Jump to content

Photo

Do sportu to trzeba mieć gen - ale jaki?

- - - - - Geny Geny w sporcie

  • Please log in to reply

#1
ProfesorPaker

ProfesorPaker

    <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3609 posts
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Okolice Konina/Poznań
    • Staż [mies.]: 24+

    Witam, w tym artykule chciałbym przedstawić kilka genów, które mają wpływ na wyniki sportowe. Często powtarzanym tekstem na siłowni jest to, że do sportów sylwetkowych trzeba mieć gen. 

     

    Dla osób, którym się nie chce czytać zapraszam do obejrzenia, albo przesłuchania w tle:

     

    Nie skupię się tutaj tylko na sportach sylwetkowych, także każdy znajdzie coś dla siebie. Nie ma takiego genu, który by warunkował umiejętności, albo talent sportowy, można mieć tylko predyspozycje.

    Geny działają synergistycznie i wynik tego działania ma różny wydźwięk u różnych ludzi.

     

    Gen MSTN, który koduje białko miostatynę, która hamuje wzrost masy mięśniowej. U człowieka ekspresja występuje tylko w mięśniach szkieletowych w obu typach włókien. W tym genie może wystąpić wiele mutacji i częściej dotyczą rasy czarnej, niż białej i częściej są związane ze zwiększeniem produkcji nieaktywnej miostatyny, która traci swoją funkcję co prowadzi do znacznego przerostu masy mięśniowej.

    A jak wiadomo, często gęsto większa masa mięśniowa zwiększa zdolności sportowe, a skoro miostatyna w takim przypadku nie działa w obu typach mięśni to jest się wszechstronnie predysponowanym. Ale bez treningu samo się nie zrobi.

     

    Gen ACTN3 kodujący białko alfa-aktyninę 3, które znajduje się jedynie w szybko kurczących się włóknach typu II i odpowiada na przenoszenie siły podczas szybkich skurczów mięśnia, minimalizuje uszkodzenia spowodowane skurczami mięśni, może zmieniać metabolizm węglowodanów w odpowiedzi na trening i ponadto istnieją dane pokazujące, że to białko przyczynia się do tworzenia włókien mięśniowych typu II.

    Genotyp XX charakteryzuje się brakiem możliwości produkcji alfa-aktyniny 3 i występuje często u osób trenujących sporty wytrzymałościowe. U sprinterów występuje genotypy RR albo RX, które dają pełną, lub zmniejszoną produkcje tego białka. Badania dowodzą związek różnych genotypów na zdolności wysiłkowe sportowców.

    Przedmiotem badań były także doskonałe wyniki jamajskich sprinterów, u których wykazano nieco inną budowę mięśni niż u białych, a także Etiopczyków i Kenijczyków. Aż u 70% z nich występował genotyp RR, czyli ten najlepszy dla sprinterów, czyli mieli nasiloną czynność skurczową mięśni nóg.

     

    Gen ACE kodujący enzym konwertazę angiotensyny. Osoby z największą aktywnością tego genu mogą mieć podwyższone ciśnienie krwi i przerost lewej komory serca, większą siłę mięśnia czworogłowego uda i efektywność kurczenia się pod wpływem 10-tygodniowego treningu siłowego co tłumaczy się zwiększoną możliwością poboru tlenu. Co więcej, ten genotyp odpowiada za zwiększenie liczby włókien typu I w mięśniach osób nietrenujących.

     

    Gen BDKRB2 koduje białko receptora betabradykininy. Bradykinina rozszerza naczynia krwionośne pod wpływem tlenku azotu. Istnieje kilka rodzajów polimorfizmów tego genu, część jest związana ze zwiększeniem predyspozycji do nadciśnienia tętniczego, przerostu lewej komory serca i chorobą niedokrwienną serca. Ten najlepszy rodzaj gwarantuje sprawną regulację ciśnienia krwi i stwierdzono, że osobnicy z tym allelem charakteryzują się dużą efektywnością metaboliczną mięśni szkieletowych.

     

    Gen PPAR-alfa, czyli poliferatorów peroksysomów, które są zaliczane do jądrowych receptorów steroidowych. Największą ekspresję odnotowuje się w tkankach i narządach, które charakteryzują się wysokim poziomem przemiany kwasów tłuszczowych jak mięśnie szkieletowe, serce, tkanka tłuszczowa, wątroba.

    Jak można się domyślić w mięśniach szkieletowych intensywność ekspresji tego genu zmienia się w zależności od rodzaju włókien, czyli w typie I jest wysoka, a w typie II niska. Omówimy dwa najpopularniejsze polimorfizmy.

    Pierwszy jest kojarzony ze zwiększeniem wydolności siłowej przez nasilenie metabolizmu beztlenowych przemian glukozy. Drugi zwiększa skuteczność tlenowych przemian kwasów tłuszczowych i co za tym idzie wytrzymałości. Co więcej, ten drugi prawdopodobnie ma wpływ na rodzaj włókien mięśniowych z korzyścią włókien wolno kurczliwych typu I.

     

    Jak widać istnieje wachlarz genów, które mają wpływ na wyniki sportowe, jednakże należy pamiętać, że nikt nie rodzi się mistrzem, tytuł trzeba wypracować godzinami na treningach inaczej nic z tego nie będzie.


    • 3

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:



    0 user(s) are reading this topic

    0 members, 0 guests, 0 anonymous users

     Zamknij okienko