Skocz do zawartości

Zdjęcie

Diety, zaburzenia odżywiania i to błędne koło

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Talisko

Talisko

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Dzień dobry, jako iż jest to mój pierwszy post chciałam się serdecznie z Wami przywitać.

Ech, wdech i pisze...

Od ponad 7 lat zmagam się z zaburzeniami odżywiania, nie umiem określić typu, ponieważ "zaczynałam" od 95 kg otyłości przy wzroście 163, objadałam się, dwa obiady, duża pizza? To było nic, apertif, no tak, taka prawda. Postanowiłam się odchudzać, głodówka 500-600 kcal, areobami, schudłam ok 25 kg w przeciągu 3 miesięcy, głodowanie nie przychodziło mi łatwo, więc kompensowałam jedzenie wymiotami i intensywnymi ćwiczeniami. Nie umiejętnie wyszłam z głodówki, waga wróciła - miałam 18 lat, bardziej znałam się na wyliczeniu Pitagorasa niż na dziecie, a wstydziłma i bałam się komukolwiek powiedzieć . A rodzice byli dumni, nie dziwota, nie byłam swinką.

Waga wróciła, wymioty też, pojawił się psychiatra, szukanie pomocy na własną rękę, nauka odchudzania, diety. W przeciągu tych 7 lat, przerzuciłam około 100kg w dwie strony.

Obecnie, posiadam wykształcenie medyczne, znam mechanizmy anatomii i fizjologii, różne metody treningów, jednym słowem nie jestem taka głupia, jednak sobie nie potrafię pomoc. Wymioty ustały od 2 lat, bardziej kontroluje jedzenie - nie objadam się od 3 miesięcy

Obecnie, waga 83, 6kg, od początku kwietnia spadłam z 90 kg. Spożywam za mało kolori 1200/1500 kcal, pojawił się lęk przed zjedzeniem większej ilości jedzenia. Chudne moim zdaniem bardzo powoli, wymiary, jedynie - 2cm w tali, wszystko jak było tak jest. Białko na poziomie 1g na kg masy ciała, czasami nawet więcej, węglowodany 100-120g, tłuszcze ok 30-40g. O dziwo, mam dość dużo energii, śpię bardzo dobrze, cera poprawiła się bardzo, trądzik powoli się wycisza. Ćwiczę: 45min hula hop (1,5kg), 30 min trening z mini bands, gdy nie ma dnia na trening jest spacer ok 5km bądź rolki 7km - aktywność na zewnątrz od niedawna z powodu pandemi. Praca w ruchu. Jednym słowem prawie codziennie coś robię. Po treningu czasami jest posiłek - jabłko, banan, chude mięso, bądź nic. (Nie mogę spożywać nabiału)
Staram się o ile to możliwe dobierać produktu nie przetworzone, gotuję a nie smażę, spożywam dużo warzyw i owoców.

Wiem,że jem za mało...naprawdę wiem, spadek wagi a brak efektów w obwodach podejrzewam, że jest skutkiem utraty masy mięśniowej, czy może być to prawdopodobne?
Na ocenę w lustrze nie patrzę, nie potrafię obiektywnie spojrzeć na siebie - widmo ED

Czy macie jakieś rady jak mogę powoli podnosić kalorie, tak żeby nie tyć a jednocześnie powoli wchodzić na "swoje zero"?
Czy jest to w ogóle kiedykolwiek możliwe aby mój metabolizm wrócił na właściwe tory?

Wybrać bardziej ćwiczenia siłowe, oporowe?
Więcej białka, węglowodanów, od czego zacząć?

Jestem pewna, że gdyby to nie dotyczyło mnie była bym o wiele bardziej wygadana i wiedziała bym co robić, jednak tym razem poprostu nie wiem.

Będzie wdzięczna za wszelkie spostrzeżenia i pomoc.
Dziękuję
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
nierdzewiec

nierdzewiec

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna

ojejku - takie problemy są najgorsze, ale jak piszesz psychika została już u Ciebie unormowana, więc z każdym dniem, tygodniem, miesiącem powinno być już tylko lepiej.

co polecam?

kontrolowanie spożywanych kalorii - niech to będzie np. fitatu, gdzie skrupulatnie wpisuj spożywane jedzenie

jesz za mało - jak sama powiedziałaś

taki standard na którym powinnaś się oprzeć to 1,6-2g białka na kg masy ciała, czyli 135-168g - i tutaj polecam więcej niż mniej, gdyż białko ma właściwości sycące - tak po krótce, by nikt się nie przyczepił :)

tłuscze na poziomie 50-55g powinny być ok

resztę niech stanowią węgle 

nie wiesz w głupoty w stylu: nie jedz po 18ej, węgle tylko okołotreningowo i inne czary mary :)

napisałem ci podstawy i jeśli na nich się skupisz n apewno zobaczysz efekty

powodzenia


  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 Zamknij okienko