Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czucie ciężaru kosztem obciążenia?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
barkoz

barkoz

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 18 postów
Witam,
jestem dopiero począktujący, więc ciężary jakie podnoszę, są raczej bardzo małe, jednak chciałbym odpowiednio zacząć, by potem nie mieć problemów z tym, że stoję z ciężarem w miejscu.
Otóż przy niektórych ćwiczeniach, zakładając dany ciężar - weźmy za przykład moje wiosłowanie: 45kg - mimo poprawnej postawy, odpowiedniego ułożenia, nie czuję tak bardzo angażu trenowanych mięśni. Gdy obniżę sobie obciążenie powiedzmy do niecałych 40kg, przy okazji też zwalniając ruch, dużo lepiej czuję pracę mięśnia.
Czy powinienem zostać przy tym czuciu na bardzo małym obciążeniu i stopniowo od niego zaczynać progresję? Może to trochę głupie pytanie, bo z jednej strony wydaje mi się oczywistym, że tak, a jednak trochę się naczytałem tu i ówdzie, że "czucie mięśniowe to bujda" itd - że wystarczy po prostu dobra technika bez jakiegoś przesadnego skupiania się na każdym pojedynczym ruchu, przez co zasiało się u mnie ziarno wątpliwości.
To samo mam przy treningu klatki. Wyciskałem w ostatniej, czwartej serii jakieś 5-6 razy przy obciążeniu 60kg - teoretycznie poprawnie, a jednak zwalniając ruch przy mniejszym obciążeniu i skupianiu się na tej klatce, przy tym mniejszym obciążeniu wykonywałęm taką samą ilość powtórzeń, więcej nie potrafiłem.
Pozdrawiam

  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
nazwezajeli

nazwezajeli

    KFD to mój dom ;)

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3374 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 30 min

nie czuję tak bardzo angażu trenowanych mięśn

Dopóki wszystko idzie do przodu, nie przykładałbym do tego większej wagi.

 

zy powinienem zostać przy tym czuciu na bardzo małym obciążeniu i stopniowo od niego zaczynać progresję

Jak ci wygodniej. Ogólnie zwalniasz cały ruch, więc nic dziwnego, że "czujesz" mięsień. 

 

"czucie mięśniowe to bujda"

Może nie tyle bujda, co po prostu przesadnie zmityzowane jak split klata/biceps, plecy/triceps, nogi/barki. 

 

że wystarczy po prostu dobra technika bez jakiegoś przesadnego skupiania się na każdym pojedynczym ruchu,

Bo wystarczy. Dopóki wszystko idzie do przodu, nie ma powodu do zawracania sobie głowy.

 

ednak zwalniając ruch przy mniejszym obciążeniu i skupianiu się na tej klatce, przy tym mniejszym obciążeniu wykonywałęm taką samą ilość powtórzeń, więcej nie potrafiłem.

Zrobiłeś mniej powtórzeń, bo dłużej wykonywałeś każde powtórzenie kosztem ciężaru. Jakoś się wyważyło po prostu. 

Więcej czasu = więcej energii potrzebne. 

 

Ogólnie jeśli chodzi o tempo, to ja bym zaczął od sekundy w wypychaniu/podrywaniu ciężaru(/faza pozytywna), i dwóch sekund w opuszczaniu(/faza negatywna).


  • 1

#3
Mapett

Mapett

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Wiek: 3
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Amsterdam
    • Staż [mies.]: PRO
    Przy np wiosłowaniu musisz opanowac ruch z pleców nie rąk a zobaczysz ze bedzie duza zmiana, wszystko sklania sie ku technice
    • 2




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko