Skocz do zawartości

Zdjęcie

Cykl artykułów: Suplementacja Stała

- - - - - Activlab suplementy

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Staminka

Staminka

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    "Suplementacja Stała - Część I - Podstawowe Suplementy"                                                                       22 czerwca 2012

                    

     

     

     

    Co trzeba wiedzieć, czyli garstka podstaw

    Generalnie odnowa komórkowa tkanek mięśniowych jest bezpośrednio powiązana z uszkodzeniem mięśni, a tym samym z ich wzrostem. Wszystkie elementy składają się na jeden cykl zjawisk. Całość ma związek głównie z energią i z procesami jej wydatkowania. Dobry plan dietetyczny, gwarantuje nam stały poziom energii adekwatnie do potrzeb, zaś organizm magazynuje „energię” w postaci glikogenu. Glikogen jest cukrowcem, który organizm ludzki jest w stanie magazynować w większych ilościach w wątrobie i mięśniach (w małych ilościach w mózgu). Organizm czerpie ze swojego magazynu glikogenowego niezbędną energię na drodze procesów biochemicznych, zwanych energetycznymi. Do procesów tych wykorzystywane są również proteiny, które dostarczone przed treningiem siłowym, mają za zadanie chronić mięśnie przed nadmiernym rozpadem (funkcja antykataboliczna). W przypadku ekstremalnego wysiłku beztlenowego (trening na siłowni), włókna mięśniowe ulegają rozpadowi, a glikogen mięśniowy zostaje wyczerpany.

    Oczywiście bez fazy katabolicznej, nie mogłoby dojść do procesów budujących mięśnie, czyli do anabolizmu. Po zakończonej sesji treningowej należałoby uzupełnić straty energii, zapoczątkować uzupełnianie poziomu glikogenu oraz zahamować katabolizm, a jednocześnie aktywować fazę budującą. Robimy to na 15 minut po treningu, gdyż kortyzol, zwany inaczej hormonem stresu, wydzielający się wtedy, ma w tym czasie możliwości detoksykacyjne – oczyszcza nasze mięśnie z toksyn nagromadzonych podczas wysiłku.

     

    Odżywki białkowe, węglowodanowe oraz węglowodanowo - białkowe.

    Organizm ludzki do budowania muskulatury, regeneracji organizmu oraz optymalnego funkcjonowania, potrzebuje wszelkich substancji pokarmowych, z których korzysta w czasie wysiłku fizycznego. Im więcej wydatkuje, tym bardziej potrzebuje. Generalnie suplementy te można stosować ciągle, czyli nie wymagają specjalnego cyklicznego zażywania - najważniejsza natomiast jest regularność. Służą one do budowania włókien mięśniowych, tworzenia bazy immunologicznej, hamowania procesów rozpadu włókien mięśniowych, regeneracji organizmu, dostarczania energii oraz regulacji procesów biochemicznych organizmu niezbędnych do jego funkcjonowania.

     

    Do grupy suplementów stałych stanowiących podstawę suplementacyjną zaliczamy:

    • odżywki węglowodanowe,

    • odżywki węglowodanowo - białkowe,

    • odżywki białkowe,

    • kompleksy aminokwasowe.

     

    Odżywki węglowodanowe, to popularnie znane Carbo. Zawierają jedynie cukry jeśli chodzi o główne składniki pokarmowe. Wykorzystywane są w szczególności po treningu w celu uzupełnienia strat energetycznych oraz zapasów glikogenu wywołanych nadmiernym, ekstremalnym wysiłkiem fizycznym. Oczywiście przyjmujemy je zgodnie z brakami w planie dietetycznym oraz przez wzgląd na intensywność treningu i typ metaboliczny (ektomorfik, endomorfik, mezomorfik) oraz cel treningowy (budowanie masy mięśniowej, redukcja tkanki tłuszczowej, budowanie „suchej” masy mięśni). Przykładowo można zastosować dawkowanie np.:

    0,6g carbo x waga osoby przyjmującej [np. 0,6g Carbo x 80kg wagi = 48g carbo na dawkę]

    Istotną kwestią jest także rozcieńczenie takowej odżywki, gdyż mieszamy ją w shakerze z wodą. Jak rozcieńczenie może wpływać na efekt i jak się do tego zastosować? Tak jak napisałem wyżej, Carbo stosujemy najczęściej po treningu. W takim wypadku należałoby utrzymać rozcieńczenie w granicach 4-8%, a nie schodzić niżej. Niższa wartość rozcieńczenia z wodą (5-6%) jest zalecana jeśli osoba ćwicząca skłania się ku korzystaniu z Carbo w trakcie treningu. Dlaczego? Otóż dzięki takiej, a nie innej wartości wymieszania preparatu z wodą, unikniemy pewnego dyskomfortu związanego z procesami trawienia - im wyższa wartość rozcieńczenia, tym bardziej odżywka „zalega” na żołądku. Kiedy ćwiczymy, organizm wykonuje pracę, a więc jest bardziej narażony na komplikacje żołądkowe - również wtedy uwalniana jest energia termiczna. W warunkach o wyższej temperaturze, skłaniamy się do korzystania z odżywki o niższym stężeniu, zaś przy temperaturze niskiej poleca się stężenie wyższe. Najlepsze odżywki typu Carbo zawierają różne rodzaje węglowodanów, aby optymalnie i sukcesywnie uwalniać do krwioobiegu wszelkie składniki - chodzi tutaj o zróżnicowanie w budowie cukrowców (długość łańcuchów węglowych).

     

    Odżywki węglowodanowo - białkowe, to preparaty zwane popularnie „Gainerami”, która charakteryzują się przeważnie stosunkiem cukrów do protein 4:1. Czyli? Na 4g węglowodanów, przypadają 1g białka. Wykorzystywane są głównie w trakcie budowania masy mięśniowej oraz do uzupełniania braków w diecie „na szybko” (kiedy naprawdę nie mamy czasu na przygotowanie posiłku). Preparaty te nie polegają jedynie na głównych składnikach pokarmowych. Są wyposażone również w optymalnie dobrane kompleksy witamin i minerałów. W jakim celu? Otóż składniki te w większości pełnią funkcję aktywatorów procesów metabolicznych i tym samym przygotowują np. proteiny do budowy tkanki mięśniowej i innych. Często zdarza się, że dodawane są do składu również takie preparaty jak kreatyna czy olej MCT. Dlaczego? Otóż zwiększają energetyczność odżywki, nie dokładając jej kolejnej dawki cukrowców oraz zwiększają funkcje anaboliczne środka dając organizmowi bodziec oraz informację o określonym działaniu.

                   

    Odżywki proteinowe mają za zadanie:

    - uzupełniać braki protein w planie dietetycznym,

    - hamować lub minimalizować procesy kataboliczne (funkcja antykataboliczna),

    - rozpoczynać fazę anaboliczną (budującą),

    - regenerować włókna mięśniowe.

     

    Generalnie odżywki proteinowe oparte są na bazie serwatki. Najpopularniejszymi suplementami tego typu będzie koncentrat WPC (whey protein concentrate) oraz izolat WPI (whey protein isolate). Suplement białkowy musi posiadać odpowiednia wartość biologiczną, czyli BV. Istnieją tutaj również pewne zależności związane z tym faktem. Jakie? Otóż im wyższa wartość biologiczna białka, tym lepiej i w większych ilościach zostanie odpowiednio wykorzystane przez organizm, a tym samym mięśnie. Kolejna zależność: im większa zawartość aminokwasów egzogennych w proteinach, tym wyższe BV.

    Aminokwasy są składnikami, z których proteiny są zbudowane, natomiast aminokwasy egzogenne, to takie których organizm nie jest w stanie samodzielnie syntetyzować i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem lub przy pomocy suplementów. Dobre WPI cechuje się znikomą zawartością węglowodanów oraz laktozy - nawet tłuszczu powinno być w takiej odżywce nie więcej jak 1%.

    Koncentraty WPC natomiast, zawierają już pewne ilości wyżej wymienionych składników, na które nie może sobie pozwolić izolat w swoim składzie. Tego typu kompleksy proteinowe stosujemy np. po treningu, aby zahamować fazę destrukcyjną (katabolizm) i aktywować fazę anaboliczną (budującą). Istnieją jeszcze odżywki proteinowe oparte na albuminie jaj oraz na kazeinie. Są one stosowane typowo na noc ze względu na długi okres wchłaniania przez organizm (białko kazeinowe: 6-8h, albuminy: 4-6h). W nocy organizm jest szczególnie narażony na katabolizm, gdyż znajduje się w stanie tzw. Głodówki nocnej, zatem trzeba uciec się do rozwiązania, które pozwoli odżywiać komórki mięśniowe przez cały ten czas - białka kazeinowe i albuminy. Bardzo popularne od pewnego czasu są także tzw. Matrixy białkowe, czyli odżywki zawierające różne frakcje białkowe, a więc również wchłaniające się zróżnicowanie - niektóre proteiny prawie od razu zostają aktywowane i wchłonięta, zaś inne dochodzą do tego stanu dopiero później. Przykładowo można zastosować dawkowanie:

     

    0,4g odżywki białkowej x waga osoby przyjmującej [np. 0,4g odżywki x 80kg wagi = 32g odżywki na dawkę

     

    Specjalnym typem odżywek białkowych jest grupa oparta na proteinach roślinnych - białka sojowe. Notuje się mniejszą częstotliwość korzystania z tych preparatów w porównaniu do wyżej wymienionych, aczkolwiek mają również swoich zwolenników. Decydują się na nie z różnorodnych przyczyn - problemy alergiczne, własne postanowienia itp. Niestety odżywki oparte na tego typu białkach nie są pełnowartościowe i posiadają znacznie niższą wartość biologiczną (około 75), natomiast wchłaniają się dłużej niż albumina czy kazeina. Niepełnowartościowość bierze się z faktu, iż białka pochodzenia roślinnego nie posiadają wysokiej zawartości, ani pełnej puli aminokwasów egzogennych. Ich zaletą jest niska cena, ale koszt energii użytkowanej przez organizm na przetrawienie i wchłonięcie protein z odżywki jest nieproporcjonalnie wysoki. Pewna część osób może odnotować problemy żołądkowe, które mogą wystąpić po regularnym zażywaniu środka. Dlaczego? Najczęściej w składzie prócz białka występują takie cukrowce jak stachioza i rafinoza. Co za tym idzie? Otóż w odróżnieniu od węglowodanów zawartych w odżywkach opartych na proteinach pochodzenia zwierzęcego, fermentują w jelicie grubym, a nie cienkim - organizm ludzki nie posiada enzymów w soku trawiennym odpowiedzialnych za stachiozę i rafinozę. Białka sojowe nie stanowią dobry dodatek, ale nie powinny być uznawane za bazę wspomagania proteinowego.

     

    Aminokwasy - jakie, kiedy, dlaczego?

    Aminokwasami nazywamy składniki, które budują białka. Są więc, jak zapewne widzicie, niezbędne do budowania tkanki mięśniowej, gdyż proteiny stanowią materiał budulcowy mięśni. Ich zawartość i ilość określa pełnowartościowość białek (aminogram, pula aminokwasowa). Oczywiście organizm, gdy otrzyma ich dawkę, gospodaruje nimi dużo szybciej niż w przypadku protein, gdyż nie musi sprowadzać ich już do prostszej postaci - funkcje mają zatem podobne do funkcji suplementu białkowego. Aminokwasy możemy podzielić na:

    • endogenne,

    • egzogenne,

    • całodzienne,

    • rozgałęzione.

    Endogenne to takie, które organizm potrafi samodzielnie wytwarzać w swoim zakresie - oczywiście dostarczamy je również razem z pożywieniem. Egzogenne to niezwykle ważne składniki, gdyż organizm człowieka nie jest w stanie syntetyzować tychże składników „na własną rękę” - muszą być zatem dostarczane z zewnątrz (pokarm, suplementy).

    Aminokwasy całodzienne, zwane inaczej prostymi, są preparatem kompleksowym z zawartością wielu aminokwasów - zarówno endo- jak i egzogennych (w mniejszych ilościach). Można je stosować śmiało, gdy potrzebujemy bardzo szybkiej reakcji antykatabolicznej lub anabolicznej - tak jak odżywki białkowe zaliczane są do suplementacji stałej. Tym samym ze względu na swoje funkcje, poprawiają bilans azotowy, a ich nadmiar nie będzie powodował znacznych zaburzeń ustrojowej gospodarki organizmu ludzkiego. Kiedy dobrze je przyjmować? Rano, po przebudzeniu - zahamowanie katabolizmu nocnego oraz zabezpieczenie się przed jego ewentualnością wynikającą z niedostatecznego preparatu antykatabolicznego zażytego na noc (oczywiście może nim być także produkt żywnościowy). Wieczorem, przed snem - przeciwdziałanie procesom niszczącym struktury białkowe chemicznie i mechanicznie. Przed i po treningu - katabolizm po wysiłkowy oraz lepszy bilans przed treningowy.

    Aminokwasy rozgałęzione, to popularny kompleks złożonych aminokwasów (w większości egzogennych) znany jako BCAA (Branched Chained Amino Acid). Najważniejszymi substancjami w tychże kompleksach są: leucyna, walina, izoleucyna. Pierwsza z nich jest świetnym antykatabolikiem - głównie dzięki swojej pochodnej, czyli ketoleucynie, która skutecznie ogranicza działanie kortyzolu. Dodatkowo ułatwia wchłanianie innych aminokwasów. Walina natomiast wspomaga regenerację tkanek (w tym struktur białkowych) oraz reguluje przemiany azotowe, utrzymując bilans CO2 w organizmie. Izoleucyna odpowiada za warunkowanie poziomu cukru we krwi oraz wspomaga procesy energotwórcze. Wspomaga wytwarzanie hemoglobiny oraz jest składnikiem białek mięśniowych. Połączone w kompleks, działają synergicznie. Jak wygląda podstawowe zapotrzebowanie na te aminokwasy? Następująco:

    • L-leucyna – 1,1g

    • L-izoleucyna – 0,7g

    • L-walina – 0,8g

    Należałoby również wspomnieć, iż proporcja 1,1:0,7:0,8 [g] jest niezwykle ważna w tym wypadku. Dawka dzienna to około 5-50g, więc optymalnie można przyjąć około 25g - oczywiście jest to tylko umowne założenie.

    Poza tym można wspomnieć, iż znacznie wpływają na zdrowie w pozytywnym sensie, a co za tym idzie na polepszenie pracy układu immunologicznego. Badania przeprowadzone przez takie ośrodki jak Food Science and Human Nutrition, czy Center for Designing Foods to Improve Nutrition ukazały, że osoby przyjmujące np. suplement BCAA, rzadziej chorują na przeziębienia aż o 33%.

     

     

    Janusz Ziółkowski
    Redaktor Naczelny pisma BodyBuilding Magazine

     

     

    Źródło:
    http://www.activlab....wowe-suplementy


    Edytowany przez Staminka, 25 sierpień 2013 - 12:44 .

    • 2

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    Suplementacja Stała - Część II - Kompleksy Witaminowo Minerałowe                                               22 czerwca 2012r.                                                              

     

     

     

     

    Chcąc udoskonalić sylwetkę, zwiększyć siłę i wydolność na treningach, powinniśmy sięgnąć po kompleks witaminowo – mineralny (tak zwany całodzienny) oraz po preparat regeneracyjny oparty na tychże składnikach – bez ich obecności nie może zajść poprawna regeneracja nie tylko organizmu jako całościowego mechanizmu, ale również proces regeneracji mięśni i stawów. Stąd też ich obecność w mniejszych lub większych ilościach można dostrzec w większości suplementów diety – zazwyczaj nie jest to ilość, którą powinniśmy postrzegać na zasadzie uzupełnienia braków, czy zapotrzebowania, ale na bazie zintensyfikowania procesów anabolicznych mięśni.

     

    Kompleksy witaminowo – mineralne.

                   

    Jest to podstawa suplementacji znana od wielu, wielu lat, która wspomaga procesy biochemiczne związane z przemianami podstawowych składników pokarmowych (białka, tłuszcze, węglowodany). Kompleksy te wspomagają funkcjonowanie organizmu pod względem globalnym, całościowym, zaś zazwyczaj stosowana forma chelatów intensyfikuje ich działanie na zasadzie lepszej wchłanialności oraz docierania do komórek. Ich głównym zadaniem jest utrzymanie odpowiedniej ilości tych składników pod względem zapotrzebowania, a także optymalnej nadwyżki, gdyż sportowcy na drodze ekstremalnego wysiłku korzystają z dużo większej ilości witamin i minerałów – również więcej ich wydalają na przykład wraz z potem w procesach termicznych. Preparaty te jak sama nazwa wskazuje, podchodzą kompleksowo do naszego organizmu, w odróżnieniu od suplementów witaminowo - mineralnych (z domieszką innych składników), które mają ściśle sprecyzowane zastosowanie – nie oznacza to jednak, że ich wartość jest mniejsza, nic bardziej mylnego.

     

    Po pierwsze, kompleksy takie zapewniają (w większości) substancji egzogennych, czyli takich, których człowiek nie jest w stanie syntetyzować samodzielnie i musi dostarczać je z zewnątrz (pokarm, suplementy diety). Generalnie zapotrzebowanie na witaminy jest stosunkowo niewielkie (z wyjątkiem kwasu askorbinowego, czyli witaminy C) jeśli patrzeć na liczby, jednakże o wielkim znaczeniu. Niektóre witaminy pozostają wciąż zagadką pod kątem roli biochemicznej w naszym organizmie, nie mniej jednak wchodzą w skład wielu enzymów, koenzymów oraz tak zwanych grup prostetycznych (niebiałkowe składniki protein stanowiące pewien rodzaj kofaktorów dla aktywności enzymatycznej). Główną funkcją tychże składników jest ich zdolność katalityczna.

    Dzieląc je pod względem budowy chemicznej, możemy ustalić także poniekąd funkcje jakie spełniają. Witaminy rozpuszczalne w wodzie (witaminy z grupy B, H i C) posiadają szczególną wartość dla procesów metabolicznych – nie ulegają gromadzeniu, więc wskazane jest ich stałe uzupełnianie, gdyż wydalamy je wraz z moczem, potem itp. Natomiast te kumulowane w organizmie, które nazywamy rozpuszczalnymi w tłuszczach (A1, A2, D2, D3, E, K1, K2, K3) pełnią istotne funkcje poza enzymatyczne oraz regulacyjne. Sportowcy, którzy nie posiadają dopiętej diety oraz nie przyjmują stosownej suplementacji są narażeni w szczególności na lekką awitaminozę (brak witamin) lub hipowitaminozę (stan pomiędzy awitaminozą, a optimum) jednej, albo więcej tych składników. W dzisiejszych czasach zdarza się to niezwykle rzadko, jednakże ekstremalny wysiłek powoduje niezwykle duże wydalanie witamin oraz ich wykorzystywanie (szczególnie na cele syntezy składników pokarmowych przy diecie z racji dużej liczby posiłków i pokarmu spożywanego oraz na cele odżywcze dla tkanek) przez organizm. Może to się odbić rzecz jasna na braku oczekiwanych przyrostów masy mięśniowej lub redukcji zbędnej tkanki tłuszczowej.

    Kompleksy witaminowo – mineralne będące suplementami diety dla osób trenujących są skomponowane w taki sposób pod względem ilości i rodzajów składników, aby zaspokoić wszelkie potrzeby tkanek oraz mechanizmów biochemicznych – to dotyczy również procesów regeneracyjnych mięśni i stawów. Ważnym czynnikiem jest również komfort psychiczny, gdyż wysiłek powoduje również pewne przesilenia na tej płaszczyźnie. Identycznie jest w przypadku funkcji antyoksydacyjnej (przeciwutleniającej) – witaminy to jedne z najlepszych antyutleniaczy zwalczających groźne i agresywne wolne rodniki, które są w stanie doprowadzać nawet do sklejania się niektórych cząsteczek krwi, a w efekcie do ich rozpadu. Rodniki poniekąd hamują także mechanizmy wzrostowe tkanek (w tym mięśniowej).

     

    Napoje izotoniczne – zbawienie podczas treningu.

                   

    Kompleksy stanowią całodzienne źródło witamin i minerałów – dlaczego jednak nie dodać czegoś, co aktualnie jest niezbędne dla rozwoju tkanki mięśniowej? Mowa rzecz jasna o okresie sesji treningowej, gdzie spalamy ogromne ilości energii, zaś w przypadku redukcji tkanki tłuszczowej czy rekompozycji mamy do czynienia z podwójnymi potrzebami ze względu na dodatek treningu aerobowego.

    Przy wzmożonym wysiłku fizycznym, nie dostarczając odpowiednich ilości płynów i substancji elektrolitycznych, można doprowadzić do zaburzenia gospodarki wodnej oraz witaminowo – mineralnej – ma to miejsce szczególnie podczas zintensyfikowanych procesach termogenezy organizmu człowieka (wysiłek + temperatura powietrza). Zgodnie z opinią naukowców, osoby wykunujące czynności prowadzące do wysiłku ekstremalnego przez okres nawet 20 minut, powinny dostarczać płynów przed, po oraz podczas tych czynności.

    Utrata wody (a zarazem elektrolitów) powyżej 2% masy ciała skutkuje wzmożonym pragnieniem oraz zmniejszoną czynnością układu moczowego – utrata do 6% prowadzi już do znacznego obniżenia wydolności zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Mówiąc o składnikach mineralnych, w odróżnieniu od witamin wydalanych głównie wraz z moczem, wydalamy je przede wszystkim wraz z potem – jest więc to powszechne wśród sportowców. Do takich pierwiastków należą przede wszystkim: sód, magnez, wapń, potas. Drastyczna utrata tego ostatniego z wymienionych składników może prowadzić do tak zwanej hipomolarności płynu pozakomórkowego oraz nadmiernym nawodnieniem komórkowym. Jest to szczególnie groźne, gdyż wynikiem tego są tak nielubiane przez nas skurcze mięśniowe oraz spadek ciśnienia krwi.

    Napoje izotoniczne służą nie tylko do uzupełnienia witamin, minerałów i utrzymania gospodarki wodno – mineralnej – pełnią także rolę wyrównującą potencjał energetyczny dzięki zawartości cukrów (zazwyczaj są to dekstroza lub maltodekstryna). Przyjęte węglowodany z tego suplementu przemienią się oczywiście w glukozę, jednakże ich ilość oraz rozcieńczenie w wodzie są szczególnie istotnymi kwestiami. Zawartość cukrowców w izotonikach jest tak dobrana, aby nie przekraczać wartości granicznej, czyli 8g na 1 ml. Dlaczego? Otóż gdyby było ich więcej, to stężenie roztworu byłoby proporcjonalnie wyższe – to z kolei zmieniłoby jego postać z roztworu izotonicznego w hipertoniczny.

    Poza wyrównaniem potencjału energetycznego, ilość węglowodanów (niewielka) służy do usprawnienia i przyspieszenia procesów wchłaniania wody z substancjami witaminowo – mineralnymi. Witaminy z grupy B oraz C i E zwane antyoksydacyjnymi celowo występują w niewielkich ilościach – ich zadaniem nie jest uzupełnianie niedoboru tych składników (za do odpowiadają kompleksy całodzienne, wyżej opisane), zaś funkcja pomocnicza w celu polepszenia wydolności typu psychofizycznego w czasie odbywającego się treningu. Nieodzownymi elementami, które uważamy za trzy filary są wspomniane wcześniej pierwiastki (sód, magnez, potas). Sód poprawi funkcjonowanie pomp sodowo – potasowych i ulepszy transport składników odżywczych – ponadto wstrzyma niechciane, bolesne skurcze mięśni. Jony potasu natomiast, unormują pracę układów sercowego oraz nerwowego podczas wysiłku fizycznego. Od magnezu możemy z kolei wymagać synergicznego działania z dwoma poprzednimi – wspomoże pracę układu nerwowego oraz wstrzymanie skurczów, zaś dodatkowo wchodzi w pośrednim stopniu w procesy regulacji temperatury ciała.

     

    Kiedy przyjmować izotoniki?

     

    Odpowiedź jest prosta: przed, w trakcie oraz po zakończonym wysiłku. Zabieramy ze sobą na trening napój izotoniczny w proszku i stosunkowo go rozcieńczamy z wodą niegazowaną. Można wypić około 500ml tego środka na powiedzmy 2h przed planowanym wysiłkiem. W trakcie trwania treningu pijemy małymi łykami. Po zakończeniu sesji treningowej sięgamy po około 300ml napoju. W dni ciepłe (w szczególności zatem pora letnia, czyli okres redukcyjny), napój izotoniczny powinien mieć niższą temperaturę – wyznacza się jednak optimum mieszczące się w granicy 5-10 stopni Celsjusza. Napój chłodniejszy szybciej zostanie przetransportowany przez układ pokarmowy do jelita cienkiego (nie poleca się napojów bardzo zimnych osobom o szczególnie wrażliwym żołądku).

     

    ZMA – regeneracja na medal.

     

    ZMA również należy do środków witaminowo – mineralnych, jednakże posiada ściśle określoną funkcje, zaś rolę głównych i aktywnych składników stanowią: cynk, magnez, witamina B6. ZMA jest kombinacją synergiczną, zatem każdy z wymienionych elementów współdziała ze sobą w zakresie uwalniania hormonów anabolicznych (testosteron oraz IGF-1) i polepszania jakości snu, co w efekcie szczególnie pozytywnie działa na regenerację organizmu, a także mięśni. Magnez zawarty w tym preparacie nazywany jest minerałem o szerokim spektrum działania, gdyż współpracuje z wieloma układami organizmu człowieka (nerwowy, hormonalny, immunologiczny).

    Nas interesuje jego funkcja regeneracyjna oraz wpływ na mięśnie – jest głównym przewodzicielem impulsów nerwowo-mięśniowych, zatem także skurcze, o których napisałem wyżej względem tego minerału. Ponadto ilość zawarta w ZMA, przy sumiennym włączeniu tego środka do suplementacji stałej, jest w stanie wpłynąć na poprawę wydolności na treningu, jakości snu oraz regeneracji. Dodatkowo wspomaga procesy termoregulacji oraz przyswajania innego ważnego pierwiastka, czyli wapnia. Magnez bierze udział w procesach glikolizy i syntezy białek ustrojowych. Jego braki najczęściej dają się odczuć skurczami łydek i to często bolesnymi (również niespokojnym drganiem powiek). Cynk natomiast zaliczamy do najważniejszych metali występujących śladowo – największe ilości znajdują się w wątrobie, mięśniach oraz kościach i skórze. Jego niewątpliwą zaletą jest uczestnictwo w biosyntezie protein oraz procesach metabolicznych żelaza.

    Cynk mimo śladowych ilości jakie znajdują się w organizmie, występuje w większości tkanek organizmu – jest uznawany za niezbędny element budowy  i rozwoju tkanki mięśniowej. Pirydoksyna (witamina B6) natomiast, zmniejsza objawy stresu oraz reguluje prawidłowość gospodarki proteinowej organizmu. Jest również pewnym rodzajem zabezpieczenia właściwego przebiegania syntezy glikogenu (cukier zapasowy organizmu).

    Poprzez działanie wpływające na procesy biosyntezy białka w organizmie człowieka, ZMA jest w stanie skutecznie wpływać na odnowę uszkodzonych włókien mięśniowych oraz pobudzanie do rozrostu nowych włókien. Ponadto dzięki synergizmowi jaki wykazują wszystkie trzy składniki w odpowiednich ilościach, pozwala nam na utrzymanie odpowiedniej wydolności pychofizycznej. Tym samym suplement bierze udział w uwalnianiu jednego z najbardziej anabolicznych hormonów, czyli testosteronu – dalszy rozwój tkanek, to także forma regeneracji. Uszkodzenia z kolei odbudowywane są na zasadach aktywności przy procesach układu hormonalnego i syntezy białkowej.

    Pirydoksyna działająca poniekąd uspokajająco i kojąco, pozwoli na pogłębienie snu i jego właściwości regeneracyjnych – mięśnie rozwijają się najbardziej podczas odpoczynku. W odniesieniu całościowym do tego suplementu można śmiało powiedzieć, iż skutecznie usprawnia cały proces metaboliczny na poziomie komórkowym, przez co wszelkie procesy odbywają się w sposób dokładniejszy i zarazem szybszy.

     

    Janusz Ziółkowski
    Redaktor Naczelny pisma BodyBuilding Magazine

     

     

    Źródło:

    http://www.activlab....nowo-mineralowe


    Edytowany przez Staminka, 25 sierpień 2013 - 12:50 .

    • 2

    #3
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    Suplementacja Stała - Część III - Regeneracja nocna i ochrona stawów                                                 22 czerwca 2012

     

     

    Suplement HGH w trybie nocnym – anabolizm i regeneracja.

     

    Suplement ten działa synergicznie na produkcję hormonu wzrostu (somatotropiny; GH) ze względu na obecne w nim trzy sztandarowe, aktywne składniki, czyli GABA (kwas gamma-aminomasłowy), pyroglutaminian argininy i chlorowodorek lizyny. Jego głównym atutem jest skuteczne działanie na receptory tak zwane gabaergiczne. Kwas gamma-aminomasłowy jest jednym z najważniejszych neurotransmiterów układu nerwowego człowieka – nazywamy go inaczej aminokwasem hamującym, dzięki zdolności do wstrzymywania wytwarzania się nadmiernej ilości potencjałów czynnościowych w komórkach.

    Jak to się dzieje?

    Receptory GABA, znajdujące się wewnątrz błony komórkowej neuronalnej, tworzą kanał jonowy chloru, którym napływają jony tego pierwiastka – intensyfikuje się wzrost różnicy potencjałów po obu stronach błony neuronów. Preparat zażywany na noc jest szczególnie przydatny, aby uspokoić układ nerwowy, wyciszyć go od nadmiernych impulsów oraz zredukować ilość niepotrzebnych podczas snu potencjałów czynnościowych (inaczej przekazywanie informacji w wewnątrz układu nerwowego). Da nam to zatem możliwość rozluźnienia mięśni oraz zmniejszenia pobudliwości, a to z kolei prowadzi do snu mającego charakter pogłębionego działania regeneracyjnego (zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej).

    Pyroglutaminian argininy jest solą kwasu pyroglutaminowego i aminokwasu argininy - jest składnikiem suplementu wzmagającego regenerację oraz wzrost wydzielania somatotropiny w trybie synergicznym. Silnie wspomaga aktywny składnik, czyli GABA na dwóch płaszczyznach, co daje nam spotęgowany efekt sekrecji i głębokiej regeneracji na poziomie tkankowym. Jak to się dzieje? Jak wspominałem, organizm jest mechanizmem, na który składa się wiele procesów - również tych kontrastujących ze sobą, o przeciwnym działaniu.

    Oba systemy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowanie - mistrzostwem jest tutaj umiejętność odpowiedniego wpływania i pobudzania jednych procesów, aby nie przeszkadzały innym, czyli pozwoliły na osiągnięcie zamierzonego celu. Na tej zasadzie działa właśnie aminokwas argininy. Soimatostatyna wpływa hamująco na wydzielanie nadmiernych ilości somatotropiny, czyli hormonu wzrostu, który w danym okresie jest nam potrzebny - on jest naszym wyznaczonym celem. Arginina natomiast ogranicza aktywność elementu blokującego GH, czyli pozwala na swobodne wydzielanie (w pewnych granicach) tego hormonu. Inną drogę obejmuje natomiast drugi składnik soli, czyli kwas pyroglutaminowy. Wpływa poniekąd na wzmożoną sekrecję GH na drodze zintensyfikowania procesów uwalniających GABA. Sól obu składników posiada bardzo podobne zalety jak oba związki osobno. Dzięki tym właściwościom wpływa na polepszenie osiągnięć oraz głębszą regenerację mięśniową - może poprawić się zatem zwiększenie wydolności dzięki lepszemu ukrwieniu tkanki mięśniowej.

    Związek lizyny działa tutaj jako dodatek o działaniu wszechstronnym. Lizyna sama w sobie jest jednym z aminokwasów pobudzających wydzielanie somatotropiny. Ponadto wpływa na komfort psychiczny i skupienie, gdyż posiada pośrednio obniża poziom kortyzolu. Korzysta się z lizyny (hydroksy-lizyna) również w obliczu kontuzji lub profilaktycznie.

     

    Suplementy ochraniające stawy.

    Najpopularniejszymi składnikami, które ochraniają stawy (znajdują się także w produkcie Arhreo Free są:

    • siarczan glukozaminy,

    • siarczan chondroityny,

    Generalnie suplementy, w których znajdują się owe elementy, pełnią dwie funkcje osłonowe dla stawów. W mniejszych dawkach zalecamy korzystać z nich profilaktycznie (tak jak na opakowaniu) - każdego rodzaju trening fizyczny naraża stawy na mniejsze lub większe uszkodzenia. Co oczywiście nie oznacza, że muszą one nastąpić - dlatego też zapobiegawczo, czyli profilaktycznie osłaniamy te części układu ruchowego, które odpowiadają za ruch w różnych kierunkach (jako połączenia kostne). Większe dawki wypadałoby stosować kiedy już coś się dzieje - ból stawów, stany zapalne itp.

    Oczywiście profilaktyczne przyjmowanie i odpowiednia rozgrzewka mają za zadanie ustrzec nas przed tym, jednakże zbyt wielkie obciążenie na treningu może spowodować uszkodzenia. Zazwyczaj zaczyna się od uszkodzeń typu mikro, których nie dostrzeżemy póki nie powiększą się lub zbiegną ze sobą na tyle, aby kłopot stał się większy.

    Wszystkie trzy składniki działają aktywnie wspomagając regenerację stawów, wzmacniając wzajemnie swoje działanie (synergizm) oraz „lecząc” pod różnymi kątami. Glukozamina jest nieodłącznym partnerem chondroityny w teko typu kompozycjach suplementacyjnych. Stanowi część kolagenu. Jakie to ma znaczenie? Otóż kolagen jest optymalizatorem funkcji chrząstek stawowych niezbędnych do poprawnego wykonywania ruchu. To samo dotyczy tkanki łącznej. Szczególnie ważnym aspektem jest stosowanie takowej suplementacji w przypadku ekstremalnego wysiłku fizycznego, kiedy lat nam nie ubywa. Im jesteśmy starsi, tym mniej naturalnej glukozaminy w naszym organizmie - na to z kolei nie możemy sobie pozwolić, chociażby ze względu na jej udział w wytwórstwie kolagenu, który przewodzi odwapnianiu kości.

    Ponadto ułatwia komunikację na płaszczyźnie tkanki - kości oraz komunikację międzykostną. Chondroityna natomiast, wzmacnia tkankę łączną i regeneruje ją. Do właściwości wyróżniających ją spośród innych składników zaliczyć można śmiało zdolność do wiązania wody - wpływa to pozytywnie na motorykę stawów i funkcje amortyzujące. Dzięki temu zabiegowi, stawy są w stanie przyjąć na siebie większe obciążenie, przy mniejszym zagrożeniu ze strony mikrouszkodzeń.

    Procesy odnowy i regeneracji, zarówno tkanki łącznej, jak i chrząstek stawowych czy całościowego aparatu stawowego, nie mogłyby się odbywać bez udziału i obecności dużych dawek kwasu askorbinowego (witamina C). Witamina ta wytwarza swoiste środowisko dla procesów regeneracyjnych - spore jej ilości są wydalane z organizmu, aczkolwiek także w dużych ilościach można ją przyjmować. Dodatkowo pozwala zachować większe ilości kolagenu, aby można było z niego skorzystać w mechanizmie odnowy tkankowej, podczas gdy pozostałe dwa elementy (chondroityna i glukozamina) dążą do zwiększenia jego produkcji. Wykazuje bliższe powiązania z glukozaminą niż ze związkiem chondroityny, gdyż wspomaga skutecznie jej transport oraz wchłanianie.

    Cała kompozycja suplementu jest dobierana tak, aby jak najlepiej wpływać na poprawę funkcjonowania stawów, chrząstek oraz ścięgien należących de facto ściśle do układu ruchowego (prawie bezpośrednio do układu kostnego). Preparaty tego typu są rzecz jasna niezwykle istotne nie tylko w przypadku wystąpienia stanu zapalnego, bólu, czy nadwyrężenia stawu - przede wszystkim należy je stosować profilaktycznie. Można spróbować dołączyć dodatkowe ilości witaminy C do suplementu, z uwagi na wydalanie dużych ilości tej substancji. Warto wspomnieć, iż włączymy w tym wypadku do całego mechanizmu ochronnego także funkcje antyoksydacyjną, gdyż kwas askorbinowy wykazuje ogromny potencjał w walce z wolnymi rodnikami.

    Poleca się przede wszystkim sportowcom oraz osobom starszym, natomiast profilaktycznie suplement ten jest dla każdego - zakres ruchu (mniejszy lub większy) obecny jest w każdym zawodzie oraz każdym momencie naszego życia!

     

     

    Janusz Ziółkowski
    Redaktor Naczelny pisma BodyBuilding Magazine


    Źródło:

    http://www.activlab....-ochrona-stawow

       hgh-night-60-caps_1459.jpg

     

     

    hgh-day-60-caps_1456.jpg

     

     

    arthreo-free-60-caps_1527.jpg

     

     

    flexactive_pack_shot_2437.jpg








    Nowość firmy ActivLab:


    activlab_machine_man_joint_and_recovery_             activlab_machine_man_joint_and_recovery_


    Edytowany przez Staminka, 25 sierpień 2013 - 13:28 .

    • 2

    #4
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    Suplementacja Cykliczna cz.4."Przedtreningówki"                                                                                   3 lipca 2013
                                                                                                                           

     

     

     

    Wiecie już jak postępować w przypadku suplementów opartych na kreatynie, jako głównym składniku aktywnym suplementu. Dodatkowo wiecie jak synergizować efekt preparatów keratynowych poprzez zastosowanie wzmacniaczy mocy kreatyny i jej transportu (suplementy dodatkowe). Suplementy tego typu z reguły stosuje się z rana na czczo oraz po treningu - można natomiast dawkę poranną zastąpić dawką przed treningową. Co nas interesuje w tym artykule? Typowo przed treningowa suplementacja - będą to głównie środki oparte o produkcję tlenku azotu (NO) oraz specjalnie skomponowane suplementy pojedynczych aminokwasów wpływających na produkcję NO.

     

    Boostery azotowe i dodatki.

     

    Wszystko dzieje się dzięki procesom biochemicznym oraz współdziałających z nimi mechanizmom tworzącym łańcuch przyczynowo-skutkowy. Musi być pewien bodziec, który zapoczątkuje serię reakcji biochemicznych wewnątrz organizmu. Rzecz jasna nas najbardziej interesują procesy, które wykorzystujemy i intensyfikujemy stosując przed treningowe suplementy, aby osiągnąć określony efekt treningowy.

                   

    Jeśli chodzi o przed treningówki oparte na działaniu tlenku azotu (NO), to wykorzystują one procesy związane z enzymem syntazy NO zwanym NOS - dzielimy go natomiast na eNOS, iNOS, nNOS ze względu na miejsce produkowania owej substancji aktywnej. Tlenek azotu powstaje w reakcjach w obecności aminokwasu argininy - z tego też względu substancja ta jest dodawana do preparatów boosterowych (można również dodatkowo zainwestować w suplement argininy lub zaopatrzyć się w kompleks aminokwasowy, czy AAKG).

                   

    Dzięki Activlab Nitro Caps lub NO Muscle Pump jesteśmy w stanie osiągnąć stan tak zwanej pompy mięśniowej - polega on na rozszerzaniu się naczyń krwionośnych, dzięki czemu do mięśnie jest możliwe dostarczenie znacznie większej ilości krwi natlenowanej oraz składników odżywczych. Dzięki zwiększonemu przepływowi krwi wraz z tlenem i substancjami odżywczymi, mięśnie mogą uzyskać dużo lepszy kształt i rozmiar - poza tym znacznie zwiększają się możliwości treningowe takie jak siła, wydolność oraz wytrzymałość mięśniowa. Dodatkowo jesteśmy w stanie osiągnąć hipertrofię mięśniową na podstawie zwiększenia się objętości naczyń krwionośnych, gdyż dzięki temu dostarczamy włóknom mięśniowym, nowego bodźca - mogą się dzięki temu lepiej rozwinąć, wzmocnić oraz uaktywnić nowe włókna, przy czym należy pamiętać, iż popadają one w stan przyzwyczajania się do dawek i danej substancji, przez co de facto booster NO może już nie działać. Dlatego jest to suplementacja cykliczna - stosuje się boostery NO w połączeniu z suplementami kreatynowymi, które zażywamy po treningu w odróżnieniu od boostera przed treningowego. Co jeszcze? Bardzo zwiększa się zasób energetyczno-treningowy naszych mięśni, przez co łatwiej następuje progres na każdej płaszczyźnie.

                   

    Jak stosować tego typu środki? Otóż dawki należałoby wypróbować, bo na każdego suplement działa inaczej - można określić ewentualnie dawkę bazową jako punkt odniesienia (informacja na opakowaniu).

     

    Activlab NO Muscle Pump [dzień treningowy]:

    - porcja 50g w 200ml wody na 20-30min przed treningiem

    Activlab Nitro Caps [dzień treningowy]:

    - porcja 4kaps. Na 20-30min przed treningiem

     

    AAKG i L-Arginina - dodatki do boosterów NO

                   

    Jeżeli za cel obraliśmy sobie przed treningowe zwiększenie produkcji i poziomu tlenku azotu w organizmie, aby osiągnąć lepsze efekty, przydałoby się sięgnąć po suplement argininowy, gdyż z tego właśnie aminokwasu w reakcjach biochemicznych powstaje NO. Nie jest to jednak takie proste - najlepiej zaopatrzyć się w suplement AAKG (alfa-ketoglutaran argininy). Dlaczego właśnie tak? Otóż zwykła postać L-arginyny jest zbyt niestabilna w organizmie i posiada krótki okres aktywności biologicznej, co oznacza że na wiele nam się nie zda - może i boostery NO zawierają argininę niezbędną do produkcji tlenku azotu, jednakże zawsze dobrze jest mieć jakieś zabezpieczenie, zaś dodatkowo arginina wspomaga procesy zwiększające produkcję GH (growth hormon - hormon wzrostu). Forma ketokwasu, czyli AKG jest znacznie bardziej stabilna od podstawowej, zwykłej postaci, co oznacza, że i również skuteczniejsza.

                   

    Bardzo dobrą alternatywą dla AKG jest zastosowanie kompleksu argininowego, czyli tak zwanego matrixu - jest to mieszanka różnych form argininy o różnej aktywności, czasie rozpadu oraz stabilności i „mocy”. Takim suplementem jest na przykład preparat Activlab Arginine3, który zawiera aż trzy jej formy (jak sama nazwa wskazuje): L-argininę, alfa-ketoglutaran argininy oraz pyroglutaminian argininy - zapewni nam to dostateczną pewność. Aminokwas ten może być w organizmie naturalnie produkowany z innego aminokwasu - cytruliny. Produkcja NO odbywa się na zasadzie reakcji: Arginina -> Cytrulina + NO

                   

    Dawkowanie jest tutaj nieco odmienne niż w przypadku boosterów NO - suplement argininowy stosujemy również po treningu, aby utrzymać dłużej poziom NO i zarazem efekt pompy mięśniowej. Zatem jak to wygląda?

     

    Activlab Arginine3 [dzień treningowy]:

    - porcja 2kaps. przed treningiem + porcja 2kaps. po treningu

     

    Activlab Arginine3 [dzień bez treningu]:

    - porcja 1kaps. przed śniadaniem + porcja 1kaps. przed snem

     

    Dlaczego tak? Otóż jak wspominałem, preparat ten wspomaga nie tylko produkcję tlenku azotu, ale jeszcze GH - nazywamy go zatem boosterem NO i HGH. Wspomoże to także regenerację nocną organizmu, a jak wiadomo bez optymalnej odnowy na poziomie komórkowym (w tym mięśniowym) się nie obejdzie.

     

    Boostery i arginina + kreatyna

                   

    Najczęściej łączy się wyżej wymienione środki z kreatyną. Dlaczego? Przypomnijcie sobie co daje nam zwiększony poziom tlenku azotu. Już wiecie? Dokładnie - rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie lepszy transport kreatyny. Arginina zwiększa także zasoby naturalnej kreatyny w organizmie. Dodatkowo dzięki zwiększeniu objętości komórkowej, zwiększa się także magazyn glikogenowy (magazynujemy tam cukier w postaci glikogenu). Kreatynę w tym przypadku stosujemy rano, na czczo (5g) oraz po treningu (5g).

                   

    Specyficznym środkiem są staki kreatynowe, które zawierają mieszankę różnych frakcji keratynowych (różne formy w jednym suplemencie). Preparaty te zawierają najczęściej AAKG oraz jabłczan cytruliny (o cytrulinie wspominałem wyżej - jest ona jakby prekursorem aminokwasu argininy). Dodatkowym elementem pozytywny tego połączenia jest zapewnienie substancjom kreatynowym optymalnego środowiska do działania (optymalne pH - kreatyna działa najlepiej w ściśle określonym przedziale pH) - dzięki temu zjawisku proces przekształcania kreatyny do zbędnej kreatyniny (wydalanej z organizmu wraz z moczem) ulega znacznemu spowolnieniu.

     

    Stak kreatynowy jako przed treningówka?

                   

    Bardzo często w stanach budowania siły i wytrzymałości mięśniowej (czasami również masy), osoby trenujące stosują matrixy kreatynowe przed treningiem oraz kolejną dawkę po treningu. Jest to odmienna opcja dawkowania dla przyjętej już formy „rano + po treningu”. Rano można zastosować odżywkę białkową lub aminokwasy o rozgałęzionych łańcuchach (BCAA) w celu uzyskania efektu antykatabolicznego po „nocnej głodówce”.

                   

    Stosując w określonym celu dawkowanie przed i po treningowe można zmienić formę kreatyny - często osoby ćwiczące przeprowadzają cykl na monowodzianie kreatyny oraz jabłczanie/cytrynianie. Polecam natomiast opcję samego jabłczanu/cytrynianu lub staków keratynowych przy celu budowania siły i/lub masy.

     

    Polecane suplementy:

    - Activlab Nitro Caps

    - Activlab NO Muscle Pump

    - Activlab Arginine3

    - Activlab TCM Pro

    - Activlab Creatine3

    - Activlab Crea Shot

    - Activlab Crea Shot 2.0

    - Activlab Stamina booster
    - Activlab creatine + beta-alanine

     

     

     

    Źródło:

    http://www.activlab....rzedtreningowki



    nitro-caps-120-caps_1399.jpg

     

    no-muscle-pump-750-g_1396.jpg

     

     

    arginine-3-128-caps_1403.jpg

     

     

    tricreatine-malate-pro-120-caps_1382.jpg

     

     

    creatine-3-128-caps_1386.jpg

     

     

    crea-shot-1000-g_1392.jpg

     

     

    crea-shot-2_2335.jpg

     

     

    stamina_booster_400_g_1941.jpg

     

     

    creatine-beta-alanine-300g_2265.jpg

     

     




     

     

     

                                                          

     

     

     

     

                                                              

     

     

     

                                                        

     

     

                                                    

     

     

                                                       

     

     

     

                                                              

     

     

     

     

     







     

     

     

     

     




     


    Edytowany przez Staminka, 25 sierpień 2013 - 13:24 .

    • 2

    #5
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    Suplementacja cykliczna cz.5. - Testosteronowa alternatywa cyklu kreatynowego                                     16 lipca 2013

     

     

     

     

    Jak wiecie jest kilka bardzo aktywnie działających hormonów wykazujących silne działanie anaboliczne. Jednym z nich jest właśnie testosteron, zaś suplementy oparte o jego działanie skutecznie wspomagają rozwój masy mięśniowej oraz siły u mężczyzn posiadających odpowiednio intensywny plan treningowy oraz optymalnie i indywidualnie dopasowaną rozpiskę żywieniową.


    Testosteron

    Uważany jest za jeden z najbardziej anabolicznie działających hormonów, przez co bardzo często stosuje się suplementy oparte na pobudzeniu produkcji tego hormonu w formie cyklu - dążymy dzięki temu do hipertrofii mięśniowej, a i wartość nadkompensacji pozostaje wzmożona. Cały mechanizm przebiega w określonych warunkach - sama produkcja testosteronu odbywa się w komórkach Leydiga, czyli tak zwanych komórkach interstycjalnych, śródmiąższowych, które z kolei umiejscowione są w jądrach.

    To oczywiście nie wszystko - mamy już miejsce tworzenia się testosteronu, ale jakie warunki muszą zostać spełnione? Otóż cały proces nie mógłby się w żaden sposób odbyć bez obecności lutropiny (LH), czyli tak zwanego hormonu luteinizującego. Właśnie te malutkie komórki, za pośrednictwem lutropiny są w stanie, przy optymalnym pobudzeniu, wywołać silną reakcję anaboliczną, na której nam zależy w stosunku do mięśni. LH stanowi tutaj funkcję kontrolera produkcyjnego, zaś całość mechanizmu odbywa się na zasadzie przekazywanego bodźca z przysadki mózgowej do jąder (tzw. sprzężenie zwrotne). Wcześniej oczywiście podwzgórze, stymuluje przysadkę, a dopiero gonadotropiny aktywują lutropinę wędrującą wraz z krwią do komórek Leydiga - wtedy do następuje stymulacja produkcji i uwolnienie testosteronu, który z kolei jest wychwytywany przez receptory ścian komórkowych mięśni.

    Teraz już w pewnym stopniu powinniście wiedzieć jak to wszystko działa. Co natomiast ze środkami pobudzającymi produkcję testosteronu, a co za tym idzie podwyższającymi jego poziom w organizmie?


    Najpopularniejsze środki stosowane

    Do najpopularniejszych stosowanych cyklicznie środków zaliczamy produkty na bazie tribulusa, czyli na przykład Activlab TribuStallion. Preparaty te podnoszą poziom naturalnego testosteronu poprzez zwiększenie jego produkcji w organizmie przy użyciu ściśle określonych bodźców i mechanizmów pobudzających tę reakcję. Jak to się dzieje dokładnie? Otóż wyciąg z buzdyganka ziemnego (tribulus terrestris) był i jest stosowany przez chińczyków jako afrodyzjak już od 5000 lat - coś w tym zatem musi być… Do rzeczy - zgodnie z przeprowadzanymi badaniami, ekstrakt z tribulus terrestris, czyli buzdyganka ziemnego, skutecznie podnosił poziom i zarazem aktywność hormonu luteinizującego (LH). Z wyżej wyjaśnionego mechanizmu wiecie już, że podniesienie LH u mężczyzn skutkuje uwolnieniem oraz produkcją większej ilości testosteronu u mężczyzn, co z kolei prowadzi do wzmożonych stanów anabolicznych, zwiększając tym samym jakość treningu i progres siłowy oraz masowy.
    Wszystko działa na zasadzie specyficznych mini-składników aktywnych tribulusa, które odpowiadają za cały efekt. Nazywamy je saponinami steroidowymi, które są z kolei składnikami pochodzenia roślinnego (bioflawonoidy). Oczywiście należy wspomnieć o tym, że wszystko ma swoje ograniczenia - nie możemy zwiększać poziomu hormonu w nieskończoność… Wszystko to jest określane przez wartość fizjologiczną, która stanowi granicę - poza tym nie tylko procesy anaboliczno-mięśniowe potrzebują udziału testosteronu, zatem ilość hormonu naturalnego, który krąży w krwioobiegu jest rozdzielany w sposób optymalny adekwatny do zapotrzebowania. Receptory umiejscowione na ścianach komórkowych mięśni wychwytują testosteron i rozplanowują jego użycie - aktywacji ulegają nowe włókna mięśniowe (do tej pory uśpione), zaś stare włókna mięśniowe ulegają pogrubieniu i zarazem wzmocnieniu.

    Przykładowe aktywne saponiny steroidowe wchodzące w skład buzdyganka ziemnego to:
    • terestrozyny,
    • trybulozyna,
    • trybulozyd.

    Należy pamiętać, iż saponiny steroidowe (niektóre) wykazują działanie bardzo podobne do hormonów steroidowych człowieka - przykładem jest tutaj protodioscyna działająca w sposób bardzo zbliżony do DHEA nadnerczy (dzięki temu zwiększa się nasza wydolność na sesjach treningowych). Warto zatem zainwestować w suplementy oparte na ekstraktach roślinnych jeśli chodzi o preparaty uznawane za boostery testosteronu - dla przykładu: jedna porcja TribuStallion Activlabu to 2000mg ekstraktu z tribulusa, przy czym aż 1200mg saponin steroidowych wykazujących aktywne działanie wzmagające anabolizm mięśniowy i osiągi treningowe.

     

    Rewolucyjne DAA

     

    W ostatnim czasie natomiast niezmiernie popularne było włączanie do suplementacji cyklicznej produktów DAA, czyli opartych na działaniu kwasu d-asparaginowego. Kwas L-asparaginowy jest przekształcany (konwertowany - zjawisko konwersji) do postaci „D”, zaś sam organizm jak można wywnioskować jest w stanie go syntetyzować w sposób samodzielny. Po co nam zatem ta substancja? Otóż wykazuje działanie podobne do tribulus terrestris jeśli chodzi o podnoszenie poziomu hormonu luteinizującego i wzmaganie jego aktywności, a co za tym idzie zwiększenie produkcji testosteronu wpływającego anabolicznie - działa on jeszcze jednak w innych sferach, które mogą bardzo przydać się w kwestiach treningowych.
        

    Szczególnie ważnym elementem jego działania jest zdolność do wpływania na poziom związków uważanych za neurotransmitery przyczyniające się do ułatwiania treningów oraz zwiększenia osiągów. Mowa tutaj na przykład o tak zwanym GABA posiadającym wpływ na zwiększenie procesów rozluźniających mięśnie i tym samym hamującym nadmierną pobudliwość. Dodatkowo DAA podnosi poziom dopaminy - kolejnego neuroprzekaźnika - odpowiedzialnej za optymalną koordynację oraz odpowiednie napięcie mięśniowe.

    Związek DAA z GABA i dopaminą jest istotnym dodatkiem, jednakże chodzi nam o skuteczny wpływ kwasu d-asparaginowego odnośnie testosteronu - badania statystyczne na grupie testującej mówią, iż u osób przyjmujących DAA, poziom testosteronu zwiększył się aż o 33% (oczywiście w granicach optimum wartości fizjologicznej, a każdy organizm jest inny). Nie można jednak podważyć skuteczności DAA w tym zakresie - polecamy zatem wypróbowanie produktu Activlab DAA 1000!


    Dawkowanie

     

    Zarówno booster testosteronowy na bazie tribulusa, jak i preparat DAA stosujemy cyklicznie (podobnie do suplementów kreatynowych). Cykl taki powinien trwać średnio 4-12 tygodni (w zależności od osoby i z zachowaniem odpowiednich dawek). Dawkowanie natomiast należy rozpocząć od mniejszych porcji, aby sprawdzić działanie suplementu, a następnie zwiększać spożycie - np. w przypadku DAA dla osoby średniozaawansowanej nie przekraczamy dawki 4g na dobę.



    Activlab TribuStallion:

    • Dzień treningowy - 1-2kaps. przed treningiem
    • Dzień bez treningu - 1-2kaps. z rana


    Activlab DAA 1000:

    • Dzień treningowy - 2-3 lub 4tab. przed treningiem
    • Dzień bez treningu - 2-3 lub 4tab. z rana





    Źródło:


    http://www.activlab....lu-kreatynowego

     

     

     

     

    zma-90-caps_1524.jpg

     

     

    sterolid-complex-1000-60-caps_1440.jpg

     

     

    tribu-stallion-60-caps_1443.jpg

     

     

    tribuactiv-b6-90-caps_1446.jpg

     

     

    daa-1000-tabs-120_1449.jpg


    Edytowany przez Staminka, 25 sierpień 2013 - 13:26 .

    • 3

    #6
    słodkogorzka

    słodkogorzka

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1630 postów
    • Płeć:Kobieta

    Wszystko ładnie,jednak błąd razi w oczy ...ARTYKUŁÓW powinno byc .


    • 0

    #7
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    O kurde rzeczywiście :-P Ale dowaliłem... Paweł zedytuje mój popis ortografii.


    • 0

    #8
    PawelSzEvc

    PawelSzEvc

      Dietetyk sportowy

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8725 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Wszystko popoprawiane, ale przy takiej ilości pisania można dostać oczopląsu - nikt nie wini!:-)


    Świetna robota !!!


    • 0

    #9
    Prooost

    Prooost

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 14705 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2 dni

    Akurat jutro w pracy będę miał co robić.


    • 0

    #10
    Staminka

    Staminka

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9604 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12+

    Dla Ciebie Prooost jak będę miał czas to może coś ułożę na temat suplementacji podczas masy :-)


    • 0

    #11
    Prooost

    Prooost

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 14705 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2 dni

    Jak o informacje to chętnie przyjmę każdą ilość, jak o konkretny cykl to już ułożyliśmy z Angry.


    • 0

    #12
    Misieekk

    Misieekk

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4913 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4x
    Leci plus
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko