Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dlaczego akurat ryż i kurczak ? I monotonna dieta?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Be.Like.Gohan

Be.Like.Gohan

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2565 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Galaxy

    Uwaga! To co tutaj napisze jest to moje spostrzeganie tematu odżywiania, diety. To wszystko to mój pogląd na dietę, tworzone posiłki. Nie każdy musi się z tym zgadzać !

     

     

    Monotonne jedzenie, czemu to wszystko sprowadza się do jedzenia tylko : Omlet, kura + ryż, ser biały + oliwa ....

     

    No właśnie, czemu każda dieta tworzona przez ekspertów, trenerów, forumowych gości, zaczyna się od :

    Rano: Omlet z jajek + owsianka

    Kolejne posiłki : Ryż + Kurak + warzywa (już nie dopisuje innych rodzai mięs i węglowodanów złożonych - ryż kurak standard)

    Przed snem: Ser biały + oliwa

     

    Moim zdaniem tak się przyjęło ponieważ :

     

    - jest to najmniej czasochłonne do wykonania. Rano 10min maks mamy posiłek. Kolejne posiłki można hurtowo zrobić w ciągu jednej godziny, ugotować kilkaset gramów ryżu,  tak samo upiec piersi kurczaka. Wieczorem 5min mamy ostatni posiłek. Po co marnować cały dzień na tworzeniu innej alternatywnej diety, zamienników białka, ww, tł , podliczania kcal i makrosów. Sprawdzania ile zostało nam do zjedzenia kcal-makro. Normalni ludzie pracujący nie mają zbytnio wolnego czasu.. przeważnie pracują te 8h w ciągu dnia, nie mają dostępu do kuchni co kilka godzin by urozmaicać na nowo posiłki i na nowo je komponować z innych surowców... Dlatego wybierają takie monotonne schematy zmieniając produkty na inne raz na dzień, nie raz na posiłek.. trzymając się rutyny

     

    -kolejna kwestia to kulturyści którzy są na sterydach, jedzą tak bo muszą trzymać się sztywno określonych godzin spożywania posiłków, by anaboliczność i przyswajalność wszystkich składników była na stałym poziomie... a mu "naturalni" nie musimy tak jeść!

     

    -taka dieta jest najtańsza, hurtowo można sobie zaplanować na tydzień ile trzeba czego kupić. np. zamiast w torebkach ryż można kupić w 1kg paczce, tak samo kurak zamiast np po 300-600g nadzień kupić więcej na cały tydzień na jakiejś promocji.

     

    -Dlaczego jedzenie ryżu i kurczaka jako wszystkie posiłki jest dla mnie nie zdrowe, tak! nie zdrowe!

    Jako osoba typu ektomorfik, na początku byłem wysuszony, ciężko było mi zjeść 100g ryżu... Teraz przez to że jadłem tymi schematami "naturalnymi" rozj###łem sobie brzuch z łatwością zjem na ten moment z 200-300g ryżu + 400g kury, ale do czego to zmierza? Do wielkiego rozepchanego brzucha... Kulturyści nie oszukujmy się, przez takie jedzenie + sterydy mają wielkie brzuchy...

    Zawodnicy "plażowi" "men's phisic" już to jest zupełnie inna masa ciała i inna budowa np. brzucha..

    Czemu tak się dzieje? Bo kulturyści i prawie większość nowych tutaj na forum je za dużo kcal-posiłów, narzucają sobie 400-500kcal + przez co masa idzie, ale co z tego... jak i tak redukcje będą musieli robić i ta masa mięśniowa jest zupełnie inna niż u osoby która powoli wbija czystą masę z docięciem na brzuchu..

     

    Kończąc moje głupoty, z którymi się zgadzam powiem tylko tyle:

     

    Jeśli macie czas, zacznijcie jeść co tylko chcecie, wliczajcie to do diety. Czytajcie o posiłkach IIFYM i ogólnie o IIFYM, zobaczcie zawodników jedzącym na IIFYM (to nie jest if - leangains!!)

    Jesteście zwykłymi normalnymi ludźmi ćwiczącymi dla pasji. Niech Was nie omamią firmy z odżywkami, systemy treningowe...

     

    Polecam link do grupy z jedzeniem na IIFYM posiłki z makrosami : https://www.facebook...ups/macromagic/

     

    Czekam na wasze odpowiedzi, czy się zgadzacie czy macie inny punkt patrzenia na to wszystko. :)

    Powymieniajmy się wiedzą


    Edytowany przez Kuczli, 30 maj 2014 - 17:18 .

    • 2

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    somuch

    somuch

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 179 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12

    Dzieki wielkie, PONDRO!


    • 0

    #3
    wochu24

    wochu24

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7717 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    No masz racja tylko tak do końca to ne jest taka monotonia: ryz , ziemniaki , platki owsiane , kasza ,makaron , ser biały , ser żółty , kurczak ,jaja, indyk , wolowina , losos , makrela mintaj. Zobacz ile jest różnego rodzaju jedzenia. Popatrz teraz na ludzi "normalnych" którzy nie ćwiczą: Rano nic nie jedzą , w pracy chleb z wędlina albo z serem , na obiad schabowy i ziemniaki , kolacja chleb z serem. Przynajmniej u mnie w domu tak się jadalo i co zauważyłem u wielu znajomych także cala Polska je podobnie ale w mniejszych ilościach niż kukturysta.
    • 0

    #4
    Cassprio

    Cassprio

      Don't be afraid to fail, be afraid not to try

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4776 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: rośnie

    Świetny temat, ja np. nigdy nie radzę jeść samego kurczaka z ryżem itp, pisze aby po prostu jeść co się lubi i wliczać, tylko trzeba to białko trzymać w odpowiedniej ilości!

    + za temat



    P.S, zmotywowałeś mnie jeszcze bardziej, lece po litr lodów %)


    • 1

    #5
    Be.Like.Gohan

    Be.Like.Gohan

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2565 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Galaxy

    No masz racja tylko tak do końca to ne jest taka monotonia: ryz , ziemniaki , platki owsiane , kasza ,makaron , ser biały , ser żółty , kurczak ,jaja, indyk , wolowina , losos , makrela mintaj. Zobacz ile jest różnego rodzaju jedzenia. Popatrz teraz na ludzi "normalnych" którzy nie ćwiczą: Rano nic nie jedzą , w pracy chleb z wędlina albo z serem , na obiad schabowy i ziemniaki , kolacja chleb z serem. Przynajmniej u mnie w domu tak się jadalo i co zauważyłem u wielu znajomych także cala Polska je podobnie ale w mniejszych ilościach niż kukturysta.

    No wiadomo wochu24, tylko pisałem z tą monotonią bo ci młodzi którzy zaczynają wyczytują że tylko ryż i kurczak i już się tym przerażają, a potem to innym powielają i sieją wszędzie te głupoty. A można smacznie i dobrze zjeść na własne kcal i makro



    Świetny temat, ja np. nigdy nie radzę jeść samego kurczaka z ryżem itp, pisze aby po prostu jeść co się lubi i wliczać, tylko trzeba to białko trzymać w odpowiedniej ilości!

    + za temat



    P.S, zmotywowałeś mnie jeszcze bardziej, lece po litr lodów %)

    Białko musi być trzymane na godnej pozycji jak napisałeś :) A reszta ww, tł jak kto woli


    • 0

    #6
    wochu24

    wochu24

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7717 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    No ryz i kura to bez wątpienia po prostu nie zdrowo...
    • 0

    #7
    Cassprio

    Cassprio

      Don't be afraid to fail, be afraid not to try

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4776 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: rośnie

    No ryz i kura to bez wątpienia po prostu nie zdrowo...

    i zbiera sie na wymioty jak sie ciągle to je


    • 0

    #8
    madox~

    madox~

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2010 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa / Ostrowiec Św.
    • Staż [mies.]: 60

    -Dlaczego jedzenie ryżu i kurczaka jako wszystkie posiłki jest dla mnie nie zdrowe, tak! nie zdrowe!

    Jako osoba typu ektomorfik, na początku byłem wysuszony, ciężko było mi zjeść 100g ryżu... Teraz przez to że jadłem tymi schematami "naturalnymi" rozj###łem sobie brzuch z łatwością zjem na ten moment z 200-300g ryżu + 400g kury, ale do czego to zmierza? Do wielkiego rozepchanego brzucha... 

    A jakbyś zamiast ryżu dał np. lody, makro takie samo to by Ci brzucha nie rozj*****?

    Ja prawie cały czas kurczak + ryż jem, 3x dziennie, tak jak już napisałeś - czas, zrobie śniadanie, jem i w międzyczasie robie posiłki na reszte dnia oprócz ostatniego, zmieniam warzywa, przyprawy i ewentualnie zamiast ryżu daję kaszę/makaron, zamiast kurczaka np. indyka, dwa to, że wychodzi tanio.

    Jak dla mnie to bardziej niezdrowe jest śmieciowe żarcie, a jedząc tak jak jem wiem, że gorzej na tym nie wyjdę.

    A co do makro to nawet tego nie liczę, tylko białko, bo zawsze ww i tłuszcze podobnie wychodzą, a jak wpadnie jakiś cheat meal lub na masie zjem coś za dużo to się tym nie przejmuję.

    Co do standardowej kolacji, czyli ser biały + oliwa. Są lepsze źródła białka i już chyba coraz mniej osób wierzy w te nocne katabolizmy. Wiele kulturystów je także węgle na noc, a i tak można w wielu dietach znaleźć tylko twaróg+oliwa.


    • 0

    #9
    Be.Like.Gohan

    Be.Like.Gohan

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2565 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Galaxy

    A jakbyś zamiast ryżu dał np. lody, makro takie samo to by Ci brzucha nie rozj*****?

    Ale chodzi o samą opcję z zamienianiem, np zamiast paczki ryżu (która dla niektórych wchodzi opornie przy którymś posiłku) smakowite żelki,  (to tylko przykład)

    Jak dla mnie to bardziej niezdrowe jest śmieciowe żarcie, a jedząc tak jak jem wiem, że gorzej na tym nie wyjdę.

    śmieciowe żarcie nie zdrowe? bo taplają się w tłuszczu (trans) i tylko dlatego jest nazywane przez dietetyków  tak... bo nie zdrowe = tuczy . Można jeść żarcie śmieciowe, a jak nie ma żadnych witamin i mineralsów wystarczy jakiś kompleks witamino-mineralny który i tak więszość je i dostarcza odpowiedniej ilości składników lepiej niż natryskiwane owoce i warzyw...

     

    Jedz jak jesz, jesz dobrze,  :). Tylko to jest alternatywa ;)


    • 1

    #10
    lMAGO

    lMAGO

      Oligarcha

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 27784 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    - jest to najmniej czasochłonne do wykonania. Rano 10min maks mamy posiłek. Kolejne posiłki można hurtowo zrobić w ciągu jednej godziny, ugotować kilkaset gramów ryżu,  tak samo upiec piersi kurczaka. Wieczorem 5min mamy ostatni posiłek. Po co marnować cały dzień na tworzeniu innej alternatywnej diety, zamienników białka, ww, tł , podliczania kcal i makrosów. Sprawdzania ile zostało nam do zjedzenia kcal-makro. Normalni ludzie pracujący nie mają zbytnio wolnego czasu.. przeważnie pracują te 8h w ciągu dnia, nie mają dostępu do kuchni co kilka godzin by urozmaicać na nowo posiłki i na nowo je komponować z innych surowców... Dlatego wybierają takie monotonne schematy zmieniając produkty na inne raz na dzień, nie raz na posiłek.. trzymając się rutyny

    Dieta zazwyczaj jest monotonna ponieważ to najprostsze i najtańsze rozwiązanie. Za skomponowaną dietę na tydzień przez dietetyka, której ułożenie trwa pare tygodni ze względu na indywidualne sprawdzanie nietolerancji pokarmowych i innych rzeczy zapłaci się paredziesiąt razy więcej niż za ułożenie kurczak+ryż, które zazwyczaj też sięsprawdzi i jest proste w kontrolowaniu. Następna rzecz, jeśli ktoś nie ma ochoty płacić za ułożenie diety wiadomo, że na początku nie ogarnie czegoś konkretnego, ba większość ma problemy nawet ogarnąć tą niby banalną kurczak+ryż min ze względu na dobór mikroskładników czy odpowiednio dobrane ilości poszczególnych kwasów tłuszczowych.
    Zmiany są bardzo proste, nikt nie każe Ci żreć tego kurczaka, zamiast niego daj schab, zamiast ryżu kaszę. Jeśli ktoś umie komponować posiłki nie ma z tym problemów, ani z jakimś liczeniem makrosów. Makrosy to sobie można liczyć pod koniec redukcji co do grama.

    -taka dieta jest najtańsza, hurtowo można sobie zaplanować na tydzień ile trzeba czego kupić. np. zamiast w torebkach ryż można kupić w 1kg paczce, tak samo kurak zamiast np po 300-600g nadzień kupić więcej na cały tydzień na jakiejś promocji.

    Nie jest najtańsza, patrz podroby czy jak ktoś mieszka nad morzem śledzie go tanio wyjdą, na wsi jaja, ziemniaki czy wieprzowina, a w górach oscypki (% %) ). Dochodzą do tego też wszelakie promocje w sklepach. Kasza w sumie teżnie wiem czy taka droższa od ryżu...

    -Dlaczego jedzenie ryżu i kurczaka jako wszystkie posiłki jest dla mnie nie zdrowe, tak! nie zdrowe!
    Jako osoba typu ektomorfik, na początku byłem wysuszony, ciężko było mi zjeść 100g ryżu... Teraz przez to że jadłem tymi schematami "naturalnymi" rozj###łem sobie brzuch z łatwością zjem na ten moment z 200-300g ryżu + 400g kury, ale do czego to zmierza? Do wielkiego rozepchanego brzucha... Kulturyści nie oszukujmy się, przez takie jedzenie + sterydy mają wielkie brzuchy...
    Zawodnicy "plażowi" "men's phisic" już to jest zupełnie inna masa ciała i inna budowa np. brzucha..
    Czemu tak się dzieje? Bo kulturyści i prawie większość nowych tutaj na forum je za dużo kcal-posiłów, narzucają sobie 400-500kcal + przez co masa idzie, ale co z tego... jak i tak redukcje będą musieli robić i ta masa mięśniowa jest zupełnie inna niż u osoby która powoli wbija czystą masę z docięciem na brzuchu..

    Wypychanie brzucha nie ma zbyt wiele wspólnego ze zdrowiem, ale nie ważne... w sumie saa samo też nie ma na to dużego wpływu, tu chodzi o inne środki dopingujące, zresztą też mniejsza z tym, bo nie o tym mowa ;)

    Chcesz być duży musisz jeść dużo, tu nie ma wyjścia. Pomyśl sobie jakby zamienić ten wypychający ryż, makaron czy kasze ziemniakami lub pieczywem- dopiero wtedy wypycha. Zresztą nikt nie każe masować na HC, nie piszęteraz o HF bo to jak dla mnie też skrajność, ale po prostu obciąć węgle na rzecz tłuszczy (wiadomo że nie każdy będzie to tolerował, ale to ma siędo wszystkiego). Porównanie kulturystów wagi ciężkiej do jakiś plażowiczów jest nie na miejscu, Ci pierwsi są cali więksi razem z brzuchem, nie mówię że musi się to podobać, ale tak jest, plażowicze jak nie wciągną brzucha do pozowania, czy w ogóle się najedzą i staną w jakiejś niefortunnej pozycji ich brzuch też nie będzie wyglądał tak estetycznie jak na obrazku. Ogólnie co kto lubi, duży chłop-duży brzuch, Plażowicz jedząc ryż czy bijąc nie wiadomo tam co przy swojej masie nigdy nie osiągnie kulturystycznego "bambla" %)

    Ogólnie tak średnio zrozumiałem do czego w tym fragmencie dążysz ;)








    Co do samego IIFYM jak dla mnie to robienie śmietnika z ciała. Co z tego że niby redu czy masa jako taka wyjdzie jak ten organizm będzie schorowany ze względu na nieodpowiednią podaż mikroelementów i dostarczanie szkodliwych substancji. Tylko mi nie piszcie, że wcale nie musi być to skrajna dieta bo i owszem nie widze nic złego w zjedzeniu tabliczki czekolady na tydzień i wliczeniu jej, ale prawda jest taka, że zwolennicy tej diety głównie opierają miske na śmieciach.

    Można jeść żarcie śmieciowe, a jak nie ma żadnych witamin i mineralsów wystarczy jakiś kompleks witamino-mineralny który i tak więszość je i dostarcza odpowiedniej ilości składników lepiej niż natryskiwane owoce i warzyw...

    otóż o to chodzi, że nie wystarczy ;)
    • 1

    #11
    madox~

    madox~

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2010 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa / Ostrowiec Św.
    • Staż [mies.]: 60

    http://www.kfd.pl/co...ch-205504.html/ pewnie art trochę przesadzony, ale prędzej uwierzę w to niż w teksty firm produkujących suple, że witaminy są takie super, że 1 tabletka zastąpi wszystko, dlatego wolę jeść warzywa, może nie do końca naturalne, niż suplementy, gdzie witaminy są całkowicie syntetyczne. Rozumiem, można uzupełniać nimi dietę, ale nie, żeby stawiać je wyżej niż jedzenie, a wydaje mi się, że te warzywa są jednak bardziej naturalne niż suple.

    Co do śmieciowego jedzenia to nie można popadać w paranoję i jeść ciągle kurczaka z ryżem, nawet kulturyści jedzą od czasu do czasu takie rzeczy, jednak wg mnie podstawą powinno być normalne jedzenie.


    • 0

    #12
    Lou Cypher

    Lou Cypher

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 996 postów
  • Wiek: 42
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: Powrót

    Jest jeszcze jeden powód tej "monotonii". A mianowicie piersi z kurczaka, jaja i twaróg to najtańsze źródło pełnowartościowego białka.


    • 0

    #13
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    pułapka iifym, dam przykład:
    jesteś na zbilansowanej - 1 snickers, 2 lody i już masz całe zapotrzebowanie na tłuszcze
    jesteś na niskotłuszczowej - jeszcze gorzej

    summa summarum wychodzi na to, że jak zjesz 1 snickersa i 2 lody to przez resztę dnia już musisz jechać na kurze i węglach bez tłuszczu, czyli najprościej makaron + kura albo ryż + kura. I to najszybsza droga by wejść na scieżkę ryż + kura, więc iifym w praktyce ma się nijak. Warto dodać tutaj poziom energii, zjesz lody i dalej Cię ssie, ale zjesz coś pełnowartościowego energia się stabilizuje


    • 0

    #14
    Hannibal.the.Cannibal

    Hannibal.the.Cannibal

      PSYCHOPATH

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 10285 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 0000
    Większośc chyba nie rozumie założeń IFFYM, autor artu chyba też. Bo dieta ta zakłada że z brudnego żarcia może być maksymalnie ok 30% dziennego zapotrzebowanía. %)
    • 1

    #15
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    no to jak dobrze liczę, to wyjdzie jakieś pół snickersa - aha %-) 
    nie wiem jak dla mnie dieta istnieje tylko na redukcji, bo na masie... jak to na masie %-)


    • 0

    #16
    Majkel20

    Majkel20

      pogromca ścierw

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9645 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Chorzów

    Lepiej to się sprawdza w momencie, gdy trzymamy czystą miskę i na koniec dnia potrzebujemy np dobić i wtedy można walnąć jakiegoś batona czy coś, ale na pewno nie bazować na tym, bo można się przejechać :-D


    • 0

    #17
    Hannibal.the.Cannibal

    Hannibal.the.Cannibal

      PSYCHOPATH

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 10285 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 0000
    póltorej sznikersa to je coś %)

    Prawda jest taka że gdyby nie warszawskie koksy i owca robiący formę na cheeriosach to nikt nawet nie pomyślał żeby zastąpić ryż Laysami prosto z pieca czy jakimś innym gównem
    • 0

    #18
    Be.Like.Gohan

    Be.Like.Gohan

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2565 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Galaxy

    pułapka iifym, dam przykład:
    jesteś na zbilansowanej - 1 snickers, 2 lody i już masz całe zapotrzebowanie na tłuszcze
    jesteś na niskotłuszczowej - jeszcze gorzej

    summa summarum wychodzi na to, że jak zjesz 1 snickersa i 2 lody to przez resztę dnia już musisz jechać na kurze i węglach bez tłuszczu, czyli najprościej makaron + kura albo ryż + kura. I to najszybsza droga by wejść na scieżkę ryż + kura, więc iifym w praktyce ma się nijak. Warto dodać tutaj poziom energii, zjesz lody i dalej Cię ssie, ale zjesz coś pełnowartościowego energia się stabilizuje

    haha, bo właśnie bazujesz i w głowie sobie tworzysz schematy... że ma byc albo mało tłuszczu albo duuużo tłuszczu. Tu polega na tym by to normalnie balansować, białko na stałym pułapie, węgle zamieniać z tłuszczami. Tłuszcze są ważne w diecie!

     

    Większośc chyba nie rozumie założeń IFFYM, autor artu chyba też. Bo dieta ta zakłada że z brudnego żarcia może być maksymalnie ok 30% dziennego zapotrzebowanía. %)

    Raczej nitro tutaj akurat nie masz racji.. Gdybyś dołączył do grupy do  której dałem link byś zobaczył o co chodzi.

    Przykład : https://www.facebook....johnson.507679 on je wszystko wliczajac, nie patrzy się na czy to zdrowe, czy słodkie itp. A forma jak najbardziej zadowalająca. Wiadomo już nie te lata, ale typ daje rade. W galerii macie jego przykładowe jedzenie... i przepisy

     

    Lepiej to się sprawdza w momencie, gdy trzymamy czystą miskę i na koniec dnia potrzebujemy np dobić i wtedy można walnąć jakiegoś batona czy coś, ale na pewno nie bazować na tym, bo można się przejechać :-D

    Bo można się przejechać?, raczej nie.. jeśli możemy to policzyć ile nam makro wychodzi, nie ma opcji by coś zepsuć. Inna opcja, jeśli nie wiemy ile nasz organizm powinien przyjmowac kcal przy danej aktywności wtedy ok, można się przejechać


    • 0

    #19
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    to przedstaw ta diete %-)


    • 0

    #20
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    a no i najważniejsze: iifym też się musi wpasować w dany schemat czy to hc czy diety zbilansowanej, tłuszcżówka odpada z wiadomych wzgledów - za dużo węgla w śmieciowym jedzeniu.

    Więc jeśli się wpasowujesz w dietę zbilansowaną i masz dostarczyć 0,5g tłuszczu na kgmc a ważysz 100kg to daje nam 50g tłuszczu na dobę, 50g tłuszczu to rzeczywiście półtorej snickersa albo 1 większa czekolada, a jako, że śmieci to węgle + tłuszcz to siłą rzeczy 1 czekolada stanowi Twój 1 posiłek redukcyjny... ani się tym nie najesz ani nie nasycisz, wręcz będzie gorzej. 

    Bo przyjmując za start 5g węgla, 0,5g tłuszczu, 2g białka daje nam 500g węglowodanów dzielone na 5 posiłków po 100g węgla na posiłek. Czekolada ma 40g, więc pozostałe 60 uzupełniasz węglem już bez tłuszczu czyli ryż, makaron albo w ostateczności żelki, których i tak nie będziesz jadł w nieskończoność ze względu na bóle brzucha. 
    200g białka dzielone przez 5 posiłkow daje nam 40g bialka na posilek, czyli 200g kury,ryby,twarogu

    zatem 1 posilek bd wygladal tak:
    czekolada + żelki + 200g twarogu/kury/ryby

    powodzenia %-) 
    albo 1 hamburger wesji xxl, tylko, że wtedy już nie możemy tłuszczu do końca dnia. 
     


    • 0




    1 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko