Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dieta, a słodycze - jak to działa

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Frankje

Frankje

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Cześć,
Mam pytanie z którym się borykam jakiś czas, a nie mogę znaleźć odpowiedzi w internecie...

Czy robiąc redukcję, licząc makro - jest ważne co jemy, czy to żeby trafić w makro mniej więcej?

Czy będzie różnica pod względem pożądanego efektu odchudzania gdy będę jadł np tak :

Śniadanie : owsianka z owocami
Drugie : Kanapki z szynka, pomidorem itd..
Obiad : ryż/makaron/ziemniaki + kurczak/indyk + warzywa
Kolacja : naleśniki albo jakiś twaróg, serek wiejski itd

A mniej więcej tym samym jedzeniem tylko, że np któreś z tych dań zmieni mi się w jakiś fast food czy chipsy.

Chodzi mi o to, że chce za niedługo rozpocząć redukcję, ale wiem, że będą takie sytuacje, że będę w sklepie, zobaczę coś słodkiego i najdzie mnie ochota żeby to zjeść, a znam siebie i wiem, że to zjem...

No i wtedy jak wliczę go w kalorie zjedzone w ten dzień i później przez to zjem mniejsza kolacje albo nie zjem jej wcale to czy zrobi to różnicę - nie mówię, że po jednym razie, ale gdyby np taka sytuacja była codziennie.

Koniec końców kalorii w dany dzień zjem tyle ile powinienem, ale jedzenie będzie "dobre".
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Flyingmen

Flyingmen

    Wczuwa się w forum

  • Nowi na forum
  • PipPip
  • 108 postów
Najwazniejsze to deficyt kaloryczny, wiadomo czysta micha daje lepsze efekty prozdrowotne itd.
Poogladaj teamnatural Mariusz Czerniewicz, ktory niejednokrotnie mowi ze mozesz w dziennym bilansie dodac mała przyjemnosc 200-300kcal np on lubi batonki maxiking czy cos takiego.
Ja od zawsze na redukcji zaczynalem z 300kcal deficytem i co miesiac 3tyg delikatnie 100kcal obcinalem jak wolno szlo.
Mozesz dodac tylko licz kcal.
Fitatu se sciagnij
  • 0

#3
Frankje

Frankje

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Już mam tą aplikację fitatu, ale właśnie zastanawiało mnie to najbardziej czy ważne kalorie czy żeby nie jeść codziennie batona itd.

Pooglądam w takim razie jego filmiki, dzięki.
  • 0

#4
Flyingmen

Flyingmen

    Wczuwa się w forum

  • Nowi na forum
  • PipPip
  • 108 postów
Wiesz kazdy ma roznd poglady, stosowalem diety keto, lowcarby, highcarb itd itd.. i najlepiej czuje sie na diecie zblizonej normalnemu jedzeniu.
Teraz siedze na diecie na ktorej czuje sie dobrze.
Wyglada to tak ze mam 4 posilki sa one dosc fajnie sprecyzowane i dzieki jim nie jestem glosny na redukcji i mam sile.

1. Weglowodany+ delikatnie bialko ( platki z mlekiem ),

2. Bialko+tluszcze ( np makrela wedzona )

3. Bialko+tluszcze ( np. Golonka pieczona na kapuscie )

4. Wegle+bialko,tluszcze ( np. Jajecznica na masle z pieczywem )

Roznie komponuje posilki, nie chcr ciagle monotoni raz z rana zjem platki cini minic truskawkowe z mlekiem, raz pieczywo.
Staram sie mieszac.
  • 0

#5
Hellscream

Hellscream

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    na redukcji możesz syf jeść i redukować, ale jak się nauczysz złych nawyków to na masie będziesz się szybciej zalewał, bo niestety na masie trzeba nieco bardziej pilnować michy ;)


    • 0

    #6
    Flyingmen

    Flyingmen

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 108 postów
    Zgodze sie z tym co pisze hellscream, ja spokojnie zredukowalem z 116 do 79 w 2013, metoda prob i bledow sie nauczylem ze moge jesc to co inni jedbak z rozwaga i liczeniem kalorii.
    Teraz mam 97 a plan to 87 i na spokojnie zapotrzebowanir mam 3011kcal a wystartowalem z redukcja od 2650 po to by jak bedzie slabo lecial fat to mam z czego ciac, bo przy 1 redu to na 116 odrazu na 2400 zjrchalrm i ponizej 100kg siedzialem na 2000kcal.
    Ja codziennie mam mala przekaske slodka, dzis np 40g czekolady milka a jutro planuje ojebac loda.
    • 0

    #7
    AnotherWorld

    AnotherWorld

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 39 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Jeżeli jesteś np 45kg kobietą 150cm wzrostu, a twoje zapotrzebowanie wynosi 1200kcal to też bedziesz okurwiał codzinnie czekolade na redu, ktora dostarcza NIC oprocz kcal i jedzac czekolade masz juz polowe zapotrzebowania, tluszcze juz niemal na styk, same wegle, zero białka, zero jakichkolwiek witamin, mikroelementów, kwasów tluszczowych ? Albo jak jesteś sparaliżowanym człowiekiem przykutym do wózka inwalidzkiego i 1500kcal to dla cb już "masa"... ? Inaczej wyglada sprawa dla sterydziarza, który jest maszynką do przerzucania cieżaru, jedzenia, wydalania i regeneracji, który redukcje zaczyna na 1kg WW i 7000 kcal i konczy ją na 3500. I on tam nawet jak se 2 paczki żelek wrzuci, chrupki, tabliczke czekolady to ch*ja roznicy mu to zrobi - tym bardziej okołotreningowo, a pozostala pula kcal z jedzenia niosacego zawartosci innych niz makro-skladnikow zapełni mu zapotrzebowanie na wszystko i nie bedzie robił sobie niedoborów.

     

    Raz, drugi tkniesz sie slodyczy - wejdzie ci w nawyk, mózg przyzwyczaja się do dobrego bardzo szybko, a rezygnuje z tego w męczarniach. Uzależnienie od cukru ma na dluzszym dystansie podobne neurostrukturalne fundamenty jak to od sterydów, leków, narkotyków, alkoholu, nikotyny.

     

    Na redu przy niskich kcal i dlugiej redukcji nabawisz sie niedoborów zapelniajac pule kaloryczna samymi kaloriami bez zadnej wartosci dodanej, bedziesz szybciej odczuwał ponownie głód, wiekszy na slodycze - bledne kolo, dlugdystansowo wroze wielki ch*j z tej redukcji i nastepnych. Na masie majac do dyspozycji wiecej kcal, opierdolisz raz, drugi i pochlonie cie opierdalanie slodkosci paradoksalnie jeszcze szybciej "bo masa to mozna" (na redukcji przynajmniej odczuwasz wieksze wyrzuty sumienia i jestes caly czas na czujce).


    • 0

    #8
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Nie ma czegoś takiego jak uzaleznienie od cukru. 

    Nie znam ludzi co jedzą cukier łyżkami i znam bardzo mało osób, które mając do wyboru owoc, żelki, sorbet oraz czekoladę, ciasto, czy inny tłusty słodycz wybiorą low fat słodkości :) 


    • 0

    #9
    Tomczek985

    Tomczek985

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 16 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Nie ma czegoś takiego jak uzaleznienie od cukru. 

     

    ja bym z tym polemizował ... niektórzy ludzie mogą być uzależnieni od cukru, co przejawia się na przykład częstym jedzeniem słodyczy.


    • 0

    #10
    Crissfit

    Crissfit

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 162 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Człowiek nie uzależnia sie od cukru, owszem jest jakas tam szansa ze mozna "uzależnic" sie od słodyczy ale cukier i slodycze trzeba podzielic osobno, otoz slodyczen to nie jest sam cukier - jest tam m.i.n taki makroskładnik jak tłuszcz, ktory w korelacji z cukrem daje takie połączenie ze ludzie potrafia bez opamietania to pochłaniac.
    Taki przykład - zestawione sa ze soba lyzka czystego cukru i kostka czekolady, wiadome jest ze człowiek pokusi sie o czekolade - no dlatego ze nie ma tam tylko cukru a szereg innego badziewia oczywiscie na swoj sposob ale nie o tym.
    Dlatego czlowiek moze "uzaleznic" sie od smaku nie od zwykłego cukru.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko