Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dieta przy dużym łaknieniu i ZJD

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Mesia

Mesia

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 46 postów

Witam, chciałbym się Was zapytać o radę. Otóż zmagam się z takim czymś jak Zespół Jelita Drażliwego w formie biegunkowej. W skrócie muszę trzymać pewnego rodzaju dietę która jest często odwrotnością diety powszechnie uznawanej za zdrową. Otóż w moim przypadku im więcej dane pożywienie ma w sobie błonnika tym gorzej się po nim czuję i tym więcej razy muszę biegać do toalety. Z tego względu odpadają wszelkiego rodzaju surowe warzywa, większość owoców, produkty pełnoziarniste itp. I tutaj zaczyna się problem bo przy okazji mam ogromny apetyt, a to że nie mogę jeść produktów zawartych w błonnik tylko to potęguję. I nie to że jadam słodycze i tego typu niezdrowe przekąski. Tego swoją drogą też nie mogę. Jadam bardzo dużo posiłków mięsnych, w sumie to wszystkie posiłki są mięsne, najczęściej z białym ryżem, makaronem, ziemniakami czy pieczywem. Oczywiście białym. Tylko że w większości przypadków wciągam po około 4 tysiące kalorii dziennie i zaczyna mnie to już powoli męczyć że większość dnia spędzam w kuchni na przygotowywaniu posiłków i jedzeniu bo porcję są naprawdę ogromne a 3/4 godziny później jestem głodny na nowo. Chciałbym się zapytać czy macie jakieś pomysły na wprowadzenie czegoś do diety co by mogło zmniejszyć mój apetyt a jednocześnie mi nie zaszkodziło, może jakaś suplementacja? I tak, piję dużo wody, staram się też wypić kawę bo ona zmniejsza apetyt, zielona herbata również ale to niewiele daję. Dodatkowo jak chce przetrzymać łaknienie to zaczyna mi być słabo, ręce mi się trzęsą i ogólnie tragedia :D. Jestem otwarty na wszelkie propozycje. A i dodam że nie mam jakieś ogromnej nadwagi. Do sześciopaku mi daleko natomiast do nadwagi też trochę brakuję (79kg na 179cm wzrostu)

 

I drugie szybkie pytanie żeby nie tworzyć nowego tematu. Słyszałem że podczas gotowania zupy jeżeli nie chce się żeby mięso z warzywami fruwało po całym garnku później można je związać i gotować w gazie. Czy to prawda i czy nie ma to żadnych skutków ubocznych dla smaku i właściwości odżywczych? A może są jakieś inne lepsze sposoby?

 

Pozdrawiam i dzięki za pomoc :) 


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
Trening Split do oceny | dalszy ciąg przygotowań do SG , Dieta na rzeźbę do oceny , Dieta na rzeźbę;) , Dieta Low Carb - makroskładniki, kalorie , Trening +Suplementacja+ Dieta | Co i jak? Czy wszystko współgra ze sobą ? Ewentualna pomoc

#2
Crissfit

Crissfit

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
Odnosząc się do ogromnego apetytu to przerabiałem juz to nie jeden raz - po pierwsze zbadałbym sie pod kontem gospodarki hormonalnej szczególnie leptyny, bo moga byc tam jakies problemy przez co czujesz sie glodny mimo ze pochłaniasz ogromne ilosci jedzenia, czyli dobrze byloby zbadac sie pod calym kontem tarczycy.
Drugim takim nietuzinkowym problemem moze byc zbyt bardzo przykuwana uwaga w to co jesz - moze wydawac sie to abstrakcyjne, ale takie skupianie sie i myslenie o kolejnym posiłku typu - kiedy kolejny? co zjem potem? moze sie do tego przyczyniac w taki sposob ze caly nasz dzien skupiamy tylko i wylacznie na diecie.
Kolejnymi takimi problemami moga byc te zwiazane z brakiem zajęcia, czy aktywnosci fizycznej lub braku regeneracji - ale mimo wszystko przywiązał bym najwieksza uwage wlasnie z taczyca.
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 Zamknij okienko