Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy moje wyniki nadawały się na HTZ?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
TomSatyr

TomSatyr

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 3 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gliwice
    • Staż [mies.]: 48

    Witam wszystkich. 3 lata temu zaczęły się moje problemy zdrowotne, wszystko zaczęło się od samego bólu jądra. 8 miesięcy jedne urolog i zero efektów, a objawów więcej podchodzące pod zapalenie prostaty. Zmiana urologa, szpital i dalej nic, doszły bóle stawów, wiecznie zmęczenie, dziwne bicie serca.

    Przed chorobą zauważyłem mocne pogorszenie libido i brak lub słabą erekcje. Nocne/poranne erekcje występowały, ale nie każdego dnia. Dodatkowo miałem problemy z ojcem alkoholikiem co było wielkim stresem i tutaj działam z psychologiem.

    Przyczyną choroby jest najprawdopodobniej infekcja grzybica rozsiana po całym organizmie plus borelioza. Aktualnie leczona z poprawą.Dietę suplementację stosuję, ale już nie u Mateusza D.

    Oprócz lekarza korzystałem ze znanego dietetyka/sportowca Mateusza D. Kiedy zobaczył moje wyniki hormonalne powiedział, że HTZ i nie ma sensu podnosić naturalnie, ja mu zaufałem, ale na tą chwilę okazuje się, że to był duży błąd.

    Oto wyniki przed wejściem na HTZ:

    Testosteron całkowity 4,65 ng/ml 3-8

    Tesosteron Wolny 18,2 3-25

    Estradiol 20

    Kortyzol 19,8

    Prolaktyna 11,3

    SHBG 37,1

    TSH 1,82

    FT3 5,62

    FT4 13,9

    do tego mnóstwo innych badań morfologia z rozmazem, lipidogram, gospodarka cukrowa, profil wątrobowy, profil nerkowy, crp, ob i tak dalej usg jamy brzusznej,usg jąder/prostaty/pęcherza/nerki - wszystko super.

    Powiedział, że mam brać 200Testa/200Mastera(więc HTZ jak nie powiem co...) i przez miesiąc czułem się jak superbohater, a potem już jak totalna kupa. Generalnie zwalił sprawę, olewał co piszę.

    Aktualne leczę się u lekarza z wawy, ale dalej jest totalna lipa. Iniekcje co 5 dni po 1,2T, HCG 300 co trzy dni, symex(mam bardzo dużą aromatazę, od razu mi wybija poza skalę). HCG nie biłem przez miesiąc bo nie miałem. Po dawce 1,2 moje estro potrafi wzrosnąć w 24 godziny o 60 jednostek.

    Aktualne wyniki na HTZ jeden dzień po iniekcji: Co dziwnego zaobserwowałem, testosteron wolny jest taki sam pierwszego i piątego dnia.

    Testosteron całkowity 1056

    Tesosteron Wolny 64

    Estradiol 36,6

    prolaktyna 5,97

    SHBG 24,9

    Progesteron 0,396

    Czuję się źle. Libido słabe/erekcje słabe, erekcje nocne/poranne są takie pół na pół, ogólnie nic się nie poprawiło, a wręcz pogorszyło. Od jakiś 2 miesięcy zauważyłem czerwone dłonie, opuchnięte, bolące, męczę się wchodząc po schodach, coś mi serce dziwnie bije, ciężko mi się oddycha, ramiona i nogi jakieś takie jakbym ich nie miał, ciśnienie też lekko wyżej. Jestem strasznie drażliwy, roztrzęsiony. Zacząłem brać Acard i zapisałem się do kardiologa na przyszły tydzień. Po Acardzie ciśnienie w normie.

    Dwa pytanie do Was:

    1. Czy moje wyniki nadawały się na HTZ, czy wystarczyło zmienić tryb życia, który był słaby?

    2. O czym mogą świadczyć czerwone, opuchnięte dłonie i reszta objawów po wejściu na HTZ? 

    3. Znacie lekarza na Śląsku, który mógłby mnie odblokować?

     


    • 0

    #2
    shanron

    shanron

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Zory
    • Staż [mies.]: 36

    Uzupełnij profil do końca ,Wiek.

    I rozpisz ten cykl.


    • 0

    #3
    TomSatyr

    TomSatyr

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 3 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gliwice
    • Staż [mies.]: 48

    Uzupełniony.

     

    Marzec do początku maja 200 Testosteronu enanthan/200 Masteronu co 5 dni - przez miesiąc czułem się jak super bohater, ale i tak dzień po iniekcji czułem sie źle, tzn wahania nastroju, brak libido/erekcji, tym dalej od iniekcji tym lepiej.

     

    Od maja do czerwca 200Testosteronu i HCG 300 co 3 dni - tutaj cały czas się źle czułem, brak libido, wahania nastroju masakryczne itp.

     

    Od czerwca do teraz 120 Testosteronu HCG 300(nie brałem miesiąc) co 3 dni 1/4 symexu(po 20 godiznach od iniekcji na noc) - objawy takie jak odpisałem w pierwszym poście.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko