Skocz do zawartości

Zdjęcie

DT Bydlur

- - - - - dt wl squat powerbuilding podciąganie siła

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
Bydlur

Bydlur

    KFD Silver

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    02.03.17

    Dziś bez treningu, jedynie pół godziny różnego rozciągania dynamicznego i statycznego. 

    Klasycznie powrót problemów z przysiadem - mam wybór pomiędzy robieniem na podkładkach i bólem kolan lub robieniem bez i bólem w górnym odcinku pleców  %) 


    • 0

    #22
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    03.03.17

    Coś ostatnio słabo z poziomą, siła jest, nie ma problemu zrobić założona liczbę powtórzeń, ale jakoś ruch idzie opornie, ciężko się ułożyć, czuć że klatka jest zmęczona.

    WL 85 4x5

    WL skos górny 70 3x6 (potencjalnie zapas na 8 powtórzeń; bardzo jestem zadowolony z techniki, sztanga idzie po fajnym torze ruchu, czuć pracę klatki i co najważniejsze w ogóle nie bolą barki)

    Rotacja zewnętrzna jednorącz (4010) 3x8

    Allachy 4x14

    Łydki 4x20 z przytrzymaniem

     

    Ogólnie trening bardzo fajny i przyjemny z wyjątkiem pierwszych serii tej poziomej. Dają się we znaki zakwasy klatki, strzelają mi też łokcie i kolana toteż za tydzień prawdopodobnie deload żeby ten organizm troszeczkę odpoczął.

    Cieszy przede wszystkim to, że udało się pozbyć wszelakich bólów w wielu ćwiczeniach, zwłaszcza w typowych pushach na górę ciała. Pozostaje przysiad, na ćwiczenia ze sztangą w opadzie tułowia (mc, mc na prostych, wiosło sztangą) raczej się nie nastawiam.


    Edytowany przez Bydlur, 03 marzec 2017 - 19:06 .

    • 0

    #23
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    04.03.17

    Dzisiaj bardzo dobry trening, widocznie duża ilość kalorii przez ostatnie 2 dni (nie liczę, ale na oko spokojnie przekroczyło 4 tysiące).

    Podciąganie neutralnym cc x5,4, 5kg,10kg x3, 15,20,20 x1, 25 spalone

    Podciąganie nachwytem z gumą -17kg x6x5x5x5x4

    Wiosło hantlem 30x8,34x6x6

    Ściąganie wyciągu górnego podchwytem 65 3x8

    Wznosy tułowia 4x14

    Uginanie ud na maszynie 4x10

    Szrugsy 60x18, 70 x15,15,13

    Facepullsy 15,17,20,20 x12,10,9,8

     

    Normalnie powinny być jeszcze czwórki (siady i wykroki) ale strasznie kłuje mnie w prawym kolanie więc sobie darowałem żeby nie pogłębiać bólu i nie zniszczyć kolana. Od poniedziałku piąty tydzień planu pod WL.

     

    Dieta:

    1. 500 ml mleka, 2 garści mlekołaków, 30 g słonecznika (WPC się skończyło, inne źródła białka nigdy mi z rana nie podchodzą)

    2. 250 g bułek wieloziarnistych, 125g twarogu chudego, jogurt grecki truskawkowy, 50 g sera żółtego, garść płatków

    3. 200 g bułek wieloziarnistych, 30 g masła, 5 jajek, 100 g fasolki czerwonej, pomidor

    4. 100 g makaronu, 150 g sardynek, 150 g kukurydzy konserwowej


    Edytowany przez Bydlur, 04 marzec 2017 - 15:35 .

    • 0

    #24
    Nandromedius

    Nandromedius

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 99 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    03.03.17

    Coś ostatnio słabo z poziomą, siła jest, nie ma problemu zrobić założona liczbę powtórzeń, ale jakoś ruch idzie opornie, ciężko się ułożyć, czuć że klatka jest zmęczona.

    WL 85 4x5

     

    Ogólnie trening bardzo fajny i przyjemny z wyjątkiem pierwszych serii tej poziomej. Dają się we znaki zakwasy klatki, strzelają mi też łokcie i kolana toteż za tydzień prawdopodobnie deload żeby ten organizm troszeczkę odpoczął.

     

    04.03.17

     

    Normalnie powinny być jeszcze czwórki (siady i wykroki) ale strasznie kłuje mnie w prawym kolanie więc sobie darowałem żeby nie pogłębiać bólu i nie zniszczyć kolana. Od poniedziałku piąty tydzień planu pod WL.

     

    (1) To kiedy w końcu ten deload? =) W tym tygodniu?

    (2) Co do tych trudów w początkowych seriach - jak wygląda Twoja rozgrzewka? Miałem kiedyś tego typu problem, który po prostu wynikał z tego, że mięśnie jeszcze nie były gotowe do najcięższej pracy. 

     

    Generalnie myślę, że bez baardzo dużego nacisku położonego na regenerację + maksymalnie zredukowane ćwiczenia poboczne nie dałbym rady wykonywać tego planu, zatem nie dziwota, że masz różne bóle. 

     

    Może to czas, aby uruchomić monohydrant? =]

     

    BTW Możesz zmniejszyć 'zakwasy' poprzez (moje doświadczenia):

    • suple: kreatyna, BCAA, ZMA, GABA (sen), witaminy;
    • sen: 8-9h nieprzerwanego (bez wywalania z faz) lub jakakolwiek drzemka 1-3h przed treningiem;
    • WPC / WPI: 25-30g przed treningiem (jeśli nie ma posiłku 55 min przed treningiem) + WPC/WPI: 40-50g po treningu;
    • lodowata woda;
    • masaż;
    • 10 - 20 min bardzo lekkiego (100 < 120 hr) cardio;

     

    No idea, czy którekolwiek z powyższych zadziała na Ciebie wystarczająco, aby pocisnąć dalej ten plan. 

     

    Z drugiej strony - prawdopodobnie, jeśli podejdziesz do tego planu kiedyś w przyszłości to nie powinno być już tak trudno, ale kogo to interesuje. =]


    • 0

    #25
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    1. Czuję się dużo lepiej po weekendzie, sporo pojadłem, poruszałem się i przeszły zakwasy klatki. Czuję, że w tym tygodniu będzie dobrze toteż na razie się wstrzymuję. Bez deloadu jednak się nie obejdzie, bo obciążenia cały czas idą w górę, ale zrobię go dopiero kiedy będę czuł, że jest naprawdę ciężko lub kiedy zwyczajnie nie dam rady zrobić założeń planu.

    2.Moja rozgrzewka trwa koło 15 minut. Rozgrzewam całe ciało, szczeólnie górę. Wygląda to mniej więcej tak:

    -5 typów wymachów ramionami pod różnymi kątami

    -skłony

    -przysiady

    -delikatne wiosłowanie na rozruszanie najszerszego

    -skrętoskłony

    -seria OHP samą sztangą

    -delikatna seria dipsów bez ciężaru

    -1-2 serie podciągania lub zwisu

    -3 ćwiczenia po 2 serie aktywujące rotatory

    -lekkie szrugsy

    -1 lekka seria na triceps

     

    Później serie wstępne. Przykładowo kiedy robiłem 95 kg 3x2 wyglądało to tak:

    20x20, 40x10, 50x8, 60x8, 70x5, 80x3, 90x1

     

    Biorę na noc ZMA i witaminę C, codziennie się rozciągam. Śpię między 8, a 9 godzin 5-6 razy w tygodniu zależnie od zajęć na uczelni, czasami zdarza się 7. Z tym, że zawsze budzę się na chwilę po ok. 7 godzinach snu. WPC zamówiłem w piątek, jutro powinno być, ale raczej nie mam problemu z posiłkiem przedtreningowym. Cardio mam codziennie, 1.5km na uczelnię i spowrotem i taka sama odległość do sklepów, do których też codziennie śmigam. Kiedy miałem na uczelnię 2.5 km ze starego mieszkania to potrafiłem zrobić blisko 20 km dziennie łażąc tam i spowrotem.

     

    Plan chcę mimo wszystko dokończyć bez względu na wszystko.

     

    Mono odpada, bo staje mi woda w brzuchu, robi się wielki wydęty balon, a do tego później problemy z wysikaniem się.

     

    Ps. dobrze wiedzieć, że ktoś to w ogóle czyta   %)


    Edytowany przez Bydlur, 06 marzec 2017 - 10:56 .

    • 0

    #26
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    06.03.17

    Piąty tydzień, trening numer 1

    Dzisiaj niesamowita moc, barki jak nowo narodzone, dawno nie byłem tak wypoczęty. Przy pierwszej serii wyciskania czułem jakbym to 90 mógł wycisnąć z 7-8 razy (gdzie mój dotychczasowy max 90tką wynosił 5 powtórzeń). Jedyny problem, że wciąż odczuwam bóle prawego kolana i czwórki o różnych porach dnia więc narazie z przysiadami się wstrzymuję.

     

    WL 90 5s x3p

    WL wąsko (4111) 60,65,65,65 x4

    Wyciskanie francuskie 1 ręką zza głowy 10,10 x9, 12x6

    Rot. zewnętrzna 3x8 (4010)

    Podc. młotkowym   cc x7,x5  +10kg x4x3x3x3, +15kg x2, cc x5,x3

     

    Dzisiaj za bardzo nie mam apetytu, także po treningu wchodzi duża pizza  ^_^

    Jutro odbieram białko i znowu trzymam w miarę czysto. Wiem, że mnie nie zaleje więc nie mam co się martwić, trzeba się cieszyć, że siła idzie. Redukcji w tym roku nie planuję, bo nic by ze mnie nie zostało. Najpierw realizacja celów siłowych, a ewentualnie na zimę lub następne lato wycinka.


    Edytowany przez Bydlur, 06 marzec 2017 - 18:32 .

    • 0

    #27
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    07.03.17

    Dziś bez treningu. Od wczoraj zacząłem brać ciepło-zimny prysznic, świetne uczucie tym bardziej, że przy moim piecu nie ma letniej czy chłodniej wody, tylko ciepła i płynny lód. 

    Ostatni tydzień treningów kiedy będzie jeszcze umiarkowanie lekko, od przyszłego tygodnia mogą zacząć się schody, ale czuję że sobie poradzę.

    Zapas białka na dłuższy czas, na drugim planie piękny porządek w pokoju:

    Załączone miniaturki

    • ZdjÄ™cie10371.jpg

    Edytowany przez Bydlur, 07 marzec 2017 - 18:45 .

    • 0

    #28
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    08.03.17

    Tydzień piąty, drugi trening

    Niefajnie utrudniłem sobie trening, bo wszedłem sobie pod wyciskanie na skosie 60 kg na rozgrzewkę, a nie byłem jeszcze dogrzany i zaczęła coś lekko rwać klatka z lewej strony. Tak czy tak dałem radę i następnym razem takiej głupoty robić nie będę.

    WL 95 5x2

    OHP 30,40,40,40,50 x6

    Dipsy cc x8, +5kg x6, +10kg x6, +15kg x4, +20 kg x3

    Facepullsy 15 kg 4x12

    Allachy 32.5 4x12

     

    Mam w planach zacząć ćwiczyć pod kątem mobilności dolnej części ciała, bo obecnie przy przysiadzie mam wybór pomiędzy rozwaleniem pleców, a rozwaleniem kolan.


    Edytowany przez Bydlur, 08 marzec 2017 - 17:18 .

    • 0

    #29
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    10.03.17

    Tydzień piąty, trening nr 3

    Średnie samopoczucie ostatnie dni. Często się budzę, czuję się zmęczony i śpiący, a do tego w gardle jakieś pieczenie przy łykaniu śliny.  Ledwo mogę mówić.

    Na szczęście nie odbiło się to na treningu, bo moc była taka na jaką liczyłem.

    WL 85 3x6 (dosyć lekko, jest trochę zapasu)

    WL skos górny 70 3x7

    Rotacja zewnętrzna jednorącz (4010) 4x8

    Unoszenie nóg w oparciu o poręcze 4x15

    Łydki 4s max

    I na dokładkę biceps, bo ostatnio w ogóle nie robiłem, bo plecach nigdy nie ma siły. 

    Uginanie ze sztangą prostą, 40 3x6, 45x3


    • 0

    #30
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    11.03.17

    Dzis już totalnie przeziębiony, ciężko mówić, męczy kaszel i katar. MImo wszystko trening nienajgorszy.

    Podc. młot. cc x6, +5kg x4x4, +10kg x3x3, cc x5x4

    Podc. nachwyt guma -17kg x5x4x4x4x5

    Wiosło hantlem w opadzie 30x8, 34x6x6

    Ściąganie wyciągu górnego podchwytem do klatki 70 4x5

    Wznosy tułowia 3x13

    Przysiad (wciąż poszukiwanie bezbolesnej techniki) 80 3x6, 90x3, 100x4

    Front Squat (robiłem pierwszy raz w życiu) 30 x8x8, 40x6x6x6, 50x7

    Uginanie podudzi na maszynie (opuszczanie 2-3 sekundy) 4x10

    Szrugsy 60, 60, 70 x12, 80 x10

     

    Trening zszedł ze 3 godziny, aż nie chciało się wychodzić.

    Po treningu shake:

    250 g twaróg półtłusty, 400 ml mleka, 100 g owsianych, miarka WPC, 2 banany i miał być jeszcze miód, ale zapomniałem.


    • 0

    #31
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    12.03.17

    Dziś dzień nietreningowy. Nienajgorsze zakwasy pleców, najszersze zmiażdżone, górę też coś tam czuć. W końcu nie czuję jakby miało mi się rozsypać kolano po przysiadach. Mimo wszystko daruję sobie klasyczny przysiad 2 razy w tygodniu, bo jest to zbyt obciążające. Spodobały mi się te fronty (nic nie boli  %) ) więc najprawdopodobniej będę robił fronty w środę i normalne w sobotę, a nuż coś z tego będzie. 

    Choroba już zaczęła puszczać, leki, czosnek, witaminy, sen i wysokie kalorie pomogły. 

    Od jutra szósty tydzień wyciskania - dowiem się czy dotychczasowe 5 tygodni nie było na marne, bo jutro w planach 95 kg 3x3, a mój najlepszy trening na push/pullu to było właśnie 95 5 serii po 3 ruchy i szło dosyć ciężko. Mam nadzieję, że jutro będzie gładko.

    Jak tylko dojdę do jakichś w miarę fajnych wyników to zacznę wrzucać filmy z serii, bo taki suchy tekst dla mnie osobiście nieczytelny.


    Edytowany przez Bydlur, 12 marzec 2017 - 14:46 .

    • 0

    #32
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    13.03.17

    Tydzień szósty,trening nr 1

    Dziś już z całą pewnością mogę powiedzieć, że widzę efekty planu. Trójki na 95 kg dosyć lekko, sądząc po tych 3 seriach myślę, że i czwórki bym zrobił, a na rekordową serię nawet i 5 razy.  6 tygodni temu na 3 razy było bardzo ciężko gdzie wyciskałem co jakieś 7-9 dni. Do tego choroba puściła już niemal całkowicie, został jedynie lekki ból gardła, kaszel i zatkany nos.

     

    Dzisiejszy trening:

    WL 95 3x3

    WL wąsko (4111) 65,65,60,60 x4

    Facepullsy 15,17,17 x 12,10,10

    Allachy 32 3x13 

    Podciąganie nachwytem guma -17kg x7,6,5,6,6,4

     

    Przy takim obrocie spraw myślę, że z deloadem jeszcze poczekam, bo nie odczuwam potrzeby. Z tego co pisał Seba należy go robić wtedy kiedy "nie wykonasz założeń planu lub czujesz, że jest bardzo ciężko" a do tego jeszcze nie doszło. Studiowanie pozwala zadbać o regenerację nie to co szkoła średnia albo praca  %) 


    Edytowany przez Bydlur, 13 marzec 2017 - 21:56 .

    • 0

    #33
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    14.03.17

    Dziś bez treningu. Dzień popsuty. Latanie na uczelnię i spowrotem. Zajęcia-okienko-zajęcia-okienko-zajęcia-koniec i dzień popsuty. W sumie tylko czekam na jutro i trening  %) . Ogólnie ostatnio micha trzymana nienajgorzej, codziennie siedzi te 150-200 g białka i 4000-4500 kcal. Produkty raczej spoko, z gorszego jedzenia jedynie mlekołaki i serki 7 g białka 10 g cukru. Przykładowa dieta z dzisiaj, na oko bo nic nie ważę, takie zabawy tylko pod koniec redukcji:

    1. 400 ml mleka, 40 g mlekołaków, 20 g słonecznika, łyżka miodu, 30 g kazeiny

    2. 300 ml mleka, 125 g twarogu półtłustego, 50 g owsianych, banan, pół miarki WPC truskawkowego dla smaku (całość zmiksowana) + bułka wieloziarnista

    3. 100 g makaronu wieloziarnistego, 300 g kury, 150 g papryki, 50 g kukurydzy, 50 g fasoli czerwonej, trochę oleju słonecznikowego (kokosowy się skończył), jogurt naturalny jako sos

    4. 300 ml mleka, 125 g twarogu półtłustego, 50 g owsianych, banan, serek typu greckiego

    5. 5 całych jaj, bułka wieloziarnista sztuk 3, pomidor, 25 g masła, 50 g fasoli czerwonej


    • 0

    #34
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    15.03.17

    Trening nr 2, szósty tydzień - niemal połowa za mną

    Trening dziś:

    WL 90 3x4 (znowu mocno czułem zakwasy, ale mimo wszystko i tak poszło bardzo gładko)

    OHP 40x6, 45x5, 50x4

    Dipsy na triceps cc 3x8

    Rotacja zewnętrzna jednorącz 3x8 (4010)

    Prostowanie ramion na wyciągu 25x10, 30x8x8

     

    Miało być jeszcze coś na czwórki, ale wczoraj nie dość, że ponad 10 kilosow się nachodziłem to jeszcze grałem w piłę przez ponad godzinę i nogi się dzisiaj do niczego nie nadają. Siła powoli do przodu, czuję lekki progres w OHP, dipsach, podciąganiu, nawet w jakichś pierdołach typu triceps na wyciągu. Najważniejsze, że WL trochę do przodu.

    Ogólnie jestem strasznie zmęczony i kładę się do wyra na jakieś 2 godziny. Jutro wolne także luksus.


    Edytowany przez Bydlur, 15 marzec 2017 - 17:45 .

    • 0

    #35
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    16.03.17

    Dziś o dziwo w ogóle nie czuję wczorajszego treningu co mnie zresztą bardzo cieszy, bo te zakwasy tylko przeszkadzają na kolejnym. Myślę, że jutro 95 na 3 pójdzie bardzo lekko i uda się zaatakować coś cięższego na skosie. Apetyt mi się trochę uspokoił, ostatnio jadłem blisko 5000 kcal dziennie (odbiło się to lepszym nabiciem mięśni), teraz raczej jem koło 4000, optymalna ilość dla mojego organizmu. 

    Generalnie mam jakieś problemy ze snem, przykładowo idąc spać o 1 i wstając o 9:30 budzę się o 3, 5, 6 i 8. Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje.

    Cały czas strasznie czuję łydki, trochę dwójki i czwórki + jakiś mięsień przy kostce. Chyba niedługo przestanę robić nogi i zacznę tylko kopać piłkę  %)

    Postaram się wrzucić film w następną środę po wyciskaniu 100kg 2x2, bo mniejsze ciężary to wstyd nagrywać.


    Edytowany przez Bydlur, 16 marzec 2017 - 15:02 .

    • 0

    #36
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    17.03.17

    Tydzień szósty, trening numer 3

    WL 95 4x3

    WL skos górny 75x5, 70x8, 60x10

    Facepull 15,17,17,20 x10, 22x8

    Unoszenie nóg w oparciu o poręcze x16,16,15,14

     

    Ława znowu bardzo lekko, 95 już nie sprawia problemów. Ogólnie dzisiejszy trening szczuplutki objętościowo, jutro plec i zależnie od samopoczucia nogi (dzisiaj mało kostki nie skręciłęm).


    • 0

    #37
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    18,3,17

    Podc. neutralny cc x5,3, +10kg x3,3,3, +7,5x4, cc x4

    Podc. nachwyt guma -17kg x5x5x5x5x5

    Wiosło hantlem w opadzie 20,26,30x8, 34x7, 36x5,5

    Ściąganie drąga wyc. górnego podchwytem 70kg 3x6

    Wznosy tułowia na ławce rzymskiej 4x12

    Przysiad 80x5, 90x4, 100x2, 110x1, 80x8,8,6

    Front 40,50,60,60 x5, 80x2, 90x1

    Szrugsy 60,70x16, 80x12

     

    Załamanie z przysiadem, nie mogę znaleźć dobrej pozycji gwarantującej poprawną technikę i dobrą dźwignię. W zasadzie podnoszę tyle samo od bóg-wie-ile kiedy Z dołu podnoszę się jak betonowy kloc. Nie wiem dlaczego te nogi takie słabe, mimo że małe nie są. Góra dokładnie na odwrót, mimo małej masy mięśniowej barków, klatki czy ramion to siła nienajgorsza. Niedługo w WL wyprzedzę ten swój przysiad, bo w sumie na rekordzie różnica jakieś 10 kg  %) 


    • 0

    #38
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    19.3.17

    Dzisiaj bez treningu, w sumie nic ciekawego. Dzień upływa na postawieniu meczów i ich oglądaniu. Z niecierpliwością  czekam na środowy trening żeby w końcu złapać na 3cyfrowy ciężar na ławie i mniej więcej ocenić aktualne możliwości. Sztywne trzymanie się rozpiski do tej pory popłacało, więc liczę że ta stówka pójdzie leciutko. 

    Poza tym oglądam dużo filmów jak poprawnie wykonywać MC, ale jakoś nie sprawdza się to u mnie w praktyce. Albo mam taki beznadziejny układ dźwigni albo jestem wybitnie nierozciągnięty, kto wie. 

    Równo połowa planu za mną, do tej pory wszystko idzie dobrze i oby tak zostało.


    • 0

    #39
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    20.03.17

    Dzisiaj spora nadwyżka siły, weekend bez ruchów "push" zawsze mi służy.

    Trening nr 1, tydzień siódmy

    WL 85 4x6

    WL wąsko (4111) 60,65,65,70 x4

    Rotacja zewnętrzna jednorącz 3x8

    Prostowanie ramion na wyciągu 30 x9,9,12 (przy ostatniej mnie trochę poniosło)

    Podciąganie nachwytem cc  x4,4,4   guma -17kg x6,5,6,6,5,5,5  = łącznie 50 podciągnięć. Guma oczywiście oszukiwanie, ale dużo lepiej angażuję plecy niż jakbym robił cc i dociągął wszystkim czym się da.

     

    Wszystko oprócz podciągania z zapasem. WL szło tak lekko, że robiłem przerwy po 2 min zamiast zwyczajowych 4-5. Ogólnie wszystko do przodu, byle tak dalej. Nie mogę doczekać się środy żeby w końcu zmierzyć się ze stówką.

    Poza tym w planach podciągać się 3 razy w tygodniu (poniedziałek, środa, sobota) 2 x nachwyt, raz podchwyt/młot. Oprócz tego czekam tylko aż będzie trochę luźniej na siłowni i będę się przymierzał do robienia MC - obejrzałem sporo filmów merytorycznych, przeanalizowałem trochę rzeczy i jeżeli uda się to robić z dobrą techniką i bezboleśnie, to wrzucę do planu pierwszy raz w mojej karierze na siłowni  %) .


    Edytowany przez Bydlur, 20 marzec 2017 - 18:23 .

    • 0

    #40
    Bydlur

    Bydlur

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 753 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 44

    21.3.17

    Dzisiaj bez treningu. Z nudów zrobiłem sobie kilka zdjęć bez pompy i z wybitym bebzonem, ale zawsze jakieś tam zarysy widać. Jak widać kulturysty ze mnie nie będzie  %) , ale przynajmniej sobie podźwigam.

    Zdjęcie1057.jpg Zdjęcie1053.jpg Zdjęcie1046.jpg Zdjęcie1049.jpg


    Edytowany przez Bydlur, 21 marzec 2017 - 17:45 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko