Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy warto?

- - - - - warto

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
se7en

se7en

    Się rozkreca

  • Spamer ;)
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza winkla wyskoczył
    • Staż [mies.]: 40
    witam. jestem dobrze zbudowanym 17 latkiem od 13 roku życia chodze na siłownie a od 2 lat zacząłem trenować boks w domu(mam wszystko co potrzebne tzn worek gruszka itp)
    często czytam o tym że trening w domu nie ma sensu i że można nauczyć sie tylko złych nawyków. Ja dużo razy widziałem jak trenują zawodowi uderzacze i myśle że mam dobrze opanowanom technike uderzeń ( skręt bioder wypchnięcie barków itp) trening sam sobie rozpisałem z internetu. w wakacje miałem przygode gdy biłem się pierwszy raz odkąd trenuje boks ja waże około73kg mojego kumpla zaczepiło 3 gości około 185cm waga(ponad 20lat) gdzieś ze 100kg jeden z nich był dosyć pijany i rzucił się na kumpla (mój kumpel to tzw koks) ten kumpel go powalił na ziemie i został zaatakowany przez tych dwóch gostków(nas było chyba z 12 ale wszyscy uciekli :-P ) wskoczyłem między tych gostków aby ich rozdzielić jeden z nich rzucił się na mnie z pięściami a ja niższy o głowe zrobiłem dwa uniki i zasadziłem mu mocnego prostego w szczęke(gość stoczył się na glebe i leżał bez ruchu) trugi kolo gdy to zobaczył zostawił mego kumpla i ze strachem w oczach stanął ze mną do walki on się tylko machał a ja szybkim prostymi go punktowałem(jak worek treningowy).
    dzięki temu wiem że treningi dały mi bardzo dużo. I sądze że trening w domu jeśli się wie jak trenować ma duży sens a przeciwnikami tego są tylko ludzie którzu trenują w klubie

    nie napisałem tej histori po to żeby się pochwalić tylko chce uświadomić że trening w domu daje efekty!! dodam że nie miałem sparingów (wiem że to podstawa) niestety

    Edytowany przez se7en, 15 styczeń 2007 - 14:19 .

    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    mma_wrocek

    mma_wrocek

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
  • Wiek: 27
    • Miasto:Wrocław
    jak kto woli :) ja z kolegami trenuje sobie ale MT u mnie na strychu... daje rade :) ale nie pelne MT... glownie skupiamy sie na tym zeby miec jaknajmocniejszy lowkick.. lokcia sprawne.. i w glownej mierze techniki reczne... i spoko jest :-P do klubu na MT niechce sie zapisac :) bo rywalizacja sportowa jako MT nie interesuje mnie w ogole... trenuje Vale Tudo wiec :)
    • 0

    #3
    Spinacz_pl

    Spinacz_pl

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 316 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    ''jeśli się wie jak trenować'' no jeśli się wie jak to jak najbardziej warto ja tez kiedy mogę staram się dodatkowo szkolić w domku uwazam ze trening indywidualny to bardzo dobra sprawa choc oprócz tego mam 2 razy trening w tyg na sali..
    • 0

    #4
    ziomek1

    ziomek1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 365 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0

    trening sam sobie rozpisałem z internetu



    mozesz tu wklecic ten trening albo linka dac
    • 0

    #5
    Combat

    Combat

      Znawca SW

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 629 postów
    • Miasto:Valhalla

    witam. jestem dobrze zbudowanym 17 latkiem od 13 roku życia chodze na siłownie a od 2 lat zacząłem trenować boks w domu(mam wszystko co potrzebne tzn worek gruszka itp)
    często czytam o tym że trening w domu nie ma sensu i że można nauczyć sie tylko złych nawyków. Ja dużo razy widziałem jak trenują zawodowi uderzacze i myśle że mam dobrze opanowanom technike uderzeń ( skręt bioder wypchnięcie barków itp) trening sam sobie rozpisałem z internetu. w wakacje miałem przygode gdy biłem się pierwszy raz odkąd trenuje boks ja waże około73kg mojego kumpla zaczepiło 3 gości około 185cm waga(ponad 20lat) gdzieś ze 100kg jeden z nich był dosyć pijany i rzucił się na kumpla (mój kumpel to tzw koks) ten kumpel go powalił na ziemie i został zaatakowany przez tych dwóch gostków(nas było chyba z 12 ale wszyscy uciekli %) ) wskoczyłem między tych gostków aby ich rozdzielić jeden z nich rzucił się na mnie z pięściami a ja niższy o głowe zrobiłem dwa uniki i zasadziłem mu mocnego prostego w szczęke(gość stoczył się na glebe i leżał bez ruchu) trugi kolo gdy to zobaczył zostawił mego kumpla i ze strachem w oczach stanął ze mną do walki on się tylko machał a ja szybkim prostymi go punktowałem(jak worek treningowy).
    dzięki temu wiem że treningi dały mi bardzo dużo. I sądze że trening w domu jeśli się wie jak trenować ma duży sens a przeciwnikami tego są tylko ludzie którzu trenują w klubie

    nie napisałem tej histori po to żeby się pochwalić tylko chce uświadomić że trening w domu daje efekty!! dodam że nie miałem sparingów (wiem że to podstawa) niestety



    No i? To o niczym nie świadczy. Idź do klubu, dostaniesz łomot jak ta lala.
    • 0

    #6
    bużumbura

    bużumbura

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wrocław
    • Staż [mies.]: dużo
    a ja nie jestem ani dobrze zbudowany ani sie nie biłem %) co zrobic zeby sie dobrze napieprzac %) ?
    • 0

    #7
    se7en

    se7en

      Się rozkreca

    • Spamer ;)
    • PipPipPip
    • 596 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza winkla wyskoczył
    • Staż [mies.]: 40

    No i? To o niczym nie świadczy. Idź do klubu, dostaniesz łomot jak ta lala.


    ja nie twierdze że naje*ał bym tym którzy trenują w klubie, ani nie twierdze że trening w domu jest lepszy (bo nie jest i to jest oczywiste).
    ale wiem że trenując w domu nauczyłem się walczyć nie gorzej niż gdy bym trenował w klubie (miałem więcej czasu na trening bo sam sobie ustalałem intensywność treningu).
    a tak wogule to chce zachęcić ludzi którzy nie mają dostępu do kluba aby trenowali w domu- tylko oczywiście muszą wiedzieć jak
    • 0

    #8
    soc

    soc

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 576 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bielsko-Biała

    a ja nie jestem ani dobrze zbudowany ani sie nie biłem :lol: co zrobic zeby sie dobrze napieprzac :-) ?


    Zapisz się na jakąś sztuke walki to chyba najlepsze rozwiązanie.
    • 0

    #9
    bob

    bob

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2052 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    moje zdanie jest takie że jak nie ma się dostepu do klubu, choźby na kilka miesięcy bo dowiedzieć się czegoś o danym SW i złapać jakieś podstawy, to lepiej trenować w domu niż siedzieć i nic nie robić. nie jest to to samo co trening w klubie bo nikt ci twojich błędów nie wytyczy, itd.

    więc tak jak to comabat napisał że nie naj... gościom w klubie(choć to też nie jest pewne bo ćwiczą ludzie o różnym stażu, predyspozycjach i talencie, ale z doswiadczonymi zapewne byłby niemały problem :-)) to naj... gościom co nic nie robią. taki niby łąńcuch pokarmowy. ty jesteś po środku :lol:.

    ja popierem twoje zdanie. ćwicz dalej. powodzenia
    • 0

    #10
    k0niu

    k0niu

      dnb

    • Spamer ;)
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2676 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 15215
    ale jak juz zabierasz sie do takiego treningu domatora SW to radzil bym chociaz popytac sie znajomych na liczne postawy i ruchy bo nauczysz sie zlych nawykow od ktorych potem bedzie ci bardzo trudno sie odzwyczaic wiec raczej nie uczyl bym sie skomplikowanych zeczy ale worek gruszka czemu nie ? plus mzoe jakis trening wytrzymalosciowy ? a podstawy takie jak wyprowadzenie prostego ciasu reka to tez nie jest latwa operacja bo cale cialo w tym uczestniczy wiec ostrzegam przed zlymi nawykami

    pozdro

    ps. lepsze to niz nic :lol:
    • 0

    #11
    julas

    julas

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 103 postów
  • Wiek: 34
    • Miasto:3 miasto
    • Staż [mies.]: 3 lata
    nie ma co porównywac osob trenujacych w klubach z dobrym instruktorem a tych trenujacych w domu bez instruktora.

    Jesli dwie osoby maja podobny staz,gabaryty i zaangażowanie w treningi to w 99,9% przypadków konfrontacja zakonczy sie na korzysc osoby trenujacej w klubie.

    oczywiscie lepiej trenowac w domu, w miare mozliwosci, niż pic piwo w bramie albo siedziec przed telewizorem i zrec chipsy.
    • 0

    #12
    bimoj

    bimoj

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 680 postów
    • Staż [mies.]: 45
    Być moze masz jakies super predyspozycje i wrodzoną technike. Twierdzisz ze nauczyles sie uderzac z pełnym skrętem barków i bioder, mysle ze jednak nie. Nagraj filmik jak uderzasz i potem porównaj go z innymi, z których się uczyłeś tej techniki. Nawet ćwicząc w klubie, zanim opanujesz bardzo dobrze technike, którą potem bedziesz mógł wykorzystac w walce minie pare latek. Pamietaj ze czlowiek to nie worek, rusza sie niestety. Na worku nie wypracujesz sobie timingu i wyczucia odleglosci. Poza tym praca na sprzecie to dosc skomplikowana rzecz. Trzeba pamietac tez o unikach, zejściach, pracy nóg, a nie stać i bez sensu weń łomotać. Jezeli nie masz dobrej techniki, to max po paru latach stawy powinny o sobie dać znać.
    • 0

    #13
    se7en

    se7en

      Się rozkreca

    • Spamer ;)
    • PipPipPip
    • 596 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza winkla wyskoczył
    • Staż [mies.]: 40

    Być moze masz jakies super predyspozycje i wrodzoną technike. Twierdzisz ze nauczyles sie uderzac z pełnym skrętem barków i bioder, mysle ze jednak nie. Nagraj filmik jak uderzasz i potem porównaj go z innymi, z których się uczyłeś tej techniki. Nawet ćwicząc w klubie, zanim opanujesz bardzo dobrze technike, którą potem bedziesz mógł wykorzystac w walce minie pare latek. Pamietaj ze czlowiek to nie worek, rusza sie niestety. Na worku nie wypracujesz sobie timingu i wyczucia odleglosci. Poza tym praca na sprzecie to dosc skomplikowana rzecz. Trzeba pamietac tez o unikach, zejściach, pracy nóg, a nie stać i bez sensu weń łomotać. Jezeli nie masz dobrej techniki, to max po paru latach stawy powinny o sobie dać znać.


    jeśli chodzi o predyspozycje to jestem dosyć zwinny mam sprężyste nogi itp

    mój trening nie polega na biciu w worek :-) trenuje między innymi na tzw "łapach trenera"
    ten temat nie miał być o mnie tylko często czytam że trening w domu wyrządza więcej szkód niż porzytku a ja chce obalić ten mit
    jeśli się nie wie jak trenować to fakt może wyrządzić więcej szkód. zonk
    • 0

    #14
    bimoj

    bimoj

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 680 postów
    • Staż [mies.]: 45
    Poczekaj pare latek jeszcze, wyjdzie ci to raczej. To nie jest żaden mit tylko fakt. To, ze udalo ci sie wygrac 1 walke na ulicy, gdzie praktycznie to co trenujesz wcale nie jest wyznacznikiem tego ze jestes dobry, nie znaczy ze tak bedzie zawsze. Wg. mnie na 100% chociazby nie trzymasz prawidlowej gardy i opuszczasz ją przy uderzeniu, nie mowiac juz o kopnieciach, nie trzymasz drugiej ręki przy policzku kiedy uderzasz pierwszą i sam tego nie zauważysz. Taki pan zwany trenerem musi ci to powiedziec...
    • 0

    #15
    se7en

    se7en

      Się rozkreca

    • Spamer ;)
    • PipPipPip
    • 596 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza winkla wyskoczył
    • Staż [mies.]: 40

    Poczekaj pare latek jeszcze, wyjdzie ci to raczej. To nie jest żaden mit tylko fakt. To, ze udalo ci sie wygrac 1 walke na ulicy, gdzie praktycznie to co trenujesz wcale nie jest wyznacznikiem tego ze jestes dobry, nie znaczy ze tak bedzie zawsze. Wg. mnie na 100% chociazby nie trzymasz prawidlowej gardy i opuszczasz ją przy uderzeniu, nie mowiac juz o kopnieciach, nie trzymasz drugiej ręki przy policzku kiedy uderzasz pierwszą i sam tego nie zauważysz. Taki pan zwany trenerem musi ci to powiedziec...


    akutat to co wymieniłeś to robie
    ręka przy policzku gdy uderzam itp

    trenuje boks więc o kopnięciach to nic nie wiem

    w miare blokować potrafie bo kolega kickboxer mnie poduczył
    • 0

    #16
    soc

    soc

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 576 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bielsko-Biała
    A może napisz bardziej szczegułowo twój trening.
    To obadamy.
    • 0

    #17
    bimoj

    bimoj

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 680 postów
    • Staż [mies.]: 45

    akutat to co wymieniłeś to robie
    ręka przy policzku gdy uderzam itp

    trenuje boks więc o kopnięciach to nic nie wiem

    w miare blokować potrafie bo kolega kickboxer mnie poduczył

    Blokowac uczysz sie na sparingach a nie na treningu na worku. To musi być wręcz odruch bezwarunkowy, samo to ze wiesz jak sie blokuje nie znaczy ze potrafisz tego użyć w walce.
    Co do tego ze garda ci nie opada to szczerze wątpie. Wiem z doświadczenia ze przez dosyć dlugi okres czasu musi ktos stac ci nad głowa i non stop truc d*** i zawsze przypominac kiedy ją opuszczasz, bo przy zmeczeniu łapy same lecą w dół. Zresztą tak jak powiedział Combat, moze kiedys trafisz na boksera i porównacie swoje umiejetnosci.
    • 0

    #18
    bużumbura

    bużumbura

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wrocław
    • Staż [mies.]: dużo
    dobra ziomus co tu duzo pisac jestes zajebisty, od dzisiaj nie chodze na treninig tylko kupie worek taniej wyjdzie a efekt podobny :devil:
    • 0

    #19
    se7en

    se7en

      Się rozkreca

    • Spamer ;)
    • PipPipPip
    • 596 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zza winkla wyskoczył
    • Staż [mies.]: 40

    dobra ziomus co tu duzo pisac jestes zajebisty, od dzisiaj nie chodze na treninig tylko kupie worek taniej wyjdzie a efekt podobny ;)



    ok

    a trening mam z tąd http://www.metacafe....h/389253/rocky/

    :devil: ;)
    • 0

    #20
    bob

    bob

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2052 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    nie krytykujcie chlopaka bo on tylko chcial powiedzieć, ze lepiej ćwiczyc na worku samemu niż nic nie robić. jasna sprawa ze lepszy jest trening w klubie ale nei każdy ma do niego możliwości
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko