Skocz do zawartości


  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Kuchcikk

Kuchcikk

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów

I czy zgadzacie się z tym, że są kobiety, które kompletnie nic nie muszą robić żeby być dla innych pięknością? A z mężczyznami już tak samo nie jest, bo niektórzy mogą mieć buźkę ładną, ale już mięśnie same się nie zbudują (chociaż jeśli wziąć pod uwagę ideał piękności dzisiejszych nastolatek, to wystarczy być na diecie oświęcimskiej i zmieścić się w rurki [a skoro w rurki to w zasadzie siłownia odpada]).

 

Tylko prosiłbym tu o kulturkę, żeby nagle fala hejtu na mnie nie spłynęła i żebyście drogie kobiety także nie rzucały we mnie mięsem (a i oszczędźcie sobie, proszę ja Was wpisy, że na siłownię nie chodzi się trenować dla wyglądu i żeby się podobać innym, ja trenowałem jak dotąd tylko i wyłącznie siłowo i pod wyniki w trójboju, więc wiem)  :-D 


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
ProfesorPaker

ProfesorPaker

    <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3609 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Okolice Konina/Poznań
    • Staż [mies.]: 24+

    Nie musi, każdy powinien robić to dla siebie. Są kobiety, którym podobają się umięśnione sylwetki i takie, które mają na to wywalone.


    • 0

    #3
    damjanek23

    damjanek23

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1287 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 18

    Dokładnie jak wyżej, moja najwyraźniej ma wywalone XD


    • 0

    #4
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

    Nie musi, każdy powinien robić to dla siebie. Są kobiety, którym podobają się umięśnione sylwetki i takie, które mają na to wywalone.

     

    Widzę ogromne nie zrozumienie tematu. Ja nie stawiam pytania czy mężczyzna musi trenować żeby podobać się kobiecie, tylko kto ma łatwiej w budowaniu sylwetki, która będzie się podobała (i sobie i innym). Chodzi o wysiłek, która z płci musi włożyć go więcej, a nie o sam sens trenowania.

     

     

    Może ja wyrażę swoje zdanie: ze względu na to, że ideałem "lokalnym i ponadczasowym" piękna kobiety, nie jest jakaś umięśniona kobieta, a raczej o kobiecych kształtach, która ewentualnie "musi/może" mieć lekko zarysowany czteropak (w moim przypadku nie) -> kobiety nie muszą wkładać tyle wysiłku w trening, gdyby zresztą się uparły, to wystarczy, że zwiększą tylko trochę swoją aktywność fizyczną i na siłownię nie muszą przychodzić, wystarczy, że będą trzymały miskę przez pewien czas. Sam też trening kobiet jest zazwyczaj z mniejszą ilością ćwiczeń, na mniejszej objętości w porównaniu do mężczyzn (i np. jeśli chodzi o stosunek podnoszonego ciężaru do własnej wagi ciała).

     

    Mężczyźni muszą na zmianę nabierać masę i ją redukować, trenując i tu jest wymagana siłownia, i przy tym ostro trzymać miskę, a na efekty trzeba czekać dużo dłużej niż u kobiety, wymarzona idealna "lokalna ponadczasowa" sylwetka mężczyzny, jest taka, do której jak dla mnie dochodzi się dużo dłużej jeśli chodzi o poświęcony czas, z tego względu sądzę, że to mężczyźni muszą dużo więcej wysiłku włożyć w "idealną sylwetkę".


    • 0

    #5
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat

    *
    POPULARNY

    Każdy ma inny ideał który budował się w jego umyśle latami. Zakochasz się w dziewczynie która dla twojego kolegi będzie przeciętną i vice-versa. To nieuchronne prawo natury. Dobór genetyczny mówię serio %).

     

    Wygląda to tak. Jesteś czarny z ryjka np typowy rumunek to prawdopodobnie będziesz wolał przeciwną urodę. Zakochasz się w blondynie. Będziesz ekto wolisz endo etc. Naturalny dobór puli genowej. Dziś już zanika taki podział ale to głównie wina pornografii i tv. 

    Przykład. 

    Wejdź na stronę porno i Looknij sobie dział BBW. Obrzydliwe co %) a ilu ludzi to ogląda i się tym jara. Wybiera takie partnerki baa %)

    Japonia i zapaśnicy sumo dla nich to ideał męskości. Mongolia, kraje afryki etc. Kult otyłości - spowodowany odmiennością genetyki faworyzowanych jednostek.

     

    A co do różnic kulturowych.

    90% dziewczyn mówi ee tam koleś z siłki jest Feee je te białko wszczykuje sobie niedobre rzeczy rosnom mu cycki i maleje benis %) Ale! Idziesz na balety pokażesz kaloryfer to oczywiście z zależności od otoczenia %) sporo lasek sobie zerknie baaa dotknąć by chciało. I z kobiecych relacji wiem że czasem są dni że ona pomyśli (szczególnie w dni płodne!!) taki macho to idealny materiał na ojca. Obroni mnie a one będą silne. I zakochana w jednej chwili. Zmienia się jej ideał faceta z tego wilkołaka z serialu dla nastolatek na mariusza pudzianowskiego I to się sprawdza stety lub niestety. 

     

    Ale gdybyś otoczył się kobietami o mocnej psychice, samodzielności bez priorytetu macierzyńskiego ona ci powie ee ty oblechu solarowy %) . Wydałeś 10 kawałków na cykl i 5 na żarcie i odżywki  w tym mieś zamiast ze mną jechać na giblartar. I jesteś w jej oczach zerem! aseksualnym typkiem i ona wybierze księgowego z pobliskiej fabryki laczków. Z zapadniętą klatką krzywymi kolanami oraz 27.5 cm w ramieniu który zarabia netto 2100 zł i jeździ lanosem. A będzie ekstra laską !


    • 6

    #6
    IMADŁO

    IMADŁO

      .

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 29026 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Mamvga, ju mejk mi dej :p
    • 1

    #7
    ProfesorPaker

    ProfesorPaker

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3609 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Okolice Konina/Poznań
    • Staż [mies.]: 24+

    Polać temu panu za piękny wywód! (nie mylić ze wzwodem).


    • 0

    #8
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

    ...

     

    Polecam przeczytać tyle razy, aż zrozumiesz kolego o co pytam (nie interesuje mnie co kobietom się podoba, bo ze swoją dziewczyną jestem już od ponad 4 lat (i z tego względu mam na to wy******) -> 

    Widzę ogromne nie zrozumienie tematu. Ja nie stawiam pytania czy mężczyzna musi trenować żeby podobać się kobiecie, tylko kto ma łatwiej w budowaniu sylwetki, która będzie się podobała (i sobie i innym). Chodzi o wysiłek, która z płci musi włożyć go więcej, a nie o sam sens trenowania.


    • 0

    #9
    Radek1982

    Radek1982

      Burned to the ground

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8253 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Persepolis
    • Staż [mies.]: 1xx

    Jeśli laska chce zostać pro kulturystką, to ma gorzej, bo musi sobie mosznę przyszyć 


    • 0

    #10
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

    Jeśli laska chce zostać pro kulturystką, to ma gorzej, bo musi sobie mosznę przyszyć 

     

     

    Nie o pro kulturystce mówimy, a o takim wyglądzie, żeby podobała się mężczyznom, a podobają się Tobie pro kulturystki? 


    • 0

    #11
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat

    Uwaga odpowiadam na pytanie ze zrozumieniem. Chcesz mieć trochę lepsze ciałko lekko modyfikujesz dietę jakiś trening. Chcesz mieć kaloryfer będąc endomorfikiem musisz się bardziej wysilić. Na pewno na sucho możesz być mega atrakcyjny. 

    Laska wystarczy że jest dość szczupła i nie ma samych sutków trochę piersi i opłacone twarzowe. Nie ubiera się w pomocy dla powodzian i nie maluje się  u cyrkowców.

    Czyli hipoteza poparta

    Tak  %)


    Edytowany przez mamvga, 27 wrzesień 2016 - 12:36 .

    • 0

    #12
    Radek1982

    Radek1982

      Burned to the ground

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8253 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Persepolis
    • Staż [mies.]: 1xx

    Nie o pro kulturystce mówimy, a o takim wyglądzie, żeby podobała się mężczyznom, a podobają się Tobie pro kulturystki? 

     

    Bardzo


    • 0

    #13
    Bokser122

    Bokser122

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 43 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 9lat

    Oczywiście że laski mają o dużo łatwiej zrobić sylwetke która się podoba płci przeciwnej 


    • 0

    #14
    KlataBic

    KlataBic

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 886 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:W-wa
    • Staż [mies.]: 2012r.

    jesli już mówimy o kobietach ze scen BB to te bikiniary w wiekszości nawet nie widać że coś ćwiczą jak są poza sceną - normalne, szczupłe laski

     

    a typowa kobieca kulurystyka już praktycznie nei istnieje


    • -2

    #15
    kozza

    kozza

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2435 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieliczka

    A ja myślę, że mężczyźni mają łatwiej. Zobaczcie - facet wystarczy żeby nie śmierdział, nie miał tłustych włosów i gówna na gaciach, a zawsze coś wyrwie, czy to na gadkę, kasę czy zaradność - nawet jeśli wygląda bardzo przeciętnie i ma mniejszy lub większy brzuchol. A laska jak jest gruba to odpada pewnie u ponad 90% facetów, niezależnie od jej innych cech. Facet wystarczy że się umyje, laska musi schudnąć.

     

    A jak laska nie ma cycków to ma jeszcze większą lipę - tego dietą ani treningiem nie poprawi, jeśli chce na tym polu podnieść swoją fizyczną atrakcyjność, to musi iść pod nóż.

     

    Jeszcze wracając do tematu sylwetki, która podoba się płci przeciwnej. Znam laski, którym podobają się "misie" z nadwagą. Inne lubią chudych chłopców z żurnala albo inne typy sylwetki, które nie wymagają kompletnie żadnych treningów. Nawet jeśli chodzi o sportowców, to dużo lasek raczej wybierze sylwetkę piłkarza, siatkarza itp. niż fitnessa/ciężarowca (już nie mówiąc o kulturystach). Natomiast ogromnej większości facetów podobają się kobiety szczupłe, ale z cyckami i pośladkami. Wniosek: laski mają bardziej zróżnicowany gust, dzięki czemu każdy typ męskiej sylwetki znajdzie grupę wielbicielek (dzięki czemu tak naprawdę facet wcale nie musi trenować, żeby mieć możliwość swobodnego wyboru partnerki), natomiast jak kobieta nie mieści się we współczesnym kanonie urody to albo ma bardzo ograniczone możliwości wyboru partnera, albo musi uprawiać sport i trzymać dietę.


    • 3

    #16
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

    A ja myślę, że mężczyźni mają łatwiej. Zobaczcie - facet wystarczy żeby nie śmierdział, nie miał tłustych włosów i gówna na gaciach, a zawsze coś wyrwie, czy to na gadkę, kasę czy zaradność - nawet jeśli wygląda bardzo przeciętnie i ma mniejszy lub większy brzuchol. A laska jak jest gruba to odpada pewnie u ponad 90% facetów, niezależnie od jej innych cech. Facet wystarczy że się umyje, laska musi schudnąć.

     

    A jak laska nie ma cycków to ma jeszcze większą lipę - tego dietą ani treningiem nie poprawi, jeśli chce na tym polu podnieść swoją fizyczną atrakcyjność, to musi iść pod nóż.

     

    Jeszcze wracając do tematu sylwetki, która podoba się płci przeciwnej. Znam laski, którym podobają się "misie" z nadwagą. Inne lubią chudych chłopców z żurnala albo inne typy sylwetki, które nie wymagają kompletnie żadnych treningów. Nawet jeśli chodzi o sportowców, to dużo lasek raczej wybierze sylwetkę piłkarza, siatkarza itp. niż fitnessa/ciężarowca (już nie mówiąc o kulturystach). Natomiast ogromnej większości facetów podobają się kobiety szczupłe, ale z cyckami i pośladkami. Wniosek: laski mają bardziej zróżnicowany gust, dzięki czemu każdy typ męskiej sylwetki znajdzie grupę wielbicielek (dzięki czemu tak naprawdę facet wcale nie musi trenować, żeby mieć możliwość swobodnego wyboru partnerki), natomiast jak kobieta nie mieści się we współczesnym kanonie urody to albo ma bardzo ograniczone możliwości wyboru partnera, albo musi uprawiać sport i trzymać dietę.

     

     

    Widać, że nie przeczytałeś tematu. Poza tym skoro popadasz w skrajności to raczej masakrycznie brzydki facet też nie znajdzie sobie kobiety, poza tym nie bez powodu istnieje powiedzonko "każda potwora znajdzie swego amatora", bo to kobiety są zabiegane, a więc mają łatwiej i nie wiem jak w Twoim otoczeniu, ale ja w swoim widzę większość "puszystych/czasami grubych" kobiet z normalnymi facetami, czasami nawet i przystojnymi, a już jeśli chodzi o mężczyzn to sporo nawet nie grubych, przeciętnych, widzę sam. A więc o czymś to świadczy. Kobieta musi być naprawdę okropnie nieładna, żeby nikt jej nie chciał (ale i tak taki się znajdzie). 

     

    Poza tym już wspominałem milion razy, że nie chodzi o to kto musi trenować, a kto nie żeby podobać się płci przeciwnej, ale o to kto musi więcej wysiłku włożyć w to, żeby dojść do uogólnionego ponadczasowego ideału piękna dla obu płci. I w tym przypadku kobieta musi tak jak napisałeś tylko schudnąć, a facet nabyć trochę mięśnia i przy tym zbytnio się nie zalać.


    • 0

    #17
    kozza

    kozza

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2435 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieliczka

    Poza tym już wspominałem milion razy, że nie chodzi o to kto musi trenować, a kto nie żeby podobać się płci przeciwnej, ale o to kto musi więcej wysiłku włożyć w to, żeby dojść do uogólnionego ponadczasowego ideału piękna dla obu płci. I w tym przypadku kobieta musi tak jak napisałeś tylko schudnąć, a facet nabyć trochę mięśnia i przy tym zbytnio się nie zalać.

     

    Podstawy logiki się kłaniają. Żeby dyskutować o tym kto szybciej osiągnie cel trzeba najpierw zdefiniować cel i punkt początkowy. Bez tego dyskusja jest kompletnie z dupy. Wraz z przedmówcami staramy się właśnie zdefiniować cel, żeby możliwa była dyskusja na zadany temat. Celem ma być oczywiście "sylwetka atrakcyjna dla płci przeciwnej", ale to jest pojęcie nieostre, wymagające skonkretyzowania. "Sylwetka atrakcyjna dla płci przeciwnej" dla każdego może znaczyć coś innego. Nie ma czegoś takiego jak "uogólniony ponadczasowy ideał piękna". W przypadku kobiet można mówić o pewnym współczesnym standardzie (dawniej podobało się co innego niż dziś), natomiast u mężczyzn problem jest bardziej złożony. Nawet jeśli tu na forum ustalimy, że ten ideał to zawodnik z męskiej sylwetki, to niekoniecznie ma to jakiekolwiek przełożenie na ogół, bo patrzymy na temat przez pryzmat siłowni.

     

    Żeby taka dyskusja miała sens musiałbyś podać jakieś liczby - czyli np. od jakiego %bf startujemy i jaki chcemy osiągnąć. Stosunek masy do wzrostu przy tym %bf. A najlepiej te liczby opisujące sylwetkę ustalić za pomocą ankiet (np. pokazać kobietom różne rodzaje męskich sylwetek i za ideał uznać tą z większością głosów), bo jeśli wyssiemy je z palca, to cała dyskusja będzie czysto teoretyczna, a ewentualne wnioski z pewnością będą błędne.

     

    PS. To, że wielu facetów jest samotnych wynika z przyczyn psychologicznych - najczęściej nieśmiałości, a nie przez ich wygląd.


    • 0

    #18
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

     

     

     

    Niektórzy nie mieli problemu z wyobrażeniem sobie celu do którego musi dążyć każda z płci, więc trzymać kciuki za Ciebie, że sobie również poradzisz (co do tego ostatniego, to tylko Tobie się tak wydaje, bo jeśli byś pomyślał to stwierdziłbyś, że sam wygląd niekoniecznie musi bezpośrednio wpływać na to, że kobiety kogoś nie chcą, ale np. pośrednio przez to, że taka osoba widzi siebie i twierdzi, że nie jest ładna/przystojna przez co jej pewność siebie się obniża). 

     

     

    Nie pytam o badania naukowe tylko o Waszą subiektywną opinię, a więc metoda naukowa i dokładne zdefiniowane celu i liczb nie są potrzebne, pytam o ogół, a więc w grę wchodzi statystyczny Kowalski i Kowalska tak samo jest z ideałem piękna dla większości kobiet i mężczyzn (i nikt nie ma tu na myśli konkretnej osoby i wyglądu, ale ogólny cech fizycznych, które oczekuje się w wyglądzie u kobiety i mężczyzny jak płaski brzuch u kobiety i V'ka u faceta i nieprzesadne umięśnienie i krata na brzuchu)


    • 0

    #19
    kozza

    kozza

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2435 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieliczka

    Ty oczekujesz subiektywnych opinii i używania wyobraźni, ja wolę fakty, logiczne argumenty i rzetelne dane. Nie dogadamy się.

     

    A żeby kobieta miała jednocześnie płaski brzuch i zgrabne pośladki, to też musi tego mięsa trochę zbudować (co przy żeńskim układzie hormonalnym nie jest wcale takie proste). Jeśli do tego ma jeszcze mieć fajne cycki, które nie polecą na redukcji, to przydałaby się dobra genetyka. Dalej uważam, że faceci mają łatwiej.

     

    Dla uproszczenia może wrzuć 4 zdjęcia - ideału sylwetki kobiety i mężczyzny oraz sylwetki przeciętnych Kowalskich. Wtedy będzie jakiś konkret i będzie można sensownie pogadać która przemiana jest łatwiejsza.


    • 0

    #20
    Kuchcikk

    Kuchcikk

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 148 postów

    Ty oczekujesz subiektywnych opinii i używania wyobraźni, ja wolę fakty, logiczne argumenty i rzetelne dane. Nie dogadamy się.

     

    A żeby kobieta miała jednocześnie płaski brzuch i zgrabne pośladki, to też musi tego mięsa trochę zbudować (co przy żeńskim układzie hormonalnym nie jest wcale takie proste). Jeśli do tego ma jeszcze mieć fajne cycki, które nie polecą na redukcji, to przydałaby się dobra genetyka. Dalej uważam, że faceci mają łatwiej.

     

    Dla uproszczenia może wrzuć 4 zdjęcia - ideału sylwetki kobiety i mężczyzny oraz sylwetki przeciętnych Kowalskich. Wtedy będzie jakiś konkret i będzie można sensownie pogadać która przemiana jest łatwiejsza.

     

     

    Nie będę wrzucał zdjęć, bo to nie dysputa naukowa, a rozmawiając z Tobą czuję się jakbym właśnie był na wykładzie na Polibudzie. Nie każdy chce żeby dziewczyna miała ogromne cycki, większość może je nadrobić innymi rzeczami. I nie ma sensu definiować określony wygląd lepiej jest zdefiniować określone cele jak w przypadku kobiety płaski brzuch i jędrny tyłek, a mężczyzny sylwetka w kształcie litery 'V', krata na brzuchu i nieprzesadne umięśnienie przy zachowaniu w miarę proporcji. Jak widzimy nie bierzemy za cel rzeczy, których nie da się własnymi siłami zmienić jak np. wielkość cycków czy długość penisa .... 

     

    Poza tym jak dla mnie niektóre kobiety mają to wszystko co tu zdefiniowałem od razu, choć ani razu na siłowni ich noga nie postała. Np. uważasz tą kobietą za ładną albo bardzo ładną? ->  ???


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko