Skocz do zawartości

Zdjęcie

DT Willow

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
WillowHMX

WillowHMX

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Moje naramienne płaczą, kwiczą i chcą umrzeć. Nie tak "zakwasowo" tylko "siniakowo". Czy to normalne na początku po frontach?


    • 0

    #42
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Zaczynam rozładowanie. W boju głównym tylko rozgrzewka, w asystach - 3 serie.

     

    Wyciskanie żołnierskie:

    5x25

    5x30

    5x35

     

    Pompki na poręczach:

    8, 8, 6

     

    Podciąganie z pomocą nóg:

    10, 10, 10

     

    Od następnego cyklu zaczynam pociągać się bez pomocy - zapewne na początku będą to pojedyncze podciągnięcia - z ustalonym rep goal.

     

    Kompleksy: 4 rundy samym gryfem.


    • 0

    #43
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Kolejny trening rozładowujący (a może rozładowYjący, bo jak patrzyłem, ile mam na patyku w martwym, to wyć się chciało).

     

    Martwy ciąg:

    5x50

    5x60

    5x75

     

    Dzień dobry:

    3x12x40 kg

     

    Unoszenie nóg w zwisie:

    3x15

     

    Kompleksy: 4 rundy samym gryfem.


    • 0

    #44
    TayTay

    TayTay

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2972 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    Też nigdy nie lubiłem deloadu, ale pamiętałem zawsze, to co Jim pisał, "trenuj tak aby nie potrzebować deloadu". Lepiej dać sobie ten tydzień luzu, niż nie dać rady dokończyć kolejnego cyklu :p
    • 0

    #45
    k1s1el

    k1s1el

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1092 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 2014r.
    Ja uzywam tygodnia czasem nawet 2 deloadu tylko wtedy kiedy czuje juz, ze potrzebuje. Ale zupelnie fajne uczucie jak sie wraca do normalmych treningow z ta swiezoscia :)
    • 0

    #46
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Ech, to musiałem czegoś nie doczytać, bo zrozumiałem, że deloadu to raczej "czasem nie trzeba", niż "czasem trzeba". Cóż, dociągnę już do końca i od wtorku jadę następny cykl.

     

    Zastanawiam się, jak potraktować power clean - jako "ćwiczenie 5/3/1" czy np. 3x5 z progresją. Jakie są Wasze doświadczenia?

     

    Dzisiejszy trening:

     

    Wyciskanie na ławce poziomej:

    5x30

    5x40

    5x45

     

    Wyciskanie sztangielek na ławce poziomej:

    3x5x17 kg

    Od następnego cyklu będę wyciskał sztangielki na skosie, coby dać więcej do roboty barkom, które najbardziej u mnie kuleją.

     

    Wiosłowanie sztangielką:

    3x10x24,5

     

    Kompleksy: 4 rundy samym gryfem.


    • 0

    #47
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    W końcu ostatni dzień deloadu, czas rozpisać kolejny cykl.

     

    Przysiad:

    5x45

    5x55

    5x65

     

    Przysiad przedni:

    3x10x50 kg

     

    Glute ham raises:

    5x8 (głównie negatyw)

     

    Kompleksy: 4 "rundy" pustym gryfem.


    • 0

    #48
    Yahilles

    Yahilles

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 40+

    Zarzut to moim zdaniem nie jest ćwiczenie na 5 powtórzeń, maks trójki - dokładne wykonanie jednej serii jest bardzo męczące i łatwo się zajechać. Jest dużo szczegółów, na które trzeba zwrócić uwagę, żeby mieć poprawną technikę i maksymalne korzyści z tego ćwiczenia.


    • 0

    #49
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Dzięki za odpowiedź. Rzeczywiście 5 powtórzeń jest dla mnie wyzwaniem, choć nie jest niewykonalne. Technicznie myślę, że już załapałem, o co chodzi - ostatnim słabym punktem, który mi się udało dopracować jest "przyjęcie sztangi" - rack position. Jak w końcu będzie na miejscu ktoś, kto mnie nagra, to wrzucę filmik.

     

    Co do ilości powtórzeń, to było raczej zapytanie niż koncepcja. Przejrzałem dzienniki treningowe, żeby podejrzeć, jak inni robią i nie widzę jakiejś konkretnej prawidłowości - stąd pytanie.

     

    Czyli 3 powtórzenia będą sensowne. Ile takich serii? 3? 4?


    • 0

    #50
    TayTay

    TayTay

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2972 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    Ja bym zrobił 3-4 główne i klika rozgrzewkowych.

    Wendler w książce pisze, żeby zarzuty robić w formie 5/3/1 ale próbowałem tego i jest to kiepski pomysł robić to na wyższą ilość powtórzeń. Dla mnie 1-3 to optymalny zakres.
    • 0

    #51
    TayTay

    TayTay

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2972 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    Mógł byś powiedzieć, jak masz zaplanowany progres w kompleksach, od jakiego czasu je robisz i jakie widzisz efekty? Dzięki ;)
    • 0

    #52
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Do tej pory robiłem takie kompleks:

    6x wiosłowanie

    6x hang clean

    6x przysiady ze sztangą z przodu

    6x wyciskanie żołnierskie

    6x przysiady ze sztangą z tyłu

    6x dzień dobry

     

    Cztery obwody samym gryfem. Od następnego cyklu zamierzam dorzucić 5-10 kg. Efekty: w połączeniu z zaleceniami dietetycznymi Jima (losing weight) spada mi kilogram na tydzień.

     

    Kompleksy robię od równego miesiąca (startowałem 20.10)


    Edytowany przez WillowHMX, 20 listopad 2016 - 19:58 .

    • 1

    #53
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    5/3/1 The Triumvirate, cykl 2

     

    Aktualne Tm:

    Wyciskanie żołnierskie: 54 kg

    Wyciskanie na ławce poziomej: 72 kg

    Przysiad: 108 kg

    Martwy ciąg: 117 kg

     

    Żołnierz 1

    Spoiler

     

    Martwy 1

    Spoiler

     

    Ława 1

    Spoiler

     

    Przysiad 1

    Spoiler

     

    Żołnierz 2

    Spoiler

     

    Martwy 2

    Spoiler

     

    Ława 2

    Spoiler

     

    Przysiad 2

    Spoiler

     

    Żołnierz 3

    Spoiler

     

    Martwy 3

    Spoiler

     

    Ława 3

    Spoiler

     

    Przysiad 3

    Spoiler


    Edytowany przez WillowHMX, 21 listopad 2016 - 21:37 .

    • 0

    #54
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Aktualizacja wagi: 84 kg

     

    Chyba zacząłem odczuwać negatywne skutki redukcji - totalny brak pary. W żołnierskich zrobiłem jedno powtórzenie mniej niż w poprzednim cyklu, mimo że obciążenia takie same. Z trudem dobiłem do pięćdziesięciu dipsów. Ogólnie trening był raczej walką o życie, co chyba widać na filmiku. Udało mi się zrobić pięć pojedynczych podciągnięć - próbowałem zrobić dwa powtórzenia, ale za każdym razem wychodziło "półtora". Na dobitkę zrobiłem ściąganie drążka nachwytem.

     

    Trening muzycznie sponsoruje Krvavy:

     

    Wyciskanie żołnierskie:

    5x40

    5x45

    6x50

     

    Pompki na poręczach: 50x (8, 6, 5, 6, 6, 4, 7, 4)

     

    Podciąganie nachwytem: 5x1

     

    Ściąganie nachwytem drążka wyciągu górnego:

    8x65

    6x65

    3x6x57,5

     

    Kompleksy odpuściłem, bo Pani Łydka powiedziała mi, że może do niej przyjść Pan Skurcz, co byłoby kiepskie w połowie zarzutu.

     


    • 0

    #55
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Dzisiaj dzień martwego. Wychodzi na to, że zamek ma u mnie ograniczoną ilość powtórzeń - po sześciu musiałem zmienić na przechwyt, żeby dokończyć serię. Pilnowałem też pozycji głowy i opuszczania z bioder.
     

    Power cleany poszły całkiem przyjemnie, muszę się dowiedzieć, cy na mojej siłce mogę ciepnąć sztangę na ziemie (wyłożone taką "gumopianką"), bo delikatne opuszczenie 55 kg z pozycji "na górze" zdecydowanie jest poza moim zasięgiem. Na rozgrzewkę zrobiłem hang cleany pustym gryfem i 30 kg po 5 powtórzeń.

     

    Trening sponsoruje Furia

     

    Zarzut siłowy:

    3x45

    3x45

    3x55

     

    Martwy ciąg:

    5x80

    5x95

    9x105

     

    Dzień dobry:

    5x15x45

     

    Unoszenie nóg w zwisie:

    5x15

     

    Kompleksy:

    3 rundy 30 kg. Za dużo - szczególnie w żołnierykach. 20 kg przestało mnie męczyć, więc na następnym polecę chyba 25 kg.


    Edytowany przez WillowHMX, 25 listopad 2016 - 09:48 .

    • 0

    #56
    k1s1el

    k1s1el

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1092 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 2014r.
    Zarzut silowy :)

    Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #57
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Dzięki :) . Czyli clean=zarzut, a power clean=zarzut siłowy?


    • 0

    #58
    TayTay

    TayTay

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2972 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    Tak, a Hang clean to zarzut ze zwisu.
    • 0

    #59
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    W weekend treningu nie było, był za to siedmiogodzinny marsz po górach, więc czuję się rozgrzeszony ;)

     

    Aktualizacja wagi: 83 kg

     

    Dziś trening krótki, acz treściwy. Kompleksy odpuściłem, bo mam nogi zajechane jeszcze po górach.

    Sztangielki na poziomej zamieniłem na skos, żeby bardziej arkom dać popalić.

     

    Trening przy dźwiękach Schuttenbacha:

     

    Wyciskanie na ławce poziomej:

    5x50

    5x60

    8x65

     

    Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim (45 °):

    4x15x19,5 kg

    13x19,5 kg

     

    Wiosłowanie sztangielką:

    5x10x30 kg

     

    W końcu udało mi się nagrać ławę.

    1. 5x60 kg - seria nagrana głównie z tego powodu, że ostatnia osoba wychodziła, a nie wiedziałem, czy uda mi się nagrać samemu.

    2. "Seria z plusem" 8x65 - tu niestety technika schowała się gdzieś na czas ćwiczenia - cholernie nierówno.

     


    • 0

    #60
    WillowHMX

    WillowHMX

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 417 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Dziś totalny brak pary.

    Seria "z plusem" wyszła bez plusa - pięć razy stówą (w zeszłym cyklu było 8x95 i 6x100 w dniu "trójek), a ostatnie powtórzenie to już "przysiado-dzień dobry", co zresztą widać na filmiku.

    Fronty mi szły tak męsko-genitalnie, że stwierdziłem "pier :cenzura: dolę, nie robię" i poszedłem na suwnicę. Na kompleksy nie miałem już nawet "męczenniczej siły". Cóż, przynajmniej potem było przerzucanie węgla.

    Nie wiem, czy to gorszy dzień, czy coś mnie bierze, czy to organizm ma już serdecznie dość redukcji.

     

    Przysiady:

    5x75 kg

    5x85 kg

    5x100 kg

     

    Przysiady przednie:

    5x60 kg

    6x55 kg

     

    Suwnica:

    3x15x80 kg

     

    Żurawie(negatywy):

    5x8

     

    Filmik niestety nakręcony tak, że wielu rzeczy nie widać. Od góry, więc nie widać dokładnie głębokości (schodzę "do oporu") i pod skosem, więc klatka zasłania mi dupsko na dole. I nie, nie noszę "samurajskiego koczka" na codzień - wiążę, żeby sztangą włosów nie przycinać :-P.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko