Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czas świąt a dieta

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
TomusXXX

TomusXXX

    Running is my life

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    ale zrozum, że nie wszyscy maja ochote sie napchać, z dobrze zbilansowana dieta jest mi dobrze na codzien :)

    po prostu szanujmy swoje zdanie w tym temacie a nie najezdzajmy na siebie wzajemnie
    kazdy z nas zyje swoim zyciem i z niego sie przed samym sobą rozlicza


    Jak nie masz ochoty to nie ;)

    Po prostu niektórzy się torturują, pomimo iż jeden dzień nic nie zrobi jak cały rok trzyma dietę ;) u mnie problemu nie ma, bo i tak dużo nigdy nie jadłem bo szybko czułem się pełny.Ale karpia,barszczu i pierogów to zjem ile wlezie :devil:
    • 0

    #42
    DamiosL

    DamiosL

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4295 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna

    Rorek kolego nie masz racji. Ja podziwiam osobiscie Mini, trzyma diete mimo tyle pokus, ba patrz na to, że jest jeszcze na teście sponsorownym i nie chce zawieść organizatorów. Ja osobiscie odpuszcze dięte i sie nawpycham ile się da , tylko dlatego że jestem łasuch na jedzenie.


    Ja też mam szacunek dla niej za to co robi, bo nie jeden facet by poległ już dawno. Rozumie też to, że prowadzi test i jakieś "granice" powinna zachować ( chociaż jakby pozwoliła sobie na więcej to pewnie nikt by nie miał nic przeciew, ale to gdybanie moje tylko ), ale aż do takiego stopnia żeby panierke z ryby ściągać?

    Dla mnie po prostu dziwne jest to, że ktoś rezygnuje z tylu przyjemności, nawet w wigilie, która jest raz do roku, bo musi diete trzymać, uprawiając ten sport dla przyjemności, bo nikt go tutaj zawodowo nie uprawia i o Mistrza Polski nie walczy. Ale w sumie to decyzja każdego z osobna. Jak ktoś tak chce, to trzeba zrozumieć ( albo chociaż się postarać :devil: ).

    Peace.
    • 0

    #43
    dobry.mudzin.z.afrika

    dobry.mudzin.z.afrika

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1507 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: V.2011
    Ja szanuję, że Wy zrobicie sobie odstępstwo i będziecie jeść. Nie widzę w tym nic złego. Jednak możecie też uszanować to, że ja czy mini wcale nie mam ochoty tego robić i wcale nie czuję się przy tym nienormalny. Zaznaczam - nie mam żadnego parcia na to by się nażreć. Czuję się bardzo dobrze z moją dietą, smakuje mi, nie chodzę głodny i przybliża mnie ona do celu. Nic mnie nie obchodzi, że kulturysta po zawodach idzie do McDonald's się najeść. Nie obchodzi mnie też to, że ładuje w siebie tyle supli i mocniejszych środków - pewnych rzeczy w organizmie się naturalnie nie przeskoczy. Ja to jestem ja i lubię to co robię. Nie jestem na jakiejś chorej redukcji 1000kcal, gdzie człowiek wygląda jak gówno i nie dziwi mnie wcale, że ma problemy psychiczne - zjeść nie zjeść, jak zjem to utyję o nieeeeee :crazysex:. Ja się czuję psychicznie i fizycznie bardzo dobrze. Zjem barszczyk z uszkami, bo lubię, zjem rybę z pieczywem i dziękuję. Reszta posiłków będzie bez zmian.

    Wam się wydaje, że to dla nas tortura i męka, że jak zobaczę kawałek ciasta to mam sajgon w głowie i moralną rozterkę. Tak nie jest i mówi to osoba, która pół roku temu potrafiła iść do sklepu o 20 i kupić paczkę trufli 400g i zjeść to przez parę godzin przed komputerem. Nie mam ochoty na słodkie, a jak mi się trafi, że dostanę to oddaję bratu bez żadnego żalu. Jak będę miał smaka to sobie pójdę i kupię snickersa, i zjem, ale nie mam.
    • 0

    #44
    -MINI-

    -MINI-

      Mały Głód :)

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 21033 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:małopolska
    panierke sciagalam ze wszystkiego od dzieciństwa - to coś czego nigdy nie tknęłam bo mam drgawki :blink: dalej nie rozumiem jak mozna jesc smażona bułke z jajkiem :blink: wiec to dla mnie nie przyjemnośc
    • 0

    #45
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    Zjem barszczyk z uszkami, bo lubię, zjem rybę z pieczywem i dziękuję. Reszta posiłków będzie bez zmian.


    No i dobrze, o to chodzi - wrzucić na luz.Niektórzy po prostu to od razy albo nic nie jedzą, albo przynoszą ryż z cycem i mówią "przepraszam, na masie jestem..."

    Ja też nigdy panierki nie lubiłem i nigdy kotletów jak babka czy matka robła nie jadłem, więc rozumiem cie mini ;) po prostu niektórzy ściągają ją z innych powodów...

    Edytowany przez TomusXXX, 21 grudzień 2011 - 19:49 .

    • 0

    #46
    irae

    irae

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 726 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siedlce
    • Staż [mies.]: 74
    O lol i jak zwykle gadka o tym co się powinno, a czego nie.
    To jest wybór Mini czy będzie jadła czy nie będzie tego robić. Jak zechce to obali kilo boczku na smalcu, będzie dobrze, jak nie zechce to nie zje nic i TEŻ będzie dobrze.

    Zachowujecie się jak te moherowe babcie mówiące co jest DOBRE (czyli tak jak mają zakodowane w swoich ciasnych łepetynkach), a co nie.

    Żeby coś osiągnąć trzeba sobie narzucić pewien rygor. Jak ja chcę zarobić kasę to robię i w niedzielę i w czterech mam co myślą inni o takiej formie ("no bo przecież do kościoła trza iść, obiad z rodziną zjeść" :DSA).

    Tu nie chodzi czy jak coś zjesz to cię oddali o tydzień czy nie, ale o sam fakt narzucenia sobie czegoś dla siebie i o ile nie przeszkadza to innym to wg. mnie nie powinno to nikogo obchodzić.

    Poza tym pewnie jakbym zapodał wam jakiś filmik motywacyjnym z mega dupami to pierwsi byście fapowali, a one też pewnie trzymają dietę i w święta :DSA

    ALLELUJA!
    • 1

    #47
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie
    Ja podzielam zdanie MINI ;)
    Ja także nie mam zamiaru się obżerać , jak rygor i dyscyplina - to nie ma ustępstw. Im więcej dyscypliny tym bliżej do celu.
    Ja także prowadzę zbilansowaną dietę , trzymam się sztywnych ryz od długiego czasu i jest mi z tym naprawdę dobrze.
    Zapomniałem już co to schabowe , słodycze , zupy etc ...
    I tak - będzie wigilia , mam zamiar trzymać dietę.
    Nie widzę nic przyjemnego w czerpaniu radości z obżarstwa , jak chcecie - proszę bardzo , nie mówię czy to jest złe czy dobre. Miarą wszystkiego jest człowiek i jak chcecie - jedzcie. Na zdrowie ;)
    • 0

    #48
    Mohitos

    Mohitos

      <img align="absMiddle" src="img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4420 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: troche

    Cieszę się, że jesteś na LG i masz większy staż ode mnie stąd pewnie więcej doświadczenia. Powinieneś jednak wziąć poprawkę, że ja jestem na diecie zbilansowanej i zjedzenie 3 posiłków, a potem napchanie w siebie jak to robisz Ty nie skończy się za dobrze. Po za tym niedawno dopiąłem dietę, wypadło w święta ? Trudno. Ja wcale nie będę płakał nad tym, że rodzina będzie w siebie pchać, a ja będę jadł dalej jak jadłem, bo po prostu mam inne nastawienie. Ich to dziwi, mnie nie. Naprawdę nie będzie mnie skręcać. Polacy tak głównie spędzają święta - wydają kupę kasy po to, by się nażreć jak świnie w korycie. Kto tak nie robi nich pierwszy rzuci kamienia. Potem biadolenie, że mało kasy w portfelu, że na bluzkę brak itd. itd.
    Może ująłem to dosadnie, ale tak właśnie jest. Dobrze, że chociaż znajdują czas by spotkać się z rodziną. Co do sylwestra, należę do tych osób, których to święto kompletnie nie jara. Za małego tak - o fajerwerki, podnieta jak nie wiem. Teraz ? Taką imprezę mogę zrobić kiedy mi się żywnie podoba, tylko data będzie inna. Tu cię zaskoczę - jestem na masie. Nie, nie jadę na zawody. Nie, nie chce być wielki jak byk. Postawiłem jednak sobie cel, czuję się z nim doskonale.

    Twierdzisz, że mamy odchyły ? To nie ja głodzę się przez 16-18 godzin w ciągu doby. Wiem, że takie jest założenie LG, ale nie bądź hipokrytą, bo sam w pewien sposób masz odchył od normy, który sam świadomie wybrałeś.



    mi chodzilo o to ze duzo rzeczy o ktorych czytalismy myslimy nie do konca jest prawda, co do glodzenia sie...jestem kolejna osoba ktora ma lepsze samopoczucie na LG, glod oczuwalem klilka dni potem organizm sie przestawia i widze wiekszosc plusow. naprawde jestem mniej ospaly wiecej energi itp.zadnego glodu glodzenia sie. a potem nie patrze czy zjem ryz brazoowy czy bialy czy ziemniaki czy wpadnie mi jakis batonik, nie ma tego.
    Pisze tak dlatego bo bardzo duzo czasu patrzylem na takie rzeczy a jednak teraz naprawde fajnie idzie. Zreszta posiedze na tej dietce z 4 miechy i zrobie jakies konkretne podsumowanie. To tez jest zbilansowana dieta tylko masz wiecej ustępsw i nie musisz latac z kurakiem ryzem wszedzie itp i all odmawiac. Ja szanuje ze to robicie , macie cele wam sie to podoba -ok ale jednak trzeba po prostu na sobie obserwowac znac organizm bo naprawde jest duzo ludzi co nie bedzie roznicy jakie ww zjedza. Wystarczy te BTW utrzymac. Ja juz nie mowie o jakichs badanich tylko z obserwacji ludzi i na forach i na silce. NA LG mozesz jesc np daktyle ktore maja IG powyzej 100 i wlasnie takie produkty a body fat leci w dol a wcale aero ponoc nie naawalasz jak glupi wiec. Na masie nie powiem ciezko tyle jedzenia ladowac ale przyzwyczajam sie. Kazdy znajdzie cos pod siebie , ale odmawianie imprezy w sylwka to jest nieporozumienie dla mnie tym bardziej mloda osoba, potem bedzie ktos mowil jak to ryz jadl o 12 z kurakiem ;P?
    Te kilka dni w roku jezeli ktos nie startuje w tym okresie nie ma szans zrobic roznicy jesli ktos jest aktywny i je dobrze caly rok. metabolizmy macie rozpedzone itp wiec nic by sie nie stalo ale wasz wybor;)
    • 0

    #49
    dobry.mudzin.z.afrika

    dobry.mudzin.z.afrika

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1507 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: V.2011
    Dobra święta są. Alleluja i do przodu.
    • 0

    #50
    Czester135

    Czester135

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 172 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Nie wiedziałem że ta dyskusja się tak rozkręci :D.Mam pytanie czy w pierogach kupionych w markecie jest dużo chemii.Macie może sprawdzony sposób na własne ciasto do pierogów bez większej ilości chemii a z większym zapotrzebowaniem na białko węgle?
    • 0

    #51
    -MINI-

    -MINI-

      Mały Głód :)

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 21033 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:małopolska
    maka jajko woda =ciasto

    ładuj mięcho w srodek - bedzie i białko :rolleyes:

    nie dramatyzowałabym tak przy kupnie pierogów juz gotowych - przeciez nie bedziesz ich wcinał codziennie ( tak ode mnie to mnie by sie nie chciało robić)
    • 0

    #52
    Czester135

    Czester135

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 172 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Mi też się nie chce robić :D
    • 0

    #53
    Pysssq666

    Pysssq666

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 121 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DALEKO
    • Staż [mies.]: 12

    No i dobrze, o to chodzi - wrzucić na luz.Niektórzy po prostu to od razy albo nic nie jedzą, albo przynoszą ryż z cycem i mówią "przepraszam, na masie jestem..."

    Ja też nigdy panierki nie lubiłem i nigdy kotletów jak babka czy matka robła nie jadłem, więc rozumiem cie mini ;) po prostu niektórzy ściągają ją z innych powodów...


    TOMUS !!! :D przez to że kotletów nie wpier****łeś nie urosłeś :D kotlety mają moc ^^ ziemniaczki + sałatka + kotlecik mniammm takie banalne a takie dobre %-)
    • 0

    #54
    Czester135

    Czester135

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 172 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    TOMUS !!! :D przez to że kotletów nie wpier****łeś nie urosłeś :D kotlety mają moc ^^ ziemniaczki + sałatka + kotlecik mniammm takie banalne a takie dobre %-)


    Rozwaliłeś mnie tym tekstem %%)

    Podobna wypowiedź do Burneiki trzeba krowy wpie****** a nie jakieś tam kanapeczki
    • 0

    #55
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    TOMUS !!! :D przez to że kotletów nie wpier****łeś nie urosłeś :D kotlety mają moc ^^ ziemniaczki + sałatka + kotlecik mniammm takie banalne a takie dobre %-)


    hehe, racja, od dzisiaj kotlety na obiad! ale bez bułki tartej ;P
    • 0

    #56
    Czester135

    Czester135

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 172 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Mam pytanie ja nie biorę białka ale tak pytam na zapas :D.Jak mam wyliczone że 3g białka na kilogram masy mojego ciała i wyszło mi że potrzebuje 165g białka na dzien to jak bym brał suple to bym mógł sobie podzielić że np 25g rano 25g przed treningiem i 25g po treningu czy przesadzilbym wtedy

    Edytowany przez Czester135, 22 grudzień 2011 - 12:00 .

    • 0

    #57
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie
    Za dużo tego białka ...
    • 0

    #58
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    możesz i w jednym posiłku dać 70g, to nic nie zmieni.Ważne że jak masz na dzień zjeśc 165g to tyle zjedz w ciągu dnia.
    • 0

    #59
    Pysssq666

    Pysssq666

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 121 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DALEKO
    • Staż [mies.]: 12

    możesz i w jednym posiłku dać 70g, to nic nie zmieni.Ważne że jak masz na dzień zjeśc 165g to tyle zjedz w ciągu dnia.


    tak tylko że on mówi o prochu :D więc moim zdaniem to przesada 70g białka z prochu w ciągu dnia :P

    wiek 13 lat więc znając życie kupił białko w prochu a teraz ściemnia że niby nie ma ale pyta :devil:

    JAK KŁAMIESZ MAŁOLACIE TO NIECH CIĘ PRZESRA TYM BIAŁKIEM ! %-)

    Edytowany przez Pysssq666, 22 grudzień 2011 - 12:13 .

    • 0

    #60
    Czester135

    Czester135

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 172 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Nie kupiłem białka tylko pytam bo wiem że w tym wieku nie jest mi zalecane ;)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko