Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dodatkowe treningi wytrzymałościowe

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Canac

Canac

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 1 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Częstochowa

    Witam wszystkich serdecznie :)

     

    Może na wstępie opiszę o co w ogóle mi chodzi. Generalnie ćwiczę drugi rok, natomiast w międzyczasie miałem półroczną przerwę i jestem w trakcie trzeciego miesiąca po powrocie, czyli wracam powoli do formy. Nie ukrywam, że mam sporą nadwagę, natomiast przy 110kg podobno po mnie nie widać, całe życie na wsi jednak robi swoje. Problemem jednak jest to, że strasznie brakuje mi kondycji, przy treningach siłowych jest okej, natomiast poskaczę na skakance przez 15 minut czy zrobię serię interwałów i leje się ze mnie jak ze zwierzęcia, nie przeszkadzałoby mi to, ale brak kondycji objawia się w codziennym życiu, gdzieś podbiec, pochodzić po lesie, w łóżku po pół godziny jest dookoła mnie mokro jak przy notorycznie moczącym się sześciolatku z chorymi nerkami, nie wspominając już o tym że oddech mam wtedy jak karabin, i to taki nie za cichy.

     

    Wprowadzenie mam za sobą, po przemyśleniu tematu uznałem że najwyższa pora coś z tym zrobić. Trzy razy w tygodniu mam dość mordercze i zdecydowanie za długie treningi siłowe, zwyczajnie to lubię i czuję, że działa, ale rozważam dodanie do tego trzy - cztery razy w tygodniu w dni nietreningowe tabaty, pół godziny dodatkowego treningu mnie chyba nie zje, mógłbym to zrobić w domu przy braku czasu, no i nie rozwalę sobie połowy stawów w nogach jak przy skakance. I tutaj zwracam się do społeczności - czy ma to sens? Czy nie zabije to siły i hipertrofii treningów siłowych? Czy może lepiej przerzucić się na obwody na siłowni? Rozpisanie tabaty nie byłoby dla mnie problemem, liny, przysiady na niedużym obciążeniu, dipy, no wymyśliłbym sobie lub zerżnął część z internetu, ale jeśli chodzi wyłącznie o kondycje, to może są na to lepsze opcje? Może dodam też, że zrzucenie wagi nie jest dla mnie priorytetem, od długiego czasu traktuję to jako przyjemny efekt uboczny, trzymam się prostej diety "trzymaj się makro i zjedz wiadro witamin od czasu do czasu" i uważam, że to całkiem zdrowe podejście w kontekście chudnięcia, bo nigdzie mi się z tym nie spieszy, przychodzi powoli samo.

     

    Nieco się rozpisałem, ale wierzę, że mogę liczyć na mądrą opinię kogoś z większym stażem poza "tl;dr", pozdrawiam i życzę gainsów :D


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:



    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko