Skocz do zawartości

Zdjęcie

DT BY DUSZEEK

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#21
Mefist69

Mefist69

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Konin
    • Staż [mies.]: mało

    No kontuzja okropna, ale widać że masz silną wole powrotu do sportów ;)

     

    Powodzenia i sukcesów :)  No i zdrowia przede wszystkim :)))


    • 0

    #22
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r
    Przeprqszam za wczorajszy brak wpisu ale targi fiwe mnie wymeczyzly psychicznie i fizycznie w Pozytywnym tego słowa znaczeniu.
    Dzisiaj też było super, nagrałem 3 godz. Materiału,więc planuje wziąć z tego 5-15 i zrobić jakąś relacje.
    Jeśli chodzi o wczoraj to wwsystkomniej więcej na poziomie 110g, dziś podobnie. Treningów stricte nie było ale jakieś konkursy,np najwięcej przysiadow z połowa masy ciała (5 na 18 osób, 78 powt,pierwsza os miała 150 powt)

    Już od jutra będzie wyjaśnione co z micha i treningami, wiem, że głupio to wygląda, zeledwo się PT Zaczął a ja dodaje marne wpisy, ale po prostu tak to się złożyło.na pewno chcę dotrwac do końca bo na dodatek mnie samemu daje to motywację, której teraz trochę potrzebuje
    Pozdro wszystkim i regeneracyjnej niedzieli!:)

    Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #23
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    Siemano, ja już w domu, jeszcze troche na sporych zakwasach i zmęczeniu, ale wszystko w miare uporządkowane i od jutra ruszamy.

     

    Dzisiaj jeszcze DNT, z suplementów tylko witaminy/minerały, a dieta na razie prezentowała się tak jak poniżej i jeszcze zaraz coś wpadnie 'większego' (będzie to jako przedtreningowy przed porannym treningiem, na razie postanowilem trenować na czczo ewentualnie na czymś lekkim b+t typu wpc+olej kokosowy+kawa albo same te 2 ostatnie składniki) jeszcze sobie dopracowuje szczegoly jak to poza samym planem będzie mialo prawo bytu w zyciu codziennym i w koncu juz nie bedzie tu takiego chaosu X)

     

    Dietka:

    I makrela wędzona ~150g (30gb/30gt)

    II spaghetti z oliwkami, mozarella, kurczakiem (40gB/10gT/70gWW)

    DSC_0495.JPG

    III Chleb pszenny, kabanosy drobiowe (25gB/15gT/50gWW)

    IV ?

     

    Poza michą 30gWW, 20gT


    Edytowany przez Duszeek, 14 wrzesień 2015 - 22:40 .

    • 0

    #24
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    @fenix26 - Co do wegli niestety jeszcze ten poprzedni tydzien bylem praktycznie caly tydzien zabiegany i poza miejscem zamieszkania, wiec robilem co moglem, teraz juz wszystko z dieta bedzie wracać do normy! Pozdro dla Ciebie! :)


    • 0

    #25
    zdziebo

    zdziebo

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 914 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Dąbrowa Górnicza
    • Staż [mies.]: 3 lata
    Witam :) Moja kontuzja w porównaniu do twojej to pestka i gratuluję, że tak szybko wracasz do treningów. :) Rozumiem, że dalej masz tam druty i śruby? Wiadomo kiedy to wyjmą? i czy w ogóle wyjmą?
    • 1

    #26
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    Dziwie sie w sumie, że ktoś tu na razie zaglada bo poki co wszystko co wymagane/potrzebne do porzadku wlasnie doprowadzam, ale dzieki za zauważenie i jeśli chodzi o pytanie, to wiem, że jest tam jakaś kotwiczka która zespala przyczepiony guzek większy (z tego co pamietam, jak ktoś jest doktorem i wg. niego to brzmi absurdalnie to niech mnie poprawi bo może mi sie pomylilo x) ) do stawu barkowego. Sruba ktora byla po ukosie włożona przez cały staw barkowy już wyjęta, niestety na pamiatke mi jej nie dali, ale jak znam swoje szczescie to moze nawet jeszcze pare takich bede mógł skolekcjonować %-) .

     

    Czy wyjma.. ponoć ta kotwiczka ma na stałe zostać, ale jak w przyszlosci pieniadze pozwola i nie odbije sie to jakkolwiek na zdrowiu, to chetnie bym sie tego pozbył.

     

    Co do samej reki chociaz o to nie pytales, ma sie w miare lepiej, mozna juz podnosic nawet do gory (tak jakbys chcial wisiec na drazku), ale jeszcze niektore ruchy trzeba dopracowac, a pierwszy miesiac na studiach poza silownia, dziennikiem, capoeira (o ile w pazdz. wroce) bedzie zaladowany tez rehabilitacjami :(

     

    Jedyne chociaz to sporo, to zebym mogl w jak najszybszym czasie (o ile wgl.) wrocić do stanu/mobilnosci/sily reki z przed wypadku, bo jednak jak nei tlyko ja ale pewnie spory procent osób stąd jak sie juz zzyja ze sportem to chca jakos to poglebiac a czasami jakos z tym wiazac przyszlosc, a ze jestem jedna z tych osob co robi albo 110% albo 0%, to jakiekolwiek ograniczenia sa problemem, chociaz majac ograniczenia wtedy tez moge dawac z siebie te 100% tylko biorąc pod uwage ograniczenia, ale to nie to samo %%)


    • 0

    #27
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    Co do założen na najbliższe 2-3tyg, w związku z tym, że dopiero sie w to wszystko ponownie wdrażam - za równo w ćwiczenia jak i dopiętą i kontrolowaną diete, to ten czas będzie takim wstępem, zobaczę na jakim poziomie będe musiał aktualnie trzymać miche, wiec po prostu postanowilem ustalić najbardziej sensowny pułap kalorii i makrosów i obserwować czy po 2 tyg waga będzie dalej stopniowo rosła/stała/malała. No i wiadomo sylwetka też pod stałą kontrolą!

     

    W przypadku diety, ze wzgl. na parę prywatnych obowiązków jak i nie zawsze mocne treningi (chodzi mi o góre, gdzie jeszcze poza skupieniem na daniu z siebie 100% musze ciagle obserwować czy z barkiem ok podczas ćwiczenia i w jakich momentach pojawia się ból)  , będę ćwiczył przez te 2 tyg na czczo i zobacze jak to się sprawdzi. W skrócie (bo ponizej rozpisze) planuje to zrobić tak, by węgle w duzych ilosciach leciały po treningu / przed snem (bo trening z rana do ok 1h po przebudzeniu) a w ciągu dnia bardziej przewazaly tluszcze, jednak te wegle gdzies tam tez 2 posilku jeszce umiescic, by po tym pierwszym nie paść za chwile przez spadek poziomu cukru, a jeszcze go lekko tym drugim posiłkiem podbić, a przez to, ze jeszcze beda pojawiac sie wtedy juz rosnace tluszcze, to dluzej sie ten poziom utrzyma - przynajmniej ja tak rozumiem.

     

    W DNT jeszcze sie zastanawiam, ale myślę, by zrobić podobnie, tylko mniej tego węgla (albo po prostu wyeliminować go i zamienić na tłuszcze w 1 posilku). Z kolei zaraz sie pewnie okaze, ze DNT nie będę miał, tylko zawsze poza siłką (za pewne 4x/tyg) bedzie wpadało jakieś cardio/interwał/inna aktywność(np. basen) w pozostałe 3 dni.

     

    Tak więc co do diety/makrosów na najblizsze 2 tyg będzie to wyglądać tak

    DT:

    1 30b, 70w, 5t

    2 30b, 40w, 15t

    3 30b, 10w, 25t

    4 30b, 30t

    5 30gb, 70w, 10t

     

    ~150gB = 600kcal

    ~190gWW = 840kcal

    ~85gT = 765kcal

    =2205kcal

     

    To w sumie jak tak sam patrze to mało, ale porownujac do tego ile teraz jadlem to jest dużo, więc oczywiscie kcal będą leciały w góre raczej, tylko nie chce tego zrobić tak nagle o 1k kcal plus bo to wg. mnie bez sensu, wole powoli sie zaadoptować do coraz wiekszego wysilku to wtedy ta wieksza ilosc zarcia sie w miare spożytkuje

     

    DNT lekka zmiana

    1 30b, 30gT

    2 30b, 30gT

    3 25b, 10w, 25t

    4 25b, 25gWW, 15gT

    5 25gb, 65w, 10t

     

    ~135gB = 540kcal

    ~100gWW = 400kcal

    ~110gT = 990kcal

    =1930kcal

     

    //

    Jesli chodzi o treningi (najblizsze 2 tyg), wstepny plan ponizej. Jednak bede musial to za pare dni znowu przemyslec, bo dojda rehabilitacje studia i inne wydatki:

    Pon, śr, pt, nd - siłownia

    Wt, czw, sob - cardio/capoeira/basen/interwał

     

    Dokladny rozklad cwiczen i laczenia partii jesli chodzi o silownie oraz kiedy cardio itd zrobie na spokojnie jutro i wezme wszystko istotne pod uwage, bo teraz jest juz prawie 3 w nocy.

     

    Mysle, ze zeby nie czekać do nast. tyg z wdrozeniem tego, to juz dzis za pare h pojde na silownie i w srode, czyli od srody to bedzie juz aktualne, dobrze sie sklada, bo tak j.w jutro ogarne do konca cwiczenia i zobazce na silce co moge a co nie jesli chodzi o cwiczenia z uzyciem barków.

     

    Pozdro! ;)


    EDIT

    Btw. Jeśli ktoś to przeczytal i ma jakies rady/sugestie/swoje zdanie/sprzecznosc w moim toku rozumowania to prosilbym o pozostawienie posta, z gory dzieki! ;)


    • 0

    #28
    fenix26

    fenix26

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 20628 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Śląsk
    • Staż [mies.]: 04.13.

    w dt nie dawaj juz ww do 3 posilku 1,2 i ostatni starczy

    w dnt dałabym ww tylko rano, ewentualnie po interwale/cardio itp, kcal z ww uzupełniasz tłuszczem :-)

     

    w ogóle z tą twoją kontuzją jest możliwy powród do capoeiry?


    • 1

    #29
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    logohitec.png

    Dzień 7

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    dietka.png

    DIETA:

    I (po treningowy) - 35gB/85gWW/10gT (Pierś z kurczaka / Ryż biały, kuskus, makaron durum, mąka pszenna / masło, ser żółty

    DSC_0500.JPG

    II - 30gB/30gWW/10gT (wpc, serek wiejski / kus kus, czekolada / olej kokosowy)

    III - 30gB/50gT (piers z kurczaka / maslo, orzechy nerkowca/brazylijskie/pistacje)

    DSC_0501.JPG

    IV - 25gB/50gWW/12gT (wpc, serek wiejski / ryz, zelki, jogurt / olej kokosowy, nerkowce, smietanka)

    DSC_0502.JPG

    Poza michą wpadło 15gWW/10gT

    Ogółem: 120gB(680kcal) / 180gWW(720kcal) / 92gT(828kcal) = ~2228kcal

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    jakked1.jpg

    TRENING:

    Ściąganie drążka na wyciągu do klatki 4x[10x35kg]

    Ściąganie drążka na wyciągu do karku 4x[10x35kg]

    wyciskanie hantelek na ławce płaskiej 10x12kg->10x13kg->10x14kg->3x[10x15kg]

    wyciskanie hantelek na ławce skośnej 4x[10x14kg]

    rozpietki na butterfly'u 3x[10x4sztabkaz9]

    rozpietki na bramie 2x[10x15kg]

    Uginanie przedramion gryfem łamanym chwyt wąski 3x[10x32.5kg]

    Uginanie przedramion z linkami na wyciągu dolnym + prostowanie ramienia na wyciągu gornym (uchwyt) [nachwyt] 3x[10x25kg+10x15kg]

    Uginanie przedramion z hantlami 2x[10x10kg] -> [10x9kg]

    Allahy 15x60kg->15x70kg->2x[10x80kg]

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    suple.png

    SUPLEMENTACJA:

    rano po przebudzeniu wit c, teobromina

    do 1 posilku witaminy

    do ost posilku wpadna mineraly

    w ciagu dnia wpc do posilku

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

     

    Ode mnie:

     

    Od jutra dopiero ruszam z planem który rozpisze w ponizszym poście, bo po konkursie na targach fiwe mam takie zakwasy na nogach, że serio nie moge chodzić, ale nie dziwne, jak sie pół roku nie ćwiczy i przedobrza i to sporo, to takie są efekty X).

     

    Dzisiaj również zakupiłem sobie taki oto wałek, zwany jak pewnie wiecie - foam roller :D. Czy akurat z firmy której mam sie sprawdzi, to bede informowal w dniach najblizszych, kiedy sie zapoznam (w sumie za chwilke) jak go uzywac, by przypadkiem jeszcze czegoś nie rozwalić

    DSC_0500.JPG

     

    Co do celu aktualnego PT, będzie to jednak redukcja. W sumie dochodzi szkola, inne zajecia, swieta(!), rehabilitacje, mniej czasu i redukcja dolozy stresu i nerwów (szczegolnie końcówka), no ale jakos to wezme pod uwage i najwyzej nie bede sie wycinal tak jak ostatnim razem, wszystko wyjdzie w praniu (mam nadzieje ze wyjdzie).

     

    Jesli chodzi o dzisiejszy trening, tez troche uwazam ze ten trening byl chaotyczny, jednak testowalem niektore cwiczenia pod kątem bólu w stawie barkowym, pierwszy raz od tej dluzszej przerwy robilem takie ćw. jak rozpietki na butterfly, sciaganie drazka do karku/klatki bo to są dla mnie jeszcze dosc wymagajace ruchy jesli chodzi o bark, np przy fazie poczatkowej sciagani drązka cale ręce są proste bo trzymaja drązek, tak wiec dlatego taki dzis.

    Jeszcze odnosnie klatki, zawsze jak bylem na pelnych obrotach w marcu przed kontuzja to 2 cwiczenia na klatke starczaly, jednak doslownie robilem je ciezarem ponad 200% wiekszym oraz w tempie np 4010, teraz tych 13-15kg na razie nie moge poczuć, jeden z piersiowych mialem tez zerwany przez bark i teraz strasznie trudno wyczuc niektore partie podczas cwiczen, a jak wiadomo czucie jest b. ważne..

     

    Na razie to tyle, biore sie za testowanie foam rollera, posiłek, montowanie wideo relacji z FIWE, dokonczenie treningu i lekkich zmian w diecie.

     

    Pozdro! :)


    Edytowany przez Duszeek, 15 wrzesień 2015 - 23:51 .

    • 0

    #30
    drago84

    drago84

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2517 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wlkp
    • Staż [mies.]: 24+
    To czekamy na relacje pozdro
    • 1

    #31
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    w dt nie dawaj juz ww do 3 posilku 1,2 i ostatni starczy

    w dnt dałabym ww tylko rano, ewentualnie po interwale/cardio itp, kcal z ww uzupełniasz tłuszczem :-)

     

    w ogóle z tą twoją kontuzją jest możliwy powród do capoeiry?

     

    Hej, dziekuje, ze zagladasz! :)

    Wlasnie tak samo mysle co do tych ww w dt, potreningowy i nastepny juz mniej, potem 2 tluszczowe i jeden znowu wiekszy ww przed snem a z rana trening. (chociaz jesli to dt to na nastepny dzien z rana cardio/interwal)

    Co do dnt wlasnie nie wiem czy jest sens tylko rano, bo jesli wlasnie bym jadł w dnt wieczorem, to na rano (cwicze na czczo, przynajmniej przez 2 tyg i zobacze jak to sie sprawdza u mnie) dzien pozniej mialbym energie na trening, z kolei w dnt z rana wegle nie wiem czy mi potrzebne tymbardziej, ze laduje na noc posilek wysoko ww (typu paka ryzu+kura+troche tluszczu)

     

    Co do powrotu, to można wrocić do wszystkiego, pytanie jak to bedzie wygladalo..

     

    Sam sie zastanawiam, nie wiem czy sie orientujesz jak wyglada mniej wiecej capoeira ale jest tam sporo akrobacji, przejsc typu Au (czyli normalna gwiazda) i pamietam, ze jak wpadlem na trening przed wakacjami i chcialem wlasnie z kimś zagrac (coś ala sparing porownujac nazwy do innych szt. walki) i zrobilem gwiazde odruchowo, to sie ugialem pod ta reka.. jednak jak bylem 1 tydzien temu, to juz sie udalo. Na pewno niektóre (niestety dosc sporo) akrobacji na razie nie zrobie, np krecenie sie na rece, czy chodzenie na rekach itp., ale mam nadzieje, ze powoli w koncu wróce do stanu z przed kontuzji.

    Tutaj stary filmik chyba wlasnie z marca jak sprawdzalismy czy dziala slow motion i s ie zachowal, w sumie nie zaden wyczyn takie coś ale sam fakt zeby ta reke w takich pozycjach utrzymać bedzie problem przez pare miesiecy pewnie jeszcze..


    • 0

    #32
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    @drago84 - Miala byc dzisiaj, ale dzis skonczy sie na tym, ze zaczne z tego 3-4h materialu wycinać wszystko co sie w miare nadaje a potem to zamierzam sensownie zlozyc jakos z muzyka, nie jestem jakims kamerzysta i nie ide w tym kierunku, wiec jedyna kamerke jaka mialem ze soba to coś ala go pro, mialem tez pare akcesorii ktore umozliwily mi nagrywać w trudniejszych warunkach, ale raczej wywiadów itp. nie robilem więc bardziej to widze jako pokazanie w skrócie co tam było (chociaz wszystkiego i wszystkich nie złapalem a niektore rzeczy pominalem) w polaczeniu z jakas dobra muzyczka

     

    Glupio mi troche ze tu ktos zaglada a ja ledwo pare dziennikow zdaze poczytać, ale no przed chwila jeszcze byla 10 rano, a juz 22, dzisiaj mam nadzieje chociaz czesc nadrobie, Pozdro drago! :)


    • 0

    #33
    drago84

    drago84

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2517 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wlkp
    • Staż [mies.]: 24+
    Ja też czasu na oglądanie wszystkich nie mam ale raz po raz kukne
    • 0

    #34
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    Na razie jeszcze wcinam posilek ktory ma sluzyc jako przedtreningowy na jutro rano i ide za niedlugo spać

     

    Co do foam rollera, o ktorym pisalem wyzej, patrzylem jak to ma mniej wiecej wygladac i na pewno cos tam juz pomoglo. Od razu po takim 20-30 minutowym rolowaniu (samych nóg na razie) sie troche wszystko porozciagalo, bo no moge schylic sie glebiej itd (tzn zawsze moglem, nie, że to jakiś cud ale na pewno to jest efekt tego, bo od siedzenia 30 min w domu raczej nie jestem bardziej naciagniety X) )

    Rowniez niektóre miejsca, ktore na poczatku rolowania strasznie bolały, teraz po zrolowaniu juz nie sa az takie bolesne pod tym wałkiem. Fajna sprawa, troche sie zaglebie w wolnej chwili temat i poczytam co i jak, by wyciagnac z tego walka jak najwiecej :box:

     

    Dobrej nocy progress testowicze !


    • 0

    #35
    fenix26

    fenix26

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 20628 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Śląsk
    • Staż [mies.]: 04.13.

    masz rację, w dnt jednak rano ww zbędne, tak więc jak mówisz jedz wieczorem by pod ten rano na czczo trening było :-)

    capoeira to dla mnie bardzo wymagający sport, nawet te proste akrobacje 

    adkens wstawia filmiki jak się rolować, zobacz w jego DT w PT :-)


    • 0

    #36
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r

    No dzisiaj wpadło b+t, jak sie okazuje mając pare roznych rodzai orzechów mozna nawet fajne w polaczeniu z miesem potrawy wykombinować, ja aktualnie uzywam nerkowcow/brazylijskich/pistacji :D

     

    Dzisiaj wlasnie bedzie chyba jedyny w tygodniu dnt (bo zawsze bd jakies cardio/silowy)

     

    Co do capoeiry to na poczatku wszystko jest trudne, tak samo jak dobra technika na zwyklym silowym.Nie wiem skąd dokladnie jesteś ze Śląska, ale w Katowicach, Zabrzu jest akademia capoeiry (unicar - ta sama nie wiem jak to nazwac, federacja? na ktora ja uczeszczalem/niedlugo wracam w Rzeszowie)

     

    Naprawde zapraszam, rozwija to cialo w kazdym kierunku i poza wypracowana sylwetka na silowni, mozna po zaangazowaniu się mieć o wiele lepsza sprawnosc, kondycje, naciąg/gibkosc, siłe. Co do samych akrobacji to zawsze sa dwie metody - technicznie lub siłowo. Tak samo z saltem, mozesz polaczyc wybicie z nóg, z zamachem rąk i paru innymi szczegolami, a jak masz b. duzo sily w nogach to to zrobi też część roboty. Ja na poczatku jak sie zapisywalem traktowalem capo jako cardio/interwal (bo w sumie trening ~60 min b. wymagajacy) tylko wiadomo ciekawszy niż rowerek/bieznia, natomiast z czasem zaczalem tym coraz bardziej żyć i juz stawiałem capo na równo z siłownią. ;)

     

    Edit. Na capoeirze waga, wzrost, sila, plec nie ma znaczenia. Trzeba tylko faktycznie sie temu troche oddać i zaangażować by były efekty :)


    Edytowany przez Duszeek, 16 wrzesień 2015 - 13:24 .

    • 0

    #37
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r
    logohitec.png

    Dzień 7

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    dietka.png

    DIETA:

    I - 30gB/30gT (Pierś z kurczaka, wpc / smietanka, nerkowce, orzechy brazylijskie, maslo, olej kokosowy)

    DSC_0501.JPG

    DSC_0502.JPG

    II - 30gB/30gT (wpc / pistacje, smietanka)

    DSC_0504.JPG

    III - 25gB/25gT (jajka)

    IV - 25gB/15gWW/10gT (piers z kurczaka / wrap z maki pszennej / maslo)

    V - 30gB/30gWW/15gTŁ (kurczak / wrap z maki pszennej, maka pszenna / maslo)

    DSC_0505.JPG

    Poza michą wpadło 50gww/20gT

    Ogółem: 140gB(560kcal) / 95gWW(380kcal) / 130gT(1170kcal) = ~2110kcal

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    jakked1.jpg

    TRENING:

    DNT :(

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    suple.png

    SUPLEMENTACJA:

    rano po przebudzeniu wit c, teobromina, elektrolity

    do 1 posilku witaminy

    do ost posilku wpadna mineraly

    w ciagu dnia wpc do posilku

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

     

    Ode mnie:

     

    Siema, dziś nie będzie niestety zbyt duzo pisal jak wczoraj, bo troche miałem zawalony dzien zajmowaniem się tą relacją z fiwe. Mysle ze 2-3 dni i będzie gotowa do wrzucenia. Jutro przetestuje trening, wiec jesli wszystko bedzie smigalo i nie bedzie problemow z reka to wkleje i zostawie. Dobrej nocy! :)


    • 0

    #38
    Mefist69

    Mefist69

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 388 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Konin
    • Staż [mies.]: mało

    Wrap fajny aczkolwiek dodał bym tam jeszcze tonę keczupu :D


    • 0

    #39
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r
    logohitec.png

    Dzień 9

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    dietka.png

    DIETA:

    I - 30gbWW / 70gWW / 5gTŁ (kurczak / ryz paraboliczny, maka pszenna  / ser zolty)

    20150917_132649.jpg

    II 30gB / 25gWW / 10gTŁ (jajka, kurczak / makaron / jajka)

    20150917_163602.jpg

    III 30gB 30gTŁ (wpc / pistacje)

    20150917_222645.jpg

    IV 30gB 30gTŁ (wpc / nerkowce, orzechy brazylijskie)

    V 30gB 50gW 10gT (serek wiejski, wpc / kuskus / olej kokosowy, omega3, orzechy)

    Ogółem: 

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    jakked1.jpg

    TRENING:

    wiosłowanie podchywtem + wioslowanie nachwytem sztanga 2x[10x35kg+10x35kg]

    wioslowanie hantelkami na lawce prostej 3x[10x12kg]

    wioslowanie hantelka w opadzie 2x[10x17kg]

    przcyaganie drazka wyciagu gornego na bramie 3x[10x45kg]

    martwy ciag 5x[10x60kg]

     

    unoszenie ramion z gryfem z wyciagu dolnego 4x[15x10kg]

    wyciskanie hantelek siedzac 4x[15x4kg]

    wyciskanie hantelek na boki 3x[15x3kg]

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    suple.png

    SUPLEMENTACJA:

    rano po przebudzeniu wit c, teobromina, elektrolity

    do 1 posilku witaminy

    do ost posilku wpadna mineraly

    w ciagu dnia wpc do posilku

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

     

    Ode mnie:

     

    To jest sucha wpiska a rano w piątek jak wstane uzupelnie zdjecia i opis, pozdro!:)


    Edytowany przez Duszeek, 18 wrzesień 2015 - 18:38 .

    • 0

    #40
    Duszeek

    Duszeek

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3205 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 8.13r
    logohitec.png

    Dzień 10

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    dietka.png

    DIETA:

    I - 30gbWW / 30gT (serek wiejski, wpc / orzechy brazylijskie, olej kokosowy, smietanka, omega3)

    20150918_113505.jpg

    II 30gB / 40gWW / 10gTŁ (kurczak / maka pszenna / maslo)

    20150918_175657.jpg

    III 30gB/ 30gWW / 30gT (makrela wedzona / chleb / makrela wedzona)

    IV 30gB/30gWW/10gT (serek wiejski / kuskus / olej kokosowy)

    Poza michą 25gWW/25gT

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    jakked1.jpg

    TRENING:

    DNT

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    suple.png

    SUPLEMENTACJA:

    do 1 posilku witaminy

    do ost posilku wpadna mineraly

    w ciagu dnia wpc do posilku

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

     

    Ode mnie:

     

    Hm.. wczoraj niestety padłem, za szybko chce chyba wrócić do wszystkiego (jeśli chodzi o rodzaj, ilosc, objetosc ćwiczeń) z przed kontuzji. Odbija sie to na regeneracji, humorze i z tego co niestety czuje w ostatnich dniach, to zdrowiu. Nie wiem co dokladnie jest przyczyna, moze złe użycia foam rollera, moze konkurs na Fiwe polegajacy na zrobieniu

    zrobieniu najwiekszej ilosci przysiadów z polowa MC (bez odpoczynku) niespełna tydzien temu a moze za duza objetosc treningowa lub ciezar ktory wydaje sie maly, ale dla organizmu to idzie za szybko. W kazdym razie poza tym, ze ledwo wrócilem do sportu przez ten wypadek z barkiem, to teraz nie moge sie schylić, na bark mam w sumie od dzisiaj rehabilitacje (już czwarty raz jestem na miesięcznych rehabiltacjach z tą ręką!) a co do plecow, a dokladniej odcinka lędzwiowego w ktorym mam uczucie takie same, jak kiedyś mi sie zeslizgnal dysk, musze poczekać do powrotu 'mojego kręgarza' X) który zawsze w takich sytuacjach pomagał, teraz chwile jest jeszcze na urlopie wiec na te pare dni przystopuje, chociaz to sie powoli robi wkurzajace. Bo mogloby sie tak z boku patrzac wydawac, ze jakis dzieciak sobie cwiczy jak debil i co chwile przez technike/glupote/niecierpliwosc cos psuje, jednak z mojego obecnego / bylego otoczenia jak tak patrze, to jestem jedna z nielicznych osob ktora na to zwraca uwage w w pierwszej kolejnosci, a nie np. na wielki ciezar, moze to jakies ostrzezenia albo po prostu kosciec mam słaby, mam nadzieje, ze plecy szybko miną, bo to wyklucza ciągi, siady i inne wielostawy na których miał się opierać mój nowy trening..

     

    za chwilke zabieram sie za tą relacje z fiwe, bo moze na razie zrobilem z 25% co sie biore za to to coś innego wychodzi, no ale juz lece a nic sie w sumie nie dzieje, wiec moze sie uda

     

    Piona! :)


    Edytowany przez Duszeek, 19 wrzesień 2015 - 02:24 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko