Skocz do zawartości

Zdjęcie

DT powered by BornToFight

* * * * * 14 głosów dziennik treningowy

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
DobrePączki

DobrePączki

    Oraz

  • Torty
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 16159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 19 lat
Znakomity DT, bede sledzil uważnie.
  • 0

#42
BornToFight

BornToFight

    Struś Pędziwiatr

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    dziękuje Szefie ;)

    Maine, relacja z rana tuż nad Twoim postem, a głoda żeś świetnego wstawił, aż o dziwo dał rade mnie rozbawić
    • 0

    #43
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła

    dziękuje Szefie ;)

    Maine, relacja z rana tuż nad Twoim postem, a głoda żeś świetnego wstawił, aż o dziwo dał rade mnie rozbawić



    SPECJALNIE DLA CIEBIE...

    http://w799.wrzuta.p..._wszystko_wolno


    Edytowany przez Mainevant, 06 lipiec 2009 - 07:35 .

    • 0

    #44
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28

    poczynania dzisiejszego dnia %)


    JEDZONKO

    wszystko ładnie zjedzone, po treningu banan i kilka daktyli - jakieś 4h minęły od posiłku, a na kolacje zamiast rybki, bo zapomniałam wyjąć do odmrożenia, uklepałam sobie jajka z cebulką na oliwie.

    przez cały dzień wypiłam jakieś 1,5 litra wody + pokrzywę + skrzyp polny (ogólnie w dni treningowe powinnam pić jeszcze więcej wody) nie było herbaty z cukrem - dumna :-)
    jutro idę kupić magnez i potas - czuje, że brakuje, przy takich pogodach i treningach

    na śniadanie do płatków na wodzie wsypałam białko, później dodałam dla smaku kilka rodzynek, nie ma się czym zachwycać, ale świadomość funkcji robi swoje ;)

    TRENING

    1h aerobów , intensywność dość wysoka, choć mogłabym bardziej się przyłożyć - 10 min na rowerku, jak zwolniła się maszyna 50min na eliptycznej. Nie przywiązuje dużej wagi do spalanych kcal, jakoś mnie to nie przekonuje, wole patrzeć czy zmagałam się w trakcie ze sobą, czy utrzymywałam stałe, wysokie tempo, czy schodzę zmęczona i oblana potem

    później brzuch
    3x15 podnoszenie nóg do klatki
    3x15 ławka rzymska

    (wiem, że mało, będę dążyła do progresu)

    nogi intuicyjnie:
    4x12 na suwnicy ciężar sztabeb 50kg + obciążenie maszyny
    4x12 podginanie podudzi ciężar 10 kg + maszyna (jestem zwolenniczką w tym ćwiczeniu nakładania mniej, a robienia poprawnie technicznie, bez odrywania bioder od ławki)
    4x10 na każdą nogę wykroki z gryfem 16 kg (czuje, że mogę robić z 20kg)

    rozciąganie - przyjemna ulga

    muszę przyznać, że nie łatwo się ćwiczy po godzinnych aerobach ze względu na ogólne zmęczenie organizmu, ale przez wakacje tak pozostanie, zawsze było odwrotnie to teraz mały szok :-)

    skecz z dzisiejszej siłowni: koleżanka podchodzi do jednej dziewczyny, ćwiczącej na steperze w stylu wspinaczka górska i mówi w dobrej wierze, żeby robiła małe, szybkie ruchy, a Pani jej odpowiada: ale ja się nie chcę zmęczyć %)

    dla uwiarygodnienia moich małych poczynań załączam fotki z dzisiejszego szykowania potraw

    Załączone miniaturki

    • p_atki.jpg
    • owoce.jpg
    • serek.jpg
    • kasza.jpg

    Edytowany przez BornToFight, 06 lipiec 2009 - 22:03 .

    • 0

    #45
    bula-xam

    bula-xam

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1115 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 36
    Nie wyobrażam sobie treningu po 1h aerobow i jeszcze zrobić nogi %) Dla mnie czarna magia, dzis po treningu nog nie moglem wyjsc z silownii %)

    Edytowany przez bula-xam, 06 lipiec 2009 - 22:01 .

    • 0

    #46
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    no to tez trening lżejszy z założenia, po takich aerobach się tak tempo ćwiczy. Od razy po powinieneś na jakieś 10 min na rower wskoczyć, delikatnie pokręcić, porozciągać się %)
    • 0

    #47
    bula-xam

    bula-xam

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1115 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 36
    Pewnie zrobilo by mi sie lepiej,ale jak konczyłem ostatnią serie wykroków, to waczylem sam ze soba zeby sie nie przewrócić, dlatego jedyna rzeczą o której mażyłem, było położenie sie na ławce z nogami do góry %)
    • 0

    #48
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    ojj tak, świetnie to rozumiem - my to nazywamy leżakowanie %) to fajnie, że ćwiczysz porządnie nogi, uważam to za podstawę
    • 0

    #49
    bula-xam

    bula-xam

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1115 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 36
    Od początku swojej przygody z siłownia jestem związany z tym forum i nauczono mnie tu iż nogi to podstawa.Kiedyś nie przepadałem za tym treningiem, ale teraz nie żałuje tego ze poswiecałem im choć troche czasu %)
    • 0

    #50
    Gywer

    Gywer

      Sex Alkohol Anaboliki

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7948 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Meneli
    • Staż [mies.]: 2003r
    ile czytania %)
    podziwiam to bieganie z rana, mnie tam sie nie udaje wstac wczesniej niz w poludnie ...
    • 0

    #51
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Połknąłem całość tekstu bez problemu :)

    Powiem tylko krótko chętnie umówiłbym się z Tobą na trening :) (oczywiscie w czysto platonicznym treningowym znaczeniu ) :P

    Co do aerobów nie przesadzalbym z ich iloscia - szybko sie nudzą, warto pomyslec nad duża różnorodnością zwłaszcza ze juz 2 miechy biegasz dziennie.

    Co do treningu na siłowni - jest wiele fajnych opcji jesli nie chce sie zwiekszyc masy miesniowej , ale o tych pomyslach mysle tak jak pisalas po wakacjach :)

    Zycze powodzenia i pozdrawiam

    Ps. jakbys dała radę to rozpissz mniej wiecej jakis trening z tych ciezkich ktore robilas kiedys - cwiczenia, kolejnosc, ciezary , powtórzenia etc - lub cokolwiek pamietasz z tego.

    Co do twojego głodu wiedzy - zajrzyj do naszego forumowego chomika - tam jest pare fajnych ksiazek - miedzy innymi Anatomia Bochenka :D
    • 0

    #52
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    podziwiam za te aeroby, mnie po 30 minutach biezni nuda straszna dopada i koncze %)
    • 0

    #53
    Lukmour

    Lukmour

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1977 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wołomin
    • Staż [mies.]: 48
    No, no, widzę, że Kasia się rozpisuje w raportach - i dobrze, jest co czytać. %)

    Powiem Ci, że posiłki wyglądają smakowicie! Co do tych jajek z cebulką - wydaje mi się czy to posiłek na surowo? ;> Przygotowujesz posiłki na cały dzień jednorazowo? Zastanawiam się nad taką opcją ostatnio i mam pytanie czy w ogóle warto się w to bawić. Nie ukrywam, że boję się o taki niby jednorazowo większy wydatek czasu, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę z faktu, że można zaoszczędzić sporo czasu w dalszej części dnia. Jaka jest Twoja opinia - warto czy nie?

    Skecz powalił mnie na kolana - mocna opcja! Pewnie tarzałyście się ze śmiechu po podłodze. %)

    Dobrze, że dbasz o to, żeby wypijać odpowiednią ilość płynów i, podobnie jak ja zresztą, masz upodobanie do ziółek różnorakich. Bardzo pozytywny nawyk, warto sobie go wyrobić. :-)
    • 0

    #54
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    nigdy nie lubiłam aerobów, całe 13 m-cy się od nich migałam, jak się dało ;) czasem cardio robiłyśmy na rowerku, na eliptycznej też mi się zdarzyło. czasem trener robił nam spining! to jest hardcore, jakiś mięsiąc temu robiliśmy to woda lała się ciurkiem i prosiłyśmy o litość hehe %) ze względu na moje duże łydki, których nie cierpie obawiam się często to wykonywać.
    ale po tym czasie, jak już podźwigałam, poczułam przeładowanie i chęć totalnej odmiany to właśnie zachciało mi sie aerobów, a ta eliptyczna jest najmniej nudna, zresztą zawsze w trakcie zamienie jakieś słowo z dziewczynami ;) i fajnie się obserwuje co się dzieje na sali

    dziękuje Aggressor, również chętnie bym się umówiła, obawiałabym się jednak końcowego rachunku :-) bardzo chętnie skorzystam z Twojej pomocy, myślę, że można myśleć już teraz bo ja lubię to w sobie przepracowywać, układać. Przypomne sobie treningi i mniej więcej opiszę. Poszukam tej anatomii %) a biegam już 3 miesiące ;) i jeszcze 3 przede mną.

    Łukaszku przygotowuje posiłki do pracy w domu, czyli 3 plus płatki na śniadanie w trakcie (jak ide na 8 do pracy to część, co nie musi być świeża wieczorem, a część np. wstane o 5 zamiast 5.45).A w głowie staram się planowac na cały dzień, czyli też to co zjem na kolacje. Ogólnie wiadomo, lista właściwych produktów nie jest zbyt długa, jeśli nie mam pomysłu dopuszczam powtarzanie posiłków. Nie poradziłabym sobie inaczej, jak nie planowałam i szykowałam to na szybko coś w sklepie kupowałam co po pierwsze nie jest zbyt urozmaicone, po drugie taniej nie wychodzi.
    Jeśli chodzi o czas to uwierz, że mam go mniej niż Ty i nauczyłam się tu wklepać krem, w trakcie jego wchłaniania coś kroić, myć włosy, jak schną robić coś innego, potem dopadać suszarke itp. Jest to trochę czasochłonne, ale odciąża psychicznie, raz postoje i nie mam stresa, że źle zjem. Gdybym miała wakacje ;) to bym raczej robiła na bieżąco, ale z założeniem, że mam plan na cały dzień.
    Fajnie też zrobić sobie takie zakupy, jak ja w niedziele, potem łatwiej wyczarowywać coś z tego, a dokupować na bieżąco mniejsze rzeczy.


    PORANNE BIEGANIE
    ogólnie kiepsko, padał deszcz i przebiegłyśmy trochę więcej niż połowę (z uwagi pewnie na fakt, że później do pracy, cały dzień przed nami, a nie jesteśmy jak Rocky), było tez bardzo duszno, nie było czym oddychać, noi nogi takie ciężkie po wczorajszym treningu. Ogólne nastawienie miałam kiepskie.Korzystniejszy byłby dłuższy sen :-) ale po poszłam ładnie do sklepu i kupiłam 5l wody niegazowanej %)

    dzisiaj wolne od treningu

    Edytowany przez BornToFight, 07 lipiec 2009 - 06:29 .

    • 0

    #55
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    JEDZENIE

    1) płatki na wodzie, trochę białka, kilka rodzynek,
    2) brzoskwinie, garść orzechów laskowych, garść migdałów,
    3) twarożek z rzodkiewką, czerwoną papryką i ogóraskiem,
    4) kanapka z chleba razowego z pasztetem + marchewka :-)
    5) właśnie jem pyszniutkiego lodzika %)
    6) będzie makrela

    wypitej wody będzie ok, plus była pokrzywa

    ide z kuzynem za chwilę pograć w kosza i :-D dedykuje to oczywiście for Mainevant, jakiegoś za trzy z linii bocznej rzuce %)

    Edytowany przez BornToFight, 07 lipiec 2009 - 18:10 .

    • 0

    #56
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła

    JEDZENIE

    1) płatki na wodzie, trochę białka, kilka rodzynek,
    2) brzoskwinie, garść orzechów laskowych, garść migdałów,
    3) twarożek z rzodkiewką, czerwoną papryką i ogóraskiem,
    4) kanapka z chleba razowego z pasztetem + marchewka :-)
    5) właśnie jem pyszniutkiego lodzika %)
    6) będzie makrela

    wypitej wody będzie ok, plus była pokrzywa

    ide z kuzynem za chwilę pograć w kosza i :-D dedykuje to oczywiście for Mainevant, jakiegoś za trzy z linii bocznej rzuce %)


    HEHEHEHEHEHEHEHE
    Miło-trenuj trenuj to jak przyjedziesz to zagramy one on one...
    i jak smakowały ci płatki z białkiem??
    • 0

    #57
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    było dużo czyściochów, także Łukasz módl się o deszcz %)

    średnio płatki smakują bez miodu %) ale kilka rodzynek daje radę, powoli godzę się z losem

    dzisiaj trochę poczucia winy bo za dużo zjadłam tego loda, gdybym ukroiła mniej bez myśli czas się nasmakować byłoby bez problemu, tak zwana - lekcja pokory :devil:
    • 0

    #58
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła
    daj luzz z lodami kupnymi a sama rób lody-przepis jest mój w dziale przepisy...sorbet

    Edytowany przez Mainevant, 07 lipiec 2009 - 21:21 .

    • 0

    #59
    ~Kamil

    ~Kamil

      ...

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3329 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    5) właśnie jem pyszniutkiego lodzika %)


    To trochę białka było w tym posiłku. %)

    Dobra joke :devil:
    Fajny DT jak na razie tylko fotek sylwetki brakuje, co by pomogło nam lepiej doradzać jak coś ;p i potem do porównania za jakiś czas. %)
    • 0

    #60
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28
    hehe też sobie żartuje z tym białkiem, noi kiedyś czytałam teorie, że podczas jedzenia lodów organizm wytwarza energie na wyrównanie temperatury ciała, ale co syfu zjem to moje %)

    Maine a Ty nie mógłbyś tak napisać - nic się nie martw Kasiu :devil: ;) tylko zaraz zjedz zdrowy sorbet %)

    co do zdjęć to Panowie tak sie postaram to zrobić żeby było maksymalnie sportowo i poglądowo, także nie ma na co czekać za bardzo %). jak jestem u rodziców szukam starszych zdjęć do porównania, potem zrobie obecne i wstawie, a czasu na wszystko jak na lekarstwo.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko