Skocz do zawartości

Zdjęcie

DT pawlak767676 - "Idź i walcz!"

* * * * * 8 głosów Ektomorfik masa 90kg 100kg

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#861
zbeer69

zbeer69

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 666 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stary Kapitol

    Co masz z tym zdrowiem? Dlaczego mają Cię na operację walnąć? Wątroba coś wadzi? Możesz te wyniki morfologii pokazać? Może być PW.


    • 1

    #862
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Co masz z tym zdrowiem? Dlaczego mają Cię na operację walnąć? Wątroba coś wadzi? Możesz te wyniki morfologii pokazać? Może być PW.

    No mam krwotoki z nosa od małego jakoś od podstawówki, dostałem piłką od kosza z całej siły i mam cały nos widocznie do dziś poprzestawiany coś.. naczynka tak popękane, że aż na nosie mam tzw. pajączki, popękane naczynka. Krwotoki raz są konkretne, a raz przez pół roku nie ma. Jak bd miał jutro czas to wrzuce wyniki morfologii, ale wszystko mam elegancko i w normie, łącznie z krzepliwością, wszystko. Na operacje mnie pewnie walną jak zobaczą co jest w nosie.. ale to dopiero po wizytach u laryngologa, jestem zapisany do zwykłego w przychodni i w szpitalu.. Jeśli jest to uszkodzenie trwałe mechaniczne ( na pewno) to bez operacji się nie obejdzie.. Może mam jakiegoś żylaka, który ciągle pęka i nie chce się zagoić, i bedzie trzeba usunąć. Albo wypalanie naczynek krwionośnych, to jest najskuteczniejsza metoda, ale chyba troche kosztuje.. no i problemy z węchem po niej są, czegosiętroche obawiam, ale wole nie czuć zapachów niż mieć te krwotoki, tak mam ich dosyć.Co do wątroby to dopiero będę mieć badania po laryngologach.


    • 0

    #863
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Trening jak najbardziej udany.. Gorac na dworze, ale jako, że siłownia na którą chodzę jest w piwnicy i to na dodatek pod lodowiskiem.. a akurat dziś coś robili naprawiali sprawdzalilodowisko, było fajnie chłodno.. Bardzomało wody wypiłem gdyż miałem jeden sopel lodu w butelce.. Zamrożona na amen, piłem toco sięroztopiło..szklanka max %) Ale było git.

    Trening zacząłem odklaty 75kg na wszystkobez problemowo. A pamiętam jak moim maxem 3miesiące temu na 10p było 72,5kg %)

    Następnie ściąganie klamry do  klatki.. tu był zapierdziel.. 11 małych i jedna duża cegła.. dały mi popalić. 1s tylkona 8 powótrzeń.. ale w drugiej już 10p. W trzeciej zaczeły pękać plecy i było 7p.. a w 4s też było 7p.. Reset.. i słusznie, bo ja mam ćwiczyć mięśnie a nie podnosić ciężary.. Następnie wycisk hantli, dziśposzło fajnie, mimo ciężaru jak ostastnio,łądna technika, ale w ostatniej serii 8p. Następnie szrugsy 85kg..  teraz patrze, żemiało być90kg.. kurde. Poszło bez problemu. Następnie uginanie na biceps wąsko 2s 32,5kg, również wpadło elegancko. Potem przysiady odpuściłem..zrobiłem maszyne siedząc.. pompa fajna, coś fajnego. U mnie na siłowni jest też taka maszyna, ale nie na móje długie nogi, bo walec mam na środku piszczela i nie wygodnie %). Na koniec spięciana brzuch i koniet.

     

    WL

    4s po 75kg po10p

     

    Ściąganie klamry doklatki

    11 cegiełmałych i jedna duża 1s 8p, 2s 10p, 3s 7p, 4s 7p RESET

     

    Wycisk hantli siedzac

    23/25kg x2 3s po10p, 4s 8p

     

    Szrugsy

    4s po85kg po10p

     

    Uginanie wąsko

    2s po 10p po 32,5kg

     

    brzuch spięcia skos dolny

     

    Myśle, by zarzucić ten sam trening za tydzień ale na 12 powótrzeń... może być to ciekawe,większa pompa, być może lepszeefekty, nie przekonam sięjak nie sprawdze. .Nie chce dawać 8p, bo od razu zwiększą się mocno ciężary.. na lato odpada, wrzuce na jesień.


    • 0

    #864
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    No to szykujemy siena split'a %)

    http://www.kfd.pl/sp...bw-255981.html/


    • 0

    #865
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Już było git.. 3 dni bez krwotoku, aż dziś budzę się o 12 po pracy cały spocony z gorąca i jeb farba z nosa.. Ciśnienie  od razu po krwotoki było 143/77 więc super, a teraz wieczore 158/83 więc też nie najgorzej.. więc nie wiem.. obawiam się, że mogę mieć w nosie żylaka, który jest uszkodzony do tego stopnia, że nie może się zregenerować.. Poprzez operacje można go usunąć, ale dokładnie będę wiedział w piątek po laryngologu, jutro do szpitalnego laryngologa się zapisuje.. więc pewnie poczekam z pół roku %)

     

    Jutro nowy tydzień.. czas na wielkie zmiany.

    W tym tygodniu nie będzie treningu.. robię roztrenowanie, które chyba potrwa nawet ponad tydzień. Dzisiaj diety nie trzymałem już i przez ten okres wgl nie zamierzam jeść regularnie, ale co nie oznacza, że nie bedę jeść %) Z białka, to jajka i ser na noc będą wpadały, tylko kurczak 300g (ok 60g białka) i odżywka białkowa ( ok 30g białka) nie będzie wpadać.. No i mniej węgli.

    Przez ten tydzien zamierzam chodzić codziennie na szybkie spacery.. Rower wczoraj rozwaliłem.. a ledwo co naprawiłem %) Jutro go muszę przebadać.. i jeździć. Nie chce też za dużo mieć ruchu, żeby mi mięcho nie spadło.. Kondycje zrobię na mini redukcji na którą wchodzę po owym roztrenowaniu. Dieta będzie dokładnie taka sama jak teraz.. Czyli ok. 200g-220g białka, tłuszczy 100g i węgli ok 250g-300g. Nie chce schodzić za bardzo w kaloriami, gdyż chce poprawić kondycję, co oznacza aeroby co drugi dzień. Może na początku będę trzymać węgle te 250g, a potem najwyżej zarzucę mniej węgli tylko w dni nie treningowe z aerobami. W dni treningowe tj. Poniedziałek, środa, piątek, sobota, będę brał rano 20g CreaMass od HiTec, i po treningu siłowym również 20g. W dni nie treningowe z aero, będzie wpadać porcja 15g BCAA podczas wysiłku. Muszę poprawić kondycję ze względu na nadciśnienie, jak spadnie ciut kg, to też się nic nie stanie, grunt, żeby zdrowie się polepszyło, tętno było niższe jak i ciśnienie, no i żeby tłuszcz spadł choć trochę.. Wpadnie Fat off od UNS. Obecnie mam 94cm w pasie na napince brzucha. Chce zejść poniżej 85cm. Ma w tym mi pomóc dieta, trening siłowy jak i aerobowy w postaci roweru i wchodzeniu po schodach, CreaMass dla lepszego antykatabolizmu i trzymania mięcha, jak i BCAA od HiTec'a w tych samych zamiarach. Dodatkowo suple to ZinMag6, zma od UNS, witaminy od HiTec'a jak i Białko Whey C6 jako stała suplementacja, zawsze po treningu siłowym, i w dzień nie treningowy rano.

     

    A teraz odpoczynek na tydzień..  Rozpiskę nowego Planu treningowego wrzucę lada dzień. Rozłożyłem go na 4 dni.. niestety nie wyobrażam sobie robienia dwóch partii mięśniowych na jednym treningu.. czyli ud z barkami.


    • 0

    #866
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Dziś wpadło opalanko na RODOS  i remont rowerka, i taka radość mnie ogarnęła po naprawie, że musiałem zrobić sobie mały trip, zrobiłem 11km z przerwami na picie.. pojechałem na naszą wyspe w mieście.. wielki park, gdzie jest zrobiona ścieżka zdrowia, zrobiłem sobie rekreacyjnie 3s dipsów i git %)

    W środę powtórka z rozrywki będzie, jutro jakiś ruch też musi być ;)


    • 0

    #867
    piter1906

    piter1906

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 92 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 48

    Ja też zaczynam rowerek wczoraj trasa

    Ziębice-Paczków-Bila Voda-Złoty Stok i z powrotem 56km i zajebisty skurcz uda :)

    Powodzenia!


    • 1

    #868
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    A Jak CI redukcja leci?

     

     

     

    Dziś rano byłem u lekarza.. poszedłem do szpitala do rejestracji, a tam facet odczytał jakimś cudem, że mam się zgłosić na pogotowie na dyżur.. i się trochę wystraszyłem. Tam chłopek mnie skierował do oddziału laryngologicznego.. Doktor na izbie przyjeść zajrzał na sekunde w jedną dziure nosa i 1 sekunda w drugą, i powiedział, że ładnie musiałem oberwać jak byłem mały, bo przegroda nosowa jest strasznie mocno wykrzywiona.. No i będę miec operację nastawiania jej i modelowania, niby to ona jest przyczyną krwotoków.. rok temu w przychodni zwykłej u laryngologa babka mi powiedziała że nic nie widzi, a tu taki bubel %) 20 sierpnia do szpitala na 4 dni.. i co tu robić z treningiem.. jak miałem teraz tydzień przerwy robić, potem zacząć.. i co zacznę na tydzień i znów przerwa na tydzień? Jestem zakłopotany, przez te trzy tygodnie.. to ja nie wytrzymam bez siłki.. i na dodatek mięcho i poleci.. a miałem redukować.. i co z kości na ości.. wkurwiony jestem.


    • 0

    #869
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    http://www.kfd.pl/ax...html/?p=3069674

     

    Spóźnione podsumowanie suplementacji Athletic Xtreme Super Size.. Polecam w 100%!


    • 0

    #870
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Wczoraj wpadło trochę ruchu, paręnaście km na rowerze wpadło, dziś spokój, chillout.. Jutro znów rower. Coś czuje, że wszystko co nabrałem przez te 3 miechy mięcha, to spadło już.. albo nie wiem, to mój 6 dzień bez siłowni, dawno nie miałem takiej przerwy. Ale ogólnie myślę, że słaby ten progres 3 miesięczny będzie, praktycznie znikomy. Upały i problemy zdrowotne mnie dowaliły.. największy progres odnotowałem mimo wszystko na sile, z czego jestem niezmiernie zadowolony. Dobra jest taka przerwa.. odpoczywam psychicznie przede wszystkim od stresu związanego z treningiem. Ostatnie 2/3 tygodnie były dla mnie już ciężkie, odczuwałem przetrenowanie, nie tyle co na mięśniach co na umyśle  %). Wrócę pełen zapału i determinacji, z nowym planem treningowym i nowymi celami. Wbiję na tydzień na siłownię od poniedziałku.. Zacznę już ćwiczyć nowym splitem, ale cały ten tydzień będę jeszcze robić malutkim ciężarem, wszystko po 15 powtórzeń, coś a'la reset dla mięśni. Potem ide do szpitala na 4 dni, ale do końca tygodnia wtedy odpuszczę treningi, jednak może być to uciążliwe, tym bardziej, że będę na lekach przeciw bólowych i całą mordę mogę mieć opuchniętą, może to trochę przeszkadzać w oddychaniu na treningu
    .


     


    • 0

    #871
    Silvercut

    Silvercut

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 549 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź

    Pawlak :] ogarniaj temat :D zdasz mi relacje bo też mnie plastyka czeka :D

    co do samego zabiegu to nie nastawiałbym się tak optymistycznie i pesymistycznie zarazem otóż: opuchlizna zejdzie dość szybko, 2-3 dni będziesz chodził z tamponami w nosie zaklejonymi plastrem (oddychasz buzią) dodatkowo krew spływa Ci do gardła w postaci meli :C
    zaś jeśli chodzi o ten hurra optymizm to niekoniecznie możesz wrócić na siłkę po tym tygodniu przerwy... wiesz krwotoki mogą się też pojawić od wysiłku, bo to świeżę będzie.

    pamietam jak mi po repozycji nosa leciała juha podczas gry w piłe,

    wszystko powinno Ci się unormować do miesiąca czasu niestety

    ale mam nadzieje że wrócisz szybciej!

    będę Cię pytał co i jak :D
    powodzenia!


    • 1

    #872
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Pawlak :] ogarniaj temat :D zdasz mi relacje bo też mnie plastyka czeka :D

    co do samego zabiegu to nie nastawiałbym się tak optymistycznie i pesymistycznie zarazem otóż: opuchlizna zejdzie dość szybko, 2-3 dni będziesz chodził z tamponami w nosie zaklejonymi plastrem (oddychasz buzią) dodatkowo krew spływa Ci do gardła w postaci meli :C
    zaś jeśli chodzi o ten hurra optymizm to niekoniecznie możesz wrócić na siłkę po tym tygodniu przerwy... wiesz krwotoki mogą się też pojawić od wysiłku, bo to świeżę będzie.

    pamietam jak mi po repozycji nosa leciała juha podczas gry w piłe,

    wszystko powinno Ci się unormować do miesiąca czasu niestety

    ale mam nadzieje że wrócisz szybciej!

    będę Cię pytał co i jak :D
    powodzenia!

    Zobaczymy co to będzie.. oby nie było za dużej przerwy.. Bo bez siłowni będzie mi ciężko.

     

    Oto nowy trening, zobaczymy jak zda egzamin.. trzeba trochę zaszokować mięśnie i zarzucić coś innego niż fbw.

     

    Oczywiście, a w każdym ćwiczeniu stosuje progresję liniową, na 10p.

    Ponidziałek Plecy triceps

    Plecy

    Martwy ciąg sumo 4s

    Wiosłowanie podchwyt 4s

    Ściąganie klamry do klatki górny wyciąg 4s

    Szrugsy 3s

     

    Triceps

    Dipsy 4s

    squeeze press hantle poziom 3s

    francuskie wyciskanie sztangi 3s

     

    Środa Klata biceps

    klatka

    Wyciskanie leżąc 4s

    Wyciskanie na skosie górnym 4s

    Wyciskanie hantli na skosie górnym 3s

    Motylki na maszynie 3s

     

    Biceps

    Uginanie sztangi szeroko 4s

    Uginanie sztangi wąsko 3s

    uginanie hantli młotkowo 3s

     

    Piątek Uda+łydki

    Uda

    Przysiady 4s

    MC na prostych 4s

    Wchodzenie na stopień/ławeczke//wykroki 4s

    Suwnica 3s

     

     

    Łydki

    wspięcia stojąc ze sztangą 4s

    wspięcia na maszynie 4s

     

    Sobota Barki brzuch

     

    Barki

    Wycisk siedzac sztangi 4s

    Unoszenie hantel bokiem stojąc 4s

    Unoszenie hantel w opadzie tułowia bokiem 4s

    Wycisk hantli siedząc 4s

     

    brzuch

    unoszenie nóg leżąc 3s

    unoszenie nóg na poręczach 3s

    spięcia 3s

     

     

    Zobaczymy co to będzie.. nie mogę się doczekać.

     

    W tym tygodniu będzie siłownia, ale zrobimy taki mały reset dla mięśni. Robić będę po 15 powtórzeń na każde ćwiczenie, małym ciężarem. Dopiero jak wyjdę ze szpitala i wrócę.. pokaże na co mnie stać. Treningi ten zamierzam robić do końca roku, najwyżej ilość powtórzeń się zmniejszy/zwiększy, a od nowego roku znów zarzucam jakieś fbw i robimy siłę pod zawody w maju. Celem jest 200kg w martwym ciągu. Ale na razie celem, po wyjściu, będzie podbudowanie mięcha, a przynajmniej tego co się ubyło podczas nic nie robienia i nie jedzenia w szpitalu %) Okres 2/3 tygodni, następnie walimy redukcję na miesiąc, nie jakąś konkretną, by wyrzeźbić brzuch itd, bo było by to z kości na ości %) Ale te 85cm w brzuchu max musi być.. najlepiej mniej, muszę coś zrobić z talią.. bo plecy nawet szerokie, ale jak by była talia węższa, to bym wyglądał jeszcze lepiej.


    • 0

    #873
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    http://www.kfd.pl/ke...html/?p=3078225   

    Zapraszam na DT mojej dziewczyny, która chce startować w fitness sylwetkowym  :crazysex: 


    • 0

    #874
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Siema siema syfu nie ma  %)

    Trening wpadł, normalnie tak tęskniłem, że masakra  ;) Pompa dobra, pewnie przez ilość powtórzeń, mięśnie poszczypały, ciężary nie za duże, wręcz małe.. ale takie rozruszanie delikatne z dużą ilością powt. dobrze zrobi w tym tygodniu, bo potem znów przerwa.. i dopiero wtedy walimy konkretnie.. Przez ten tydzień dietę trzymam jak zawsze, ale nie biorę tylko białka w prochu. Po Przerwie w szpitalu, wracam na 2 tygodnie treningów, by wróciła siła, dużo żarcia i białeczko będzie wpadać. a potem zaczynamy walić "redukcję"  na miesiąc z użyciem CreaMass w dni treningowe, i BCAA w dni nie trneingowe do aerobów, przed którymi będę brać Fat Off, więc będzie elegancko, zrzucimy trochę sadła, waga pewnie też mocno spadnie.. Ale nadrobimy robiąc później suchą masę, już nigdy się tak nie zaleje jak świnia..

     

    Dziś Plecy i triceps

    Doszedłem do wniosku, że trzy ćwiczenia, które mam triceps, w dwóch mocno czuć klatę, a triceps słabo  %) Dipsy.. no tutaj tak po pół, ale bardziej zawsze klate czułem, a wprzy squeeze press również czułem mocno klatkę, dopiero jak zacząłem robić jedną hantlą, to było dobrze triceps czuć, ale przynajmniej ładnie górna partia klaty działa.. To jest praktycznie to samo ćwiczenie co podstawowe wyciskanie sztangi wąsko, czyli nr 1 na triceps.. ale jakoś klata mocno ciśnie.. nie wiem.. Przy francuzie za to elegancko już triceps.

    Plecki lajtowo, ćwiczeń nowych brak.. mam te same co w fbw, lecz wszystko w jeden dzień, moim zdaniem najlepsze ćwiczenia, MC i wiosło zawsze będzie gościć w treningu na plecy, ale reszta będzie się zmieniać jak szrugsy i ściąganie klamry do klatki.

     

    MC sumo 

    60kg 4s po 15p

     

    Wiosło podchwyt

    50kg 4s po 15p

     

    Ściąganie klamry

    któraś tam cegła 4s po 15p i tu zaczął już padać mi chwyt.. pewnie od tygodnia przerwy trochę się spalił, a po drugie jednak ten trening da w kość przedramionom..

     

    Szrugsy

    50kg 4s po 15p

     

    Dipsy

    4s po 5p

     

    Squeeze press

    1s 7kgx2 15p, 2s 12kgx2 15p, 3s 12kgx2 15p, 4s 20kg 21p  %)  Klata piekła, a triceps słabo..

     

    Francuz sztangą leżąc

    3s po 15kg po 15p ledwo  %)

     

    Dochodzimy do końca progres testu, niestety przez pieprzone zdrowie( krwotoki, nadciśnienie i kondycja) i upały, z 3 miesięcy, tylko ten 1 miesiąc był bez przeszkód, ale on był dopiero zaaklimatyzowaniem z progresją liniową, więc małe ciężary  Byłem po zawodach w trójboju, przez co organizm już miał dosyć, ale nie chciałem robić przerwy i tracić czasu. Na przełomie czerwca i lipca zacząłem mieć problemy z krwotokami z nosa.. dzień w dzień leciała krew, do tego upały, praca w nocy i inne rzeczy.. I tak jestem zadowolony, że się nie poddawałem, siła rosła, nie ważne że krwotok przed samym wejściem na siłownie był.. ja szedłem i robiłem swoje. Siła bardzo ładnie mi skoczyła na klatce i martwym ciągu, z czego jestem niezmiernie zadowolony. Progres siłowy to jedyny jaki odnotowałem, ale wizualnie nie ma rewelacji, kicha jaka była taka jest, ciut poprawiła się klatka, górna partia, i łapa.



    Zobacz całość: http://www.kfd.pl/hi...1#ixzz2bm7ZyxUq


    • 0

    #875
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    http://www.kfd.pl/po...html/?p=3084729

     

    Podsumowanie PTv4

    Zdjęcia też są, ale ognia z dupy nie ma, raczej powinno się to, w moim przypadku, nazywać Regres Test.

     

     

     

     

    Dzisiaj trening mega.

    Klata poszła dobrze, ale troche za duże ciężary na skosie. Będą ciężkie treningi coś czuje.. Biceps małym ciężarem zrobiony a pompa była fajna.

     

    Wszystko po 15p, tylko skos sztangą po 10p.

     

    Wl

    Skos sztanga

    Skos hantle

    Motylki na maszynie

     

    Uginanie szeroko

    uginanie wąsko

    uginanie młotkowo hantli.


    • 0

    #876
    jansta

    jansta

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 771 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Białystok

    Skąd plan?

    W sumie nie ma potrzeby dublowania ćwiczeń na jednym skosie, tak samo jak dublowania sztangi. Tak naprawdę jakieś 80% przyrostów będziesz zawdzięczał progresowi w wyciskaniu leżąc, a pozostałe ćwiczenia pod innymi kątami tylko dotyrają niedobitki spośród włókien mięśniowych, więc nie musisz przejmować się tym, że za mało na sztandze w drugim ćwiczeniu. Zamiast wyciskania sztangi na skosie bym bardziej widział choćby klasyczne pompki na podłodze, bo hantle i sztanga na skosie + robią właściwie to samo.


    • 0

    #877
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Skąd plan?
    W sumie nie ma potrzeby dublowania ćwiczeń na jednym skosie, tak samo jak dublowania sztangi. Tak naprawdę jakieś 80% przyrostów będziesz zawdzięczał progresowi w wyciskaniu leżąc, a pozostałe ćwiczenia pod innymi kątami tylko dotyrają niedobitki spośród włókien mięśniowych, więc nie musisz przejmować się tym, że za mało na sztandze w drugim ćwiczeniu. Zamiast wyciskania sztangi na skosie bym bardziej widział choćby klasyczne pompki na podłodze, bo hantle i sztanga na skosie + robią właściwie to samo.

    To praktycznie byl moj 1 w zyciu trening klatki z taka objetoscia, bo zawsze bylo maks 4s na dzien a w tygodniu 12s.. teraz w jednym dniu 14s wiec inna bajka. Cwiczen na skosie nie wyeliminuje bo sa najlepsze na kształt klatki, co widze szczegolnie po ostatnich miesiacach. Zastanawiam sie nawet nad wmontowaniem skosu sztanga jako 1 cwiczenie, ale na razie poziom zostawiam na probe. Masz racje, ze 80% przyrostow robi sie na poziomie.. ale u mnie dolna partia klaty jest ok.. ale gorna partia nadal koscista.. choc obojczyk po 3 miesiacach teraz zniknal wiec dla mnie juz duzy plus. Mysle ze wszystko teraz na splicie ladnie ruszy po nie calych dwoch latach fbw.. plan ukladalem sam. Najprostszy split na ktorym cwiczy przecietny uzytkownik silki i rosnie nawet bez.diety %)

    Wpiski przez najblizszy okres bd slabe, bo siedze na komórce.. kompa rozwalilem :(
    • 0

    #878
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Dzisiaj było elegancko.. Pompa na udach fajna, nigdy nie robiłem tyle serii na nogi %) Barki też okej, przy 15p masakrycznie dokrwione.

     

    Nogi

    Przysiady 4s po 30kg po 15p

    Wykroki 4s 5kgx2 15p,10p,10p,8p

    Prostowanie nóg na maszynie 4s po 15p

    MC na prostych nogach hantlami  4s 9kgx2 po 15p

     

    Barki

    Wycisk sztangi siedzac 4s 30kg po 15p

    Unoszenie hantli bokiem 4s po 5kgx2 po 15p

    Unoszenie hantel w opadzie 4s po 5kgx2 po 15p

    Wycisk hantli siedzac 4s po 9kgx2 po 15p

     

     

     

     

     

    Koniec treningów aż do powrotu do zdrowia po wyjściu ze szpitala. 

    Pozdrawiam...


    • 0

    #879
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Zamykam dziennik treningowy.

     

    Jutro lecę do szpitala. Poczytałem dość dużo opinii ludzi na temat tej operacji. Sam zabieg jest bez bolesny.. ale dość długo po nim nie można mieć wysiłku fizycznego i dość częste kontrole. Przez jakiś okres, zależnie od krwawienia, będę mieć naładowane waty, tampony i plastik w nosie.. Będzie to strasznie uniemożliwiało jedzenie.. więc już widzę jak mięcho mi spada. Ogólne osłabienie organizmu i bóle głowy podobno długo się utrzymują. Będę na lekach przeciw bólowych i antybiotykach przez parę tygodni. Ból zębów, nosa i głowy. Ponadto problemy ze snem ze względu na ból i problemy z oddychaniem, bo w nosi napakowana tamponada.

     

    Będę miał długi okres, by na spokojnie przemyśleć sobie wszystkie błędy, które popełniłem w dążeniu do swojego celu.. czyli 100kg masy, przy niskim bf i 200kg w MC. Niestety zdrowie ważniejsze. Ostatnie dwa miesiące był dla mnie katorgą ze względu na codzienne krwotoki z nosa, spowodowane krzywą przegrodą nosową, która uszkadzała naczynia, które nie mogły się zagoić poprzez ciągłe pękanie, spowodowane nadciśnieniem. Obecnie od 2 tygodni krwotoki ustały.. po braniu 2 opakowań cyclonamine, maści emofix, dużej ilości rutyny i wit c,  oraz odpuszczeniu siłowni na tydzień, w zamian na dużą ilość jazdy na rowerze. Obecnie jeżdżę codziennie od 2 tygodni, szybkim tempem po parenaście/20 km. Tętno z ponad 90 spadło już poniżej 70, więc dla mnie to zawsze jakiś sukces, jak i ciśnienie, które mierze dwa razy dziennie, notuje częściej już w przedziale 124/80, niż 178/74. Waga też spadła.. na jakieś 97kg.. z ponad 100kg.. Czuję, że to mięcho, bo jestem ogólnie słabszy a tłuszczu na brzuchu tyle samo. Wszystko na co zapracowałem przez ostatnie pół roku, już spadło, a dopiero zacznie jeszcze bardziej spadać, jestem zdołowany.

     

     

    Uważam, że doszedłem właśnie teraz do takiego wyglądu i siły, od której dużo osób zaczyna dopiero przygodę z siłownią. Miałem bardzo, ale to bardzo dużą niedowagę, gdy zaczynałem. Nie zaczynałem od 0, a wręcz niżej.. Teraz, moja sylwetka jest na poziomie zera.. Od której powinienem zacząć trenować bardziej z głową, rozsądniej i na poważnie. 

     

    Nie będzie już ograniczenia ruchu tylko do siłowni, spowodowało to u mnie absolutny brak kondycji, co zaczęło się odbijać od jakiegoś czasu na treningu ( problemy z oddechem np. przy przysiadach, za długie przerwy między seriami, nadmierna potliwość),  jak i na wyglądzie, bo taka mała ilośc ruchu spowodowała zalanie mnie tłuszczem. Spoko elegancko fajnie waga szła, byłem zadowolony, szybko dobiłem do 100kg, bo w półtora roku poszło 36kg masy.. ale połowa to był tłuszcz. Jak powrócę na siłownię, najpierw zacznę 2 tygodnie rozruchu i przypomnienie techniki na małych ciężarach, a potem zaczynam redukcję, by pozbyć się tłuszczu, by potem zacząć sucho, z głową masować. Już nigdy nie popełnię tego samego błędu co zrobiłem teraz.

     

    Co do diety.. skończy się obżeranie cheat mealmi, lub nadmierna ilość jedzenia, nawet tego zdrowego. Zacznę jeść rozsądnie. Przez ostatnie parę miesięcy niestety nie pilnowałem się, jak przez pierwszy rok stażu. To na pewno się poprawi.

     

    Moim największym celem, a zarazem wyzwaniem, prócz zrobienia niskiego bf przy 100kg masy ciała i 200kg w ciągu.. jest przygotowanie mojej dziewczyny na debiuty 2014 w Ostrowie Mazowieckim, które odbędą się w marcu. Układam dziewczynie wszystkie treningi i dietę, planuję wszystko.. Chcę by wygrała te debiuty, wiem, że jest to jej największe marzenie, i postaram się jej pomóc spełnić je. Nie ukrywam, że zależy mi na jej sukcesie chyba bardziej niż jej samej.

     

    Gdy tylko powrócę do zdrowia, otwieram nowy dziennik treningowy, zaczynam wszystko od początku. Przeglądając ten dziennik, nauczyłem się dużo na swoich błędach, które muszę sobie pookładać w głowie.

    Mam nadzieje, że nowy dziennik również będzie śledzony, jak ten, ale będę go sumienniej prowadzić i profesjonalniej.

     

    Jeszcze pokaże na co mnie stać. 

     

    Pozdrawiam pawlak767676


    • 3

    #880
    mskkk

    mskkk

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 778 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 6

    Na pewno wrócisz jeszcze mocniejszy, bo już to pokazałes wiele razy. Co do startowania z sylwetki "0", nie martw sie - nie jestes sam, jestem w podobnym polozeniu, ale mam to gdzies. Masz swiadomosc, ile na to pracowałes i jak ciezko było, by przec do przodu. 

    Daj znac co jakis czas, co tam u Ciebie słychac. POZDRO  B-)


    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko