Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dieta skinny fat

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Jarek-13

Jarek-13

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 16 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Witam. Zastanawiam się czy możliwe jest całkowite zatrzymanie spalania tkanki tłuszczowej? Drugie pytanie, czy możliwe, że przechodząc, ze źle zrobionej masy 3600 kcal, na 2600 kcal (180 gram białka, 65 gram tłuszcz i 324 gram węglowodanów), po prostu spadła sama woda (nie jestem na deficycie), a później wszystko się zatrzymało bo jestem na zerze kalorycznym? Trzecie pytanie, czy jeśli będę powoli dodawał kalorie (+100 co tydzień) wychodząc z 60 dniowej redukcji dopalę jeszcze tłuszcz, czy raczej metabolizm jest już spowolniony na tyle, że nic nie spalam. Obecnie mam 48 dzień redukcji. Początkowo deficyt był minimalny, chciałem zobaczyć co się wydarzy. Po tygodniu spadło 2 kg. Później już spadało 0,5-1 kg co tydzień. Razem spadło 5 kg po 48 dniach. Od około 30 dnia zarówno w pasie, zdjęciach i na wadze nie zauważam różnicy. Może minimalne. Obecnie jestem na 2300 kcal (odejmuje 50 kcal co tydzień). Ćwiczę trzy razy w tygodniu FBW + kręcę interwały 2 razy w tygodniu plus 45 minut cardio raz w tygodniu. W ćwiczeniach cały czas progresje. Ogólnie jestem zadowolony z efektów i wkrótce będę chciał wyjść z redukcji (choć zastanawiam się czy jeszcze nie przedłużyć, był moment, że czułem się rozkojarzony i dziwnie nic mi się nie chciało, obecnie ten stan się skończył i czuję się dobrze), jednak nurtują mnie te trzy pytania i chciałbym poprosić was o pomoc i wyjaśnienie.


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Freezu

    Freezu

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 751 postów
  • Wiek: 21
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:świętokrzyskie
    • Staż [mies.]: 32

    do zatrzymania wagi powyżej 7 dni dochodzi wtedy, gdy nie jesteś już na ujemnym bilansie kalorycznym
    także odpowiedź jest krótka, jeśli waga stoi to utnij kalorii


    • 1

    #3
    Jarek-13

    Jarek-13

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 16 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Bardzo dziękuje za pomoc. Wezmę to pod uwagę. Z tym, że boje się ucinać bardzo, mam wrażenie, że mój fat jest znacznie niżej (nigdy wcześniej przy napięciu mięśni nie miałem widocznych tak 6 dużych kostek, niestety bez napięcia dół brzucha jest zalany, w innych miejscach jest znaczna zmiana), tkanka mięśniowa nie jest na zbyt wysokim poziomie, a słyszałem, że czym niższy fat tym mniejszy deficyt powinien być bo inaczej układ hormonalny dostaje.  Czyli jak jest zatrzymana woda to nie czeka się bo wtedy tłuszcz już nie schodzi? Myślałem, że woda zajmuje miejsce tłuszczu, jak się w tym wytrwa to ona zejdzie, natomiast podczas retencji dalej tłuszcz spada, tylko, że efektów nie widać? A odpowiedź na pierwsze pytanie, czy jest to wogole możliwe, że po zejściu z 3600 na 2600 kcal spadła treść jelitowa, woda, a wcale nie byłem na deficycie? To pytanie z ciekawości, byłem na pewno na deficycie bo sylwetka mi się znacznie poprawiła. I drugie pytanie, czy jeśli jestem w tym momencie na deficycie przykładowo -300 kcal, dodam +100, czy dalej pali się tkanka? Czy organizm się już przyzwyczaił do -300 kcal i przy -200 nie spala?


    • 0

    #4
    Freezu

    Freezu

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 751 postów
  • Wiek: 21
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:świętokrzyskie
    • Staż [mies.]: 32

    Czyli jak jest zatrzymana woda to nie czeka się bo wtedy tłuszcz już nie schodzi? Myślałem, że woda zajmuje miejsce tłuszczu, jak się w tym wytrwa to ona zejdzie, natomiast podczas retencji dalej tłuszcz spada, tylko, że efektów nie widać? 

     

    czasem zatrzymanie wagi jest spowodowane właśnie retencją wody, wtedy wystarczy obserwować wagę przez 7-10 dni i jeśli po tym czasie nie spadnie to oznacza że nie jesteś w ujemnym bilansie kcal
    woda nie zajmuje miejsca tłuszczu, jeśli faktycznie jesteś w deficycie kalorycznym to dalej spalasz tkankę tłuszczową

     

    czy jest to wogole możliwe, że po zejściu z 3600 na 2600 kcal spadła treść jelitowa, woda, a wcale nie byłem na deficycie? To pytanie z ciekawości, byłem na pewno na deficycie bo sylwetka mi się znacznie poprawiła. I drugie pytanie, czy jeśli jestem w tym momencie na deficycie przykładowo -300 kcal, dodam +100, czy dalej pali się tkanka? Czy organizm się już przyzwyczaił do -300 kcal i przy -200 nie spala?

     

    jeśli na 3600 kcal trzymałeś wagę to 2600 powinno być deficytem, oczywiście pierwszy spadek wagi to w głównej mierze woda, treść jelitowa tak jak piszesz
    drugie pytanie, jeśli do -300 dodasz 100, otrzymasz -200 - czyli w dalszym ciągu jesteś w deficycie tylko że mniejszym, waga będzie spadała ale nieco wolniej


    • 1

    #5
    Jarek-13

    Jarek-13

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 16 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15

    Bardzo dziękuje.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko