trybie życia? Gabarytowo 175cm i 83kg wagi.


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Flyingmen

Flyingmen

    Wczuwa się w forum

  • Nowi na forum
  • PipPip
  • 108 postów
Cos kolo 3100kcal przy takim wysilku to twoje zapotrzebowanie.
  • 0

#3
Blythos

Blythos

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 267 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Łomża
  • Staż [mies.]: Rośnie

Obstawiałem właśnie coś koło 3 tys. kcal. A co myślicie o takim podziale makro:

Węgle - 45% - 340g - ok. 4g/kg

Białka - 30% - 220g - ok. 2,5g/kg

Tłuszcze - 25% - 85g - ok. 1g/kg


Edytowany przez Blythos, 19 lipiec 2019 - 21:19 .

  • 0

#4
Crissfit

Crissfit

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 162 postów
  • Płeć:Mężczyzna
Przy tak duzej aktywnosci fizycznej postaraj sie o wieksza podaz węglowodanow w diecie, podaz bialka z rzedu az 2,5 na kg/mc nie jest wcale jakas bardziej optymalna niz 1,8 - 2,2 dlatego na rzecz weglowodanów - tych z dobrych źródeł zmniejsz sobie spożycie białka i delikatnie tłuszczy.

Edytowany przez Crissfit, 20 lipiec 2019 - 07:50 .

  • 0

#5
Hellscream

Hellscream

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Przy tak duzej aktywnosci fizycznej postaraj sie o wieksza podaz węglowodanow w diecie, podaz bialka z rzedu az 2,5 na kg/mc nie jest wcale jakas bardziej optymalna niz 1,8 - 2,2 dlatego na rzecz weglowodanów - tych z dobrych źródeł zmniejsz sobie spożycie białka i delikatnie tłuszczy.

     

    Zależy jak ktoś trenuje i ile ma aktywności i wtedy nawet 3g białka mogą się okazać lepsze. To, że Billczyński i reszta, których szanuję mówią, że tak nie jest, bo oni mówią do zwykłych Januszy, praca w biurze, 3x pompka na maszynach w tygodniu i wtedy 1,5g białka wystarczy. Jak ktoś ma dużo ciężkich treningów, wtedy białka potrzebuje więcej i odczuje na plus to każdy, kto spróbuje. 


    • 0

    #6
    Blythos

    Blythos

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 267 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łomża
    • Staż [mies.]: Rośnie
    Jeden gram tłuszczu na kg masy ciała to jakoś dużo? Mi i tak ciężko się wyrobić w tym limicie w ciągu dnia, nie wydaje mi się ze to jakaś przesada.

    A co do białka, mogę zostać przy tej wartości i jeśli będzie brakować energii uciąć na rzecz węgli?
    • 0

    #7
    AnotherWorld

    AnotherWorld

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 39 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Zależy jak ktoś trenuje i ile ma aktywności i wtedy nawet 3g białka mogą się okazać lepsze. To, że Billczyński i reszta, których szanuję mówią, że tak nie jest, bo oni mówią do zwykłych Januszy, praca w biurze, 3x pompka na maszynach w tygodniu i wtedy 1,5g białka wystarczy. Jak ktoś ma dużo ciężkich treningów, wtedy białka potrzebuje więcej i odczuje na plus to każdy, kto spróbuje. 

    Jak ktoś kłuje kapsko >1g propa na tydzien 365d/y i do tego w zależności od etapu zabawy idzie kolejne 5 środków to lepsze niż 3g białka będzie nawet 5g, co pokazuje jadłospis zawodników na zachodzie, którzy nie muszą zastanawiać się gdzie jest promocja na piersi z kurczaka i dopychać podrobami. Nie ma żadnych badań, które u ludzi nie będących naszprycowanymi SAA wskazywałyby na jakaś wyższość spożywania 3g niż 1,5g białka na kg masy ciała dziennie jezeli idzie o budowanie tkanki miesniowej. Przy endogennej produkcji hormonów synteza białek ustrojowych jest tak karykaturalnie wolna, że te twoje 3g białka różnice robić będą w twojej głowie (tu juz zalezy od osobniczych preferencji jak kto podatny jest na placebo), a białko pójdzie w kibel i na tym się zakończy. Możesz sobie ciężko trenować, stawać na rzęsach, jak przekroczysz pewien pułap, nie bedziesz w stanie sie w pełni regenerować, zakwasisz ciało taka podaza protein, bedziesz coraz bardziej zmeczony i twoje teorie z rożnych tematów na forum o "przynajmniej 3g/kg" o białku nic tu nie pomogą. Jedyne uzasadnienie dla spożycia białka na takim poziomie u osoby niebedacej a dopingu to zaawansowany etap redukcji i chec zabicia głodu za wszelka cene. Pozdrawiam.


    • 0

    #8
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Jak ktoś kłuje kapsko >1g propa na tydzien 365d/y i do tego w zależności od etapu zabawy idzie kolejne 5 środków to lepsze niż 3g białka będzie nawet 5g, co pokazuje jadłospis zawodników na zachodzie, którzy nie muszą zastanawiać się gdzie jest promocja na piersi z kurczaka i dopychać podrobami. Nie ma żadnych badań, które u ludzi nie będących naszprycowanymi SAA wskazywałyby na jakaś wyższość spożywania 3g niż 1,5g białka na kg masy ciała dziennie jezeli idzie o budowanie tkanki miesniowej. Przy endogennej produkcji hormonów synteza białek ustrojowych jest tak karykaturalnie wolna, że te twoje 3g białka różnice robić będą w twojej głowie (tu juz zalezy od osobniczych preferencji jak kto podatny jest na placebo), a białko pójdzie w kibel i na tym się zakończy. Możesz sobie ciężko trenować, stawać na rzęsach, jak przekroczysz pewien pułap, nie bedziesz w stanie sie w pełni regenerować, zakwasisz ciało taka podaza protein, bedziesz coraz bardziej zmeczony i twoje teorie z rożnych tematów na forum o "przynajmniej 3g/kg" o białku nic tu nie pomogą. Jedyne uzasadnienie dla spożycia białka na takim poziomie u osoby niebedacej a dopingu to zaawansowany etap redukcji i chec zabicia głodu za wszelka cene. Pozdrawiam.

     

    Rozmawiam z naturalami z solidnymi wynikami siłowymi, którzy mają 5-6 treningów w tygodniu + dodatkowa aktywność, robota etc. Większość z nich mi mówi, że lepiej im zjeść 3-4g białka niż 2, bo szybciej wracają do siebie do następnego treningu. Wiem, dowód anegdotyczny, ale innego nie ma tutaj. Czytam badania, grupa zaawansowanych sportowców wykonywała trening 4 serie wypychania na suwnicy po 12 p z ciężarem 80%CM.... To od razu wiem, że co za wnioski nie wyjdą, nie będą one w żadnym stopniu miarodajne, wobec gościa, który 3x w tygodniu robi siady w tym raz siada trójki na 85-90% CM i musi się do kolejnego tygodnia zregenerować. 


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko