Skocz do zawartości

Zdjęcie

CYKL na jakość?

- - - - - cykl jakosc

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
majki83

majki83

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 38 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 9 lat
    Witam, chciałbym ułozyć cykl i tu prośba o rade... cel to dobra jakość mięśni, długość max 10-12 tygodni. Bedzie to moj 4 cykl, ostatni, był ponad rok temu składał sie z 10 deki,30 propionatu, 18 winstrolu na odblok clomid i proviron. Mam zamiar zrobić coś takiego...
    1-10 testosteron 200 mg tyg (najlepiej jeśli bedzie prolongatum,ostatnio straszna lipa z polskimi srodkami)
    1-10 ganabol(boldenon) 300 mg tyg
    4-10 winstrol depot zambon 150 mg tyg
    byc moze metan na pierwsze 4 tygodnie
    a teraz pytania do was...
    1.Co jesli nie bedzie prolo?
    zastąpic innym estrem (enan,cypionat)czy szukać odpowiednika w underach?
    2. Jaki boldenon bedzie lepszy(mam dostęp do srodka zwanego ganabol w 50 ml ampułce o stęzeniu 50 mg w minilitrze i prawdopodobnie moze bede mogł załatwic coś z internationala)?
    3. Jakie odblokowanie, czyli ile clomidu czy tez nolvadexu oraz proviron(brac przez cały cykl czy tylko na odblok?
    4. Czy metka to dobry pomysł czy lepiej wyrzucic ją z cyklu, biorąc pod uwage ze przez 10 tyg wątroba bedzie obciązona przez metan i winstrol?
    5. Czy ten cykl wogóle trzyma sie kupy? Prosze o ewentualne sugestie lub tez rozpiski(jesli chodzi o testosteron to najchętniej bym go nie brał bo od roku czasu mam gino i niechciałbym zeby sie jeszcze bardziej powiekszyło, ale cykl bez testosteronu grozi skrzypieniem stawów. Mam ciągły dostęp do bromergonu i provironu dlatego mam nadzieje ze gino sie nie powiekszy.

    Czekam na wasze rady i sugestie.
    • 0

    #2
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:
    Cykl ok. Ale... Sam nie jestem zwolennikiem sporych dawek jednak ty masz trochę maławe...
    Zmieniłem wedle swojego uznania. Ganabol jest pewniejszy niż GenFar i powinieneś być zadowolony, jednak dawka minimalna boldenonu to 400mg na tydzień. Testo prolo lub odpowiednik farmaceutczny, enana underowego nie bierz, bo i w jakim celu skoro jest legit...? Winstrol masz ustawiony tak że dwa dni po ostatnim strzale wskakujesz na odblok. 24tab clomidu wystarczą. Na gino estrogenowe na nic się zda bromo, a proviron sam w sobie go nie leczy. Jeśli już coś to tamoxifen(nolvadex). Mety nie łącz z testosteronem jeśli masz predyspozycje do gino. Tamox dobrze jak być brał przez cały cykl 10mg ed. Testo lepiej jak by było e5d.
    1-10 testosteron 200 mg ew lub inny enan 250mg
    1-10 ganabol(boldenon) 400 mg tyg(dawka dzielona)
    8-13 winstrol depot 50mg eod
    • 0

    #3
    BozeKopsnijRozum

    BozeKopsnijRozum

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3813 postów
  • Wiek: 14
    Z Nolvadexem ED nie ma co szaleć bo to też szkodliwy szit.

    EDIT: Co do oczekiwań/jakości to DIETA, DIETA, DIETA i jeszcze raz DIETA!

    Edytowany przez BozeKopsnijRozum, 26 styczeń 2008 - 01:13 .

    • 0

    #4
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:

    Z Nolvadexem ED nie ma co szaleć bo to też szkodliwy szit.

    BKR uwierz mi że wolał byś jeść 10mg tamoxa będąc na jego miejscu %)
    To minimalna dawka obniżająca poziom estrogenów.
    • 0

    #5
    BozeKopsnijRozum

    BozeKopsnijRozum

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3813 postów
  • Wiek: 14
    Ok. ALE od Nolvadexu można nabawić się różnych cudów w tym nawet nowotworu.
    Wiem że w medycynie stosuje się go dość długo ale to ratowanie życia a nie zabawa z retencją.

    Ja bym nie nadużywał, ewentualnie w naprawdę mocnych cyklach.

    Edytowany przez BozeKopsnijRozum, 26 styczeń 2008 - 01:30 .

    • 0

    #6
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:

    Ja bym nie nadużywał, ewentualnie w naprawdę mocnych cyklach.

    On tu nie mówi o retencji tylko o ginekomastii.
    A do naprawdę mocnych cykli tylko Arimidex bo Nolvadex przy dużych dawkach jest nieskuteczny.
    • 0

    #7
    BozeKopsnijRozum

    BozeKopsnijRozum

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3813 postów
  • Wiek: 14
    Sorry, moja wina, nie doczytałem że ma gino.
    W takim razie zastanowiłbym się dwa razy zanim zrobił cokolwiek.

    Może samo Eq w większych dawkach? Lub inne środki nie mające wpływu na gino.
    Enan jak na moje to minimalnie E5D. Ale bez Adexu bym do Testo to bym nawet nie podchodził.

    Z gino będziesz szedł pod skalpel? Konsultowałeś z lekarzem sprawę i coś bierzesz?

    Edytowany przez BozeKopsnijRozum, 26 styczeń 2008 - 02:01 .

    • 0

    #8
    majki83

    majki83

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 38 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 9 lat
    Z gino walcze juz ponad rok i jestem prwie pewien ze dostałem je od deki i nie jest to gino estrogenowe bo badania wykazały podwyzszony poziom prolaktyny, dlatego mam stały dostep do bromergonu na recepte, skalpel to ostatecznosc i jak juz to dopiero na jesien lub zime bo kosztuje 4 razu wiecej niz cykl!! Pytałęm wczesniej ze nie chetnie zabieram sie do testosteronu i najchetniej bym go nie brał ale troszke boje sie o stawy, mam pytanie czy w takim razie sam ganabol i winko bez testo da dobry efekt? Z tego co wiem musze sie wystrzegac srodków które powoduja gino prolaktynowe czyli trenbolonu, deki no i co gorsza słyszałem ze boldek tez ma tendencje. Znam paru kolesi którzy majac gino walą deke i nic im nie jest ale nie naleze do desperatów i wolałbym ominac teścia, co do nolvy tez odpada, brałem kiedys miesiac i miałem takie bóle brzucha ze poezja, poza tym nic nie dawało.
    • 0

    #9
    TTurbo

    TTurbo

      znawca w dziale doping

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPip
    • 428 postów
  • Wiek: 49
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Cologne
    • Staż [mies.]: 16 Lat
    Przy takich dawkach jak electro napisal nie bedzie gino na pewniaka bierzesz przeciesz tamoxa jeszcze mozesz cynku 150mg ed dodac i bedzie git ...
    • 0

    #10
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:
    To zmienia wszystko. W takim razie nie widzę potrzeby brania tamoxa na cyklu, ani provironu. Boldek nie jest pochodną progesteronu co za tym idzie nie podwyższa poziomu prolaktyny. Testo będzie tu dobrym dodatkiem. W tak małej dawce nie powinno być niespodzianek a tamox tylko pod ręką. Sam boldek cudów nie zdziała, ale jak byś go wydłużył do 12-14tyg to z winem będzie lightowy cykl na dobrą twardość...
    • 0

    #11
    siwy:P

    siwy:P

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 591 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna

    BKR uwierz mi że wolał byś jeść 10mg tamoxa będąc na jego miejscu :huh:
    To minimalna dawka obniżająca poziom estrogenów.



    siemanko tak czytam i sie zastanawiam hmm bo mam duzo kumpli co zajmuja sie koksem i dosc dobrze sie znaja!!!i ostatnio sam bylem u onkologa znajomego i pogadalem z nim wlasnei o takich problemach i powiem wam ze dawanie tomaxifenu podczas cyklu jest zbedne a nawet glupie!!!nolwa jest blokerem i co za tym idzie blokuje estrogeny ktore w jakims stopniu sie magazynuja przy odstawieniu estrogeny atakuje cie duzo mocniej .nolwa dobrze dziala przy wystapieniu choroby bo blokuje rozwoj gino!!!podczas cyklu mozna brac cynk lub drogi armidex ale jak wczesniej ktos pisal jest bardzo wydajny wiec sie oplaca. ktos sie z tym zgadza???pozdrawiam
    • 0

    #12
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:

    siemanko tak czytam i sie zastanawiam hmm bo mam duzo kumpli co zajmuja sie koksem i dosc dobrze sie znaja!!!i ostatnio sam bylem u onkologa znajomego i pogadalem z nim wlasnei o takich problemach i powiem wam ze dawanie tomaxifenu podczas cyklu jest zbedne a nawet glupie!!!nolwa jest blokerem i co za tym idzie blokuje estrogeny ktore w jakims stopniu sie magazynuja przy odstawieniu estrogeny atakuje cie duzo mocniej .nolwa dobrze dziala przy wystapieniu choroby bo blokuje rozwoj gino!!!podczas cyklu mozna brac cynk lub drogi armidex ale jak wczesniej ktos pisal jest bardzo wydajny wiec sie oplaca. ktos sie z tym zgadza???pozdrawiam

    Nie od dziś wiadomo że nolvadex obniża poziom estrogenów które powodują ginekomastie estrogenową... Branie nolvy na cyklu obniża poziom estrogenów i zapobiega tym samym geno. Zostało to naukowo udowodnione a publikacje na ten temat są w prawie każdej książce literatury fachowej. Powtórzę jeszcze raz że nolvadexu nie powinno się używać do minimalizowania retencji na cyklu(arimidex w tej kwestii jest nie do porównania), natomiast do profilaktycznej ochrony przed gino sens jest. Owszem, nolvadexu nie można odstawić na hurrra bo może dojść do nieoczekiwanego "strajku estrogenowego". Po cyklu robimy PCT(post cycle teraphy) które dodatkowo obniża poziom estrogenów poza działaniem odblokowywania osi HPTA. Lekarz musi bardzo dobrze znać temat dopingu i jego mechanizmy żeby nie wyciągnąć wniosków zbyt pochopnie %)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko