Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ćwiczenie rehabilitacyjne na zwichnięcie rzepki

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
SoVeryLucky

SoVeryLucky

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 61 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 32

    Witam :)

    Dwa dni temu zwichnąłem sobie rzepke i mam zerwane troczki. Lekarz powiedział mi, że powinienem jak najszybciej znaleźć rehabilitanta i stąd pojawia się moje pytanie czy znacie jakieś ćwiczenia na rehabilitacje rzepki? Bo znając poziom opieki medycznej w Polsce  troche poczekam na rehabilitacje, chyba że znajdę kogoś prywatnie.

     

    Miał ktoś może podobny przypadek ? Bo interesuje mnie również po jakim czasie będę mógł normalnie wykonywać trening nóg.

     

    Pozdrawiam.


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    simug

    simug

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 60 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 6

    mysle ze najlepsza opcja bedzie ktos kto sie na tym zna czyli rehabilitant :) moze byc tak ze pokaze Ci tylko cwiczenia iii bedziesz mogl sobie je wykonywac w domu ... pozdrawiam ! 


    • 0

    #3
    Metys

    Metys

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 917 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa

    Ja miałem zwichniętą rzepkę i zerwane troczki ~16 miesięcy temu.

    Tydzień po zdarzeniu miałem artroskopię kolana, w trakcie której wypłukali mi kolano i pozszywali zerwane troczki. Najszybciej jak to możliwe zorientuj się, czy nie kwalifikujesz się do zabiegu!

    Na pierwszej wizycie w szpitalu jeden idiota wsadził mi nogę w gips na 6 tygodni, po których miałem mieć "ustawową" rehabilitację. Uruchomiłem znajomości i wkręciłem się na wizytę w szpitalu Lindleya w W-wie (mają tam specjalistów od łokci i kolan). Lekarz jak zobaczył kolano, to w trybie natychmiastowym wysłał mnie na oddział i powiedział, że po 6-ciu tygodniach w gipsie to bym utykał jak House do końca życia.

    Polska służba zdrowia to śmiech na sali.

    Rehabilitacja, którą później miałem była tak żenująca, że po 15 z 30 godzin przestałem na nią chodzić i zacząłem ćwiczyć sam w domu. Tak się składa, że mam dwóch znajomych rehabilitantów, z czego jeden jest rehabilitantem sportowym (opiekuje się kadrą szermierzy na wózkach), to raz na jakiś czas jeździłem do nich na konsultacje, gdzie pokazywali mi co i jak mam robić. I tyle...

    Musisz walczyć o siebie i to na poważnie, bo zrobią z Ciebie kalekę. Najlepiej skonsultuj przypadek z dwoma innymi chirurgami, żeby mieć pewność, że Ci dwaj poprzedni się nie pomylili.

    Rok po zabiegu (jakieś 4 miesiące temu) zacząłem ćwiczyć nogi, obecnie robię przysiad z 3/4 ciężaru sprzed wypadku.

    Aha, może Ci się przyda - mnie operował lekarz Shirdel Behzad, ZAJEBISTY gość (mistrz punkcji bez znieczulenia ;-)


    • 1

    #4
    SoVeryLucky

    SoVeryLucky

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 61 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 32

    Ja na szczęście gipsu nie mam, orteza na 6tyg. Umówiłem wizytę u jednego z najlepszych ortopedów w województwie lecz wolny termin ma dopiero za dwa miesiące. W środę mam wizytę w szpitalu i zorientuję się czy jest możliwość szycia troczków.

    Dziękuję za pomoc :)


    • 0

    #5
    Metys

    Metys

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 917 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa

    Mnie "uratowało" to, że w kolanie zbierała mi się krew i kolano puchło niewyobrażalnie. To powodowało taki ból, że musieli mi w trybie natychmiastowym (pogotowie mnie zabrało w nocy) ów gips zdjąć. Gdyby nie to, pewnie bym z nim został...

    Za dwa miesiące to już nie masz po co iść, bo wszystko się tak czy inaczej zrośnie...
    Ja tak miałem z rehabilitacją - dostałem skierowanie, pojechałem się zapisać i dowiedziałem się, że najbliższy wolny termin (oczywiście mowa o państwowej rehabilitacji) za... pół roku. To ja po tym pół roku już bez problemów biegałem...

    Działaj, walcz o swoje...
    Powodzenia!


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko