Skocz do zawartości

Zdjęcie

Długa droga do celu - FBW

* * * * * 2 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
Blavith

Blavith

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Kolejny dzień, kolejne zmagania. Dziś trening poszedł całkiem ok. 

     

    Trening A

    -przysiady ze sztangą 4 serie 12 powt.

    -wiosłowanie hantlami 4s 12p

    -wycisk płaska 4s 12p

    -wycisk hantli nad głowę 4s 12p

    -wyciskanie wąsko 3s 12p

    -uginanie ramion ze sztangą 3s 12p

     

    Póki co nie majstruje przy ilości powtórzeń do poszczególnych partii. 12 powtórzeń to taka chyba uniwersalna liczba z tego co można wyczytać. Chyba, że ostatnia seria idzie z zapasem to lecę do upadku mięśnia. 

     

    Dieta dziś 2150 kcal (158g białka, 212,5g węgli, 74g tłuszczy)

     

    Ostatnie 2 dni ciężko wrócić do rytmu, ale już dziś się ogarnąłem i szama na jutro przygotowana. Teraz przez 2 dni między 2, a 3-cim posiłkiem głód mnie łapał. Zresztą już nie mogę się doczekać aż nastanie grudzień i może da rade podbić chociaż ze 100 kcal więcej. Obym nie musiał ucinać.. 

     

    Teraz czas na twaróg + sosik wiśniowy z KFD - kozak jest :) 


    • 0

    #22
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Trening B

     

    -wznosy z hantlem 

    -martwy ciąg 

    -wycisk. skos

    -podnoszenie szt.łamanej do brody

    -unoszenie ramienia do tułowia w opadzie

    -hantle młotkowym stojąc

     

     

    Jakoś poszło. Martwy dziś nie poszedł za fajnie, muszę się do tego bardziej przyłożyć. Reszta poszło ok. Siłowo myśle cały czas do przodu, lepiej poszło niż tydzień temu. 

     

     

    Dieta dziś poszło ok. 2265 kcal (153g białka, 220g węgli, 86g tłuszczy). Muszę sobie zakupić jakieś rękawiczki do ćwiczeń bo hantle się ślizgają w dłoniach. 


    Edytowany przez Blavith, 17 listopad 2016 - 19:21 .

    • 0

    #23
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    I już po treningu :)  Dziś w końcu super rozpiętki weszły. Ostatnio słabo czułem to ćwiczenie. Nogi chyba coraz mocniejsze także jest ok. 

     

    Dziś pomierzyłem się. Myślałem, że waga w góre idzie a tu zonk, waga ze mnie jaja sobie robi. Wchodząc wyszło 75,5 czyli ostatnio norma, jednak za drugim wejściem wyszło 74, potem jeszcze z 10 razy się wazyłem i za każdym razem 74. 

     

    W pasie co mnie cieszy na pępku zeszło do 80cm, a poniżej pępka niecałe 83 więc schodzi z pasa :) Później klate musze zmierzyć bo samemu ciężko. 

     

    W niedziele do rodziców lece na domową pizze. Cóż... po 4 miesiącach redu moge sobie 1 dzień cheata zrobić chyba ? :P 

     

    No i nie wiem czy poczekam do końca miesiąca czy czasem od poniedziałku nie zaczne dodawać kcal. Zastanawiam się ile bo czasem polecacie chudszym ode mnie, żeby wskoczyli na +3000 kcal, ale kurde ja tam jestem obsrany, że się zaleje. Więc chyba po 200 kcal co miesiąc albo i wolniej nawet. Cierpliwym trzeba być a nie chce potem znowu redukować. Jak się na to zapatrujecie ? 

     

    Jutro rano wstawie fotki jak sylwetka w tej chwili wygląda. Wydaje mnie się, że jest ok :) 


    • 0

    #24
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    bbdd0dffedec8367med.jpge36b6ee056f21750med.jpg

     

    Tak jest aktualnie, 74,5kg wagi. Od jutra dodaje kcal i teraz będzie 2250kcal w DNT i jakieś 2450kcal w DT (więcej o wartość CARBO po treningu). 


    • 0

    #25
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Pierwszy trening na zwiększonym bilansie kcal. Dziś poszło 2600kcal, w dnt będzie 2300 a dt w kolejnych dniach 2500kcal. Zastanawiam się czy dodawać 100 kcal co tydzień czy co dwa tygodnie ? Zależy mi, aby rosnąć bez zalewania się. Nie musze urosnąć w pół roku nie wiadomo jak więc mam czas. 

     


    • 0

    #26
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Dobra więc tak, małe zmiany w planie treningowym. W sumie jedna  % %)  Zwiększyłem od ostatniego treningu (wczoraj) liczbę powtórzeń na barki (z 12. do 15.) Barki od razu mocniej poczułem. Nie wiem czy jeszcze zwiększyć troche np do 18 ? Czy zostawić jak jest ? Może ktoś się wypowiedziec ze swojego doświadczenia ?  

     

    No i wczoraj MC poszedł mocniej. Dziś całe plecy czuje i właśnie barki. 

     

    Dieta w dalszym ciągu trzymana, waga z wczoraj 73,9kg,   będę dokładał 100kcal/2 tygodnie więc pewnie jeszcze troche zajmie zanim masa zacznie rosnąć. W następnym tygodniu idę na analizę składu ciała więc wrzucę co i jak :)  :gon: 


    Edytowany przez Blavith, 25 listopad 2016 - 16:58 .

    • 0

    #27
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Poniedziałek, a więc czas kolejnego podsumowania. W sobotnim treningu udało się dorzucić ciężaru troche więc się cieszę, że udaje się mimo ciągłego minusa kalorycznego. 

    Po dzisiejszym ważeniu wyszło 73,6kg. Dziś dodam kolejne 100 kcal. Obecne makro 160gB/215gW/100gT


    • 0

    #28
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Dziś zmusiłem się i dołożyłem ciężary. Powoli do przodu. 

     

    Trening A

     

    1) przysiady ze sztangą 

    2) wiosłowanie hantlami

    3) wyciskanie płaska

    4) wyciskanie do góry

    5) wyciskanie wąsko

    6) uginanie ramion ze sztangą

     

    Waga z dziś 73,7, kcal z dziś 2600


    • 0

    #29
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Trening "B"

     

    1) wspięcia 4s 30p

    2) mc 4s 12p

    3) wyciskanie skos 4s 12p

    4) unoszenie sztangi do brody 4s 15p

    5) ściąganie z góry 4s 12p

    6) hantle młotkowym 4s 12p

     

     

    Idąc za ciosem dziś też dołożyłem ciężary. Poszło dobrze, jestem zadowolony :)  Niedługo spróbuje wyrzucić nabiał z diety. Chcę zobaczyć czy coś będzie "inaczej". kcal na dziś 2600


    • 0

    #30
    Test12345

    Test12345

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 44 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 17

    Gratulacje przemiany i bardzo ciekawy i spoko dziennik :D Pozdrawiam. 


    • 0

    #31
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    No to dziś już po treningu. Póki co masa nie idzie hehe Waga z rana 72,9 kg, w pasie na pępki 79cm, poniżej pępka 82 (na początku sierpnia na pępku było 93 :D ) 

     

    Dziś ok 2600 kcal i wyzwanie, wieczorem znajomi, KSW, kolega walczy i pokusy na alko będą, ale mam nadzieję, że psychika będzie silniejsza od pokus :P 

     

    Od poniedziałku chyba wejde na 2600 w dnt i 2800 w dt, póki waga cały czas idzie w dół to chyba będzie bezpieczne jeszcze. Nie myślałem, że tyle kalorii będę musiał szamać, żeby zacząć nabierać masy. No i będę próbował zrobić masówke na tłuszczach. Białko na poziomie 160g, węgle będą na poziomie 230 (max 250) i potem wszystkie kcal będę już dodawał z tłuszczy aż dobiję do 85kg, następnie lekkie redu i znów 85. Więc cel jest osiągnać zadowalającą sylwetkę z wagą 85-86kg. Mam nadzieję, że do czerwca uda się, ale nie zdziwie się jak dłużej to potrwa. Jutro wrzucę kolejne zdjęcia. 


    • 0

    #32
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Dziś bez treningu dzień. Jestem mega naładowany energią  :box:  Nic specjalnego bo działa tak na mnie porcja 100g ryżu i 150g kuraka + oliwa, po tej szamie zawsze naładowany jestem  %%)  Jutro będzie równe 4 miesiące od rozpoczęcia prac nad swoją sylwetką, może napisze jakieś szersze podsumowanie, co i jak bo wszystko co robie to szukam po necie, więc cały czas się uczę, a efekty idą  :brawo:   Dziś zauważyłem, że otworzyli w okolicy jakieś centrum dietetyczne małe, porady itp. Będę miał może czas jutro to zajrze co i jak. Może czegoś się dowiem  %)

     

     

    PS. jak wstawić spoiler z dietą ? Bo nie widze nigdzie :P 

     

    Dziś miska 2600 kcal


    • 0

    #33
    kamilp06

    kamilp06

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 50 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 1
    Powodzenia

    Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #34
    Mapett

    Mapett

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 777 postów
  • Wiek: 3
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Amsterdam
    • Staż [mies.]: PRO
    Powodzenia
    • 0

    #35
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Pora na kilka przemyśleń. W końcu minęły właśnie 4 miesiące odkąd zacząłem edukować się w temacie żywienia oraż bycia "FIT" :) 

     

    Chyba nie służy mi jedzenie owsianki.. straszne wzdęcia, gazy, wręcz rozwolnienia. Więc chyba wyrzucę płatki owsiane z diety, niestety. 

    Rezygnuje z twarogu na rzecz kazeiny od KFD. Zobaczymy jak będzie, głównie chodzi mi o to jak będę się czuł rano oraz o przyjemność jedzenia. 

    Duma na bok i więcej myślenia - mam wrażenie, że przesadzam z ciężarami w niektórych ćwiczeniach. Np. uginanie ramion ze sztangą na bica wrzucam sztange 30kg, hantle mlotek czy o kolano też daje po 15kg hantel. Niby daje rade, ale chyba za bardzo skupiam się, żeby to unieść niż na samym ruchu i "zniszczeniu" mięśnia. Skąd tak myśle ? Dużo więksi te same ćwiczenia lecą na mniejszych ciężarach. Ostatnio wziąłem 10 i 12kg i miesień przez całe ćwiczenie mocniej czułem. 

     

    Co by to jeszcze... no tak. Zastanawiam się jak Wy to robicie, że na większych kcal potraficie wszamać tyle węgli. Widzę, że niektórzy macie w diecie sumy rzędu 5g/kg masy. Ja dobiłem do 230g dziennie i nie dość że mam wrażenie że nieznacznie podlało (cm niby nie przybyło) no ale ważniejsze jest to, że nie jestem w stanie zjeść tyle :/ Mam wrażenie jakbym cały bebzun wypychał żarciem. Źle się czuje przy tej ilośći. Więc cofam się do 200g na dzień i więcej tego nie ruszam. Białko 160g a reszte będę już leciał z tłuszczami. Mniej żarcia = lepsze samopoczucie u mnie. Mam nadzieję, że masa pójdzie bo widzę, że wiele osób robi mase na tłuszczach i w ogóle opiera na tym dietę. 

     

    I kolejna rzecz - przy moim trybie życia chyba osiągnąłem właśnie granice swojego zapotrzebowania potrzebną do utrzymania wagi. Teraz mam ok 2700kcal i waga utrzymuje się. Mało nie ? Posture chyba nie mam endo, ale sam nie wiem. Nie ogarniam tego :P 

     

    Wymiary ciała w sumie stoją od jakiegoś czasu, oprócz pasa. Chyba ciut zeszło jeszcze. Na pępku 79cm no ale nie ma co się dziwić, dopiero wkraczam na plus kaloryczny. 

     

     

    Chętnie przeczytam jeśli ktoś ma coś do dopisania/uwagi/komentarze. 


    • 0

    #36
    kubik78

    kubik78

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 756 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sosnowiec
    • Staż [mies.]: 36

    Kolego zazdraszczam braku odstającej opony pod pępkiem :)

    Co do ciężarów, też chciałem dokładać i dokładać jak najwięcej i szybciej. Niedawno zrozumiałem, że nie tędy droga.

    To nie wyścig ;)

    Ja zmniejszyłem ciężary, zrobiłem taki mały restart i przyjąłem nieco inny schemat.

     

    Pozdrawiam


    • 0

    #37
    Tesla82

    Tesla82

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 3 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź

    Dokładnie. Ja, pomimo swoich początków, też nie szarżowałem w nieznane ilości kg i ciągłego dokładania, tylko stopniowo, powoli, wyczuwałem swój rytm i nie "przemęczałem" ciała, żeby mi nie padło za szybko. Również zazdroszczę braku opony ;)


    • 0

    #38
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac

    Dziś mega słabe samopoczucie. Nie wiem czemu, mam nadzieję, że to przez jakiś wirus a nie organizm się buntuje hehe

     

    Przypadkowo udało się dziś zrobić jakiś pomiar wellness. ale nie wiem co myśleć o nim heh, BMI 21 a procent tkanki tłuszczowej podskórnej wyszło 8%, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, chyba że podskórna a ogólna to zupełnie co innego. W tym tygodniu umówię się z nim i ma zrobić więcej pomiarów (tk. mięśniowej, tłuszczowej i inne). Liczę, że uda się pogadać też o dietach i coś mi poradzi. 

     

    Dziś wpadło może z 1000 kcal tylko. Czuję się wypchany, nie mam apetytu, nic wcisnąć nie jestem w siebie w stanie. Robiąc żarcie na jutro miałem ochote się zbełtać  %)

    Oby rano było lepiej dobrze że jutro dnt. 

     

    Także tego... no i na treningu zmieniłem prace na ławce na klate z hantli na sztange. Już nie miałem sił łapać i narzucać hantli na siebie, a sztanga jednak wysoko zawieszona  :loler:


    • 0

    #39
    Blavith

    Blavith

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 572 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Budegac
    CZystość miski mnie zabijała już :P Nie da się zjeść 3000 kcal trzymając 100% czystej miski dla mnie heh  Zresztą przez trzymanie sztywno diety miałem w zeszłym tygodniu kryzys samopoczucia i gorzej mi to wszystko wyglądało. Nie miałem ochoty trzymać tego wszystkiego w ryzach. Dlatego od wtorku zmieniłem podejście. Kupiłem majonez delikatny z mniejszą zawartością kcal i pierwszy raz od sierpnia zjadłem mój ukochany majonezik :D  Do tego do jedzenia zacząłem dodawać sosy pomidorowe sobie, więcej warzyw, wrzucam mielone z szynki (tak to 90% mięsa to kurczak był). Teraz urozmaicam. Nie żrę cały czas ryżu brązowego jak do tej pory tylko teraz np. 3 dni na ziemniakach, potem makaron i znowu ryż i rotacja będzie żeby nie mieć odruchów wymiotnych na sam zapach %-)  Jem co lubie oczywiście wciąż bez śmieci. Wszystko z głową no i wszystko wliczam do bilansu kcal i trzymam cały czas makro jak zaplanowałem. Już nie rzygam na samą myśl o oleju w żarciu bo nie czuje go tak przy tych wszystkich dodatkach. Teraz zamierzam podbić do 3000kcal. 
     
     
    Co dalej dla ciekawskich i czytających mój dziennik. 
     
    Wyrzuciłem z diety twaróg na kolacje i zastąpiłem to kazeiną. Moim zdaniem mega sprawa. Już nie jestem rano tak dziwnie podlany i pełny. Zmiana na plus dość zauważalna. No i nie jem nudnego posiłku na kolacje a jednak coś słodkiego, jakbym wylizywał miske do ciasta  :loler:
     
    Także żarcie jest bardzo ważne jeśli trzymamy dietę to trzeba wiedzieć, że nie jesteśmy niewolnikiem talerza ! 
     
     
    Kolejna sprawa, jestem po analizie składu ciała. Podam pare faktów  :brawo:
     
    Waga ciała na dziś: 73,8kg
    BMI: 21,8
    zawartość tłuszczu: 5,3kg (7,2%)
    zawartość mięśni: 65,1kg (88,2%)
    masa mineralna kości: 3,4 kg   - chyba dość ważna sprawa dla zdrowia jak o tym poczytać
    metabolizm: 1981 kcal
     
     
    Nie spodziewałem się tak dobrego chyba wyniku  %%)  Nie myślałem, że tak mało tłuszczu mam pod skórą. Teraz nic tylko poprawić masę mięśniową i przytyć do 85 kg. Będę takie analizy robił raz w miesiącu sobie żeby wiedzieć jak to idzie  :str:  I na koniec porównanie z początku przygody z pracą nad ciałem z pierwszego tygodnia sierpnia i dziś :) Widać różnicę ?  :gon:
     
     
     
     
     
    5e7f6e060edf53e2med.jpg
     
    b23beb71e13c0701med.png
     
    4bf32797b84c49b3med.png
     
    Co do treningów to cały czas leci. 3x w tygodniu FBW

    • 0

    #40
    kubik78

    kubik78

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 756 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Sosnowiec
    • Staż [mies.]: 36

    Na moje laickie oko to zmiana na lepsze :-) 

     

    Co do michy - trzeba urozmaicać. Ja się tak zapętliłem u siebie z miską - było zbyt jednostajnie. Aż poszedłem po rozum do głowy i teraz jest dużo lepiej, i więcej %)

     

    Sam zastanawiam się nad analizą składu ciała... gdzie to zrobić rzetelnie? Bo jak zaglądałem na jakąś www dietetyka to za 50 pln można mieć taką analizę. Ja sam mam wagę co pokazuje dodatkowo wodę i tłuszcz.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko